Dodaj do ulubionych

Klopoty z Paracetamolem

IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 15:49
Moja trzyletnia corka Olga aktualnie choruje. Przechodzi jakies silniejsze
zaziebienie, zapalenie gardla, dokladnie nie wiem, jutro wybieram sie do
lekarza. Objawia sie to chrypa, kaszlem, katarem i goraczka. Na szczescie
niewysoka, 38 stopni max wieczorem. No wlasnie. Zbijam jej ta goraczke
Paracetamolem. I tutaj dzieja sie dziwne rzeczy. Kiedys uzywalam Panadolu - w
ogole nie dzialal, podawalam, okazalo sie ze jest za niskie stezenie - w
preparacie na 5 ml 120 mg. OK. Dostala ostatecznie Paracetamol 200 mg i
pomoglo. Potem byla nastepna inbfekcja, kupilam APAP 160 mg na 5 ml. Pomagal. A
teraz daje jej ten APAP i nic. Goraczka w ogole nie spada. Podalam silniejszy -
200 mg - wieczorem spadla, ale dzisiaj juz nie. Jak goraczka nie spada to po
pol godzinie podaje nastepna dawke, ale tych dawek moze byc max 4 dziennie, a
dziecko goraczkuje caly dzien. O co tu chodzi, dlaczego tak to dziala i czy
mozna dawac cos innego, bo brakuje mi cierpliwosci.
Ceca
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: Klopoty z Paracetamolem IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 16:06
      przechodze gehenne z paracetamolem&co bo moja mala ma sklonnosc do drgawek w
      goraczce, sluze doswiadczeniem
      - goraczke generalnie zbijac nie dla zasady, bo to reakcja ochronna organizmu
      (utrudnia zycie wirusom/bakteriom), jesli dziecko ma bole glowy, nie chce jesc
      i co wazniejsze pic to zbicie goraczki poprawi mu samopoczucie. wyjatkiem sa
      dzieci ze skonnoscia do drgawek goraczkowych ale
      - leki zbijajace goraczke czesto po prostu nie dzialaja bo organizm CHCE
      goraczkowac i po krotkim temp. znowu wyprodukuje goraczke (patrz wyzej)
      - paracetamol w szczegolnosci jest w pewnym sensie lekiem uzalezniajacym -
      jesli stosujesz go przez kilka dni lub przez kilka kolejnych infekcji to dla
      osiagniecia jakiegokolwiek efektu bylyby potrzebne coraz wieksze dawki - a to
      niemozliwe bo przedawkowanie paracetamolu grozi uszkodzeniem watroby (tylko bez
      paniki, tu jest mowa o powaznych bledach w dawkowaniu
      u emilki przy drugiej infekcji z rzedu paracetamol dzialal przez 2 godziny
      apotem nastepowal gwaltowny wzrost - akurat w temacie drgawek niepozadany
      alternatywnie mozna sprobowac - dla zlikwidowania objawow towarzyszacych
      goraczce :
      - rozebrac dziecko, chyba ze ma dreszcze (poczatkowa faza wzrostu)
      - chlodne oklady na lydki, ale tylko jesli sa one gorace (na poczatku goraczki
      przewaznie sa zimne)
      - chlodna kapiel, jesli nie ma dreszczy
      - zimnie oklady w okolicy pachwin
      - czopeczki homeopatyczne
      wszystkiego probowalam, naprawde dziala tylko dokladnie dobrany srodek
      homeopatyczny a to juz sprawa znalezienia odp. terapeuty.
    • Gość: Doki Re: Klopoty z Paracetamolem IP: *.turboline.skynet.be 19.03.02, 17:45
      Zdecydowanie skuteczniejszy jest ibuprofen w syropie.
    • kathy38 Re: Klopoty z Paracetamolem 19.03.02, 21:23
      Mój lekarz pediatra zawsze mnie pytał czy mam w domu czopki przeciwgorączkowe,
      bo syrop nie zawsze jest skuteczny. Spróbuj więc czopków.
    • Gość: dosia Re: Klopoty z Paracetamolem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.03.02, 08:16
      A po co Ty w ogóle zbijasz taką gorączkę? Do 38 stopni nic się nie powinno
      robić, dopiero powyżej tej temperatury wchodzimy z jakimś lekiem. Trzeba dać
      szansę organizmowi na walkę! Z własnej praktyki wiem, że najlepiej przy
      wysokiej gorączce (powyżej 39) działa pyralgin w czopku lub eentualnie Ibufen
      (syrop).
      POZD.
      • Gość: Doki Re: Klopoty z Paracetamolem IP: *.turboline.skynet.be 23.03.02, 12:51
        Wiesz, rozne dzieci roznie znosza goraczke. Sa takie,
        ktore przy 38 sa polzywe, a np moje potrafi sie
        spokojnie bawic i ma niezly apetyt przy 39,5.
        Pyralginu, chociaz jest bardzo skuteczny, lepiej nie
        stosowac. Przypadki uszkodzenia szpiku (trwale i czasem
        smiertelne) sa b. rzadkie, ale zdarzaja sie (ja
        widzialem 2 w ciagu 10 lat).
    • mary_ann Re: Klopoty z Paracetamolem 23.03.02, 14:37
      Na wiele osob ( w tym np. mnie i moje dzieci) paracetamol nie dziala
      przeciwgoraczkowo, a tylko ew. przeciwbólowo, a i to słabo. Przy wysokiej
      gorączce (ale 38 to jeszcze u takiego dziecka niedużo) mozesz jej dać 1/2 do
      3/4 czopka pyralginy (opieram sie tu na zaleceniach lekarskich). Dziala
      bezbłędnie i na przynajmniej 6 h.
      Ibuprofen to też niezły pomysl, bo - podobnie jak stosowana do niedawna
      aspiryna - ma też działanie przeciwzapalne, czyli likwiduje przyczynę goraczki
      (w przeciwieństwie do paracetamolu, ktory działa czysto objawowo). Od niedawna
      jest zarejestrowany w Polsce dla dzieci i niemowląt.

      Tosyczność paracetamolu dla watroby jako temat sobie podaruj, bo jest toksyczny
      w dawkach większych o parę rzędow wielkości albo w połączeniu z pewnymi
      substancjami typu alkohol. U dzieci jest paradoksalnie MNIEJ toksyczny, bo one
      go nie metabolizują do jakiejś tam toksycznej substancji (jak dorośli).

      Pozdrowienia.
      • Gość: Ceca Re: Klopoty z Paracetamolem IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 11:46
        Dziekuje za porady, Mala juz prawie zdrowa, w kazdym razie po goraczce ani
        sladu. Do nastepnego razu. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka