Dodaj do ulubionych

Autyzm i ADD.

11.01.11, 16:29
Religia juz cala powstala wokol autyzmu i co ciemniejsze baby uwierzyly,ze to przez szczepionki,a autyzm tak samo jak ADHD jest po prostu dziedziczny.

en.wikipedia.org/wiki/Epidemiology_of_autism
" Autism is largely inherited, although the genetics of autism are complex and it is generally unclear which genes are responsible"
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 16:52
      No i? ...
      • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 20:03
        tijgertje napisała:

        > No i? ...

        No i jest dosc prosta i logiczna odpowiedz,a bylo tyle dumania,ze to szczepionki sa szkodliwe i sikanie do wiadra zima,albo bieganie po sniegu boso.Czesto tez schodzilo na kosciol i PiS.
    • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 17:45
      cus jakby oporny jestes na ten blogoslawiony amerykanski system ksztalcenia ...chociaz to pewnie wrodzony IQ.

      "przewaznie wrodzone" nie wyklucza wywolania czynnikami zewnetrznymi. jakis procent najwidoczniej jest indukowany. a i wiekszosc patologicznych predyspozycji genetycznych dochodzi do glosu dopiero w sprzezeniu z czynnikami zewnetrznymi.

      a juz zupelnie na boku: nawet hamerykanska wiki wyrocznia nie jest...i to wie juz nawet moja ksztalcona w nie-hamerykanskim systemie 11letnia corka.
      • myelegans Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 18:27
        I tak zejdzie na Bruklyn tek, SAT, MCAS, ranking szkol i wyzszosci szkol w NYC nad reszta swiata
        • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 21:10
          myelegans napisała:

          > I tak zejdzie na Bruklyn tek, SAT, MCAS, ranking szkol i wyzszosci szkol w NYC
          > nad reszta swiata

          Cos w tym jest,ze dzieci chodza juz kilkanascie lat do szkol i ja ani razu nie widzialem,zeby ktos przynosil do szkoly zaswiadczenia ,ze dziecko jest dyslektykiem lub cos innego mu stanelo na drodze do dobrych wynikow.
          Jakos ci Amerykanie za bardzo sobie upraszczaja zycie i albo sie ma wyniki i jest sie w dobrych szkolach albo jest sie w tych gorszych szkolach.
          • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 21:27
            bo jest polityka prywatnosci i o zaswiadczeniu nikt poza nauczycielem nie ma prawa wiedziec wink
            • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 22:17
              mamusia1999 napisała:

              > bo jest polityka prywatnosci i o zaswiadczeniu nikt poza nauczycielem nie ma pr
              > awa wiedziec wink

              Wypytalem syna i w gimnazjum jeden chlopak mial extra time na testach bo byl color blind.
              Poza tym nie byl ani za bystry ani za slaby.Ten chlopak poszedl pozniej do lokalnego liceum.Ale syn byl ostatnim rocznikiem ,ktory dostal sie do tej szkoly na podstawie swiadectw.
              Corka juz tam zdawala egzamin i nikogo takiego z extra time na testach juz nie zna.
              W liceum nikogo takiego syn nie ma.
          • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 04:54
            W amerykanskich szkolach tez sa dyslektycy maksiu tyle ze papierek po tej stronie oceanu nie jest naduzywany.Z Polski znam nie jeden przypadek gdzie nie wiem jak ale zalatwiono papierek dyslektyka dzieciakowi i "osoiadl na laurach" bo ma podkladke.I tacy krzywdza tych prawdziwych dyslektykow co to papierek bedzie mial, ale zaiwania dodatkowo bo mu nie wszystko latwo przychodzi.Ze jakis czas temu dziwnym trafem sie nagle zrobil jeden wielki wysyp z dysfunkcja matematyczna bo oglosili ze matematyka na maturze bedzie obowiazkowa i nagle dosc spora czesc uczniow LO ma problemy z matematyka i zaswiadczenie o dyskalkulii zalatwia - no ludzie....
            • maksimum Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 08:30
              canuck_eh napisała:

              > W amerykanskich szkolach tez sa dyslektycy maksiu tyle ze papierek po tej stro
              > nie oceanu nie jest naduzywany.

              Wiem ze sa bo syn o tym wspomnial,ale w tych szkolach gdzie sa egzaminy to ich nie ma,dlatego teraz ani corka ani syn ich nie maja.
              Wyjatki na egzaminach robia tylko ze wzgledow religijnych i kosherni moga egzaminy w niedziele zdawac,zamiast w sobote,ale moja corka tez w niedziele zdawala,bo egzaminy sa na dwie tury przez dwa dni ,taki jest tam napor.
              I na tych egzaminach nie ma zmiluj sie,zaczynasz ze wszystkimi i konczysz ze wszystkimi.


              >a i nagle dosc spora czesc uczniow LO ma problemy z matematyka i zaswiadczenie o >dyskalkulii zalatwia- no ludzie....

              Te wszystkie papierki to nieporozumienie,bo na studia tez papierki przyniesie?
              A jak bedzie w pracy? Tez papierki za niego beda problemy rozwiazywac?
              • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 15:00
                Na studiach to juz powinien sobie student poradzic z programami sprawdzajacymi to co napisal, choc nie bede sie klocic czy przypadkiem jakiejs notki nie ma ze jest dyslektykiem.Znam dziewczyne ktora jest w collegu ma autyzm i nauczyciele o tym wiedza i nie ma problemu jak przyjdzie i sie "poskarzy ze sposob w jaki to tlumaczyl do niej nie dociera czy moze jakos inaczej, bardziejj np obrazowo - nauczyciel przychyla sie do prosby i dziewczyna ma wytlumaczone.
                Zwroc uwage maksiu ze taki dyslektyk nie bedzie sie pchal do najlepszej szkoly.Bo on sobie zdaje sprawe ze nie we wszystkim jest dobry.Pojdzie do HS gdzie z pisania go "przepchna" a np z mamtmy czy innego przedmiotu pomoga mu sie rozwinac.Juz w innym watku Ci napisalam najlepsza szkola , uniwersytet w rankingach nie oznacza ze bedzie to najlepszy wybor dla dzieciaka bo akuratnie jakic dzial na danym uniwerku kuleje czy oni sie w tym nie specjalizuja tylko inny uniwersytet o wiele dalej w klasyfikacji, ale top noch jezeli chodzi o dany przedmiot i dziedzinesmile
          • 3-mamuska Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 00:42
            maksimum napisał: > Cos w tym jest,ze dzieci chodza juz kilkanascie lat do szkol i ja ani razu nie
            > widzialem,zeby ktos przynosil do szkoly zaswiadczenia ,ze dziecko jest dyslekty
            > kiem lub cos innego mu stanelo na drodze do dobrych wynikow.
            Tak,bo nikogo nie stac na zaswiadczenie,bo firmy ubezpieczeniowe blokuja badania,i dlatego nikt nic nie ma.
        • jakw Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 19:35
          myelegans napisała:

          > I tak zejdzie na Bruklyn tek, SAT, MCAS, ranking szkol i wyzszosci szkol w NYC
          > nad reszta swiata
          No bo w NYC szczepionki nie powodują autyzmu czy ADHD
          • maksimum Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 23:55
            jakw napisała:

            > No bo w NYC szczepionki nie powodują autyzmu czy ADHD

            Wlasnie chcialem z calym naciskiem podkreslic,ze tak wlasnie jest.
            Pewno w Polsce macie jakies komunistyczne szczepionki made in Russia,bo my mamy made in USA.
            Roznica pewno jest taka sama jak w jakosci samochodow,samolotow czy oprogramowania komputerowego.

            PS.Czy rosyjskie GPS dziala?
            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 14:43
              Wiesz maksiu co do niektorych oprogramowan, to juz bym sie nie wychylala, bo niedawno pewna kompania wypuscila takiego baka ze wielu klelo na czym swiat stoi, a ja tego wysluchiwalam na co dzien.Z tymi szczepieniami i lekami tez bym nie szafowala bo moze Polska do tylu z niektorymi rzeczami, ale zanim wypusci na rynek dana szczepionke czy lek to przebada to na 10 roznych sposobow a Stany to wrzuca na rynek i jak Polska i Europa ciagle sie zastanawiaja i badaja w labach to Stany testuja juz dany produkt na ludziach i w momencie kiedy Europa stwierdza ze dana szczepionka moze z lekka zrobic lekki dizasterek to Stany ja wycofuja bo zaczynaja obserwowac skutki uboczne.Nie mowie ze ze wszystkim tak jest ale byly przypadki i nie mow mi ze nie bylo.Nie kaz mi tez przytaczac przykladow i podawac linkow bo mi sie nie chce szukac, ale wiem ze takowe przypadki byly i bylo o tym glosno.Tak zycie w Stanach jest latwiejsze, tak szkoly sa lepsze, mlodziez ma lepszy start , ale jednak nie wszystko co ze Stanow to takie fantastyczne.Nawet ja to przyznam mieszkajac po tej stronie oceanusmile.I nie sprzeczaj sie ze mna bo mieszkam polepszej stronie Niagary, o smile
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 19:53
                canuck_eh napisała:

                > ie ze mna bo mieszkam polepszej stronie Niagary, o smile

                To dlaczego rokrocznie tylu Kanadoli emigruje do USA???
                • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 23:53
                  Moze i emigruje, nawet w tej dziedzinie w ktorej moj malzon siedzi jest wiecej ofert w USA niz w Kanadzie, ale jak chcecie popodziwiac Niagare to przelazicie do nassmile
                  • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 04:19
                    canuck_eh napisała:

                    > ale jak chcecie popodziwiac Niagare to przelazicie do nassmile

                    Nie tylko to.Ja jestem milosnikiem hokeja i syna niezle nauczylem grac.
                    No i tam u was jest jednak duzo bielej,tzw Great White North.
            • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:51
              mnie te wasze uesowskie szczepionki i tak smierdza, bo kots kto ma zaufanie do swojego produktu, nie zrzuca odpowiedzialnosci za skutki jakie moze on spowodowac, a to wlsanie mialo miejsce w ubieglym roku... w USA... zreszta nie chwal sie tak, bo wy w tym USA tez niezly burdel macie.
      • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 20:09
        mamusia1999 napisała:

        > "przewaznie wrodzone" nie wyklucza wywolania czynnikami zewnetrznymi.

        Jak ktos sobie chce zaszkodzic,to znajdzie na to sposoby.
        Baby przestaja dzieci szczepic,czyli robia dokladnie to samo co Cyganie,a pozniej sie dziwia,ze cos dzieciak dziwny jest w porownaniu z innymi.


        • verdana Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 20:22
          Rozumiem, ze przed XIX wiekiem cala populacja miała autyzm.
          • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 21:06
            verdana napisała:

            > Rozumiem, ze przed XIX wiekiem cala populacja miała autyzm.

            Nieeee,wtedy nikt autyzmu nie mial,bo on zostal wymyslony pod koniec XX wieku.
            Zrobila sie globalizacja i totalne przyspieszenie w nauce i technologiach i roznice miedzy ludzmi jakby jakosc popowiekszaly sie,wiec zaczeto szukac tego powodow i wypadlo na autyzm i ADD.
            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 21:52
              Autyzm byl tyle ze nie poprawnie zdiagnozowany i kazdy z autyzmem byl izolowany jako opetany przez zle duchy albo szufladkowany jeszcze inaczejsmile
            • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 17:21
              nikt autyzmu nie mial bo sie to wtedy autyzmem nie nazywalo, dlugie lata operowano innymi okresleniami : niemowa, opetany, diabel go podmienil... dzis nazywa sie to autyzm, wyrocznio ty nasza od orzekania co autyzm powoduje a co nie. Nie chce mi sie ale moglabym przytoczyc ci bez liku cytatow, ktore zaprzeczaja przytoczonej przez ciebie tezie, tylko co by z tego wynikalo?

              z tego co piszesz wnioskuje ze twoje dziecko (dzieci) nie ma ani autyzmu ani ADD... wiec co ty biedo mozesz na ten temat wiedziec?
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 20:00
                ma_dre napisała:

                > z tego co piszesz wnioskuje ze twoje dziecko (dzieci) nie ma ani autyzmu ani ADD...

                Corka cos ma,ale nie wiem jak to nazwac,wiec to chyba jest hyperactive.
                Dosc ciezko z nia wytrzymac i nauczyciele narzekaja na nia od pierwszych klas,ze gada i przeszkadza itd.
                Problemu niestety nie stwierdzono,bo sie bardzo dobrze uczy,no wiec spokojnie czekamy az sie troche uspokoi.

                > wiec co ty biedo mozesz na ten temat wiedziec?

                Kazdy ma jakies tam problemy i zapewniam Cie,ze ja swojej tez mam.
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 15:01
                  dobrze, kazdy ma, ale tez niech kazdy wypowiada sie na temat, na ktorym sie zna... na autyzmie sie nie znasz, bo przytoczyles arbitralnie jakis cytat, ktory akuratnie ci sie spodobal, milosniku szczepionek.
                  Z tego co piszesz twoja corka jest pelna zycia, gdyby byla hiperaktywna to nie dalbys rady tego inaczj nazwac, uwierz mi. Nauczyciele narzekaja bo wiekszosc z nich narzeka, jak tylko dziecko nie zachowuje sie jak automat, co to gada dopiero po nacisnieciu guzika. Gratuluje pociechy, taka to kazdy by chcial...
                  Wybacz, ale wkurzaja mnie ludzie, ktorzy nazywaja mnie baba, co sobie cos ubzdurala. Na dzien dzisiejszy nikt nie jest w stanie powiedziec mi dlaczego moj syn jest jaki jest i moge ci powiedziec ze niejeden powazny lekarz rozmowe o autyzmie mojego syna zaczynal od pytania o szczepionki.
                  • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:07
                    ma_dre napisała:

                    > dobrze, kazdy ma, ale tez niech kazdy wypowiada sie na temat, na ktorym sie zna
                    > ... na autyzmie sie nie znasz,

                    OK,nie znam sie,ale nie jest to choroba zarazna,wiec musi byc dziedziczna.
                    Nie wiem dokladnie kiedy i jak sie rozwija i objawia i szczesliwy jestem,ze nie maja jej moje dzieci.

                    > bo przytoczyles arbitralnie jakis cytat, ktory a kuratnie ci sie spodobal, milosniku >szczepionek.

                    Bo tak wlasnie mysle,ze zdecydowana wiekszosc chorob czy ulomnosci jakie nas spotykaja w zyciu maja podloze w genetyce.
                    Ponad 1.000 lat temu wzielismy chrzest od madrzejszych i bogatszych Czechow i po 1.000 latach Czesi sa w dalszym ciagu madrzejsi i bogatsi od Polakow.
                    Widzisz,gdyby sie dalo jakies rzeczy diametralnie zmienic w krotkim okresie czasu,tak jak to rosyjska propaganda wbijala ludziom do glowy o zmanipulowaniu AIDS przez Amerykanow w labolatoriach i rozsiewaniu na biednych i niczemu nie winnych Slowian Wschodnich,to trzeba najpierw uwierzyc w teorie spiskowe,by uwierzyc w progande rosyjska.
                    Zastanowilas sie nad tym,dlaczego w Rosji AIDS jest duzo bardziej rozprzestrzeniony niz w Polsce??
                    Sprawa jest bardzo prosta.
                    Jesli chodzi o choroby zakazne,to te zdecydowanie preferuja zerowac na ludziach glupich,ktorym nie w glowie prewencja.

                    > Z tego co piszesz twoja corka jest pelna zycia, gdyby byla hiperaktywna to nie
                    > dalbys rady tego inaczj nazwac, uwierz mi.

                    Ja mam porownanie,bo moj syn jest calkiem inny.On sie potrafi caly rok w klasie nie odezwac,jak nie jest pytany,a corka na kazdej lekcji musi gadac.

                    > Nauczyciele narzekaja bo wiekszosc z
                    > nich narzeka, jak tylko dziecko nie zachowuje sie jak automat, co to gada dopi
                    > ero po nacisnieciu guzika. Gratuluje pociechy, taka to kazdy by chcial...

                    Probowalem jej tlumaczyc,ze w porwanych pepegach nie powinna w zime do szkoly chodzic i gdy troche opadlem z sil,to wyrzucilem te pepegi na smietnik.

                    > i moge ci powiedziec ze niejeden powazny lekarz rozmowe o autyz
                    > mie mojego syna zaczynal od pytania o szczepionki.

                    Bo chcial nawiazac z Toba dobry kontakt i wskazac,ze zadnej winy rodzicow w tym nie ma.
                    Ja nie mowie ze ta wina w zrozumieniu umyslnym jest,ale jest to jakies ulozenie czy polaczenie genow,ktore o tym decyduje.
                    Naukowcy tego jeszcze nie rozpracowali i ja tez nie,ale to nie jest takie proste jak AIDS wyprodukowane w laboratoriach USA by zarazac Rosjan.
                    Mozna rozne teorie przedstawiac,ale na te spiskowe o szczepionkach czy labolatoriach USA,to ja sie nie dam nabrac.
                    Jest jakas logika we wszystkim co sie wokol nas dzieje i nie na wszystko zostala znaleziona konkretna logiczna odpowiedz,co nie znaczy,ze brak logicznej odpowiedzi mozna zastapowac teoria spiskowa.
                    • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:40
                      kurna, maksiu denerwujesz mnie, co ty z ta genetyka? Z choinki sie urwales? Ale sie dales zindoktrynowac. Wiesz kto gada o genetyce? Ci, kotrzy staraja sie ukryc obecny stan srodowiska w jakim zyjemy i nie mowie tu tylko o powietrzu i wodzie, ale i o pozywieniu, lekach, wnetrzu naszych mieszkan... Nasze ciala sa chore, zatrute... geny naszych przodkow nie maja z tym nic wspolnego, za to geny naszych dzieci jak najbardziej!
                      Poza tym czlowieku, uwierz mi autyzm to nie choroba, autyzm to spektrum pewnych objawow, przez co nie ma i nie moze byc konkretnej przyczyny dla wszystkich przypadkow autyzmu, jak i nie da sie w prosty sposob wykluczyc udzialu pewnych czynnikow w pojawieniu sie autyzmu. My juz 3 lata jak szukamy przyczyny. Nikt przy zdrowych zmyslach nie twierdzi ze szczepionki powoduja autyzm, to byloby zbyt proste do udowodnienia, a nie jest. Jednakowoz niektore powiklania poszczepienne sa w stanie dac objawy autyzmu, kazdy lekarz ci to przyzna. Po ente juz dawno odkryto ze zatrucie metalami ciezkimi daje objawy raz to autyzmu, raz to schizofrenii, czy Alzheimera...

                      Jak juz tak lubisz cytaty to prosze :
                      "Il existe des risques d'erreur de diagnostic de par la grande diversité des symptômes, la maladie de Lyme pouvant conduire à de nombreux diagnostics erronés, comme la sclérose en plaques, le lupus, la polyarthrite rhumatoïde, la fibromyalgie, la fatigue chronique, la dépression, la maladie d'Alzheimer, la maladie de Parkinson, l'autisme et bien d'autres."
                      Borelioza (za oceanem zwana choroba Lyme'a) moze powodowac zaburzenia neurologiczne, dajace objawy autyzmu. Podobnie z syndromem Chiari'ego... Kto mi powie co to autyzm a co to "objawy autyzmu"? Co to wlasciwie jest autyzm?
                      ...a o Hannah Poling czytales? Tylko nie przytaczaj mi tu wielkimi literami "pre-existing mitochondrial disorder", bo to tylko zaslona dymna.
                      • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 17:23
                        A mi sie wydaje ze zadnego z czynnikow nie powinno sie odrzucac.Bo gdzies w tych genach musi byc cos zapisane.Bo jak to jest ze sa rodziny w ktorych jest dwoje dzieciakow i jedno ma autyzm a drugie nie?Wydaje mi sie ze tu nalezy rozpatrywac wiekszy obrazek - nie ze tylko genetyka i rodzicow winimy.Albo jakis wesolek stwierdzi - szczepionki winne.Jakby to bylo takie proste to no dobra - ktora szczepionka - wycofujemy.Kazdy z czynnikow jakos sie ze soba zazebia i w jednym przypadku te a nie inne zadzialaja a w innym zupelnie inne i to chyba najbardzie frustruje naukowcow.No i jeszcze dodatkowo - autyzm autyzmowi nie rowny, nie bojmy sie tego powiedziec.I koljena sprawa - wyniki pracy z dziecmi autystycznymi tez nie sa takie same, wszystko jest zlozone do kazdego dzieciaka trzeba podchodzic indywidualnie a prawdopodobnie nie zawsze tak jest.
                        • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 17:40
                          canuck_eh, dobra, ale nie przeceniajmy podloza genetycznego, bo idac tym tropem sa ludzie, ktorzy nigdy grypy nie mieli, a inni maja co roku, sa ludzie, ktorych sie wszy nie imaja, sa inni, ktorych czarna ospa nie wysiekla... Wszystko jest w genach zapisane, wszsytko, nawet to, ze sto lat temu pradziadek ciezka zime przeszedl i prawie z glodu nie umarl. Tak juz jest. Ale co innego twierdzic, ze podloze genetyczne ma kolosalne znaczenie, bo ma. A co innego robic z genetyki zaslone dymna dla pewnych rzeczy, ktore dla grubej kasy pewne kregi staraja sie ukryc.

                          Czytalas o ostatnich skandalach zwiazanych ze skutkami ubocznymi pewnych lekow (Champix, Mediator)? Nikomu nie mozna ufac i im ktos glosniej krzyczy ze jest niewinny i calkowicie nieszkodliwy, tym bardziej wydaje mi sie to podejrzane. To tak jak z reklama Nutelli... mowia o zdrowym odzywianiu a jak to sie ma do zawartosci sloika?
                          • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 20:29
                            A i tu sie z Pania zgodze we wszystkim razem i z kazda rzecza z osobna.I przy okazji poprosze o nie przytaczanie przykladu nutelli bo mnie zemdlilo - przypomnialo mi sie jak malzon wraz z bratem zjedli caly sloiczek na jedno posiedzenie lyzeczkami, ble

                            No i ja sie nie moge nadziwic jak mozna zjesc czekolade na chelbie badz to peanut butter z dzemikiem.Obled i kazdy dietetyk powinien tego zakazac i kazdy ksiadz nie powinien dac rozgrzeszeniawinkZwlaszcza w dobie otylosci wsrod dzieciakow bo teraz sie tez o tym trabi a nikt mi nie wmowi ze jak sie bedzie ktos odzywial nutella to za to nie zaplaci.( i nie chodzi mi o koszt sloiczka)
                            O aferze z tymi lekami nie slyszalam, albo slyszalam ale mnie sie nazwy nie trzymaja wiec.( czekaj Mediator cos mi swita...)...
                            Maksiowi napisalam na temat szczepionek i lekow w Stanach ktore wprowadzaja dosc szybko a w innych krajach a glownie w Polsce baaardzo dlugi jest proces wprowadzania nowego specyfiku na rynek.
                            • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 21:54
                              canuck_eh napisała:

                              > Maksiowi napisalam na temat szczepionek i lekow w Stanach ktore wprowadzaja dos
                              > c szybko a w innych krajach a glownie w Polsce baaardzo dlugi jest proces wprow
                              > adzania nowego specyfiku na rynek.

                              Niestety nie masz racji z tym wprowadzaniem lekow w USA na rynek.Sa one duzo lepiej przebadane niz gdziekolwiek indziej na swiecie i przyklad z AMOXYCYLINA jest tego poswiadczeniem.
                              To jest lek dla zwierzat a nie dla ludzi,ale w Polsce i Kanadzie jest dostapny dla ludzi.

                              www.drugs.com/international/amoxycylina.html
                              W USA nawet na zwierzetach tego nie testuja,a w Polsce prosze bardzo.

                              "Amoxycylina is NOT known to be marketed in the USA."

                              Za duzo ci rosyjska propaganda namieszala w glowie o AIDS z labolatoriow USA i szczepionkach powodujacych autyzm itd.

                              NIKT tak nie dba o ludzi jak rzad USA,ale propaganda rosyjska potrafi wszystko poprzestawiac w glowach ludzi malo odpornych.
                              • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 15.01.11, 20:13
                                Wiesz co maksiu jak ty wyjezdzasz mi z rosyjska propaganda i Aids przy watku o autyzmie to chyba juz sie twoje argumenty wyczerpaly i nie masz nic wiecej do dodania.To ze owy lek nie jest dostepny na rynku amerykanskim nie oznacza ze amerykanie sa nieomylni we wszystkim i kazdy lek wypuszczony na rynek jest bezpieczny.Przestan sie oklamywac bo dobrze wiesz ze tak nie jest.Masz wielki dar do wyszukiwania linkow jaka to Ameryka nie jest doskonala.Poszukaj sobie troche linkow gdzie twoja Ameryka zawiodla na calej linii - dobrze ci to zrobi dla rownowagi psychicznej.
                                • maksimum Re: Autyzm i ADD. 15.01.11, 23:51
                                  canuck_eh napisała:

                                  > Wiesz co maksiu jak ty wyjezdzasz mi z rosyjska propaganda i Aids przy watku o
                                  > autyzmie to chyba juz sie twoje argumenty wyczerpaly i nie masz nic wiecej do d
                                  > odania.

                                  Mam bardzo duzo do dodania,ale zacznijmy od rzeczy podstawowych.
                                  Jak ktos uwierzyl ze AIDS jest wyprodukowany w laboratoriach USA tzn ze jest bardzo naiwny i podatny na propagande rosyjska.
                                  Dalej poszla AMOXYCYLINA,ktorej ludziom nie wolno podawac,a w USA nawet zwierzetom nie wolno podawac.

                                  >To ze owy lek nie jest dostepny na rynku amerykanskim nie oznacza ze ame
                                  > rykanie sa nieomylni we wszystkim i kazdy lek wypuszczony na rynek jest bezpi
                                  > eczny.

                                  To wlasnie dokladnie to znaczy.
                                  Ja przede wszystkim chcialbym Ci podziekowac za obecnosc na forum,bo bardzo wiele osob mysli podobnie jak Ty,ale nie ma odwagi o tym napisac.Ty masz odwage i dzieki Ci za to.

                                  > Przestan sie oklamywac bo dobrze wiesz ze tak nie jest.

                                  Gdybym mial sklonnosci do oklamywania sie,to bym w dalszym ciagu w Polsce mieszkal.


                                  > Masz wielki dar do wyszukiwania linkow jaka to Ameryka nie jest doskonala.Poszukaj sobie troche linkow gdzie twoja Ameryka zawiodla na calej linii - dobrze ci to zrobi dla rown
                                  > owagi psychicznej.

                                  Nie bylo takich sytuacji.
                                  To jest TYLKO i wylacznie kwestia interpretacji faktow.
                                  Rosjanie fakt pojawienia sie AIDS zinterpretowali,ze zostal umyslnie wytworzony w USA by zgladzic ludzi w Afryce i gdziekolwiek indziej.
                                  Pozniej od poziomu edukacji i zdolnosci poruszania sie w swiecie faktow kazdy wybiera to ,co mu najbardziej odpowiada.
                                  Mnie wersja KGB nie odpowiadala i dogrzebalem sie FAKTOW.
                                  • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 16.01.11, 01:47
                                    maksiu - chcesz pogadac o Aids - zaloz nowy watek.
                                    O Amoxycylina - tyle wiesz chyba co zjesz bo pochodne tego leku sa w USA dostepne pod innymi nazwami, legalnie, czesc nawet bez recept.

                                    To ze jednego leku nie wpuscili na rynek nie oznacza ze inne sa bezpieczne.Zdejmij klapki z oczu ze USA takie bezpieczne i fantastyczne dla wszystkich obywateli bo tak nie jest.Owszem lepiej sie zyje, latwiej to czy tamto jest dostepne, ale kurde nie jest to raj na ziemi.

                                    Wiesz co z ta interpretacja to mnie nie denerwuj bo przypominasz mi idiote z Polski ktory sobie zinterpretowal zapis ze aby zarejestrowac dziecko urodzone poza granicami kraju( ot wydali przepis ze tak trrzeba, ale jak zacseli robic takie problemy to ludzie to olali i slusznie) to obywatel MUSI oddac akt urodzenia dziecka i nie dociera do morona ze w niektorych krajach taki dokument to jedyny dokument potwierdzajacy tozsamosc dziecka i ze owych dokumentow nie wydaja na peczki jak w Polsce.Ale sobie tak zinterpretowal minister od siedmiu bolesci i trzeba sie teego trzymac.Pozwolisz ze twoje interpretacje odnosnie lekow, i propagandy rosyjskiej sobie ziignoruje bo nie sa warte uwagi.
                                    • maksimum Re: Autyzm i ADD. 16.01.11, 04:51
                                      canuck_eh napisała:

                                      > maksiu - chcesz pogadac o Aids - zaloz nowy watek.
                                      > O Amoxycylina - tyle wiesz chyba co zjesz bo pochodne tego leku sa w USA dostep
                                      > ne pod innymi nazwami, legalnie, czesc nawet bez recept.

                                      Kazdy lek sklada sie z kilkudziesieciu skladnikow i amoxycylina ma takie skladnikie sa bardzo toksyczne i dlatego nie wolno jej sprzedawac w USA nawet weterynarzom.

                                      > To ze jednego leku nie wpuscili na rynek nie oznacza ze inne sa bezpieczne.

                                      To jest jeden dobry przyklad i tak wlasnie to znaczy.


                                      • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 16.01.11, 07:07
                                        A ty dalej swoje

                                        Maksiu - zobacz jakie leki sa dostepne w USA legalnie i jakie sa pochodnymi amoxycyliny i wtedy pogadamy bo teraz sie nakreciles na jedno i powtarzasz jedno i to samo i ok amoxycylina nie sprzedawana i nie legalna w USA, ale juz jej pochodne tak wiec przestan biadolic bo zeby bola i robisz z siebie idiote.
                                        To teraz ci napisze tak jedna jaskolka wiosny nie czyni.I tak sie odniose do tej twojej amoxycyliny do ktorej sie tak przyczepiles i twierdzisz ze wszelkie decyzje odnosnie lekow amerykanskich sa takie trafne.
                                      • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 19.01.11, 15:29
                                        maksiu lzesz jak pies, sprawdzilam w necie, Amoxil jest jak najbardziej dopuszczony do uzytku w stanach, a zawiera wlasnie amoxycilline
                                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. 19.01.11, 15:56
                                          ma_dre napisała:

                                          > maksiu lzesz jak pies, sprawdzilam w necie, Amoxil jest jak najbardziej dopuszc
                                          > zony do uzytku w stanach, a zawiera wlasnie amoxycilline
                                          -------
                                          Wiem,wiem,masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

                                          Amoxil to jest to samo co amoxicillin(Amoxil=amoxicillin) i jest tylko jednym ze skladnikow
                                          polskiej Amoxycyliny.

                                          www.drugs.com/international/amoxycylina.html
                                          Nie wiem gdzie ten amoxil uzywany w polskiej amoxycylinie jest produkowany i nie wiem jakie sa inne skladniki polskiej amoxycyliny.Ty tez tego nie wiesz,a lzesz jak pies.

                                          Tak jak wiekszosc polskich lekow ma polskie dodatki,ktore czynia go niezdatne do uzywania poza Polska.
                                          • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 19.01.11, 22:09
                                            maksimum napisał:


                                            Nie wiem gdzie ten amoxil uzywany w polskiej amoxycylinie jest produkowany i ni
                                            > e wiem jakie sa inne skladniki polskiej amoxycyliny.Ty tez tego nie wiesz,a lze
                                            > sz jak pies.


                                            Ales sie przyczepil. Jakbys lepiej poszukla, to bys doszedl do tego, ze ta nieszczesna polska amoxycylina, hamerykanska amoxicilin czy np amoxiciline to dokladnie to samo, identyczna substancja czynna, tyle,z e nazwa sie rozni, a lekow zawierajacych ten antybiotyk jest cale mnostwo, z tym, ze czesto nazwy sa zastrzezone i inny fabrykant nie mzoe ich uzyc. wystarczy tylko przejrzec ulotke i sprawdzic substancje czynne. Ty ograniczyles sie tylko do wyciagniecia blednego wniosku, ze amoxycylina jest w stanach nie dopuszczona, ale tylko pod taka nazwa. Moze cos z Polski dla weterynarii importuja? Taniej wink To samo z takim np paracetamolem czy ibuprofenem. Bardzo poplularne leki, ale jest cale mnostwo lekow, ktore sa wlasnie paracetamolem, ale nie moga sie tak zwac, wiec nazywa sie ciut inaczej i wypuszcza wlasna marke na rynek.
                                            Czy ty faktycznie taki glupi jestes, czy tylko tak genialnie udajesz?
                                            Tak z ciekawosci, co ci ta Polska takiego strasznego zrobila, ze tak na nia nadajesz? Moze w ogole powinienies sie wyprzec pochodzenia i nawet jezyka nie uzywac, bo tylko wstyd ludziom w jedynym cywilizowanym kraju przynosisz tongue_out
                                            • maksimum Re: Autyzm i ADD. 20.01.11, 00:27
                                              tijgertje napisała:

                                              > Ales sie przyczepil. Jakbys lepiej poszukla, to bys doszedl do tego, ze ta nies
                                              > zczesna polska amoxycylina, hamerykanska amoxicilin czy np amoxiciline to dokla
                                              > dnie to samo, identyczna substancja czynna, tyle,z e nazwa sie rozni,

                                              Szkoda ,ze nie docieram do Ciebie.
                                              Nie chodzi mnie o substancje czynna,bo ta oczywiscie jest identyczna,tylko o pozostale skladniki.
                                              Przeciez dokladnie o to chodzi w szczepionkach,ze ludzie nie boja sie inactivated virus ale tych innych dodatkow ktore sa w szczepionkach i pozwalaja je utrzymac w stanie swiezosci.
                                              Przeciez jakies tam zwiazki rteci,ktore sa w szczepionkach sa tam jako srodki bakteriobojcze i jakies musza byc bo szczepionka nie nadawalaby sie do uzycia.
                                              Przeciez jak kupujesz groszek w konserwie,to nie interesuje cie sam groszek,tylko jakich konserwantow uzyto by ten groszek sie nie zepsul.

                                              > Czy ty faktycznie taki glupi jestes, czy tylko tak genialnie udajesz?

                                              To zalezy,jak sie na sprawe patrzy.Bo jesli Polacy smieja sie z Amerykanow,ze sa glupi i Holendrzy smieja sie z Amerykanow,ze sa glupi,to chyba wiecej "dowodow" ci nie potrzeba.

                                              > Tak z ciekawosci, co ci ta Polska takiego strasznego zrobila, ze tak na nia nad
                                              > ajesz? Moze w ogole powinienies sie wyprzec pochodzenia i nawet jezyka nie uzyw
                                              > ac, bo tylko wstyd ludziom w jedynym cywilizowanym kraju przynosisz tongue_out

                                              Ciekawe spojrzenie na swiat prezentujesz.Powiedzialbym takie czysto polskie.Zasciankowe.
                                              Czy ty przypadkiem nie wspolpracujesz z tymi ktorzy stworzyli Operation INFETION?
                                              • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 20.01.11, 08:18
                                                Ciekawe spojrzenie na swiat prezentujesz.Powiedzialbym takie czysto polskie.Zas
                                                > ciankowe.
                                                > Czy ty przypadkiem nie wspolpracujesz z tymi ktorzy stworzyli Operation INFETION?

                                                Ciii, jeszcze sie wyda wink Maksiu idz do jakiegos dobrego psychiatry, paranoje sie leczywink
                                            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 20.01.11, 05:13
                                              Do maksia bardziej trafi - Tylenol, Advil Motrin, Robaxacet,Aleve + lokalne wynalazki na bazie ibuprophen i acetominophen - kazda siec drug storow wypuszcza takowe skladem malo co rozniace sie od Tylenolu czy Advilu.
                                              Maksiu jest zaslepiony amoxycylina i tego nie zmienisz>Nawet jak mu udowodnisz ze leki ktore maja w swoim skladzie amoxycyline tylko ze sie inaczej nazywaja i sa sprzedawane legalnie w USA to on tego nie przyjmie do wiadomosci i odwroci kota ogonem ze on nie ma wiedzy na temat tego co oni robia z danym lekiem w Polsce.
                                              Mysle ze skoro wyczerpalismy temat autyzmu to nie ma sensu ciagnac dalej tematu amoxycyliny no chyba ze ktos lubi - mnie sie znudzilo - poczekam na jakis nowy temat - maksiu z pewnoscia nie zawiedzie a teraz zegnam towarzystwo i do spotkania na innym forum
                                          • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 20.01.11, 14:06
                                            maksiu, to ty masz problem, i to nie z czytaniem ze zrozumieniem. Po prostu argumenty ci sie dawno skonczyly i od jakiegos czasu (jesli nie od poc zatku) pier.dolisz jak potluczony. Z twoich wypowiedzi wynika ze tak na prawde twoja wiedza jest bardzo ograniczona i idziesz w zaparte. Jedno ci sie udalo, wciagnac maksimum ludzi do tej bezsensownej dyskusji, bo jak mozna sensownie dyskutowac z kims, kogo jedynym celem jest nakrecenie maksymalnej liczby wpisow. Mam nadzieje ze cos za to wygrales. Dziekuje innym uczestnikom dyskusji, z toba jednak dyskutowac juz nie bede, nie chce mi sie znizac do twojego poziomu. Acha, Stany pewnie widziales jedynie na kartce pocztowej.
                                            • maksimum Re: Autyzm i ADD. 20.01.11, 22:34
                                              ma_dre napisała:

                                              > Acha, Stany pewnie widziales jedynie na kartce pocztowej.

                                              Zwykla zazdrosc cie skreca?
                      • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 21:38
                        ma_dre napisała:

                        > kurna, maksiu denerwujesz mnie, co ty z ta genetyka? Z choinki sie urwales? Ale
                        > sie dales zindoktrynowac. Wiesz kto gada o genetyce? Ci, kotrzy staraja sie uk
                        > ryc obecny stan srodowiska w jakim zyjemy i nie mowie tu tylko o powietrzu i wo
                        > dzie, ale i o pozywieniu, lekach, wnetrzu naszych mieszkan...

                        Nic nie wspominasz o olowiu,a nie tak dawno jezdzilas na benzynie olowiowej i olow by dodawany do farb,ktorymi malowalo sie wnetrza mieszkan.
                        A co powiesz o azbescie,ktory byl w powszechnym uzyciu,a ostatnio przestal byc tak samo jak olow.

                        > Nasze ciala sa chore, zatrute... geny naszych przodkow nie maja z tym nic wspolnego, za >to geny naszych dzieci jak najbardziej!

                        Jest dokladnie odwrotnie.Dopiero teraz swiat zaczyna sie oczyszczac z olowiu,rteci,azbestu itd.

                        > ...a o Hannah Poling czytales?

                        www.newscientist.com/blogs/shortsharpscience/2010/09/family-win-15-million-in-autis.html
                        "The officials said that the vaccine didn't "cause" her autism, but "resulted" in it."
                        ----------
                        > Tylko nie przytaczaj mi tu wielkimi literami "pr
                        > e-existing mitochondrial disorder", bo to tylko zaslona dymna.
                        ---
                        To nie jest zadna zaslona dymna,tylko tak wlasnie jest.
                        Szczepionki nie powoduja autyzmu u zdrowych dzieci.Trzeba miec mocne predyspozycje do tego by szczepionka to wywolala.
                        No wiec prawdopodobnie,autyzm u Hannah Poling wystapilby troche pozniej z innych powodow.
                        • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 18.01.11, 13:18
                          ...ale mogl tez nie wystapic nigdy, tak jak to sie ma ze wszystkimi "predyspozycjami". Predyspozycja to nie wyrok, ale jakies tam prawdopodobienstwo.
                          Poza tym moi przodkowie nie ograniczaja sie do rodzicow dziadkowi pradziadkow, przed nimi tez bylo juz pare pokolen, ktore nie uzywaly masowo ani aluminium, ani rteci, ani olowiu... Z metali ciezkich nie mozna sie tak po prostu oczyscic, weszly juz zbyt gleboko do naszego lancucha pokarmowego.
        • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 20:32
          tak na zdrowy rozum: gdyby autyzm po prostu sie dziedziczylo to bylby to fenomen "na wymarciu", jako ze standardowy autysta (nie mowie o wysokofunkcjonlanych formach) ma niewielkie szanse reprodukcyjne, bo nawet z prostytutka trzeba nawiazac szczatkowy kontakt.

          moje dzieci poszczepione, bo w czesciowo egzotycznym kregu sie obracamy. ale jak popatrzec na powiklania po szczepionce na swinska grype, ktorych nie dalo sie zignorowac, tak byly bezposrednie - to rozsadnemu czlekowi nasuwaja sie conajmniej watpliwosci, czy nie posuwamy sie za daleko.
          • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 21:01
            Mamusia, nie zapominaj ze ktos moze byc nosnikiem a autyzmu nie miec badz miec ukryty i zachowywac sie moze lekko dziwnie ale nie na tyle dziwnie zeby od razu byla diagnoza ze ma autyzmsmile
            Jednak Utyzm to dziedziczna choroba ale bardzo skomplikowana o wiele bardziej niz dziedziczenie koloru oczu.JAk tez ktos wspomnial genetyka genetyka, ale srodowisko tez moze i ma swoj wplyw.Nie zapominajmy ze nie jest wyjasnione co powoduje autyzm, ale ostatnio oglosili ze bajki ze autyzm wywolywaly ktores tam szczepienia mozna sobie miedzy chmurki wlozyc.

            Ze swinska grypa to zamieszania wiecej zrobili niz owa swinska grypa jest warta - bo nie zabrala wiekszej ilosci osob niz zwykla grypa.Powiklania po szczepieniu sa bo szczepionki nie sa dobrze przebadane i zrobione na szybkiego .Od lat sie nie szczepie bo to nie ma sensu - to czym sie szczepisz chroni cie tylko i wylacznie przed tym danym szczepem grypy .Wystarczy ze sie zmutuje i zachorujesz jak cie dopadnie.W zeszlym roku mialam prawdopodobnie swinska grype bo mnie trzymalo i trzymalo.Nie poszlam do lekarza bo przeziebic do g... to byloby jeszcze gorzej.Pierwsza grypa od 10 lat - raz na 10 lat mozna sobie zachorowac, po co sie szczepic?Nie wiem ile prawdy w tym ze w tych nowych szczepionkach jest rtec , ale przyjmuje ze jest wiec rezygnuje z dostawy tego do org. a poza tym - no wlasnie ochroni mnie tylko przed tym jednym szczepem wirusa a ten wirus grypy ma to do siebie ze sie mutuje wiec ....
            • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 22:13
              canuck_eh napisała:

              > Mamusia, nie zapominaj ze ktos moze byc nosnikiem a autyzmu nie miec badz miec
              > ukryty i zachowywac sie moze lekko dziwnie ale nie na tyle dziwnie zeby od razu
              > byla diagnoza ze ma autyzmsmile

              no wlasnie jest nosnikiem i nie wiadomo dlaczego zaburzen nie ma. albo ojciec mial "tylko" aspergera, a syn ma pelny obraz autyzmu i tez nie wiadomo dlaczego. podejrzenie, ze sa katalizatory brzmi dla mnie sensownie. czy moga byc to szczepionki ? - jakos bym sie nie zdziwila, gdyby tak. moj pediatra nieco odwlekal szczepionki w czasie, rozkladal wielokrotne na czynniki pierwsze - ciemny chlop? sceptyk.

              autyzm i pare innych fenomenow jest na tyle rzadki, ze chyba trudno zebrac jednoznaczne dane dla udowodnienia czegokolwiek. byc moze - nie wiem, autyzm nie moja broszka na szczescie - tak nalezaloby do sprawy podejsc "mamy za malo danych, zeby udowodnic role szczepionek". no i z medycyna juz tak jest: 20 lat temu matka mi kawy chciala zabronic, bo grozila bezplodnoscia, we wczorajszej poczcie z kasy chorych stalo, ze kawa z polyphenolami i i innymi antyoksydantami to zdrowa jest.
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 22:30
                mamusia1999 napisała:

                > moj pediatra nieco odwlekal szczepionki w czasie, rozkladal wielokrotne na czynniki >pierwsze - ciemny chlop ? sceptyk.

                Ja tez tak robilem.
                Organizm musi na szczepionke zareagowac,wiec zrozumialym jest,ze czym wiekszy i silniejszy tym lepiej zareaguje na szczepionke.Nigdy nie szczepilem dzieci nawet jak mialy katar.Zawsze musialy byc w pelni zdrowe.

                > "mamy za malo danych, zeby udowodnic role szczepionek".

                Rola szczepionek jest w 100% udowodniona jako pozytywna,a ci co chcieli udowodnic "wine" szczepionek w wywolywaniu autyzmy juz potracili licencje lekarskie,bo falszowali dane.
                Facio najpierw opatentowal oddzielne szczepionki na trzy choroby,a pozniej zaczal walczyc z tymi szczepionkami na trzy choroby lacznie.
                On to zrobil TYLKO i wylacznie dla kasy,ale sporo naiwnych nabil w butelke.


                > no i z medycyna juz tak jest: 20 lat temu
                > matka mi kawy chciala zabronic, bo grozila bezplodnoscia, we wczorajszej poczci
                > e z kasy chorych stalo, ze kawa z polyphenolami i i innymi antyoksydantami to z
                > drowa jest.

                Czekolada pelni taka sama funcje,tylko nie przesadzaj,bo nadwaga moze sie okazac gorsza od korzysci z czekolady.
              • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 05:03
                No wlasnie ktos jest nosnikiem w polaczeniu z czyms od drugiej polowki bum - autyzm.Mozemy sobie gdybac - to jest tak zlozene ze mi nie pojac tego.Bo sa i slabe przypadki autyzmu jak i takie ciezkie ze nie ma rokowan na jakakolwiek wspolprace jednostki z otoczeniem.
                W szkole moich dzieci jest teraz chyba 2 lub 3 dzieci z lekkim autyzmem a w zeszlym roku odszedl kolega ktory przez kilka lat bbyl w klasie corki - tez z autyzmem.Te dzieciaki niewiele sie naucza, ale duzo im daje ze sa miedzy rowiesnikami jak i tym naszym dzieciom tez dobrze robi to ze widza ze sa tez inni.
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 17:54
                  Te dzieciaki niewiele sie naucza, ale duzo im daje ze sa miedzy rowiesnikami... co za bzdura! Autystyczne dziecko przy uzyciu odpowiedniej metody jest w stanie nauczyc sie bardzo wiele, najwiekszym problemem dla nas sa ludzie tacy jak ty, wyrokujacy takie brednie, przy zerowej znajomosci tematu.
                  • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 01:09
                    jasne, ma_dre bo ty znasz tego chlopca i inne dzieci co chodza do szkoly moich dzieci a ja mam zerowa znajomosc tematu.Chlopca co chodzil do klasy mojej corki znam, znam dosc dobrze jego matke i wiem jaki jest ze sie wyraze poziom zaawansowania autyzmu i wiem ze on nie jest sie w stanie wiele nauczyc wiec przestan mi tu chrzanic ze mam zerowe pojecie.Bo wiem ze dzieciak z autyzmem dobrze poprowadzony jest w stanie sie wiele nauczyc.Znam dziewczyne ktora konczy collage i prawdopodobne skonczy go z wyroznieniem.I patrz dziewczyna z autyzmem i potrafi.Sa tacy ktorzy sie naucza i osiagna wiele a sa tacy ktorzy nie osiagna prawie nic.To tak w skrocie zebys sie nie przychrzanila znowu.
                    • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 04:23
                      canuck_eh napisała:

                      > jasne, ma_dre bo ty znasz tego chlopca i inne dzieci co chodza do szkoly moich
                      > dzieci

                      Ten chlopak co chodzil z synem do szkoly i mial extra czas na testach nie bylo tylko color blind ale mial cos jeszcze o czym syn nie wiedzial.W kazdym razie chlopak poszedl do rejonowego liceum po dobrym gimnazjum.



                      • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:00
                        No wlasnie - dzieci sie orientuja ze kolega/kolezanka z klasy ma jakas ulge.Akurat o tym ze dzieciak jest daltonista to mogly sie zorientowac czy mogl im sam powiedziec.Daltonizm chyba nie upowaznia do wydluzenia czasu pisania testow.Musi mial cos jeszcze o czym inni nie wiedzieli.Syn mi co jakis czas mowi ze kolezanka to kolega tamto - tlumacze mu ze nie wiem jaki oni maja problem, mnie obchodzi jego problem i jak ja jemu moge pomoc i szkola razem ze mna.I ze nie ma co porownywac siebie do tamtych dzieci bo oni moga miec zupelnie inne dysfunkcje i potrzebuja zupelnie innej pomocy niz on.
                        To samo jest z dziecmi autystycznymi - niby mowi sie dziecko autystyczne ale kazde z nich jest zupelnie inne tak jak dzieci dyslektyczne - oba pojecia ze sie tak wyraze - ogolnie zawieraja w sobie wiele ale kazdy przypadek jest inny i trzeba go rozpatrywac osobno.
                        Ile ja sie musialam natlumaczyc durnej nauczycielce ze to ze moj syn nie wyczynia az takich cudow i nie przestawia literek w wyrazach to nie znaczy ze nie jest dyslektykiem, bo to ze zna zasady, ale ich zaaplikowac nie potrafi to do pani nie docieralo, nie stanowilo problemu - dziecko nie uwaza, to ze nie jest w stanie zapamietac prostych rymowanek to pani twierdzila ze nie chce mu sie nauczyc, a juz sie zdziwila ze 7.5 latek w drugiej klasie zamiast powiedziec alfabet to on ten alfabet zaspiewa, tudziez jak mu sie zada proste, ale bezposrednie pytanie to potrafi odpowiedziec ni z gruszki ni z pietruszki, dzieciece gadanie i zachowanie, dni tygodnia w kolejnosci opanowal na poczatku 3 klasy.Malo tego przynioslam zaswiadczenie od specjalisty ze dziecko dyslektyczne a pani twierdzi ze NIE ona problemu nie widzi.
                        Jezeli chodzi o nauczanie dzieci z roznymi dysfunkcjami mam pewne doswiadczenie ze wzgledu na kaprys mlodosci i sie doksztalcalam.Teraz wieksza wiedze mam odnosnie dysleksji , o autyzmie wiem dosc sporo, ale nie nazwe sie ekspertem i z pewnoscia matki dzieci z autyzmem pobija mnie na glowe, ale nie pozwole zeby ktos mi wypisywal ze mam zerowe pojecie na dany temat.
                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:20
                          canuck_eh napisała:

                          > Jezeli chodzi o nauczanie dzieci z roznymi dysfunkcjami mam pewne doswiadczenie
                          > ze wzgledu na kaprys mlodosci i sie doksztalcalam.

                          I tu lezy pies pogrzebany.
                    • mama_kotula Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 07:04
                      Cytat
                      Bo wiem ze dzieciak z autyzmem dobrze poprowadzony jest w stanie sie wiele nauczyc.


                      Trzeba by jeszcze sie zapytać, co znaczy "wiele".
                      Bo w zależności od typu i nasilenia zaburzeń autystycznych "wiele" może oznaczać "2 języki obce i koledż z wyróżnieniem" ale "wiele" może też oznaczać "potrafię się porozumieć z gronem najbliższych osób mniej lub bardziej werbalnie i nie sikam na podłogę". To tak w skrócie.
                      Więc mówienie, że "dziewczyna z autyzmem i potrafi" - w kontrze do wypowiedzi ma_dre - jest niezbyt uzasadnione. Natomiast całkowite wyprowadzenie z autyzmu, jakie sugerowałaś opisując sytuację matki chłopca - jest zwyczajnie niemożliwe.
                      • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:02
                        mama_kotula, nie badz taka kategoryczna z tym "niemozliwe". To zalezy od wielu czynnikow : jak wczesnie odkryto zaburzenia, czy znana jest przyczyna zaburzen, czy da sie ja wyeliminowac, czy dziecko jest odpowiednio stymulowane, wazna jest identyfikacja i wyeliminowanie szkodliwych czynnikow poglebiajacych problem...
                        Medycyna idzie naprzod, byc moze za kilka lat leczenie z autyzmu bedzie prostsze, mniej kosztowne, skuteczniejsze?
                      • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:35
                        Nie jestem pewna co ona tam studiuje na owym"koledzu".JAk juz jestes taka uszczypliwa to zanim wyszla ze szkoly podstawowej to juz dwa jezyki znala wiec pudlo.
                        Porozumiewa sie swietnie z innymi i nie tylko gronem najblizszych a teraz nawet musi sie nauczyc kolejnego jezyka raczej nie dotepnego dla wszystkich bo to jezyk migowy.I moje ze dziewczyna z autyzmem i potrafi to dobrze wiesz ze chodzilo mi o to ze potrafi wiecej niz porozumiec sie z otoczeniem i "nie sikac na podloge".
                        .
                        • mama_kotula Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:39
                          canuck_eh napisała:

                          > Nie jestem pewna co ona tam studiuje na owym"koledzu".JAk juz jestes taka uszcz
                          > ypliwa to zanim wyszla ze szkoly podstawowej to juz dwa jezyki znala wiec pudlo

                          No więc cały czas o tym mówię - nie każde dziecko z autyzmem jest w stanie te 2 języki na wyjściu ze szkoły podstawowej, ponieważ...

                          > Porozumiewa sie swietnie z innymi i nie tylko gronem najblizszych

                          ...ponieważ są dzieci autystyczne, które nawet odpowiednio prowadzone nie są w stanie osiągnąć NA OBECNY STAN MEDYCYNY I NAUKI więcej, niż porozumienia z otoczeniem za pomocą gestów i kilku słów. Natomiast z twojej wypowiedzi wynikało, że chcieć to móc i tyle. No więc, nie zawsze chcieć = móc.
                          • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 17:26
                            A to ja przepraszam, nie to mialam na mysli w tym przypadkusmile
                        • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:54
                          no to powiedz mi na czym tez polega ten jej autyzm skoro swietnie sie uczy i doskonale porozumiewa z otoczeniem bo kurka, nie kumam.
                          • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 17:33
                            Nie udziele Ci odpowiedzi na to pytanie bo nie jestem az tak bliska znajoma rodziny. Wiem natomiast ze matka stawala naglowie kiedy dziecko bylo male i intensywna miala terapie.Z pewnoscia to pomoglo.Wiem ze jest dobra w jakiejs dziedzinie i nie jest to jakies dziwne. Nie kolekcjionuje az tak detalicznych informacji na temat praktycznie obcej mi osoby bo po kiego mi to.Zainteresowala mnie jej historia i podzielilam sie nia tu na forum.Nie zamierzam wypytywac doglebnie na czym jej autyzm polega tylko po to bys skumala.Mi to jest nie potrzebne.Sorki.
                            • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 18:09
                              czyli jak byla mala to miala jakies problemy o ktorych za wiele nie wiesz, matka stawala na glowie, dziecko wyleczyla, a etykietka dalej sie za nia wlecze... Czyli nawet jak mi sie uda wyleczyc syna to i tak ma przesrane, do konca zycia beda o nim mowic autystyk...
                              • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 20:53
                                Ty bys pewnie sie zorientowala ze dziewczyna autystyczna, ktos inny , kto nie ma bladego pojecia o autyzmie albo tylko takie ze dana osoba nie ma ZADNEGO kontaktu ze swiatem zewnetrznym i zyje tylko i wylacznie w swoim swiecie nie zorientowalby sie absolutnie. Oni tego nie maja wypisanego na czole.Ale ze zadam pytanie - martwilabys sie etykietka jezeli syn zaczalby normalnie funkcjonowac bez zadnych utrudnien i niedociagniec zwiazanych z autyzmem?Przejmowalabys sie etykietka?
                                Syn tez mi jeczy ze co do konca zycia bedzie tym dyslektykiem?Jeczy ze ma problemy tu i tam z matmy a nie raz nie dwa to w mig problem rozwiaze.Czasami mi rece opadaja i jak juz nie mam sily mu tlumaczyc ze to nie koniec swiata to mu mowie ze Einstein tez byl dyslektykiem i oblal mature z matematyki.Wiem dwie rozne sprawy i nie ma co porownywac, ale...- moj syn z etykietka tez bedzie do konca zycia mimo ze robie wszystko co moge by mogl jak to dr Davis nazwal "oszukac dysleksje".I wiesz co?Mam gdzies owa etykietke - robie wszystko by ulatwic mu zycie.Ty sie tez nie przejmuj etykietka
                                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 18.01.11, 13:32
                                  no tak, etykietke mam w d... ale jesli pewnego dnia przelozy sie na praktyke, to pewnie ze bede sie martwic. Dobrze wiesz ze dzisiaj alkoholik ma wiecej szans na zalozenie rodziny niz ktos, kto ma w paperach napisane ze "psychol"... A jeszcze jak takie maksie i inne sieroty wierza ze to dziedziczne! Juz teraz sie martwie o mojego starszego, jak bedzie dorosly i mu sie taki maksiu trafi na niedoszlego tescia to lekko nie bedzie.
                                  • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 18.01.11, 15:01
                                    No tak o tym aspekcie to nie pomyslalam.
                                • paszczakowna1 Re: Autyzm i ADD. 20.01.11, 13:47
                                  >Einstein tez byl dyslektykiem i oblal mature z matematyki

                                  Dyslektykiem moze i byl (a moze nie), ale matury z matematyki nie oblal, ani z niczego innego.
                    • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 15:57
                      masz zerowe pojecie, bo gdybys miala lepsze, empiryczne, to bys wiedziala o czym pisze. byc moze gdyby ten chlopiec o ktorym piszesz byl poprowadzny jakas skuteczna metoda to wiele by sie dalo z niego wyciagnac, a tak skazany jest na wegetacje, bo w Polsce jeszcze nadal brakuje dobrych terapeutow jak i osrodkow terapii. Autystyczne dzieci w normalnej klasie leza, to nie jest miejsce dla nich, gdyz czesto nie sa w stanie dostosowac sie do regul panujacych w grupie, gdyz ich normalnie nie rozumieja lub po prostu nie dostrzegaja. Dobre wyniki daje nauczanie indywidualne, ale czesto ludzi nie stac na to.
                      Poza tym osob dotknietych ZA nie ma co porownywac, bo kazda jest inna... kazda uposledzona jest w inny sposob.
                      • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:08
                        Tu sie zgodze - epirycznego doswiadczenia nie mam.Natomiast jestem sklonna stwierdzic ze owy chlopiec ma lepsza opieke medyczna i terapeutyczna bo szkola do ktorej chodzi nie jest w Polsce i mimo ze chodzi do klasy z innymi dziecmi ma indywidualne nauczanie ze specjalnym nauczycielem ktory jest caly czas z nim.
                        • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:58
                          moj syn tez chodzi do klasy z innymi dziecmi nie w Polsce i tez ma indywidualne nauczanie ze specjalnym nauczycielem, ale to nie wystarczy, trzeba jeszcze zeby specjalny nauczyciel znal sie na rzeczy, co tylko wydaje sie byc oczywiste... poza tym jesli czynnik powodujacy zaburzenia nie zostanie wykryty a jego szkodliwe dzialanie zneutralizowane to chociazby czlowiek pekl to czasem leczenie nie idzie na przod i tyle.
                          • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 19:25
                            Ma-dre, smiem twierdzic, ze bladego pojecia o autyzmie nie masz. Autyzm to nie choroba, to INNYC SPOSOB funkcjonowania mozgu. Przyklad: jesli zawsze widzisz cos jako czartny kwadrat, ale wszyscy dookola beda ci wmawiac, ze to zielony trojkat, to po jakims czasie bedziesz w stanie nauczyc sie tego polaczenia i widzac czarny kwadrat, bedziesz mowic, ze widzisz zielnoy trojkat, mimo, ze w widzianym przez ciebie obrazie nic a nic sie nie zmienilo, nadal widzisz czarny kwadrat. Autyzm to nie uposledzenie umyslowe, choc czesto ida w parze. wyleczyc go mozna chyba tylko przez transplantacje mozgu.
                            • mama_kotula Tijgertje, odbierz priv gazetowy n/t 14.01.11, 19:54

              • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 16:48
                Dlaczego ojciec mial tylko aspergera a syn ma autyzm? ano bo metale ciezkie na ten przyklad sie kumuluja i odkladaja w organizmie... starsze pokolenie ma metali ciezkich mniej, my zas wiecej a nasze dzieci jeszcze wiecej... zwazajac na to ze liczba przypadkow autyzmu rosnie lawinowo, byc moze nasze wnuki beda na tyle chore, ze po prostu przestana sie rozmanzac... Byc moze genetycznie sa ludzie, ktorych nerki funkcjonuja gorzej, co w czystym srodowisku przed wiekami nie stanowilo zadnego problemu, ale w naszych czasach jest... zabojcze?

                zreszta wezmy chocby takie glupie antybiotyki, ponoc amoxycylina ma potezne wlasciwosci neurotoksyczne... Jakie inne kwiatki odkryjemy w przeciagu nastepnych lat?

                • maksimum Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 21:13
                  ma_dre napisała:

                  > Dlaczego ojciec mial tylko aspergera a syn ma autyzm? ano bo metale ciezkie na
                  > ten przyklad sie kumuluja i odkladaja w organizmie... starsze pokolenie ma meta
                  > li ciezkich mniej, my zas wiecej a nasze dzieci jeszcze wiecej...

                  Niestety jest dokladnie odwrotnie.
                  Kiedys byly dosc popularne rury wodociagowe z dodatkiem olowiu i lubiono pijac w krysztalach,ktore sa robione z dodatkiem olowiu.
                  A jeszcze dawniej rtec uwazano za lekarstwo.
                  Teraz sie od tego ciemnogrodu odchodzi.


                  > zwazajac na to ze liczba przypadkow autyzmu rosnie lawinowo, byc moze nasze wnuki >beda na tyle chore, ze po prostu przestana sie rozmanzac...

                  Choroby nie maja z tym nic wspolnego,ale przewidywania sa ,ze po 2050 roku liczba ludnosci swiata zacznie spadac.

                  > zreszta wezmy chocby takie glupie antybiotyki, ponoc amoxycylina ma potezne wla
                  > sciwosci neurotoksyczne...

                  Czy amoxycylina nie jest lekiem polskim??
                  Bo w USA jej nie ma.
                  • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 21:28
                    Czy amoxycylina nie jest lekiem polskim??
                    > Bo w USA jej nie ma.

                    Nie mam pojecia, ale w Kanadzie jest dostepnasmile
                    • maksimum Re: Autyzm i ADD. Amoxycylina 14.01.11, 21:42
                      canuck_eh napisała:

                      > Czy amoxycylina nie jest lekiem polskim??
                      > > Bo w USA jej nie ma.
                      >
                      > Nie mam pojecia, ale w Kanadzie jest dostepnasmile
                      ---------
                      No i masz odpowiedz,ze w niektorych krajach amoxycylina jest uzywana TYLKO przez weterynarzy.

                      www.drugs.com/international/amoxycylina.html
                      Za to w Polsce daja ja ludziom!!!!

                      Teraz widzisz,jak to mozna w Polsce z ludzi bydlo zrobic i to legalnie wg polskiego prawa.
                      • maksimum Re: Autyzm i ADD. Amoxycylina 14.01.11, 21:44
                        www.drugs.com/international/amoxycylina.html
                        Zeby nie bylo watpliwosci.Amoxycylina w USA jest nielegalna.

                        I juz mamy obraz jak sie dba o ludzi w Polsce,Kanadzie i USA.
                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. Amoxycylina 14.01.11, 22:16
                          Z wszystkimi innymi lekami,jak rowniez i szczepionkami jest dokladnie tak samo jak z AMOXYCYLINA ,ktora jest dostapna w Polsce,Kanadzie i prawdopodobnie wielu innych krajach ,a jest zakazana w USA i nie moze byc nawet uzywana przez weterynarzy.
                          No wiec szczepionki w Polsce macie prawdopodobnie polskiej lub rosyjskiej produkcji,bo rosyjska propaganda nastawila was negatywnie do USA i wiekszosc ludzi jest przekonana ze co z USA to najgorsze zarazy,szczepionki i AIDS.
                          Tak,niektore leki sa toksyczne i te najbardziej toksyczne sa produkowane w Polsce i podawane ludziom.
                          W USA testowanie moze i jest szybkie,ale na tyle dobre,ze takiej AMOXYCYLINY na rynek amerykanski nie dopuszcza.
                          A w Polsce od dawna wiadomo,ze nikt Polakowi bardziej nie zaszkodzi jak drugi Polak i propaganda rosyjska.
                        • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Amoxycylina 15.01.11, 20:35
                          maksiu - nie chce mi sie szukac jakie leki sa legalne w USA a te same sa nielegalne w Kanadzie.
                          No i wlasnie tak sie dba o ludzi w Kanadzie i USA. ze ciebie zacytuje.
                          To samo moge napisac.
                          Sa pewne zabiegi ktorych zaden szanujacy sie lekarz w Kanadzie nie wykona, OHIP nie pokryje kosztow tego zabiegu wyk w USA.Mimo to ludzie jada a potem slyszy sie i oglada w TV tragedie ludzi bo zaufali amerykanom.
                          Jeszcze raz ci to napisze - nie wszystko co Proudly made in USA jest dobre dla ludzi.
            • dasia_23 Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 10:06
              A mój synek z autyzmem był sczepiony i na grypę zachorował ale przeszedł ja bardzo lekko jak na grypę - temperatura przez 3 doby 39,5 i po grypie. To była świnska grypa - robiłam testy. Może jednak warto sie zaszczepić niz chorować chorować.

              Kazdy sam podejmuje decyzję.
              Żeby zdignozować autyzm trzeba wykluczyc inne choroby i tej diagnozy nie dostaje sie po jednej wizycie u psychiatry. Ja o wpływie środowiska na autyzm nie słyszałam.
              Kiedyś było mniej przypadków, bo dzieci z autyzmem są w okresie wczesnodziecięcym bardzo narażone na urazy (taka jest moja obserwacja) i może po prostu wcześniej nie przeżywały sad
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Warto! 14.01.11, 22:26
                dasia_23 napisała:

                > A mój synek z autyzmem był sczepiony i na grypę zachorował ale przeszedł ja bar
                > dzo lekko jak na grypę - temperatura przez 3 doby 39,5 i po grypie. To była św
                > inska grypa - robiłam testy. Może jednak warto sie zaszczepić niz chorować chor
                > ować.

                Oczywiscie ,ze warto bo szczepionki nie maja NIC wspolnego z autyzmem.
                Dobrze zes sie tu pojawila,bo wiekszosc ludzi ciezko przekonac do rzeczy wrecz oczywistych.
          • maksimum Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 21:19
            mamusia1999 napisała:

            > bo nawet z prostytutka trzeba nawiazac szczatkowy kontakt.

            Zdziwilabys sie!

            > moje dzieci poszczepione, bo w czesciowo egzotycznym kregu sie obracamy. ale ja
            > k popatrzec na powiklania po szczepionce na swinska grype,

            Ciekawe,ze ja rok temu bralem 2 szczepionki,jedna na normalna grype a druga na swinska i ZERO reakcji za kazdym razem i zadnej grypy nie mialem.

            Z 10 lat temu mialem niezly problem,gdy sie zaszczepilem jak bylem lekko podziebiony.
            Wtedy sie niezle rozchorowalem i pamietam do tej pory,ze szczepimy sie tylko wtedy jak jestesmy w 100% zdrowi.
            Jak jestes nawet lekko chora na cos,to zapomnij o szczepieniu!
          • maksimum Re: Autyzm i ADD.Slawni. 11.01.11, 21:41
            mamusia1999 napisała:

            > tak na zdrowy rozum: gdyby autyzm po prostu sie dziedziczylo to bylby to fenomen "na >wymarciu",

            Calkiem mozliwe ze tak jest,bo zobacz co sie dzieje z AIDS.
            Byla w USA epidemia i sie skonczyla,bo ludzie nauczyli sie unikac zarazania.
            W Afryce epidemia trwa w najlepsze,bo ludzie sa mniej rozumni a bardziej emocjonalni.
            Baby bazarowe i Cyganie nie szczepia dzieci bo rozumu nie maja i tym samym narazaja sie na wieksze niebezpieczenstwa.

            en.wikipedia.org/wiki/Historical_figures_sometimes_considered_autistic
            Newton zatrul sie merkurym,a Eistein byl rzeczywiscie troche dziwny.


            • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni. 13.01.11, 17:37
              Jakim merkurym? Po polskiemu to sie to rtęć zowie od wiekow.
              W USA epidemia sie skonczyla? skad takie optymistyczne wiesci?
              Z faktem ze wirus AIDS jest ludzkim tworem tez pewnie bedziesz polemizowal, co?
              • maksimum Re: Autyzm i ADD.Slawni. AIDS. 13.01.11, 20:09
                ma_dre napisała:

                > Z faktem ze wirus AIDS jest ludzkim tworem tez pewnie bedziesz polemizowal, co?


                "Operation INFEKTION was a worldwide Soviet active measures operation to spread information that the United States had created HIV/AIDS. Surveys show that a significant number of people believed - and continue to believe - in such claims."

                en.wikipedia.org/wiki/AIDS
                Widze,ze Rosjanie sa dla Ciebie bogami,choc czasami czyta sie Ciebie jak inteligentna i wyksztacona osobe.
              • maksimum Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 13.01.11, 20:33
                ma_dre napisała:


                > W USA epidemia sie skonczyla? skad takie optymistyczne wiesci?

                Na pewno boli,ze w Rosji na 1.000 osob jest niemal 2x wiecej chorych na AIDS niz w USA

                www.nationmaster.com/graph/hea_hiv_aid_peo_liv_wit_hiv_aid_percap-aids-people-living-per-capita
                #55 Rosja i #69 USA

                i trzeba bylo wymyslec teoryjke,ze AIDS zostal wymyslony w USA i z rzucony na nieskazitelnie czystych Rosjan jak stonka 50 lat temu.
                Na pewno robily to CIA,FBI ,NASA i kilka innych agencji.




























                • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 16:09
                  wiesz maksimum, mozemy sie obrzucac cytatami do bolu, ja juz w nic nie wierze, a juz na pewno nie wierze oficjalnym mediom; bo gdzie jest info jest i intox, w odpowiedzi na ktory jest info, na co odpowiedzia jest intox itd. itd. itd. itd. na naszym poziomie szansa na dojscie do prawdy jest zerowa. Czytales "Dziennik znaleziony w wannie"? Sama prawda na dzien dzisiejszy, niestety.
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 16:11
                  ...a juz na pewno nie wierze jakis lek jest calkowicie bezpieczny.

                  Poza tym po jaka cholere robi sie dzisiaj eksperymenty krzyzowania szczepow swinskiej i ptasiej, skoro efekt moze byc zabojczy dla milionow ludzi?
                  • maksimum Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 16:43
                    ma_dre napisała:

                    > ...a juz na pewno nie wierze jakis lek jest calkowicie bezpieczny.

                    Wszystkie leki maja skutki uboczne,z tym ze bardziej lecza niz szkodza.

                    > Poza tym po jaka cholere robi sie dzisiaj eksperymenty krzyzowania szczepow swi
                    > nskiej i ptasiej, skoro efekt moze byc zabojczy dla milionow ludzi?

                    Chyba czegos nie zrozumialas.
                    • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 18:16
                      - Wszystkie leki maja skutki uboczne,z tym ze bardziej lecza niz szkodza
                      - Chyba czegos nie zrozumialas

                      ... chyba wszsytkiego nie wiesz... a tyle sie pisze dzis o Champixie, mediatorze, lekach przeciwgrypowych...
                      po pierwsze nie zawsze i nie wszsytkie bardziej lecza niz szkodza bo niektore akurat na odwrot, ale poki sie sprawa nie rypnie...
                      po drugie nie chce mi sie dzis juz szukac, ale francuskie laboratoria pracuja nad krzyzowka tych dwoch wirusow, by jak twierdza jak najszybciej stowrzyc nowa szczepionke, w razie, jakby wirus sam zmutowal, coby mieli pod reka. Nie truj ze nie zrozumialam bo jestem dwujezyczna jesli akurat o fr chodzi. Na razie dzieki Bogu im sie nie udalo...
                      • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 18:19
                        a masz, znalazlam :
                        www.leprogres.fr/fr/article/2859863,192/A-Lyon-on-essaie-de-croiser-les-virus-H1N1-et-H5N1de-la-grippe.html
                        • aka10 Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 20:06
                          ma_dre napisała:

                          > a masz, znalazlam :
                          > www.leprogres.fr/fr/article/2859863,192/A-Lyon-on-essaie-de-croiser-les-virus-H1N1-et-H5N1de-la-grippe.html

                          Mozesz to w kilku zdaniach strescic?
                        • canuck_eh Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 14.01.11, 21:01
                          ma_dre to bylo zagranie ponizej pasa - skad my mamy wiedziec co tam jest napisane?.Rownie dobrze moglby tam byc przepis na placek z jagodamismile
                          • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 18.01.11, 13:23
                            no przeciez pisalam wyzej, w Lyonie probuja skrzyzowac swinska z ptasia. Maksiu przytacza obcojezyczne zrodla to ja tez moge, a co?
                            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 18.01.11, 14:58
                              ma_dre, nie wiesz przypadkiem jak ta krzyzowka ma nas zaatakowac?ma nas dziobnac czy zaatakowac przelotnie czy iscie po swinsku?Bo w zeszlym roku ta swinska dopadla mnie w 100% po swinsku i po swinsku mnie trzymala przez tydziensmileTak sie pytam bo we wrazym jezyku to napisane a skoro operujesz tym jezykiem to moze uronisz troche z tajemnicywink
                              No i tak nam zeszlo z autyzmu na swinsko-ptasia grype, no a wszystko przez radziecka propagande no.
                              • ma_dre Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 20.01.11, 14:13
                                canuck_eh, wg jak najbardziej pesymistycznych przewidywan, taka grypa moze byc rownie zarazliwa jak swinska (czyt. bardzo!!! ) i rownie smiertelna jak ptasia (czyt. bardzo!!! ) tak wiec nie za bardzo jest sie z czego smiac.
                            • maksimum Re: Autyzm i ADD.Slawni.AIDS. 18.01.11, 23:44
                              ma_dre napisała:

                              > no przeciez pisalam wyzej, w Lyonie probuja skrzyzowac swinska z ptasia. Maksiu
                              > przytacza obcojezyczne zrodla to ja tez moge, a co?

                              Jakie obcojezyczne???
                              Ja przytaczam zrodla w naszym swiatowym jezyku,a tu na forum poslugujemy sie jakims lokalnym belgotem.
          • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 11.01.11, 23:41
            mamusia1999 napisała:

            > tak na zdrowy rozum: gdyby autyzm po prostu sie dziedziczylo to bylby to fenome
            > n "na wymarciu", jako ze standardowy autysta (nie mowie o wysokofunkcjonlanych
            > formach) ma niewielkie szanse reprodukcyjne, bo nawet z prostytutka trzeba nawi
            > azac szczatkowy kontakt.

            `Zdrowy rozum` to tak jak i `normalnosc` wink Wielu doroslych nie ma zdiagnozowanego autyzmu, co nie oznacza, ze autystami nie sa. Tyle tylko, ze w ostatnich dekadach doszlo do ogromnych smian w spoleczenstwie, rowniez w sposobie wychowaywania dzieci. Teraz cechy autystyczne wylapuje sie u kilkulatkow niemal na poczedkaniu, 30 czy 40 lat temu wcale to takie proste nie bylo. Wtedy wychowywano dzieci w imie zasady `dzieci i ryby glosu nie maja`, a ich jedynym swietym obowiazkeim bylo slepe sluchanie doroslych. Im dalej w czasie, tym dziecko mniej uwazane bylo za `czlowieka`, nagminna presja i przemoc w stosunku do dzieci sprawialy,z e autyzm bylo bardzo latwo ukryc. Dzieci o normalnej inteligencji szybko uczyly sie w logiczny sposob czego od nich oczekiwano, dzieciaki ze sprzezonym uposledzeniem umyslowym w ogole byly traktowane jak nawet nie wiem co. Ci, co mieli szczescie wyrastali potem na dziwakow i despotow. Wez pod uwage, ze statystycznie autyzm czesciej dotyka mezczyzn niz kobiety, a tym `wypadalo` rzedzic domem i byc panem i wladca swych poddanych w formie rodziny. Sama mam autyzm i teraz wiem, ze nie spadl z powietrza, tylko mam po mamie i dziadku. Z opowiesci rodzinnych wnioskuje, ze siostra dziadka i jego matka rozniez byli autystami. Postrzegani byli jako niezwykle silne osobowosci nie znoszace najmniejszego przeciwu, terroryzowali cala rodzine, ale tacy byli i juz, nikt sie nie zastanawial nad przyczynami. gdyby nie problemy z synem, prawdopodobnie sama nigdy bym diagnozy nie dostala. Autysta autyscie nie jest rowny i autysta to nie `cos` kiwajace sie w przod i tyl bez zadnego kontaktu z zewnetrznym swiatem, czesto sie komunikuja, ale w inny, niz ogolenie przyjety przez Ziemian sposob, czasem trzeba miec po prostu troche szczescia i trafic na odpowiednich ludzi. Zaloze sie,z e sama nie bylabys sie w stanie zaprzyjaznic z kazdym napotkanym czlowiekiem. Autysci maja wieksze problemy, ale komunikacja nie jest niemozliwa, zresztsa autyzm to duuuzo wiecej niz tylko zaburzenia komunikacji.
            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 05:09
              tijgertje - Ty piszesz o lagodnej formie autyzmu a ludziom jak uslysza autyzm to widza tez kiwajace sie dziecko , powtarzajace w kolko jedno i to samo i nie znoszace zmian jakichkolwiek.Widza Rain Man"a
              • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 11:43
                canuck_eh napisała:

                > tijgertje - Ty piszesz o lagodnej formie autyzmu a ludziom jak uslysza autyzm t
                > o widza tez kiwajace sie dziecko , powtarzajace w kolko jedno i to samo i nie z
                > noszace zmian jakichkolwiek.Widza Rain Man"a

                no niezupelnie. Takie widzenie autyzmu to tylko i wylacznie kwestia braku jakiejkolwiek wiedzy. Mozna miec bardzo duze zaburzenia autystyczne, ale jesli nie towarzyszy temu uposledzenie umyslowe i niska inteligencja, a dziecko jest w odpowiedni sposob "prowadzone", to bardzo duzo moze sie nauczyc.
                Moja rodzina neguje moja i syna diagnoze, bo : "przeciez jestescie inteligentni". Jedno wcale nie wyklucza drugiego, wbrew temu, co powszechnie sie o tym mysli. autyzm to zupelnie inna para kaloszy, tylko trzeba co nieco o nim wiedziec.
                Taki przyklad:
                Typowym objawem autyzmu jest brak lub zaburzony kotakt wzrokowy z innymi. No a ja mimo autyzmu patrze ludziom w oczy. Czyli co? Pomylili sie w diagnozie? Na pierwszy rzut oka tego nie widac. Patrze w oczy, bo tak mnie nauczono, wbijano mi latami do glowy, ze tak nalezy, wypada i trzeba, w koncu stalo sie to nawykiem. Ludzie NT kontakt wzrokowy nawiazuja automatycznie i nawet sie nad tym nie zastanawiaja. Ja nie mam etykiety na czole, roznica polega tylko na tym, JAK ja nawiazuje kontakt wzrokowy. Automatycznie o tym mysle, w rozmowie caly czas musze sie pilnowac i pamietac, ze mam zrobic to czy tamto, to samo z jezykiem ciala. Najczesciej caly czas mysle o tym jak stoje, jak siedze, co robie z oczami czy rekami. Dac sie da, ale wymaga to takiego nakladu energii, ze nie czesto unikam kontaktu z ludzmi, bo mozg mi sie przegrzewa. Nie odbieram automatycznie sygnalow jezyka ciala, musze pomyslec co jaka postawa czy gest moze oznaczac. Jak przechodze jakis bardziej stresujacy okres, to faktycznie moge robic wrazenie deszczowcawink Chodze przygarbiona, sztywna, nie patrze w oczy, nie slysze, zupelnie sie potrafie wylaczyci gadac bez sensu (dla sluchacza, ja nigdy nie gadam bez sensu, bez sensu to dla mnie gadanie "o niczym", ploty itp.) Jedyny plus : coraz lepiej rozumiem mechanizmy rzadzace moim wlasnym zachowaniem i coraz lepiej potrafie analizowac zachowania syna. Rozumiem go jak nikt inny, laczac rozne fakty i majac troche wiedzy o autyzmie jestem w stanie odpowiedziec na pytanie "dlaczego" i unikac wojen domowych, potrafie przewidziec pewne zachowania i unikac wybuchow, choc ktos patrzacy z zewnatrz bylby zdziwiony, czest nie widzac sensownego zwiazku. Zwazek zawsze jest, tylko dla NT nie do pojeciawink
                • mama_kotula Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 12:34
                  tijgertje napisała:
                  Cytat Typowym objawem autyzmu jest brak lub zaburzony kotakt wzrokowy z innymi. No a ja mimo autyzmu patrze ludziom w oczy. Czyli co? Pomylili sie w diagnozie? Na pierwszy rzut oka tego nie widac. Patrze w oczy, bo tak mnie nauczono, wbijano mi latami do glowy, ze tak nalezy, wypada i trzeba, w koncu stalo sie to nawykiem. Ludzie NT kontakt wzrokowy nawiazuja automatycznie i nawet sie nad tym nie zastanawiaja. Ja nie mam etykiety na czole, roznica polega tylko na tym, JAK ja nawiazuje kontakt wzrokowy.

                  Ja nie nawiązuję, przestałam sobie tym zawracać głowę, bo mnie to bardzo męczyło (jak napisała Tijgertje, mózg mi się przegrzewał). Przed rozmową grzecznie informuję rozmówcę, że moje oczy poruszają się niezależnie ode mnie i to, że zaczynam się gapić w bok, do tyłu czy gdzieś w przestrzeń albo jak o zgrozo zamykam oczy - nie oznacza, że mam go w rzyci. O dziwo, działa.
                • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 15:21
                  No tak tyle ze jak ktos ma elementarna przynajmniej wiedze o autyzmie to podczas dyskusji nie zarzuci Cie tylko i wylacznie przykladem skrajnym z ktorym brak kontaktu.
                  Ogladalam kiedys film o chlopcu ktory wlasnie mial autyzm i matka przez swoj upor i ciezka prace go z tego wyciagnela.Nawet zapytalam ciotki ktora pracowala na codzien z dziecmi autystycznymi i swiata poza nimi nie widzialasmile czy to mozliwe - i jak sie okazuje ze w zaleznosci na jakim poziomie ze sie tak wyraze jest owy autyzm to jest to mozliwe .
                  Duzej wiedzy na temat autyzmu nie mam, ale ta ktora mam pozwala mi na stwierdzenie i zrozumienie ze sa rozne stopnie autyzmu jezeli mozna to tak nazwac i nie mozna kazdego wrzucic do tego samego worka.
              • tijgertje Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 11:46
                A, wiesz, ze za inne ulozenie naczyn w zmywarce niz nalezy moglabym zabic? wink
                Tu wyjasnialam, dlaczego:
                autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/2010/06/po-omacku.html
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 18:26
                  ech, tijgertie, na dobra sprawe to i mnie by sie dalo wrzucic do tego wora, z tym ze jako ze funkcjonuje jako tako to wole ludziom nie sugerowac ze pod czapa mam cos nie tak smile)) z tym ze ubiegam zacieranie raczek maksia i innych zwolennikow teorii genetycznej : cale pokolenia zyly u nas na terenie skazonym aluminium i innymi metalami ciezkimi, duzo jest u nas "dziwnych" ludzi... kleszczy tez jest od cholery, tak wiec za bardzo nie wiadomo czy moj syn odziedziczyl cos po mnie czy zlapal w okolicy ... Jak juz pisalam grzebali mu w chromosomach i nic nie znalezli.
            • maksimum Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 08:47
              tijgertje napisała:

              > Z opowiesci rodzinnych wnioskuje, ze siostra dziadka i jego matka rozniez byli autystami.
              > Postrzegani byli jako niezwykle silne osobowosci nie znoszace najmniejszego prz
              > eciwu, terroryzowali cala rodzine, ale tacy byli i juz, nikt sie nie zastanawia
              > l nad przyczynami.

              Kiedys byl inny styl zycia i takich osob bylo sporo.Mowimy o czasach Hitlera,Stalina i innych nawiedzonych i co sie okazuje,tacy ludzie kiedys odnosili sukcesy.Teraz takie zachowanie jest nie do przyjecia,bo przeszlismy przez dzieci kwiaty i Summer of Love.
              Moj dziadek byl dosc szorstki w obyciu i moj ojciec tez,mimo ze kochali rodzine.
              Okazuje sie,ze mozna bylo byc kiedys mezem stanu a jednoczesnie nie byc przy zdrowych zmyslach.
              A kim sa teraz Fidel Castro i Hugo Chavez,ze o tym z Korei PLn nie wspomne??
              Przeciez normalni oni nie sa.
              A taliby i inni terrorysci?
              Przeciez ci ludzie chca rzadzic swiatem,tak jak Castro i Chavez.
            • kadwa3 Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 08:52
              to niesamowite co piszesz-moi bardzo dobrzy znajomi maja autystycznego synka, ale oni ida w teorie o zlej diecie, szczepieniach i antybiotykach.
              jak przeczytalam pierwszy watek-myslalam, ze to zart.
              teraz na pewno pokopie i poczytam na ten temat.
              no coz- czlowiek cale zycie sie uczy i glupi umiera smile
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 14:30
                kadwa3 napisała:

                > to niesamowite co piszesz-moi bardzo dobrzy znajomi maja autystycznego synka, a
                > le oni ida w teorie o zlej diecie, szczepieniach i antybiotykach.

                Bo to jest taka moda wsrod ludzi"nie bardzo logicznych".
                Niestety moja zona ma fiola nt diety i antybiotykow.
                Nie zdawalem sobie sprawy jak wielki to fiol byl,dopoki corka nie zachorowala 5 x na to samo zapalenie skory i ja musialem ja po lekarzach wozic.
                Jak ja bylem z corka,to brala normalnie leki,szczegolnie antybiotyki,ale zona ja przekonala zeby nie brala antybiotykow,bo niby jakies "zlo" w nich jest.
                To bylo ok 3 lata temu jak corka byla w podstawowce i przyznala sie do tego jakies 2 lata temu jak poszla do gimnazjum.
                Myslalem,ze stara zabije,za jej glupote,ale widac zmadrzala,bo syn bral ostatnio antybiotyki i sama pilnowala,zeby wszystkie wzial.
                Z diety jej nie wylecze,bo ja jestem z tych co jedza wszystko,poza tluszczem,a ona caly czas na health foodach jedzie.

                > jak przeczytalam pierwszy watek-myslalam, ze to zart.
                > teraz na pewno pokopie i poczytam na ten temat.
                > no coz- czlowiek cale zycie sie uczy i glupi umiera smile

                Tu jest zero zartow,bo zycie jest tragicznie logiczne,z tym ze nie wszyscy sobie z tego zdaja sprawe.
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 18:30
                  maksimum z twojej wypowiedzi wnioskuje ze jestes czlek prosty i srednio wyksztalcony... to ty nie wiesz jakie "zlo" jest w antybiotykach? Co w tych Stanach nie ma dostepu do tak elementarnej wiedzy?
          • mama_kotula Re: Autyzm i ADD. 12.01.11, 00:17
            mamusia1999 napisała:
            > tak na zdrowy rozum: gdyby autyzm po prostu sie dziedziczylo to bylby to fenome
            > n "na wymarciu", jako ze standardowy autysta (nie mowie o wysokofunkcjonlanych
            > formach) ma niewielkie szanse reprodukcyjne, bo nawet z prostytutka trzeba nawi
            > azac szczatkowy kontakt.

            Weź pod uwagę, że autyzm ma wiele form - od niskofunkcjonującej (to jest stereotyp autystyka funkcjonujący w społeczeństwie - ludzie słysząc "autyzm" momentalnie włączają obraz "ktoś w swoim świecie, siedzi i się kiwa, nie reaguje na bodźce, nie daje się dotknąć") do wysokofunkcjonującej typu Zespół Aspergera.
            O ile zgodzę się, że autysta niskofunkcjonujący ma niskie szanse rozmnożenia, o tyle aspergeryk szanse ma porównywalne z osobą zdrową (a i tu też wszystko zależy od wielkości spektrum objawów autyzmu, obraz nie jest jednoznaczny). Na tym forum są przynajmniej 3 aspergeryczne matki posiadające aspergeryczne dzieci (prawdopodobnie więcej). M.in. ja i wypowiadająca się w wątku Tijgertje.
    • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 17:27
      wnioskuje z twojego wpisu ze dziecka autystycznego nie masz, bo inaczej twoja wiedza na temat autyzmu bylaby znacznie szersza i zorientowalbys sie juz ze "wrodzony" nie znaczy "dziedziczny", jak i podloze "genetyczne" nie znaczy choroba "dziedziczna". Choroba wrodzona oznacza ze ze dziecko sie z nia urodzilo, tzn ze zaburzenia nastapily juz w czasie okresu plodowego, naskutek kontaktu z czynnikami powodujacymi zaburzenia. Podloze genetyczne oznacza ze u czesci dzieci stwierdzono mutacje genow, zaistniale z przyczyn srodowiskowych u ich rodzicow i rodzenstwa natomiast nie. Szczepionki moga byc takim czynnikiem powodujacym zaburzenia i mutacje genetyczne, madralo.
      • aka10 Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 20:09
        Jesli liczba osob szczepiona przeciwko odrze-swince-rozyczce bedzie nizsza niz 86,6 %, nie bedzie sie dalo uniknac epidemii. Dopiero przy liczbie 98,1 % jest to mozliwe.
        Najnowsze finskie badania na temat tej szczepionki wykazaly skutki uboczne u 173 osob na 1,8 miliona badanych. Zadna z tych osob nie miala autyzmu. W Finlandii zaszczepione jest ponad 98% spoleczenstwa.
        • maksimum Re: Autyzm i ADD. 13.01.11, 20:13
          aka10 napisała:

          > Jesli liczba osob szczepiona przeciwko odrze-swince-rozyczce bedzie nizsza niz
          > 86,6 %, nie bedzie sie dalo uniknac epidemii. Dopiero przy liczbie 98,1 % jest
          > to mozliwe.
          > Najnowsze finskie badania na temat tej szczepionki wykazaly skutki uboczne u 17
          > 3 osob na 1,8 miliona badanych. Zadna z tych osob nie miala autyzmu. W Finlandi
          > i zaszczepione jest ponad 98% spoleczenstwa.
          ----------
          No tak,ale te badania nie trafiaja do ludzi slabo rozgarnietych,ktorzy podstawy wiedzy zaczerpuja w maglu i tabloidach.
          Niektorzy sa tez bardzo ulegli propagandzie rosyjskiej.
          • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 17:13
            nie w maglu tylko w tych samych zrodlach co i ty. Bo czy ty aby masz dostep do oryginalnych wynikow tych czy innych badan? Nie sadze. Wiec przestan sie juz rzucac jak wesz na kolniezu, czas i tak pokaze kto mial racje. Tyle teorii juz obalono, tyle bezpiecznych produktow wycofano z uzycia...
    • agatta_0 Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 13:21
      Stowarzyszenie Terapeutów
      Organizacja Pożytku Publicznego prowadzi
      Integracyjny Punkt Przedszkolny

      Zapewniamy:
      • realizację podstawy programowej wych. przedszkolnego
      • opiekę pedagoga, pedagoga specjalnego, psychologa
      • konsultacje wychowawcze
      • zajęcia SI
      • trening umiejętności społecznych
      • ćwiczenia wg Weroniki Sherborne
      • opiekę indywidualnego asystenta

      Zapraszamy dzieci z autyzmem

      ul. Międzynarodowa 47a, Saska Kępa
      www.terapeuci.ngo.org.pl; klubik@terapeuci.ngo.org.pl
      Tel.: 22 617 71 70, 513 446 754
    • ma_dre Re: Autyzm i ADD. 14.01.11, 17:09
      ...a poza tym moje dziecko mialo badany kariotyp i przyczyna genetyczna zaburzenia zostala kategorycznie odsunieta. Chromosomy ma bez zarzutu.
      • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 15.01.11, 04:40
        Juz jakas matka napisala,ze jej 11 letnia corka wie o tym,ze Wikipedia jest niewiarygodna i zyby z niej nie korzystac.Czesto spotykam sie z podobnymi nieuzasadnionymi zarzutami i pewno wszyscy sa ciekawi co moze byc tego podlozem.
        No wiec wszystkie encyklopedie sa "poprawne politycznie" czyli nie mozna szkalowac w nich np naszych sasiadow Rosjan,ze KGB rozpetalo akcje dezinformujaca caly swiat o tym,ze HIV/AIDS
        zostal wyprodukowany w laboratoriach USA a nastepnie zarazono nic caly swiat.

        en.wikipedia.org/wiki/Operation_INFEKTION
        Oczywiscie jest to glupota wyssana z palca,w ktora do tej pory sporo czarny Amerykanow wierzy i calkiem duza czesc bialych Polakow.

        Wikipedia podaje tez prawde nt. AMOXYCYLINY ze jest to lekarstwo zakazane w USA i nawet zwierzat nie mozna nim truc.
        W Polsce przepisuje sie go ludziom i wszystko jest OK!
        W niektorych innych krajach dozwolony ten lek jest tylko do leczenia bydla.

        www.drugs.com/international/amoxycylina.html
        Czy pokaze mnie ktos druga taka encyklopedie w ktorej sa wiadomosci nt Operation INFEKTION oraz stosowania AMOXYCYLINY ?

        Ci ludzie,ktorzy chetnie lykaja propagande rosyjska,wierza rowniez w to,ze leki polskie sa lepsze od amerykanskich,a wszystko co zle,z AIDS wlacznie przychodzi z USA.

        Domyslam sie,ze co najmniej polowa lekow produkowanych i stosowanych w Polsce nie spelnia standardow amerykanskich i nie dopuszczona bylaby do sprzedazy tutaj.

        Gdy kilka lat temu pojechalem do Polski i poprosilem lekarke by przepisala mojej matce leki amerykanskie,to szczeka jej opadla,ze takich nie maja i przepisala jej zastepcze rodzimej produkcji.
        • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 15.01.11, 10:38
          Maksiu, skoncz z ta propagandawink Nadajesz na propagande rosyjska, a sam stosujesz amerykanskawink a prawda jest taka, ze nei ma kraju idealnego, a juz na pewno Ameryka nim nie jest. Nie mieszkam w Polsce , jestem na tyle krytyczna, ze potrafie dostrzec dobre i zle strony w kazdym kraju. W Ameryce z nic w swiecie nie chcialabym mieszkac, na pewno nie z dzieckiem. W Wiatrakowie mi na razie dobrze, choc i to nie jest kraj idealny i nie wykluczone, ze jak mlody dorosnie, to gdzies sobie jednak wyemigrujemy. zobaczymy. Co zas do Wikipedii. To, ze sa tam informacje, ktorych nie ma w innych encyklopediach nie jest dowodem na jej rzetelnosc. Wikipedie kazdy moze pisac i jak ktos by brednie wyssane z palca napisal, ale beda odpowiadac twoim przekonaniom to i tak swiecie w to uwierzyszwink Bozia ci szare komorki dala po to, zeby ich uzywacwink
          • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 15.01.11, 16:39
            tijgertje napisała:

            > Co zas do Wikipedii. To, ze sa tam informacje, ktorych nie ma w innych encyklopediach >nie jest dowodem na jej rzetelnosc.

            Wlasnie tak jest.To ze Wikipedia nie lewicowa tak jak polskie i europejskie encyklopedie czyni ja jedynym unikalnym zrodlem rzetelnej wiedzy na swiecie.

            > Wikipedie kazdy moze pisac i jak ktos by brednie wyssane z palca napis
            > al, ale beda odpowiadac twoim przekonaniom to i tak swiecie w to uwierzyszwink

            To sprobuj napisac cos glupiego w Wikipedii,to najpozniej nastepnego dnia zostanie to usuniete.
            Widze,ze nie wiesz jak Wikipedia dziala.
            Tak,wszyscy moga ja tworzyc,ale musza to byc rzeczy prawdziwe i sprawdzone.

            > Bozia ci szare komorki dala po to, zeby ich uzywacwink

            Zgadza sie i robie to duzo lepiej niz zdecydowana wiekszosc ludzi.
            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 02:02
              Wlasnie tak jest.To ze Wikipedia nie lewicowa tak jak polskie i europejskie encyklopedie czyni ja jedynym unikalnym zrodlem rzetelnej wiedzy na swiecie.

              ta informacje zaczerpnales z wikipediismile
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 04:54
                canuck_eh napisała:

                > ta informacje zaczerpnales z wikipediismile

                Nieeeeeeeee,do tego juz sam doszedlem.
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 18.01.11, 13:39
                  wez maksiu i przestan agitowac, piszesz jakbys nie wiedzial ze to USA wymyslilo manipulacje na szeroka skale. Dzis sa mistrzami swiata w manipulacji mediami.
                  • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 18.01.11, 23:47
                    ma_dre napisała:

                    > wez maksiu i przestan agitowac, piszesz jakbys nie wiedzial ze to USA wymyslilo
                    > manipulacje na szeroka skale. Dzis sa mistrzami swiata w manipulacji mediami.
                    -------
                    Juz Ci wszystko wyjasniam.
                    Jak przedstawisz prawde ludziom zmanipulowanym,to oni odczytaja to jako manipulacje,szczegolnie przy bardzo rozpowszechnionych w EU teoriach spiskowych.
          • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 15.01.11, 18:35
            tijgertje napisała:

            > W Ameryce z nic w swiecie nie chcialabym mieszkac, na pewno nie z dzieckiem.

            Jesli nie umiesz korzystac z Wikipedii i podatna jestes na propagande rosyjska to w USA nie byloby zadnego pozytku z Ciebie.
            You simply can't handle the truth.



            • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 15.01.11, 20:35
              Hehe, do kogo innego z tymi tekstamiwink
              Na zadna propagande nie jestem podatna, a pozytku w hamertyce faktycznie ze mnie by zadnego nie bylo. Jesli moge wybierac miejsce zamieszkania, a nie jestem o tego zmuszona, to patrze na korzysci obustronne, nie tylko czy ja okaze sie tam pozyteczne, ale tez czy sama z tego jakies korzysci miec bedewink I jak juz napisalam, z wlasnej i niepzymuszonej woli w Stanach bym mieszkac nie chciala, dla mnie zdecydowanie zbyt ujemny bilans wychodzi. No, a ze dosc dlugo sie po wschodniej czesci polski namieszkalam, to na propagande rosyjska dawno sie uodpornilamwink No, a skoro nie masz zadnych innych argumentow i mnozysz watki, zeby pod przykrywka z zalozenia ciekawych tematow siac wlasna propagande, to naprawde nie mamy o czym rozmawiac.
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 00:00
                tijgertje napisała:

                > I jak juz napisalam, z wlasnej i niepzymuszonej woli w Stanach bym mieszkac nie chciala,

                Ja kiedys jezdzilem po Europie i najbardziej podobaly mnie sie Niemcy i Holandia.
                Po przyjezdzie do USA potrzebowalem ok 2 lat by przestawic sie na amerykanski styl zycia i widze ze bylo warto.
                Wiekszosc ludzi,ktorzy tu przyjezdzaja nie umie sie przestosowac do zycia w USA i slychac ciagle narzekania itd.
                Roznica jest taka,ze EU od dawna planuje dogonic USA i coraz bardziej odstaje pod kazdym wzgledem.
                Z Kanada jest podobnie,ale oni chociaz moga przez granice przejsc i pozyc jak ludzie.


                • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 00:20
                  Biedaku, czy ty sobie w ogole zdajesz sprawe, jaka jestes ofiara amerykanskiej propagandy? Czy naprawde jestes tak naiwny,z eby wierzyc, ze Holendrzy chca dogonic Ameryke?
                  Z amerykanskiej glupoty sie wrecz nasmiewaja, podoba im sie jedynie do pojechania, zobaczenia ewentualnie zrobienia tanich zakupow, ale malo kto chcialby tam zamieszkac. Holendrom nie podoba sie amerykanskie napuszenie. Przy wycieku ropyoferowali pomoc, bo maja jedyne w swiecie technologie, duzo lepsze od amerykanskich, jesli chodzi o ujaznmianie wody i wszystkiego, co z nia zwiazane, to nie ma na nich mocnych. tyle, ze Amerykanie tak pewni swojej doskonalosci propozycje pomocy odrzucili, choc mozna bylo w duzej mierze zapobiec katastrofie ekologicznej. A, moze to przez to, ze Holendrzy Rosji Kurska wyciagneli, to widocznie ulegli propagandzie i wstyd by bylo wink No, ale ja mysle, ze amerykanie maja tyyyle przestrzeni, ze ich natura niewiele obchodzi. Co z tego, z e uwazaja sie za najlepszych. Ameryka wcale takim rajem na ziemii nie jest. wiesz, ponoc do wszystkiego mozna sie przyzwyczaicwink Holandia ma swoje wady, ale np wracajac do tytulowego autyzmu: tubylcy o autyzmie wiedza sporo, autysci maja mnostwo mozliwosci i nie tylko sami autysci, ale ich rodzina, szkola czy pracodawcy dostaja rzetelna pomoc. Kryzys dal sie nam we znaki i na tym rowniez usiluja zaoszczedzic, ale gdyby trzeba bylo samemu za wszystko placic, to nikt by nie wyrobil.

                  jeszcze jedno. Skoro taki monotematyczny jestes. Tak szczerze. Czym by byla obecna Ameryka bez Chinczykow ? wink
                  • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 01:13
                    Holendrzy nie maja zadnych szans na dogonienie USA i jedyne co im zostalo to "nasmiewanie sie z lepszych".
                    Widzisz,ja bylem inaczej wychowany i nie nasmiewam sie z lepszych ale staram sie im dorownac.
                    A jesli Holendrzy sie "nasmiewaja" to po co tu przyjezdzaja na zakupy?
                    Przeciez Amerykanie mogliby sie z nich nasmiewac,ze przyjechali cpuny i pedaly na zakupy,bo w ich raju jest za drogo.
                    Wyciek ropy byl i Amerykanie sami sobie z nim dali rade bez pomocy takich amatorow jak Holendrzy.
                    ---------
                    " tubylcy o autyzmie wiedza sporo, autysci maja mnostwo mozliwo
                    > sci i nie tylko sami autysci, ale ich rodzina, szkola czy pracodawcy dostaja rz
                    > etelna pomoc. Kryzys dal sie nam we znaki i na tym rowniez usiluja zaoszczedzic
                    > , ale gdyby trzeba bylo samemu za wszystko placic, to nikt by nie wyrobil. "
                    ----------
                    A nikomu nie przyszlo do glowy ze 50% podatki w EU wynika stad,ze za bardzo sie pomaga tym z autyzmem itp dolegliwosciami i z tego wlasnie powodu towary musza byc tak drogie,ze oplaca sie zaplacic za bilet lotniczy by kupic wszystko taniej w USA.
                    A dlaczego Holendrzy smieja sie z Amerykanow skoro gorzej od nich zyja,to juz w zaden sposob nie pojme.
                    Smiac sie mozna z biednych,bo glowy ie maja na rozwoj,ale smiac sie z bogatych,to juz europejska ulomnosc.
                    • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 01:19
                      Normalnie pekne ze smiechu.
                      ty naprawde masz klapki na oczach. Biedactwo...
                      • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 04:47
                        tijgertje napisała:

                        > Normalnie pekne ze smiechu.

                        Ja tez sie niezle usmialem.

                        > ty naprawde masz klapki na oczach. Biedactwo...

                        Od kiedy to bogatsi maja klapki na oczach a biedniejsi oczy szeroko otwarte?
                    • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 02:45
                      Wiesz maksiu - mam koszulke nasmiewajaca sie z glupoty amerykanow>wielu z nich co nawet moja corka doswiadczyla na wycieczce do Waszyngtonu jest przekonana ze kanadyjczycy to w igloo mieszkaja, ich transportem to sa psie zaprzegi.Nawet te druzyny hokejowe - taki z ciebie kibic to musisz przyznac ze w tych wiekszych klubach to sporo silnych zawodnikow jest wlasnie z KAnady.To dlatego dostaliscie takiego lupnia drugi raz z rzedu - na Olimpiadzie.Raz u siebie w Salt Lake City i teraz u nas.Zabraklo wam kanadyjskich graczy i juz zaczeliscie cienko przasc.

                      • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 04:45
                        canuck_eh napisała:

                        > zych klubach to sporo silnych zawodnikow jest wlasnie z KAnady.

                        We love those farm boys from Canada.
                        Rzeczywiscie najwiecej zawodnikow w NHL jest z Kanady,ale jesli chodzi o organizacje,to juz przepraszam,ale najlepsze kluby hokejowe sa w USA.

                        >To dlatego dostaliscie takiego lupnia drugi raz z rzedu - na Olimpiadzie.Raz u siebie w Salt >Lake City i teraz u nas.

                        A co sie stalo tym chlopcom z Great White North w finale??
                        Jacys Rosjanie ich osmieszyli?

                        > Zabraklo wam kanadyjskich graczy i juz zaczeliscie cienko przasc.

                        Oni wszyscy przyjada do USA ,bo tu sie lepiej zarabia.

                        • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 05:29
                          MAksiu bo ja sie poplacze - no sa mocne kluby w USA bo maja mocnych zawodnikow wlasnie z Kanady.
                          Nie bede sie wymadrzac - nie wiem o czym mowisz - mnie hokej nie interesi.Na olimpiadzie owszem ogladam, ale przyznam ze glownie panie no i koncowy mecz panow Kanada - USA. Wiec wybacz moja niewiedze - ale ze zlotem z Olimpiady to nie wyjechali Ruscy ani Amerykance wiec ...
                          Przyznac trzeba ze bedzie ciekawie na Olimpiadzie w Rosji.

                          No i masz sie czym chwalic - wygrac Stanley Cup w 100% z zawodnikow z Kanady - pieknie no pieknie.Wiesz maksiu napij sie piwa i to tego z kanadyjskiego bo amerykanskie to o kant tylka potluc to moze zaczniesz z sensem pisac.
                        • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 10:17
                          maksimum napisał:
                          Oni wszyscy przyjada do USA ,bo tu sie lepiej zarabia.

                          W niektorych dziedzinach owszem. Ale chyba tylko w Stanach normalne jest ciagniecie po 2-3 etety zeby w miare godnie przezyc. gdyby sie tak Chiny odciely od aStanow zrywajac wszystkie konatakty ekonomiczne, to gospodarka u was padlaby w trybie natychmiastowym. Tzw. dobrobyt dotyczy tylko czesci mieszkancow i jest zbudowany na ciezkiej pracy slabszych, najpierw niewolnikow, teraz Azjatow i imigrantow. Panstwo cie lubi dopoki sam sobie jestes w stanie poradzic. Glupio piszesz Maksiu. Widzisz tylko i wylacznie jedna strone medalu, a w ten sposob nigdy w zyciu obiektywny nie bedziesz. Tak wlasnie propaganda i pranie mozgu dzialawink
                          • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 18:03
                            tijgertje napisała:

                            > Panstwo cie lubi dopoki sam sobie jestes w stanie poradzic.

                            A czy to nie o to chodzi w zyciu,zeby miec takich obywateli,ktorzy sami sobie daja rade i jeszcze podatki placa?
                            Bo narobic glupot w zyciu a pozniej wyciagac reke po panstwowa pomoc to kazdy potrafi z Cyganami wlacznie.


                            > Glupio pi
                            > szesz Maksiu. Widzisz tylko i wylacznie jedna strone medalu, a w ten sposob nig
                            > dy w zyciu obiektywny nie bedziesz. Tak wlasnie propaganda i pranie mozgu dzialawink

                            Wszyscy na mnie napadaja,ze podoba mnie sie panstwo o niskich zasilkach spolecznych,gdzie z innych biednych krajow przyjezdzaja ludzie na zakupy i smieja sie z bogatych.
                            No to niezle mnie mozg wyprali!!
                            • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 18:11
                              Maksiu, nie o to chodzi, panstwo ma byc dla wszystkich, nie tylko tych bogatych. A i bogatemu moze sie cos przytrafic, zachoruje czy bedzie miec wyopadek, nie bedzie w stanie pracowac, bogactwo sie rozejfdzie i co? Ma sie wyniesc, bo nie pasuje do twojego wyobrazenia idealnego panstwa?

                              wiesz, inteligencja przejawia sie m.in. w rozumieniu czytanego tekstu. Ludzie sie z glupoty, nie majatkow smieja, a swoim gadaniem tylko pracujesz na poglebienie wizji Amerykanina, dla ktorego liczy sie tylko ile ma, a w makowka rezonuje jak dzwon.
                            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 19:24
                              Czekaj maksiu to ty sie zastanow - to USA to pansto ktore dba jak nikt o swoich obywateli czy jednak obywatele sami o siebie dbaja.Bo panstwo dbajace o obywateli to dbajace nawet o tych najbiedniejszych.A tu cos zaprzeczasz temu co napisales wczesniej.Placzesz sie w zeznaniach.
                              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 19:55
                                canuck_eh napisała:

                                > Czekaj maksiu to ty sie zastanow - to USA to pansto ktore dba jak nikt o swoich
                                > obywateli czy jednak obywatele sami o siebie dbaja.

                                U nas sie sprawdza stare dobre przyslowie,ze jak umiesz liczyc,to licz na siebie.

                                > Bo panstwo dbajace o obywateli to dbajace nawet o tych najbiedniejszych.A tu cos >zaprzeczasz temu co napisales wczesniej.Placzesz sie w zeznaniach.

                                Opieka socjalna jest wszedzie,tylko zalezy w jakiej wysokosci.
                                W Kanadzie i Yewropie mocno przesadzili.
                                Nie mozesz sobie wygodnie zyc z sasilkow,bo jaki jest wtedy sens pracy za niskie stawki?
                                A jak podniesiesz niskie stawki,to praca wyemigruje do Chin i kolo sie zamyka.
                                • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 21:58
                                  Maksiu na jeden z moich postow na poprzedniej stronie tak mi napisales , cytuje " NIKT tak nie dba o ludzi jak rzad USA", koniec cytatu
                                  wiec jak to sie teraz ma do tego co tu wysmarowales?

                                  Wynika z tego ze jak powinela Ci sie noga, firma zbankrutowala to martw sie czleku sam.To gdzie ten rzad dbajacy o ludzi jak nigdzie indziej na swiecie?
                                  Z zasilkow nie masz prawa wygodnie zyc - zasilek ma ci pomoc przetwac bys znalazl prace i stanal na nogi.Bo jakby zasilek mial byc taki by wygodnie z niego zyc to po kiego pracowac czlowieku?
                      • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 04:53
                        canuck_eh napisała:

                        > Wiesz maksiu - mam koszulke nasmiewajaca sie z glupoty amerykanow>wielu z n
                        > ich co nawet moja corka doswiadczyla na wycieczce do Waszyngtonu jest przekonan
                        > a ze kanadyjczycy to w igloo mieszkaja, ich transportem to sa psie zaprzegi.

                        A tak nie jest?


                        • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 05:41
                          Jasne, a budynki parlamentu to z lodu sa zrobione
                          • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 18:12
                            canuck_eh napisała:

                            > Jasne, a budynki parlamentu to z lodu sa zrobione

                            Moi kuzyni z Mississauga wlasnorecznie wyrebywali lod w jeziorze na te budynki!
                            • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 19:31
                              A to ci kuzyni jeszcze do USA nie przeszli by godnie zyc?
                              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 19:51
                                canuck_eh napisała:

                                > A to ci kuzyni jeszcze do USA nie przeszli by godnie zyc?

                                On byl w NYC ale nie mogl tu papierow dostac i pojechal do biednej Kanady i tam sie ozenil i dostal papiery i mieszka szczesliwie w Mississagua.
                                Ma juz corke i zdjecia na facebook.A jego brat ozenil sie w NYC i tu mieszka.
                                • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 22:07
                                  Patrz jaki kuzyn niekumaty - przeciez moze majac papiery z tej biednej Kanady legalnie pracowac w USA, miec lepsze wynagrodzenie, dzieci do lepszych szkol poslac.?A ze z ciekawosci zapytam - szybko sie w tej Kanadzie zenil w obawie ze tez papierow nie dostanie?
                                  • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 23:47
                                    canuck_eh napisała:

                                    >A ze z ciekawosci zapytam - szybko sie w tej Kanadzie zenil w obawie ze te
                                    > z papierow nie dostanie?

                                    O,to ciekawa historia,bo juz w USA ze swoja narzeczona dostal papiery do Kanady,a tam zaszla w ciaze kolezanka jego narzeczonej,wiec byla zmiana planow.
                      • mama_kotula Canuck ;) 16.01.11, 12:31
                        https://www.rednecks.info/pictures/world-map.gif
                        • tijgertje Re: Canuck ;) 16.01.11, 12:33
                          big_grin
                        • canuck_eh Re: Canuck ;) 16.01.11, 15:03
                          Jeszcze przed kawusia mi sie pycho ucieszylosmile
                          Uklony slesmile
                        • maksimum Re: Canuck ;) 16.01.11, 18:05
                          Wlasnie taka mapa u mnie w domu wisi i z niej moje dzieci pobieraja nauke.
                • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 16.01.11, 02:15
                  Z Kanada jest podobnie,ale oni chociaz moga przez granice przejsc i pozyc jak ludzie.

                  Ze przepraszam co?To ty sugerujesz ze my nie zyjemy jak ludzie?Maksiu przestan chrzanic takie glupoty bo zaczynaja mnie zeby bolec.To ze czesc ludzi emigruje do USA bo jedzie za praca w dosc waskich dziedzinach to jedno, ale zeby wypisywac brednie ze przechodza przez granice by pozyc jak ludzie to juz lekka przesada.
                  • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 16:47
                    jesli maksiu ma przeswiadczenie, ze zyje w raju, jesli jest mu tam strasznie dobrze, czuje sie bezpiecznie, to w sumie mu pozazdroscic. w koncu to przeswiadczenie go uszczesliwia.

                    ale jesli maksiu poczucie wlasnej wartosci buduje na dewaluowaniu innych, to to sie jakos w psychologii nazywa i nalezy do zaburzen osobowosci.

                    • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 17:13
                      mamusia1999 napisała:

                      > jesli maksiu ma przeswiadczenie, ze zyje w raju, jesli jest mu tam strasznie do
                      > brze, czuje sie bezpiecznie, to w sumie mu pozazdroscic. w koncu to przeswiadcz
                      > enie go uszczesliwia.

                      A ty masz przeswiadczenie,ze zyjesz w kraju w ktorym uzywa sie bezpiecznych dla ludzi lekow i tez ci mozna pozazdroscic,choc to z prawda nie ma nic wspolnego.

