blimpka
25.05.11, 00:49
Zainspirował mnie wiadomy wątek.
Jakiś czas temu rozmawiałam z koleżanką Polką pochodzenia romskiego i dowiedziałam się, jakich rzeczy doświadczała od nauczycieli i kolegów w przedszkolu i podstawówce (np. nakaz szorowania rzekomo brudnych łokci i kolan, wyzwiska i inne). I tak sobie przypomniałam różne teksty z własnego dzieciństwa adresowane do mnie - "masz brudne oczy", "ty to masz dziecko niepolską urodę". No fakt, nie mam niebieskich oczu i mysich włosów. Ale wtedy naprawdę nie wiedziałam do czego piją.
Czy teraz w szkołach jeszcze tak jest?