Dodaj do ulubionych

16-letni syn obraca duźymi sumami

27.01.11, 21:47
Witam wszystkich.
Mam problem mój syn ma sporo pieniędzy,a ja nie wiem z jakiego źródła.
Tydzień temu przypadkiem na jego biurku znalazłam list z banku.
Był to wyciąg z jego konta na którym było kilka tysięcy złotych, a dokładnie 7825,47 zł
gdy pytałam skąd ma ich tyle odparł iż zarabia w internecie.
Sprawdzając to co powiedział trafiłam na wysyłanie maili, programy partneskie jakiego tam chomika i allegro i pytam czy faktycznie można w taki sposób tyle zarobić. wiem że syn ma pseudonim DarkMonson i że ma pare stron a których ponoć też zarabia.
Czy mam się czegoś obawiać może on komuś je ukradł przez internet a nie zarobił.
Proszę o odpowieć
Obserwuj wątek
    • menodo Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 27.01.11, 22:46
      Tu ci raczej nikt poradzi, jak wsadzic dzieciaka do wiezieniasmile
    • jakw Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 28.01.11, 00:28
      Nawet jeśli po prostu te pieniądze zarobił to może być jeszcze problem pt. urząd skarbowy...
      • asiaiwona_1 Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 28.01.11, 09:30
        czy 16-sto latek może sam założyć konto w banku? Myślałam, że niepłnoletni robią to za "zgodą" rodziców.
      • morekac Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 28.01.11, 11:21
        Może być. Od swoich dochodów młody powinien zapłacić podatek (ty go powinnaś rozliczyć w swoim zeznaniu), a w dodatku może ci nie przysługiwać ulga na dziecko. Lepiej go przyciśnij i niech ci udowadnia, że przede wszystkim legalnie zarobił. Bo to ty potem możesz mieć problemy.
        • mamusia1999 Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 22.11.11, 14:09
          problemy moga byc nie tylko skarbowe. ta lacze internetowe jest przec na umowe rodzicow, wiec w 100% odpowiadaja za nie. nawet jesli chlopak sie sam loguje, wazne ze z lacza rodzcicow.
    • gingakusei Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 04.05.11, 16:59
      Jest to jak najbardziej legalne, a już na pewno owe pieniądze nie pochodzą z kradzieży. Wszystkie tego typu programy partnerskie działaja na zasadzie prowizji np. w programie partnerskim allegro za każdą osobę która się zarejestruje dostaje się 10zł, a przez następny rok dostaje się (chyba) 30% od prowizji którą pobiera allegro, czyli jak się ma pomysł, wie jak go zralizować i szczęście to można zarobic niezłą kasę, a jak się bierze udział w kilku tego typu programach, ma kilka stron to hoho... Swoją drogą to też chcę tak dorobić bo na busa do szkoły nie mam.
      • pamela788 Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 08.05.11, 03:54
        Jest to zupelnie legalne,mojego znajomego syn w ten sposob zarabia nie zla kase.
        Szesnastolatek moze miec konto w banku.
        Jesli chodzi o podatek,to popros syna aby sie dowiedzial jak ma sie z tego rozliczyc,sa przepisy na to tylko w tej chwili nie pamietam.
        Nie masz sie czym martwic.
        Masz zaradnego,myslacego syna a to powod do dumy.
    • mama-ola Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 05.05.11, 09:30
      Czytałam kiedyś artykuł w "Polityce" na temat nastolatków zarabiających w internecie. Handlują np. na allegro, wielu z nich ma status supersprzedawcy. Sprzedają też postaci i inne gadżety do gier komputerowych. Polega to na tym, że sami grają w te gry, a jak osiągną jakiś tam poziom, to odsprzedają to komuś, komu nie chce się grać od I poziomu, tylko od razu być wyżej. (Jest popyt, to jest i podaż).
      Co do oceny moralnej tych zjawisk, to moim zdaniem za wcześnie. Pewnie za 10 lat będzie można określić, co jest przyzwoite, a co nie w tych sprawach. Na razie wszystko jest takie nowe. Problem też w tym, że rodzice tego nie rozumieją, nie znają się na tym, to jak mogą to oceniać?
      Jak na razie, to chyba musisz swojemu synowi po prostu ufać... Postaw jakieś zasady - niech się dobrze uczy itd., i tyle chyba...
    • scher Ale ty jesteś matką, czy koleżanką syna? 05.05.11, 19:18
      Syn podlega twojej władzy rodzicielskiej? Podlega. Więc to on ma problem, a nie ty, prawda?
      Na czym polega jego problem? Ano na tym, że matka nabrała podejrzeń, że to, co dziecko robi, nie jest do końca uczciwe. Tak więc ten 16-letni kawaler na żądanie matki, musi teraz się dokładnie przed nią wyspowiadać, łącznie z wyciągiem z konta, historią transakcji itd. To on musi matkę przekonać, że zajmuje się działalnością legalną i uczciwą, musi matce wytłumaczyć istotę tej działalności i pokazać wszystkie dokumenty. Na żądanie matki chłopak musi też przeanalizować swój problem pod kątek prawa podatkowego i przedstawić wnioski, do jakich doszedł, aby matka mogła to zweryfikować.

      Dlaczego musi? Bo jeżeli matki nie przekona, to ona mu zabroni zajmować się tym nadal, zlikwiduje mu konto i przejmie środki pieniężne z tego konta. Proste rozwiązanie?
      • coronella Re: Ale ty jesteś matką, czy koleżanką syna? 06.05.11, 08:13
        Próbujesz wspomóc syna? Czy sama/sam w ten mało uczciwy sposób zarabiasz?
        Nie wierzę w uczciwość i prawdziwość tego postu.
      • pamela788 Re: Ale ty jesteś matką, czy koleżanką syna? 08.05.11, 03:58
        scher napisał:

        > Syn podlega twojej władzy rodzicielskiej? Podlega. Więc to on ma problem, a nie
        > ty, prawda?
        > Na czym polega jego problem? Ano na tym, że matka nabrała podejrzeń, że
        > to, co dziecko robi, nie jest do końca uczciwe. Tak więc ten 16-letni kawaler n
        > a żądanie matki, musi teraz się dokładnie przed nią wyspowiadać, łącznie
        > z wyciągiem z konta, historią transakcji itd. To on musi matkę przekonać, że z
        > ajmuje się działalnością legalną i uczciwą, musi matce wytłumaczyć istotę tej d
        > ziałalności i pokazać wszystkie dokumenty. Na żądanie matki chłopak musi też pr
        > zeanalizować swój problem pod kątek prawa podatkowego i przedstawić wnioski, do
        > jakich doszedł, aby matka mogła to zweryfikować.
        >
        > Dlaczego musi? Bo jeżeli matki nie przekona, to ona mu zabroni zajmować
        > się tym nadal, zlikwiduje mu konto i przejmie środki pieniężne z tego konta. Pr
        > oste rozwiązanie?
        >
        Bzdura,16 lat to nie 5,kodeks pracy polecam.
        Zabierze mu kase? Jakim prawem? bo jest matka?
        Sprawa w sadzie wtedy.
      • mamusia1999 Re: Ale ty jesteś matką, czy koleżanką syna? 22.11.11, 14:23
        bardzo proste. o ile matka jest na topie i kompa Mlodego potrafi sprawdzic od podszewki. bo jak nie (ja nie ejstem na topie np.) to Mlody pokaze legalne transakcje, a nielegalne ukryje.
        pokaze legalne programy, a wszystkie trefne tresci schowa. no chyba, ze ma cala ksiegowosc i wszystkie ruchy na koncie dadza sie uzasadnic - co zarobil, co wydal.
        choc znajac preznosc 16 internautow to ja w te zarobki nawet bym uwierzyla.

        a swoja droga jaki jest status takiego 16latka? bo u nas obowiazuje tzw. regula kieszonkowego - czyli mlodziez moze dokonywac transakcji na skale przecietnego kieszonkowego. dla 16latkow to jest zdaje sie 100€. kazda transakcja, ktora to przekracza jest z definicji ryzykowny, bo rodzice moga ja uniewaznic, powolujac sie na powyzsze.
    • blagajo Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 06.05.11, 15:18
      na koncie chomik pod tym loginem poradniki ....

      może w kasynach internetowych .......
    • alexolo DarkMonson 06.05.11, 16:25
      nie ma takiego niku na allegro...ciekawe czym handluje
      • verdana Re: DarkMonson 06.05.11, 19:14
        Prochami w realu.
        • pamela788 Re: DarkMonson 08.05.11, 04:01

          verdana napisała:

          > Prochami w realu.

          Za malo tej kasy ma,jak na handel prochami.
          Chlopak uczciwie zarabia kase w necie to da sie robic.
          Pomyslcie gdyby byly nie legalne,nie ladowal by ich na konto w banku,chyba glupi nie jest.
          • mama_kotula Re: DarkMonson 08.05.11, 07:17
            Z drugiej strony, za dużo tej kasy jak na programy spamerskie typu wysyłanie maili - musiałby gość siedzieć NON STOP w sieci, aby tyle zarobić. Albo mieć mnóstwo takich "siedzących" pod sobą, czytaj: musiałby non stop siedzieć w sieci. To by matka zauważyła, tak sądzę.

            Na chomiku się nie zarabia. Jedyny "zarobek" chomikowy to punkty, które można wymienić na transfer.

            Jedyne co wchodzi w grę, to allegro - no ale to chyba by matka zauważyła? sorry, ale nie da się NIE zauważyć allegrowego biznesu mieszkając z kimś w jednym domu (chyba że ktoś bardzo się stara ukryć tenże biznes, czytaj: sprawa jest lewa/nielegalna). Poza tym, jak ktoś już wyżej napisał, takiego nicku nie ma wśród sprzedawców na allegro.

            Dla mnie ta sprawa jest lewa, choćby z tego powodu, że chłopak nie powiedział o tym matce - sprawa wyszła na jaw dopiero jak matka znalazła wyciąg z banku i dzieciak przyciśnięty do ściany musiał się jakoś wytłumaczyć.
            • gingakusei Re: DarkMonson 08.05.11, 07:49
              mama_kotula napisała:

              > Z drugiej strony, za dużo tej kasy jak na programy spamerskie typu wysyłanie ma
              > ili - musiałby gość siedzieć NON STOP w sieci, aby tyle zarobić. Albo mieć mnós
              > two takich "siedzących" pod sobą, czytaj: musiałby non stop siedzieć w sieci. T
              > o by matka zauważyła, tak sądzę.

              Nie musiałby siedzieć "NON STOP". Koleś robi po prostu kilka stron i blogów, ładuje tam jakieś treści, a jeżeli dużo osób na nie wchodzi (na strony i blogi) to wrzuca w kod strony kilka reklam z programów partnerskich. Prawie nie trzeba przy tym siedzieć, co jakiś czas aktualizować stronę/blog żeby odwiedzających było więcej. Jak już mówiłem tutaj nie chodzi o spamowanie, tylko o linki do serwisów, które klikają na twojej stronie. Załóżmy że ma 5 stron, z każdej dziennie jedna osoba się rejestruje na allegro, miesiąc ma 30 dni (średnio), za każdą osobę zarejestrowaną ma 10złx5 stron=50 złotych dziennie x 30 dni=1500złotych (optymistycznie licząc+zakładając że syn jest dobry w te klocki, a po saldzie widać że jest). Jest to kwota miesięcznych zarobków z rejestracji użytkowników, czyli nie ma w to wliczone prowizji z póżniejszych transakcji (tutaj liczy się przede wszystkim szczęście, róeni dobrze można na tym zarobić nic, jak i kilka tysięcy od jednego), innych programów partnerskich itp.

              > Jedyne co wchodzi w grę, to allegro - no ale to chyba by matka zauważyła? sorry
              > , ale nie da się NIE zauważyć allegrowego biznesu mieszkając z kimś w jednym do
              > mu (chyba że ktoś bardzo się stara ukryć tenże biznes, czytaj: sprawa jest lewa
              > /nielegalna). Poza tym, jak ktoś już wyżej napisał, takiego nicku nie ma wśród
              > sprzedawców na allegro.

              Pamiętaj że ten biznes to nie SPRZEDAWANIE rzeczy, które jest nie do przeocznia, tylko PROGRAM PARTNERSKI, raz przychodzi list, a potem tylko robienie w internecie i wpłaty do banków.
    • jotde3 Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 23.11.11, 10:19
      mirka_dunia chcesz sie dowiedzieć to powiem ci jak to sie sprawdza :
      sprawdż te jego strony (niech ci poda jakie to lub wejdz w "ulubione" ,"historie " lub idz do informatyka to ci lepiej jeszcze wygrzebie ) i sprawdż podane na nich numery kont , przejrzyj całą historie tych kont (musi ci wejśc na każde i druknąć ) ,zweryfikuj wpływy (wpłacających ) ,podejrzewam że za programy partnerskie bedzie mało kasy a dużo za allegro a potem okaże sie że towar pochodził z kradzież .
    • esmeralda.weatherwax Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 23.11.11, 17:36

      To może coś podpowiedzieć.
      • esmeralda.weatherwax Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 23.11.11, 17:37
        linek się nie wkleił:
        bettingexpert.com/pl/forum/member.php?u=3790
    • atteilow Re: 16-letni syn obraca duźymi sumami 24.11.11, 09:38
      mirka_dunia napisała:
      > Sprawdzając to co powiedział trafiłam na wysyłanie maili, programy partneskie j
      > akiego tam chomika i allegro i pytam czy faktycznie można w taki sposób tyle za
      > robić. wiem że syn ma pseudonim DarkMonson i że ma pare stron a których ponoć t
      > eż zarabia.


      Mozna. Moge podać kilka nazwisk malolatow, ktorzy zarabiaja przez net, tzn. zaczeli jako malolaci, teraz to juz niekiedy dorosli faceci: Tomek Urban, Adrian Kolodziej, Kamil Cebulski, Pawel Danielewski (zainteresowanych odsylam do google)

      Ich dzialalnosc ma rózne formy. Jedni zaczynali od programów partneskich, nie chodzi o klikanie w reklamy, tylko o sprzedaz za posrednictwem swojego linka partnerskiego jakiegos towaru (ksiazka, szkolenie, kurs itp.)
      Ale prawdziwa kase zaczeli zarabiac dopiero na wlasnym biznesie i wlasnych pomyslach.

      Kolodziej zarobil ... (waga!) MILION w pierwszym roku dzialalnosci. Nie mam intencji robienia im reklamy, zresztą oni nie potrzebuja jej, tylko podaje przyklady, że można.

      Poniewaz temat e-biznesu mnie bardzo interesuje, wiec śledzę poczynania takich mlodych "cwaniaczków".
      Skoro syn idzie w tym kierunku, i juz zarobil takie pieniadze znaczy że jest dobry, ma pomysl, pomysl chwycił i inni i sa gotowi wydac soje pieniadze za to co on im oferuje. Raczej go wspieraj. Jesli wspolpracuje z firmami powinien miec spisana umowe o dzielo, firmy te wysylają rozliczenia. Zapytaj o to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka