brak apetytu

04.12.11, 18:44
Witam.Mój 8 letni syn od jakiegoś czasu całkowicie stracił apetyt.Nigdy nie należał do wszystkożernych,ale miał swoje ulubione posiłki.Jednak od jakiegoś czasu to jest istny koszmar.Śniadanie zje z biedą o obiedzie to już nie wspomne,a gdy pytam co mu zrobić na kolacje on mówie że nie jest głodny że nie czuje głodu.Ja nie wymagam aby jadł non stop,ale te 3 posiłki na dzień to chyba nie jest przesada.Ogólnie blady,oczy podkrążone.Zrobiłam rozszerzoną morfologie i wszystko idealnie.Dla świętego spokoju ide jeszcze zrobić kał na pasożyty.Muszę coś z tym zrobić bo normalnie mnie szlag trafia jak widze jak on każdy kęs mieli i mieli.jemy razem,ja zjem swoje umyje gary zdąże zgłodnieć a on dalej siedzi nad talerzem.To jakiś koszmar.czy u was też tak jest?
    • tygrysiatko1 Re: brak apetytu 04.12.11, 19:40
      a może mieli i mieli, bo go namawiacie do tego jedzenia??
      dlaczego ma zjeść wszytko?? ja wychodzę z założenia, że jak dziecko nie chce jeść to nie je... i już zmuszanie nic nie daje, poza możliwością doprowadzenia do zaburzeń odżywiania...
      • annes67 Re: brak apetytu 04.12.11, 19:52
        no tak, al e tu ni e ma mowy o zmuszaniu.
        i tak dosc mało napisalas a problem wydaje si e powazny.
        bladosc i since to powazny sygnał, brak zelaza np. albo kłopoty z nerkami.(since)
        ogólnie zatruty organizm moze byc.
        zmienic odywianie diametralnie.zero cukru, glutelu,mleka krowiego ,miesa...i pustych kalorii.

        naruralnie.np.owoce, teraz jest zimno to mozna podgrzac .doda mu to apetytu.niech bedzie smacznie soczyscie i kolorowo.

        trudna sprawa i ciezka diagnoza. moze to byc chwilowe osłabienia, czasem ciagnie si e z miesiac...moze inne powazne zmiany, czy morfologia wszystko wykrywa?

        na pewno ni e zmuszac do jedzenia za zadne skarby.

        wyszukaj na forach o zdrowiu wg objawów.
        • tygrysiatko1 Re: brak apetytu 04.12.11, 21:27
          jak nie ma?? wg mnie zdanie o tym, że dziecko je, a dziewczyna już pozmywała znaczy, że musi zjeść... a może mu po prostu nie smakuje??
          nie można dziecka wychowywać bez cukru... cukrem odżywiany jest mózg bez hodujemy sobie przygłupa...
          nie można też dziecku wyeliminować mięsa, mleka etc jeżeli nie jest uczulone... dziecku niezbędna jest zbilansowana dieta bogata we wszystko...
          • annes67 Re: brak apetytu 05.12.11, 08:40
            zobacz www.youtube.com/watch?v=loKC3GFoY3Y&feature=youtu.be ...i poczytaj troche, bo tutaj mysle kopletnie odwrotnie. I musialam bym tobie tu całe ksiązki przepisywac. wiem ze wiekszosc ludzi tak uwaza ja ty, ale to ich problem , ich wybór..

            np. moje dziecko które nie słodzi herbaty ani nie je batonikówm ,cukierków przygłupem nie jest.!!! A moze myslisz inaczej?

            dziecko moje tez wolno je dobrowolnie!...ja w tym czasie moge juz robic nastepna rzecz, np. pozmywac dyskretnie.wiec ni e ma dowodów na przymus.
    • monia.s01 Re: brak apetytu 05.12.11, 13:58
      Skoro wymiki ma dobre to czym się martwisz? Widocznie zjada tyle ile mu potrzeba. Mam dwoje dzieci (córka 10 lat i syn 5). Nigdy nie były zmuszane do jedzenia. Córka od zawsze jest niejadkiem, a wyniki ma lepsze niż ja. Syn z tych wszystkożernych. Pamiętam siebie z dzieciństwa, też byłam strasznym niejadkiem, nadszedł czas ( pamiętam dokładnie to była 6 klasa sp) i zaczęłam jeść za dwoje i tak jest do dzisiaj smile Moje dzieci jedzą wtedy gdy są głodne, syn zawoła a córka obsługuje się sama. Życzę cierpliwości, odpuść i kontroluj tylko morfologię, póki jest ok to przecież wszystko w porządku.
    • mamusia1999 Re: brak apetytu 05.12.11, 14:23
      sama mam chudzielca i niejadka, ale chyba od cycka tak bylo i juz. o prosze jaka latke mu przypielam, ale jakby to opisac nie wartosciujac? ze kosci biodrowe mu wystaja, a apetyt zaspokaja po 3-5 kesach.

      no wiec z wlasnych konsultacji z pediatra wiem: w sezonie jesienno zimowym duzo dzieci blado wyglada - nawet jesli wcyhodza na dwor, to slonca wszak mniej. na szczupakach to bardziej widac. apetyt tez moze spasc, bo wiecej w domu siedza. pewnie, ze wszyscy sie staramy o dawke ruchu, mimo to wypada ona marnie w porownaniu z wiosenno-letnim szalenstwem. po morfologii i kale dalabym spokoj, przy prawdziwych ogolnoustrojowych problemach dzieci bardzo szybko opadaja z sil, sa osowiale, malo aktywne etc. ja te sezonowe roznice obserwuje u mojego w 100%. teraz tez: po basenie (trening a potem zabawa) znika w szybkim tempie bulka ze sznyclem, wprzerwie jezscze jakies owoce.
      wiek wczesnoszkolny ponoc dosc typowy: ze szczuplych przedszkolakow robia sie patyki.

      u nas bylo tak: na bilansie 5latka w marcu niedowaga, we wrzesniu na kontroli OK. i tak juz mamy.

      na te puste klaorie uwazam - no bo skoro tak malo je, to niech kazdy kes bedzie wartosciowy.
      • ata-07 Re: brak apetytu 05.12.11, 17:33
        Wiem o czym piszesz. To jest,z edziecko nagle przestało jeśc, wystarczy 2-3 kęsy chleba i już ?? Zrobilo sie blade, ma worki pod oczami ???
        Czy to nie stalo się było po ostatniej chorobie z antybiotykiem ??? ( w ciągu ostatniego pół roku).

        U mojej córki tak bylo-blada, oczy,apetyt marniutki, a do niejadkow nie należała nigdy. Ale to po chorobie tak apetyt spadl,po antybiotykach. Nawet temp. miala czasem w dzień 35.
        W końcu,jak lekarza zmienilam,przepisal mi tylko...Bioaron C i wszyystko wróciło do normy,nie moglam uwierzyć smile .
        Daje się go 15 min. przed jedzeniem- lyżeczkę. (bez konserwantów-sok z aronii,aloesu i wit C). ,ok.6 zł.
        Jest on na odporność i apetyt.

        Bardzo polecam !!!!!!!!
    • anani01 Re: brak apetytu 06.12.11, 21:43
      A sprawdzałaś pasożyty?
      U mojego syna było tak samo, nagle stracił apetyt z dnia na dzień. Schudł, zbladł, czasem skarżył się na ból brzucha, ale nie jakiś silny i częsty więc nie zaniepokoiło mnie to specjalnie. Przy jakiś rutynowych badaniach zrobiłam badanie kału i okazało się że ma glistę. Dostał pyranthelum (jedna dawka 5ml) i po kilku dniach apetyt wrócił, przybrał na wadze i teraz je normalnie. Z pasożytami jednak jest ten problem że niektóre "wychodzą" w badaniu raz na jakiś czas tylko podczas jakiś swoich cykli, więc jak nic nie wyjdzie nie znaczy że ich nie ma. pediatrzy zalecają zrobić badanie 3 razy w odstępach tygodniowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja