Dodaj do ulubionych

zupa w I klasie

16.09.13, 11:47
Witam, syn poszedł do 1 klasy (ma niecałe 6 lat). Ze szkoły zadowolony i chyba daje radę bo chętnie chodzi i wraca uśmiechnięty. Problem mam tylko z nieszczęsna zupą. Ma wykupiony pakiet obiadowy ale zupy jeszcze nie jadł w tym roku ponieważ podawana jest w wazie na stoliku gdzieś obok, a on ani jego koledzy nie są w stanie tej zupy sobie nalać ani donieść do stołu. Mały mówi ze boi się, ze zupa gorąca, że narozlewa i ktoś na niego nakrzyczy, ze jak będzie to robił powolutku to nakrzyczą na niego inne dzieci że się robi kolejka... Powiedzcie jak z tymi zupami jest waszych szkołach. Zależy mi na tej zupie, ponieważ drugich dań raczej nie tknie, za to zupy lubi, pewnie by je z chęcią zjadał.
Obserwuj wątek
    • jagodasoft2 Re: zupa w I klasie 16.09.13, 11:52
      W zerówce nalewały i przynosiły panie, w pierwszej klasie pomagały jak ktoś poprosił, po pary tygodniach dzieci od okienka nosiły same. Zupy w szkole nigdy nie sa gorące na tyle aby sie nimi oparzyć
      Poproś panią o pomoc dla syna, a jego ucz w domu - szybko sie wprawi
    • heca7 Re: zupa w I klasie 16.09.13, 12:03
      U nas zupę przynosi na stoliki w wazie pani. Nalewa każdemu z czwórki siedzących na talerz a to co zostaje w wazie jest na dokładki. Małe dzieci same nie nalewają. Zawsze ktoś jest aby im pomóc. Bez sensu dla mnie jest to noszenie talerza. Ktoś kogoś popchnie, talerz się zbije, zupa wyleje a ubranie ubrudzi.
    • fasolka99 Re: zupa w I klasie 16.09.13, 12:09
      U nas na obiedzie młodszych klas panie nalewają zupę i podają do stołu, dzieci absolutnie nie noszą talerzy z zupą.
      • rolly_mo Re: zupa w I klasie 16.09.13, 12:27
        Nie wyobrażam sobie żeby dzieci po stołówce latały z talerzami w rękach, w dodatku 6-latki, które dopiero szkołę zaczynają. Waza powinna stać na stoliku i albo dzieci same sobie nalewają albo pomagają im panie.
        • pasik Re: zupa w I klasie 16.09.13, 12:44
          Panie nalewają, wychowawczyni roznosi..w małych miseczkach.
          I tak porozlewane...dzieci nie noszą żadnych talerzy, przynajmniej te małe.
    • mama_amelii Re: zupa w I klasie 16.09.13, 12:53
      W zerówce nalewała pani,a teraz dzieci same chodzą.moja córka się cieszy,bo najpierw jedza drugie danie,a poźniej zupy ile dadzą rady.
      Syn musi się przemuc i raz sobie nalać,przekonac,że to wcale nie jest trudne,a zupa nie jest za goraca.Jak rozleje to pani wytrze.
    • mika_p Re: zupa w I klasie 16.09.13, 14:03
      Tuz przed dzwonkiem na przerwę obiadową zupa jest nalewana do talerzy stojących na stołach. Dzieci tylko odnoszą do okienka powiedzmy że puste talerze, a potem stają w kolejce po II danie.
      Tak jest na przerwie dla klas I-III, nie zwróciłam uwagi jak u starszych.
    • slonko1335 Re: zupa w I klasie 16.09.13, 17:51
      Zupę nalewają kucharki przy stolikach gdzie dzieci siedzą.
      • tusia-mama-jasia Re: zupa w I klasie 16.09.13, 20:37
        U nas też panie nalewają zupę z waz przy stolikach - przynajmniej na tej przerwie, na której jedzą dzieci z klas I-III.
    • przeciwcialo Re: zupa w I klasie 16.09.13, 21:07
      Skandal jakiś. Zerówkowiczom i pierwszakom ktos powinien pomóc. Zgłoś problem i niech zorganizuja jakos te obiady.
    • afrikana Re: zupa w I klasie 16.09.13, 21:43
      u nas stoi waza na stole i dzieci same sobie nalewają.
    • joa66 Kubek 17.09.13, 08:37
      A ja się zastanawiam dlaczego na stołówce szkolnej nie można podawać zupy w dużym kubku z uchem...
      • lily-evans01 Re: Kubek 17.09.13, 09:58
        To nalej samodzielnie łyżką wazową do kubka, nawet dużego. Powodzenia wink.
        • volta2 Re: Kubek 18.09.13, 12:25
          i jeszcze z tego kubka jeść łyżką wygodnie?

          tak to można pod namiotem, na kempingu się pomęczyć parę razy, no ale codziennie?
    • gwen Re: zupa w I klasie 17.09.13, 08:45
      Dopytałam dokładnie syna gdzie stoi ta zupa. Powiedział, że stoi w wazie przy tym stoliku gdzie jedzą panie... No szok, myślicie żeby uderzyć z tym do dyrektora szkoły?
      • rolly_mo Re: zupa w I klasie 17.09.13, 08:56
        Koniecznie, tu chodzi o bezpieczeństwo dzieci.
        Jeśli pytałaś syna i on zgodnie z prawdą odpowiedział.
        • jagodasoft2 Re: zupa w I klasie 18.09.13, 13:41
          Ale wy tak poważnie?
          Skandal, bezpieczeństwo dzieci, wizyta u dyrektora? Jejku już się boje co będzie później jak już na początku robi sie aferę z zupy.
          O co chodzi ? Zupa to zupa: gorąca nie jest, jak wyleje panie posprzątają, dzieci nie biegają po stołówce wiec o szturchaniu nie ma mowy, ale za to za miesiąc, dwa jaka będzie duma tego dziecka jak mamie w niedziele zupę do stołu poda.
          Owszem poprosiłabym panią aby dopilnowała zeby dziecko ta zupe miało, ale bez afer, skarg, zażaleń. Radzi sobie grupa to w końcu zaskoczy i Twoje dziecko.
          • rolly_mo Re: zupa w I klasie 20.09.13, 09:04
            Jasne, tylko gdyby Twoje dziecko poślizgnęło sie na tej rozlanej zupie i nogę złamało to pretensje miałabyś do szkoły.
      • lily-evans01 Re: zupa w I klasie 17.09.13, 09:57
        Lenistwo totalne ze strony obsługi stołówki.
        Ja spotkałam się z układem, że stała waza na 4-osobowym stoliku, rozłożone talerze, zerówkom nalewały panie, a starsze klasy już nalewały same. Ale jakby co, to rozlane byłoby co najwyżej na stoliku. Nalewanie skądś, noszenie zup na tacach - strasznie niepraktyczne. Powiem szczerze, że jak gdzieś sama jadłam, np. teraz na wczasach i niosłam sobie zupę na tacy, to też za pięknie ten talerz i taca nie wyglądały wink. Niewygodny był taki system i wkurzający nawet dla dorosłego, a co dopiero dla dzieciaków, które jeszcze się potrącają i muszą szybko zjadać, żeby zdążyć na lekcje.
    • volta2 Re: zupa w I klasie 18.09.13, 12:28
      u nas jest niestety fatalnie pod tym względem

      zupa co prawda jest nalewana przez panią do talerza, przy stoliku, niestety dopiero po skończonym drugim daniu!!!
      nie wiem, czemu u licha nie można normalnie?
      teraz dzieciak zjada drugie i podnosi rękę, pani podchodzi i nalewa.

      rok temu w innej części szkoły jadał po ludzku, czyli zupa do stolika nalewana, potem drugie i kompot. teraz kompotu nie rusza, bo zupą się napija...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka