Dodaj do ulubionych

Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa?

19.03.14, 14:20
Kto ma dobrego, zaufanego lekarza ortopedę/rehabilitanta w Warszawie/ Piasecznie / Konstancinie?
Byłam ostatnio z synem na wizycie w poradni ortop.-rehab. w Stocerze w Konstancinie. Pani dr stwierdziła "okrągłe plecy" i skierowała do szpitala ( za ok. pół roku, bo takie są terminy). W szpitalu 3 godz. dziennie ćwiczeń przez 6 tyg.
Chciałabym skonsultować się jeszcze z jakimś specjalistą, bo zastanawiam się, czy ma sens na tak długo kłaść dziecko na oddział.
Obserwuj wątek
    • ewa_mama_jasia Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 19.03.14, 14:52
      W Warszawie na Ożarowskiej jest oddział dzienny Stoceru. Też są turnusy 6 tygodniowe, ale dochodzace smile Spróbuj tam smile
      • arwena_11 Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 19.03.14, 14:55
        W STOCERZE w Konstancinie są świetni ortopedzi.
        W Warszawie chyba na Dereniową ma prywatną klinikę dawny ordynator z tamtejszego szpitala dr Kozyra. Świetny fachowiec
        • panekd Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 19.03.14, 17:00
          Widziałam stronę dr Kozyry w necie i zastanawiałam się nad konsultacją z nim, ale nie wiedziałam, czy to dobry fachowiec. Mówisz, że dobry?
          • arwena_11 Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 20.03.14, 00:14
            Świetny, długo był ordynatorem oddziału chyba XIII w Stocerze dziecięcym w Konstancinie. Mnie poleciła go p.dr neurolog. Prowadził moje dzieci na oddziale.
            • panekd Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 20.03.14, 09:13
              Bo jeszcze jest dr Okłot , u którego byłam kiedyś. On właśnie kazał mi wtedy wywalić wkładki i nie męczyć dziecka. Zastanawiam się też nad nim. Gdybym miała więcej kasy poszłabym do obydwu, ale ponieważ mam dwójkę dzieci do obejrzenia muszę się zdecydować. Może rzucę monetą ;-p
              Dzięki za informacje!
    • blueluna [...] 22.03.14, 21:54
      Treść postu jest niedostępna.
      • panekd Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 23.03.14, 11:29
        No właśnie. Pomysł z położeniem na oddział trochę mnie zszokował, zwłaszcza, że wada nie jest duża, a dla laika niewidoczna. Balkonawa jak dla mnie za daleko. Nie podołam z jeżdżeniem, zwłaszcza, że mam drugie dziecko, które też wożę na dodatkowe zajęcia.
        • ewa_mama_jasia Re: Krzywy kręgosłup !0 latek - ortopeda Warszawa 23.03.14, 23:16
          Pewnie to dobra opcja dla dzieci, które dojeżdżają z daleka. 3 godziny rehabilitacji, ze 3 - 4 godziny lekcji w tamtejszej szkole, potem czas na zabawę......
          Ja syna rehabilituję tak jak napisałam wcześniej też w oddziale Stoceru, ale na Ożarowskiej. Dzienny oddział, syn też ma przez 6 tygodni po 2 godziny rehabilitacji (czasami 3, jak więcej zajęć), zawsze jest to droga przez mękę. Muszę dojechać z pracy do szkoły, zabrać go na rehabilitację, wrócić do domu...... Przez całe 6 tygodni lekcje kończy odrabiać ok. 22giej albo później. Jest tak zmachany (a ja z nim), że ze 3 razy w ciągu tych 6 tygodni odpuszczamy zajęcia po prostu po to, żeby odpocząć, odrobić lekcje o sensownej godzinie.... A mieszkamy blisko Ożarowskiej.
          Nie wyobrażam sobie turnusu dojeżdżającego w Konstancinie. Chyba tylko kosztem wzięcia zwolnienia lekarskiego na siebie i dziecko.
          • panekd Re: do ewa_mama_jasia 24.03.14, 11:27
            Czy ta rehabilitacja daje dobre efekty? Spotykam się z różnymi opiniami na temat Stoceru, min. że metody w stylu PRLowskim, niekoniecznie efektywne. Chciałabym dowiedzieć się, co ty sądzisz na ten temat.
            Ja mieszkam blisko Konstancina, więc lokalizacja mi odpowiada.
            • ewa_mama_jasia Re: do ewa_mama_jasia 24.03.14, 11:39
              U syna jest to raczej profilaktycznie niż leczniczo. Żadnych problemów widocznych gołym okiem nie ma, wypatrzyła to ortopeda, nic w normalnym zyciu nie przeszkadza.
              Lekkie skrzywienie kręgosłupa związane bardziej ztym, że wysoki i chudy więc mięśnie nie stabilizuja kręgosłupa.
              Ale inni rodzice, z dziećmi które mają większe wady, mówią że po takim turnusie jest poprawa. Oczywiście potem trzeba regularnie ćwiczyć w domu, a z tym jest czesto problem smile
              A dowiedz się, czy np. nie mogłabyś syna zapisać na oddział i niby brac na przepustki - tak, zeby tylko przyjeżdżał na ćwiczenia. A może mają oddział dzienny?
              • joannaboj Re: do ewa_mama_jasia 24.03.14, 11:56
                Od dwóch lat leczę córkę w Stocerze w Konstancinie. W tym czasie była już na 3 turnusach /6 tygodni i dwa razy po 5 tygodni/. Rytm dnia jest podporządkowany ćwiczeniom, są to spotkania grupowe, ale również indywidualne ćwiczenia pod okiem rehabilitanta, który ustawia je dokładnie pod stwierdzoną wadę. Przy każdym kolejnym turnusie ćwiczenia są korygowane, bo wada też ulega zmianie /w naszym przypadku najpierw nastąpiło zatrzymanie skoliozy, a po ostatnim turnusie nastąpiła poprawa/. Podstawą jest codzienne wykonywanie ćwiczeń w domu po powrocie z turnusu /każde dziecko otrzymuje swoją rozpiskę/. Po zajęciach rehabilitacyjnych jest obiad, potem zajęcia w szkole, wieczorem kolacja i czas wolny do 21ej kiedy następuje cisza nocna. Jedynym minusem jest jedzenie, należy dziecko zaopatrzyć w wędlinę, serki, jogurty itp. Na oddziałach są lodówki - jedzenie trzyma się w podpisanych pojemnikach plastikowych.

                Jeżeli mogę jeszcze odpowiedzieć na jakieś pytania, proszę je zadawać na wątku smile
                • panekd Re: do joannaboj 27.03.14, 16:38
                  Dziękuje za informacje.
                  Za tydzień syn idzie na oddział.
                  Co trzeba ze sobą zabrać? Sztućce i naczynia? Koc i jasiek?
                  Czy dzieci w pokojach są dobierane wiekowo, czy jak popadnie, w zależności od miejsca i ile osobowe są pokoje?
                  Jest tam jakaś świetlica z telewizją, jakiś pokój z grami?
                  • joannaboj Re: do joannaboj 27.03.14, 20:57
                    Nie wiem na który oddział idzie Twój syn. Generalnie sale są 3-4 osobowe. Na jednym oddziale tylko 3 osobowe. Dzieci dopasowywane są w pokojach zgodnie z wiekiem. Ja zawsze córce pakuję sztućce i kubek. Daję też zupki w proszku, kisielki. Jest możliwość zagrzania wody w czajniku bezprzewodowym. Ale na stołówce są sztućce, więc może tylko łyżka wystarczy. Pościel oczywiście jest dostępna, ale córka zawsze zabiera sobie swoją małą poduszkę. Do ćwiczeń koniecznie musicie mieć kocyk /może być takie niemowlęcy lub trochę większy/. Dziecko będzie zapisane do szkoły, więc musi mieć podręczniki i zeszyty. Na oddziałach są świetlice, jest też sala komputerowa z dostępem do Internetu. Obecni są w tej sali tzw. wychowawcy, którzy starają się zorganizować czas chętnym dzieciom. Grają z nimi w gry, organizują prace plastyczne, karaoke itp.

                    Można powiedzieć, że pobyt na oddziale to taki obóz wakacyjny połączony z rehabilitacją smile Przed ćwiczeniami, posiłkami i szkołą organizowane są zbiórki i wszędzie idzie się w grupie, więc na pewno na początku będzie synowi łatwiej się połapać w całej organizacji.
                    • panekd Re: do joannaboj 27.03.14, 21:20
                      Dziękuję. To fajnie. Mam nadzieję, że będzie ok.
                      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka