mysiaapysia
30.03.14, 10:45
Mam pytanie do mam dzieci, które w dwóch poprzednich latach pisały trzecioteścik Operonu. Ściślej chodzi mi o część polonistyczną - czy dzieci wyrabiały się w czasie? 45 minut ma wystarczyć na: przeczytanie tekstu, udzielenie odpowiedzi na pytania jego dotyczące, rozwiązanie zadań z gramatyki i napisanie wypracowania (list, dokończenie opowiadania itd.).
Moje dziecko rozwiązywało testy z poprzednich lat. Przed 2012 r. nie było podziału na części, potem już tak. Nauczycielka prosiła, żeby w domu kontrolować czas, w jakim dzieci rozwiązują każdą z części. No i pojawił się problem-dzieci (nawet te z czołówki klasy) czasowo się nie wyrabiają. Choć i tak były wcześniej pouczone, żeby nie pisać wypracowania na brudno, bo szkoda czasu na przepisywanie.
Szkoła jedna z najlepszych w dużym mieście. Co miesiąc piszą sprawdziany (też podzielone na części - choć również z częścią przyrodniczą, czego brak w przypadku trzecioteściku), z sukcesami biorą udział w wielu konkursach wymagających dużej wiedzy.
Zastanawiałam się, czy w przypadku mojego dziecka problem nie wynika przypadkiem z tego, że ma tendencję do tworzenia bardzo rozbudowanych tekstów, co siłą rzeczy wydłuża czas pisania.