                      > ale jesli maksiu poczucie wlasnej wartosci buduje na dewaluowaniu innych, to to
                      > sie jakos w psychologii nazywa i nalezy do zaburzen osobowosci.

                      Ja ci tylko pokazuje prawde zawarta w bardzo dobrej encyklopedii,a ty sama sie dewaluujesz,ze zyjesz w takim Ciemnogrodzie.
                      Czy to jest moja wina,ze amoxycylina jest przepisywana ludziom w Polsce a w USA nie mozna nawet bydla tym leczyc?
                      Taka jest prawda a ze jest ona dla ciebie niewygodna,to nie obwiniaj mnie.
                      Jak myslisz,dlaczego sa wizy dla Polakow w USA?
                      Bo najechaloby sie tu min. polskich lekarzy i przywiezliby ze soba polskie leki i polskie sposoby leczenia.
                      • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 17:19
                        Maksiu, plyta ci sie zaciela tongue_out
                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 20:19
                          tijgertje napisała:

                          > Maksiu, plyta ci sie zaciela tongue_out

                          W dalszym ciagu czekam na odpowiedz,czy szczepionki uzywane w Polsce sa produkcji polskiej,rosyjskiej czy amerykanskiej?
                          • tijgertje Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 20:29
                            A co, ciocia Wikipedia zawiodla? zreszta co za roznica. Koncern farmaceutyczny czesto produkuje te same produkty w roznych krajach, sklady maja te same, wiec jakie to ma znaczenie gdzie sie je produkuje?

                            Zadalam troche pytan, ale tak sie uczepiles jednego tematu, ze odpowiedzi chyba nigdy nie dostane. oj Maksiu...
                          • myelegans Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 02:48
                            maksimum napisał:


                            > W dalszym ciagu czekam na odpowiedz,czy szczepionki uzywane w Polsce sa produkc
                            > ji polskiej,rosyjskiej czy amerykanskiej?

                            Wiekszosc "manufacturing plants" jest w Chinach i Indiach.
                            • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 04:47
                              myelegans napisała:

                              > Wiekszosc "manufacturing plants" jest w Chinach i Indiach.

                              Wierze Ci na slowo.

                              www.exportbureau.com/medical/vaccines.html?manufacturer=1
                      • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 21:15
                        Wizy dla Polakow sa bo Polacy nie spelniaja wszystkich wymogow by bezwizowo przyjechac sobie do USA.Jezeli chodzi o przyjazd pana doktora to musialby miec pozwolenie na prace i MUSIALBY ratyfikowac swoj dyplom a to nie jest ani latwe, ani tanie .Z pewnoscia o tym wiesz wiec nie pisz tak jakby to tylko zalezalo od otrzymania wizy i juz lekarz z Pcimia Dolnego przyjezdza do NYC i leczy.
                        No juz wszyscy wiemy ze amoxycylina jest przepisywana w Polsce ludziom a w USA zakazana, ale ja ci pisze juz ktorys raz ze jej pochodne sa i owszem legalnie sprzedawane w USA wiec przestan sie juz miotac jak pantera w pralce bo zaczyna to byc nudne.
                        Mamusia sie nie wypowiadala czy info o amoxycylinie jest dla niej wygodna czy nie wiec nie wkladaj jej slow w klawiature bo to bardzo nie ladnie jestwink

                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 18.01.11, 23:38
                          canuck_eh napisała:

                          > No juz wszyscy wiemy ze amoxycylina jest przepisywana w Polsce ludziom a w USA
                          > zakazana, ale ja ci pisze juz ktorys raz ze jej pochodne sa i owszem legalnie s
                          > przedawane w USA wiec przestan sie juz miotac jak pantera w pralce bo zaczyna t

                          Pochodne,to nie znaczy leki produkowane w Polsce ,ani leki o takich samych skladnikach jak amoxycylina.

                          • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 04:51
                            maksiu - ja sie nigdzie nie czepialam jakiegokolwiek leku produkowanego gdziekolwiek.
                            Dobrze wiem ze pochodna to nie to samo co dokladnie ten sam lek, ale poczytaj sobie troche a zobaczysz ze owe pochodne maja baardzo zblizony sklad do amoxycyliny i sa dostepne legalnie w USA i o to mi chodzilo a nie gdzie i czy w Polsce sa produkowane.Zakreciles sie z ta amoxycylina i nie widzisz ze sa inne leki z baaardzo podobnym skladem o innej nazwie zatwierdzone w USA i rzniesz glupa bo sie nie nazywa amoxycylina.
                            • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 07:04
                              Widocznie w polskiej amoxycylinie musi byc jakis skladnik na tyle toksyczny,ze w innych krajach to "lekarstwo" nie ma prawa byc uzywane.
                              Chcesz zebym zwolal komisje sejmowa do rozwiazania tego problemu?
                              • canuck_eh Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 16:02
                                za duzo McDonalda sie najadles
                                Amoxi, Trimox,Moxatag zawieraja owa jakze toksyczna amoxycyline ktora jest niedostepna w USA.Nie mozna jej dostac legalnie pod ta nazwa, ale juz pod inna i owszem i te leki wlasnie owa jakze toksyczna amoxycyline ktorej sie nawet bydlu w raju na ziemi nie podaje mozna legalnie dostac - ba nawet bez recepty.Masz i przestan wypisywac brednie bo robisz z siebie posmiewisko.Nie boli przyznac sie do bledu.
                                Zarowno polski sejm jak i amerykanski kongres sobie twoje prosby o komisje oleje.Natomiast zespol lekarzy moze sie zainteresowac twoim przypadkiem z roznymi paranoidalnymi odchyleniami - bardzo ciekawymi - teorie spiskowe o Aids, propaganda radziecka, raj na ziemi, co ty tu jeszcze glosiles na forum?O rzad amerykanski jak nikt nie dba o swoich obywateli, ale obywatelu zadbaj o siebie sam i amoxycylina to trutka ktorej nawet bydlu sie w USA nie podaje.
                      • ma_dre Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 15:05
                        wez przestan maksiu z ta przeszczesliwoscia mieszkania w stanach, bo tam tylko tluste gowno zrecie, dlatego wam sie mozgi nadmiernie otluszczyly, co przeszkadza w mysleniu i pojmowaniu swiata. USA to kraj katastrofy sanitarnej, dejta spokoj. Dobrze ze macie tam chociaz paru rozsadnych ludzi, jakby nie bylo nowoczesne podjescie do autyzmu wywodzi sie ze stanow uncertain
                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 19.01.11, 16:02
                          Mam na naszej klasie zdjecia swoich otluszczonych kolegow i kolezanek ze szkoly,wiec nie przesadzaj z ta szczuploscia w Polsce.
                          Niektore dziewczyny tak rozwalilo,ze boja sie swoich zdjec umieszczac na nk.
                          Wyobraz sobie ze z mojej 30 osobowej klasy,trzy osoby juz zmarly.Serce nie dalo rady.
                      • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 20.01.11, 17:08
                        nie masz pojecia gdzie zyje. nawet gdyby to byla Polska to i tak bys nie mial pojecia, bo cie tam od dziesiecioleci nie bylo.

                        jak widocznie w miejscu gdzie ja zyje, przecietny obywatel (ce moi) ma jako takie pojecie o procedurach dopuszczania lekow do obrotu. zastanawiales sie kiedys nad takim drobiazgiem np. : stosuje sie mnostwo ciezkich lekow na niemowletach ( w tym wczesniaczkach np.), malych dzieciach, dorastajacej mlodziezy. myslisz, ze te leki zostaly na ww przetestowane? ze ktos na takie testy pozwolil? jakas matka? jakis urzad? na tym polega moje oswiecenie: ja sobie zdaje sprawe, ze nie ma bezpiecznych lekow (i szczepionek). ZAWSZE jest tylko mniejsze zlo. i w przypadku stosowania na dzieciach to zlo jest trudne do oszacowania z ww wzgledu.

                        fakty o amoxicillinie mnie nie podniecaja ani troche. ostatni raz podalam antybiotyk 6 lat temu niespelna rocznemu dziecku na zapalenie pluc. ponizej zapalenia pluc w moim ciemnogrodzie juz przewaznie nie ma mowy o antybiotykach. malo tego, wyodrebniono w moim ciemnogrodzie szczep bakterii wtedy za to zapalenie odpowiedzialnych i potraktowano je punktowo, a nie z grubej rury. a jak tam w twojej swietlanej ameryce? zrobili twojej corce testy przed podaniem antybiotyku na zapalenie skory ? - za ktore nota bene poza alergia przewaznie odpowiedzialne sa grzyby i antybiotyki w najlepszym przypadku sa bezcelowe, a najczesciej kontraproduktywne, bo zaklocaja dodatkowo ronwowage biologiczna i otwieraja droge wlasnie grzybom.
                        • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 20.01.11, 19:01
                          mamusia1999 napisała:

                          > ostatni raz podalam antybiotyk 6 lat temu niespelna rocznemu dziecku na zapalenie pluc.

                          A w jaki to cudaczny sposob dziecko zachorowalo na zapalenie pluc?
                          Beznadziejna opieka nad dzieckiem? Czy jakas ulomnosc genetyczna?
                          Moje dzieci maja 13 i 16 lat i nigdy w zyciu zapalenia pluc nie mialy.

                          > ponizej zapaleni
                          > a pluc w moim ciemnogrodzie juz przewaznie nie ma mowy o antybiotykach.

                          A co ci antybiotyki zrobily,ze traktujesz je jako wroga?

                          > zrobili twojej corce testy przed podaniem antybiotyku na zapalenie skory ?

                          A po co?
                          Po to zeby leczenie bylo duzo drozsze.
                          Lekarz rozpoznal virusa,przepisal antybiotyk i to by bylo na tyle.


                          > - za ktore nota bene poza alergia przewaznie odpowiedzialne
                          > sa grzyby i antybiotyki w najlepszym przypadku sa bezcelowe,

                          Wlasnie dlatego poszedlem do amerykanskiego lekarza a nie do ciebie,zeby dostac wlasciwa diagnoze i wlasciwe leki.

                          > a najczesciej kontraproduktywne, bo zaklocaja dodatkowo ronwowage biologiczna i >otwieraja droge wlasnie grzybom.

                          Wbrew twoim made at home prognozom,diagnoza byla prawidlowa i juz jest po leczeniu.
        • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 16:31
          bzdura. nie napisalam, ze wikipedia jest niewiarygodna. napisalam, ze nie jest wyrocznia. ale tu juz trzeba czytac ze zrozumieniem (wikipedie zreszta tez)

          gdyby wikipedia zatrudniala liczbe koryfeuszy wystarczajaca do sprawdzenia w 100%rzetelnosci kazdego slowa wpisanego przez uzytkownikow - to by ci koryfeusze po prostu pisali ta wikipedie i juz.

          wikipedia jest fenomenalna. korzystanie z jej dobrodziejstw moze miec skutki uboczne.

          osobom na stanowiskach goraco sie poleca unikania jak ognia dwoch nastepujacych wymowek (jesli ktos im wytknie blad w prezentacji itp.): sorry, to blad mojej sekertarki i sorry, tak stalo w wikipedii.

          • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 17:02
            mamusia1999 napisała:

            > osobom na stanowiskach goraco sie poleca unikania jak ognia dwoch nastepujacych
            > wymowek (jesli ktos im wytknie blad w prezentacji itp.): sorry, to blad mojej
            > sekertarki i sorry, tak stalo w wikipedii.

            Mowisz oczywiscie o osobach "na stanowiskach" w Polsce,gdzie poprawnosci polityczna stoi na pierwszym miejscu,a jesli fakty z Wikipedii jej nie popieraja,to bardzo zle dla faktow.
            No bo fakty z Wikipedii nt. amoxycyliny uzywanej w Polsce czy operation INFEKTION dotra do przecietnego Polaka?
            To moze przeprowadz najpierw sonde w Polsce nt. amoxycyliny wsrod ludzi na stanowiskach to wtedy pogadamy.
            • aka10 Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 19:37
              Czy mnie sie tylko wydaje, czy na "Wychowaniu" rzeczywiscie poginela masa watkow?
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 17.01.11, 20:14
                aka10 napisała:

                > Czy mnie sie tylko wydaje, czy na "Wychowaniu" rzeczywiscie poginela masa watkow?

                Wg starej polskiej szkoly najbardziej popularne watki rzuca sie na najmniej popularne fora.
                Co sie wtedy dzieje??
                Dzieje sie dokladnie to samo,jak sie posadzi najzdolniejsze dzieci do najgorszych klas.
                Watki obumieraja smiercia naturalna,a dzieci traca chec do nauki.
            • mamusia1999 Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 18.01.11, 12:32
              eeee tam poprawnosc polityczna. mowie o osobach na kierowniczych (czytaj nieszeregowych) stanowiskach, ktore czasem przed wygloszeniem jakiejs prezentacji prosza o wyszukanie zrodel sekretarke lub ograniczaja sie do wiki. nie ma wiekszego obciachu, niz w razie bledu wykrecac sie "to moja sekretarka" albo "tak stalo w wiki". kazdy woli przyjac na klate i baknac "sprawdze to jeszcze". trudno powiedziec z jakiej perspektywy pisze, skoro koncern miedzynarodowy.

              wiki to genialne dzielo, zeby ugryzc nieznany nam problem. ale potem to juz trzeba szukac u zrodel.

              o rzekomej operacji infektion nie slyszalam, wiec widocznie sowiecka propaganda do mnie nie dotarla. za to strasznie ciebie ta operacja jatrzy. hmmmm...jaki by z tego wysnuc wniosek?
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 18.01.11, 23:41
                mamusia1999 napisała:

                > o rzekomej operacji infektion nie slyszalam, wiec widocznie sowiecka propaganda
                > do mnie nie dotarla. za to strasznie ciebie ta operacja jatrzy. hmmmm...jaki b
                > y z tego wysnuc wniosek?

                Ja jak pierwszy raz o tym uslyszalem,to pomyslalem,ze to radio Erewan nadaje takie glupoty i nawet nie pomyslalem ze KGB nad tym pracowalo.
                • ma_dre Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 20.01.11, 14:18
                  idz dziecko do lekcji, wiem ze ci sie nudzi, jak i mnie sie nudzi, dlatego pisze do ciebie, ale wierz mi, lepiej na tym wyjdziesz jak jednak siadziesz do lekcji gluptasku.
              • maksimum Re: Autyzm i ADD. Wikipedia jest Zla! 07.02.11, 20:29
                mamusia1999 napisała:

                > eeee tam poprawnosc polityczna. mowie o osobach na kierowniczych (czytaj niesze
                > regowych) stanowiskach, ktore czasem przed wygloszeniem jakiejs prezentacji pro
                > sza o wyszukanie zrodel sekretarke lub ograniczaja sie do wiki.

                Bo Wikipedia jest najlepsza encyklopedia,tylko znienawidzona przez lewactwo i postkomune za pisanie prawdy np n/t "dr" Wakefield o jego "wynalazku" zde szczepionki powoduja autyzm.

                en.wikipedia.org/wiki/Andrew_Wakefield
                Andrew Wakefield stracil w UK prawo wykonywania zawodu lekarza,a w Polsce ciemnogrod w dalszym ciagu nie szczepi dzieci,bo informacje w Wiki n/t Wakefield'a nie zostaly przetlumaczone na .....jezyk polski.


                > nie ma wiekszeg
                > o obciachu, niz w razie bledu wykrecac sie "to moja sekretarka" albo "tak stalo
                > w wiki". kazdy woli przyjac na klate i baknac "sprawdze to jeszcze". trudno p
                > owiedziec z jakiej perspektywy pisze, skoro koncern miedzynarodowy.

                Przeciez ja wiem na jakim poziomie jest ta polska kadra kierownicza.
                Usiasc i plakac!
                Szczepionki kojarza im sie z autyzmem,Hitler z obozami koncentracyjnymi itd. itd.

                > wiki to genialne dzielo, zeby ugryzc nieznany nam problem. ale potem to juz trz
                > eba szukac u zrodel.

                A najwazniejszymi zrodlami beda encyklopedia wydawane w Polsce i Rosji,bo one nie sa "skazone" znienawidzona wiedza zachodu.

                > o rzekomej operacji infektion nie slyszalam, wiec widocznie sowiecka propaganda
                > do mnie nie dotarla. za to strasznie ciebie ta operacja jatrzy. hmmmm...jaki b
                > y z tego wysnuc wniosek?

                Wniosek z tego taki,ze stonke CIA zrzucala z samolotow na polskie pola kartoflane,a Kuryle naleza i beda nalezaly do Rosji,bo tak zarzadzono na Kremlu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka