Gość: matka
IP: *.87-136-217.adsl.skynet.be
26.06.04, 11:19
Moj czternastoletni syn, z ktorym naprawde mialam dobry kontakt ( na zasadzie
zaufania, raczej typu mama-starsza kolezanka )zaczyna mnie oklamywac :do domu
zadzwonil nauczyciel upomniec sie o prace domowa, dwa dni wczesniej moje
dziecko powiedzialo, ze owszem praca zostala nauczycielowi osobiscie oddana.
Kiedy skrzyczalam ( mocno i nieporzebnie tak glosno ) dziecko zaczelo
krzyczec do mnie. wiem, ze agresja wywoluje agresje i zle zrobilam.
Zabronilam internetu i kolezanek ( na tydzen czasu ). czy to pomoze??? Ja
chce ukarac za klamstwo, nauczyc ze klamanie nie jest oplacalne.
W zwiazku z kolezankami : rozumiem, ze to okres pierwszych milosci, ale
dlaczego nie interesuje go nic ( totalny balagan w pokoju, porozrzucane po
mieszkaniu ksiazeki i zeszyty, lenistwo )innego? Kiedy o cos prosze to mam
wrazenie, ze moje dziecko tego nie slyszy...
Jak sobie z tym wszystkim poradzic????