Dodaj do ulubionych

17 lat starszy

04.01.06, 22:44
co uwazacie o zwiazkach z duza roznica wieku.........czy takie rzeczy sie
udaja.....moja serdeczna kolezanka poznala faceta on 48 ona 31 ona panna
zajeta karjera ...on rozwodnik z 3 dzieci (2 z malzenstwa) 1 po za ........
sa ze soba to znaczy spotykali sie od 12 przeszlo lat ona miala niecale 19
jak go poznala.......od 2 lat mieszkaja razem z tym ze ona czesto wyjezdza w
delegacje na kursy i tp rzeczy.....ale mieszkaja razem i w czoraj oznajmila
mi ze wyznaczyli date slubu .....ogarnal mnie strach .....nie uwazam ze to
odpowienia osoba dla niej ......ona jest za dobra dla niego i zbyt wiele mu
wybacza .....pracuje za ich dwoje ( no on tez pracuje ale ona haruje)na
ktores jego urodziny kupila mu VOLVO .......bo tak marzyl o nim......wiem ze
go bardzo kocha,ale widze tez ze ma nierwy zszargane ......jest apatyczna i
nierwowa ........no i on za kolnierz nie wylewa......wiem ze jest zbyt
ambitna aby znim sie rozejsc......bo wszyscy skazywali ten zwiazek na
niepowodzenie....a ona jest uparta i chce wszystkim pokazac ze tak nie
jest .....sama nie wiem co mam robic ....co doradzic ......nie widze ze
cieszy sie tym slubem jak powinna .....tylko ma satysfakcje ze podolala
mu .......osobiscie mysle ze zbyt wiele ich rozni
wyksztalcenie
zainteresowania od najprostszych ona lubi opere i muzyke powazna ale tez
slucha rock
on disco polo ......wiem ze czesto sie za niego wstydzi w towarzystwie bo
naprawde to prostak czasmi

uwazacie ze takie cos moze sie udac
moze ktos ma podobne przyklady .........co sadziceie o tym wszystkim ...a
moze po prostu wzruszyc ramionami i nic jej nie mowic nic nie
doradzac ........
Obserwuj wątek
    • kddbm Re: 17 lat starszy 05.01.06, 03:59
      jakos nikt nic nie pisze :O(
      • iminlove Re: 17 lat starszy 05.01.06, 07:29
        No to ja cos napisze:)
        Mysle, ze w takim zwiazku moga byc problemy, jak w kazdym. Ale ona byc moze jest szczesliwa, moze roznice w ich wyksztalceniu i zainteresowaniach wlasnie stwarzaja jakies pole do dyskusji. Jesli kupila mu Volvo to chyba naprawde jej zalezy... Mysle ze jest to kwestia staran obu stron i nie nalezy takiego zwiazku z gory przekreslac. Moze dla niej bardziej liczy sie poczucie bezpieczenstwa przy starszym mezczyznie (zakladam, ze jej to zapewnia) a nie mozliwosc porozmawiania o operze czy literaturze. Kto wie?
        Ja natomiast znam zwiazek, w ktorym ona ma 19 lat a on 34. Roznica 15 lat, wiec mniejsza niz w tym przypadku, ale dla mnie to bylo okropnie bulwersujace - dziewczyna jeszcze przed studiami, utrzymywana przez rodzicow, spragniona imprez i zabawy. I facet, ktory juz pracowal, utrzymywal sie sam i byl w wieku jak najbardziej wskazujacym na chec rychlego zalozenia rodziny. Z tego co jednak wiem, wciaz sa razem...
        Pozdrawiam:)
        • gaja102 Re: 17 lat starszy 05.01.06, 09:22
          Ja znałam dziewczynę 21 lat,facet był 46letni,biedny,4 dzieci,z żoną niby w
          separacji,rozleciało się po ok 3 latach.
          • peresia Re: 17 lat starszy 05.01.06, 09:35
            Mój mąż jest ode mnie starszy o 12 lat, poznałam go jak miałam 26 lat. Jesteśmy
            po ślubie 7 lat, znamy się 10 lat I JESTEŚMY BARDZO SZCZĘŚLIWI.
            Myślę, że różnica wieku nie ma nic do rzeczy, czy związek przetrwa, czy się
            rozpadnie. Znam kilka związków "wymiarowych wiekowo" - z wielkim uczuciem - na
            początku. Już nie istnieją.
    • ala.b30 Re: 17 lat starszy 05.01.06, 09:35
      Wszystko może byc pięknie, zgodność charakterów, wykształcenie, wspólne
      zainteresowania... Ale nic nie zmienia faktu, że za parę lat z faceta może być
      juz stary piernik, a laska będzie robić za pielęgniarkę...
      • peresia Re: 17 lat starszy 05.01.06, 09:39
        Wiesz co, za pielęgniarkę swojego męża można robić w każdym wieku. Mąz mojej
        koleżanki (30 lat) miał wypadek, jest inwalidą I grupy, musi być pod stałą
        opieką. Nikt nie ma patentu na wieczne zdrowie i szczęście.
        • horpyna4 Re: 17 lat starszy 05.01.06, 14:12
          Nie doradzaj jej. Przecież i tak zrobi, jak chce. Chyba, że sama zapyta Cię o
          zdanie, wtedy powiedz jej o swoich wątpliwościach. I tyle. Nie mów jej, co
          powinna, a czego nie powinna.
        • ala.b30 Re: 17 lat starszy 05.01.06, 15:13
          Tak, ale sytuacja, którą opisałaś to wypadek losowy, a nie wybór. Koleżanka
          autorki wątku może się wycofać, Twoja - chyba nie.
          • kddbm Re: 17 lat starszy 06.01.06, 05:26
            dzieki wszystkim za rade .......do dzis nie moge uwiezyc ze przetrwalo to tyle
            lat.........a moze oni bede szczesliwi jednak.....czas pokaze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka