hanna.h
18.10.12, 23:01
Zdecydowałam się napisać na forum bo może ktoś miał podobny problem? Mój syn studiuje (choć pewnie już nie długo). Pije co raz więcej. Od tygodnia nie chodzi na zajęcia, bo odchorowuje pijaństwo. Cały czas spędza przed komputerem (gry, filmy, muzyka). Nie zliczę ile rozmów odbyliśmy ale jest co raz gorzej. Obiecywał poprawę, przeprasza i wszystko na nic. Dziś miał już pójść na uczelnię. Miał zajęcia od rana do wieczora. Nie poszedł. Wybrał pijaństwo z kolegą. Na moich oczach moje dziecko rujnuje sobie życie. Zupełnie nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Przecież nie wyrzucę o domu, nie zaprowadzę na siłę na terapię (wielokrotnie namawiałam go na nią) bo jest dorosły (22 lata). Dodam że staje się co raz bardziej agresywny i impulsywny. Jestem zrozpaczona.