01.09.12, 19:43
Jak tam Wasze dzieci?Przeżywają,że teraz rozpocznie się prawdziwa nauka?
Moja córka troche zdaje sobie sprawe z tego ,że czeka ją ciężka praca,bo przecież teraz nowe przedmioty,nowi nauczyciele.
Ale w sumie to pełen luz i wykorzystuje wakacje do ostatniej chwili.
Obserwuj wątek
    • minkapinka Re: 4 klasa 01.09.12, 22:17
      Bardziej ja sie przejmuje, bo moja córka ma lekki stosunek do szkoły.
      • lidma Re: 4 klasa 03.09.12, 15:13
        u mnie podobnie - córa raczej nie myśli jeszcze o nauce........ zresztą po przeglądnięciu książek stwierdziła że nie bedzie źle smile
        • ewma Re: 4 klasa 03.09.12, 17:30
          Wychowawcą mojej córki, została matematyczka. Wydaje się fajna,ale zobaczymy co będzie dalej.
          Jutro pierwsze spotkania z nowymi nauczycielami,każda lekcja w innej klasie,bedzie się działo smile
          • heca7 Re: 4 klasa 12.09.12, 15:51
            Moja jest zadowolona wink Wychowawczynią jest pani od wf więc mają zajęcia 4x w tygodniu i jeszcze sks i lekkoatletyka... Dziś do domu nie może dotrzeć. Jak poszła na 8.00 to nadal jej nie ma smile
            Na razie bez wpadek, nic nie zapomniała, żadnych złych ocen. I kartkówka była z przyrody.
            • ewma Re: 4 klasa 14.09.12, 09:49
              U nas zaczyna się szokowo.
              Wychowawca wymaga, aby dzieci miały uzupełnione lekcje, na których nie były, już następnego dnia.
              Tzn.wracają np. o 20 z wycieczki,to ich obowiązkiem jest biegać do kolegi aby mieć wszystko przepisane na następny dzień.
              Nie ukrywam ,że rodzice mieli również szok.
              • mamapata Re: 4 klasa 14.09.12, 12:57
                U nas też szokowo.
                Skończyło się cackanie, zaczyna dorastanie. Ciężko będzie mojemu roztrzepańcowiuncertain
    • asia9915 Re: 4 klasa 15.09.12, 12:17
      U nas też raczej ostro. Straszą kartkówkami - jeszcze nie był - ale nauka codziennie do późna trwa.... Zobaczymy co dalej... Ale syn zadowolony, cieszy się że ma tylu nauczycieli o ponoć ogólnie fajni są smile
      • agang Re: 4 klasa 16.09.12, 07:46
        u nas narazie na luzie
    • iksigrekzet111 Re: 4 klasa 17.09.12, 10:25
      Strasznie dużo zadań domowych. W sobotę syn siedział nad nimi ok 4 godzin - byłam obok - nie ściemniał. Np matematyka : 120 działań na odejmowanie z podręcznika (Matematyka z klasą) - od prostych dziesiątek do setek + chciał też dla chętnych a to już liczby dziesięciotysięczne. A z czwartku na piątek było tyle samo tylko dodawanie....
      Oprócz tego zadania w ćwiczeniach. Polski: 5 stron zadań z ćwiczeń. Już nie wspomnę o angielskim i przyrodzie. A gdzie tu jeszcze nauka tematów bieżących? No i "Pinokio" do przeczytania.
      SZOK
      • kanna Re: 4 klasa 23.09.12, 12:57
        120 przykładów?

        Przeginka, szłabym rozmawiać z wychowawczynią - niech broni swojej klasy.
    • mjermak Re: 4 klasa 18.09.12, 15:08
      MOja co prawda juz w 5 klasie bo tu dzieci o rok wczesniej ida do szkoly ale tez troche bardziej przykrecaja srube.
      Od pierwszego dnia zaczely sie obowiazki, terminy, sparwdziany itd. Ona zawsze na poczatku jest troche przytloczona, a w tym roku szczegolnie bo poszla do szkoly zaraz po powrocie z 2 miesiecznych wakacji w Polsce-niemalze prosto z samolotu smile
      Nadal maja tak samo jesli chodzi o jedna pania od matematyki, angielskiego, historii, geografii, nauk scislych , wiedzy o spoleczenstwie i religii i te same panie od komputerow, sztuki, w-f, muzyki, hiszpanskiego i biblioteki (dopiero w przyszlym roku beda 3 panie prowadzace bo juz zacznie gimnazjum ale w tej samej szkole-jednym ciagiem).
      Pani jest super, swietna nauczycielka, super zorganizowana, wymagajca ale sympatyczna. w ogole to ja podziwiam, bo ma 3 letnie dziecko i 5 miesiecznego szkraba a po pierwsze w ogole po niej tego nie widac (ta figurka!!) i energii ma tyle, ze dzieciaki przy niej wymiekaja.

      Wlasnie nam sie wyklarowaly zajecia dodatkowe-gdzies do polowy listopada pilka nozna 2 razy w tygodniu po lekcjach, raz w tygodniu proba szkolnej orkiestry (mala gra na bebnie) , raz w tygodniu pianino u przemilej polskiej nauczycielki, raz gimnastyka i w soboty polska szkola od 10:45 do 14:45-starsznie pozno w tym roku ale co zrobic. W sumie to tylko w poniedzialki nie ma zadnych zajec. Ale ona tak lubi, sama sobie pisze rozkald dnia, swietnie funkcjonuje w napietym grafiku.
      Dla nas tylko oznacza to wozenie jej wszedzie, na szczescie blisko, ale juz sobie wykombinowalam, ze jak ona ma trening pilki noznej to ja bede chodzic wokol wszystkich 3 boisk (mala pewnie stwierdzi ze robie jej obciach) a jak ona ma gimnastyke to ja pojde na fitness bo jest tuz obok.
    • chwilka9 Re: 4 klasa 26.09.12, 09:29
      U nas ciężko. Syn jest bardzo dobrym uczniem niestety w IV klasie stracił wiare w siebie. Jest ciągle zestresowany. Próbuje go pocieszać i bardziej uczestniczyć w pracach domowych (w klasach I-III sam odrabiał i bardzo żadko pytał sie o coś). Nawet sie bał testu kompetencji wałbrzyskiego chociaż zawsze miał bardzo dobry wynik. I nie pomogło tłumaczenie że to nie ma żadnego wpływu na oceny. Ciągle powtarza ze sie tego boi i tamtego.....
    • asia9915 Re: 4 klasa 26.05.13, 15:25
      No 4 klasa dobiega końca. Początki były trudne, siedzenie nad zadaniami do późna. Ale zarazem większa swoboda, możliwość chudzenia po szkole. W sumie syn był od razu zadowolony i zdecydowanie się cieszył z nowych nauczycieli. Teraz jest ok smile
      • madziaaaa Re: 4 klasa 02.06.13, 12:11
        fakt, zleciało szybkosmile Drugie półrocze już organizacyjnie bez problemów. Ciekawe, co po wakacjach smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka