Dodaj do ulubionych

trzecioteścik

16.04.15, 11:30
Moja córka przed godziną zakończyła pisanie trzecioteściku. W związku z nim nasuwa mi się pytanie: w jakim tak naprawdę celu jest on organizowany? Pani nauczycielka od kilku dni tłumaczyła dzieciakom, że: "wynik testu jest tak naprawdę nieważny, nie ma na nic wpływu, itp." A jednocześnie cała "procedura" jego przeprowadzania co najmniej jak na maturze i stres towarzyszący wydarzeniu. My próbowaliśmy córce tłumaczyć, że to nie do końca tak, jak mówi pani, ale wiadomo, u 9-latki słowo pani jest rzeczą świętą. Co Wy myślicie na ten temat, tych wszystkich testów, sprawdzianów kompetencji itp.?
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: trzecioteścik 16.04.15, 11:35
      A, to dlatego dzisiaj na galowo. A córka powiedziała, że jakiś film będą oglądać i dlatego strój odświętny. Dziwiłam się, jakiż to film, nawet myślałam, że może jakiś biograficzny o papieżu, że aż strój odpowiedni jest wymagany, a to test będzie córka pisać. Nie mogę się doczekać wyniku wobec tego.
      • kaguz Re: trzecioteścik 16.04.15, 11:37
        Zazdroszczę Ci w takim razie, że córka chodzi do normalnej szkoły, ze zdrowym podejściem nauczycieli do wymysłów naszych ministrów ds. szkolnictwa i edukacji smile
        • marzeka1 Re: trzecioteścik 16.04.15, 11:40
          To początek wpisania dzieci w teksty, które rządzą - ba, to nawet jest robione na wzór tego, co potem będzie na maturze, tylko oczywiście w 3 klasie SP na innym poziomie.
        • iwoniaw Re: trzecioteścik 16.04.15, 12:28
          A co niezdrowego jest w podejściu waszej szkoły? Bo z tego co piszesz, pani starała się, by dzieciaki, nakręcane przez rodziców, wyluzowały...
          • kaguz Re: trzecioteścik 16.04.15, 13:38
            Wyluzowały, owszem - super. Ale wyobraź sobie, że młody dzieciak głupieje w sytuacji, kiedy dzień przed testem przychodzi z wizytą dyrektor szkoły, daje wykład na temat testu, dzieci oglądają film, w jaki sposób rozwiązać test. A tu pani mówi, że to nieważne. W takim razie - ważne, czy nieważne? Dorosły też by się zamotał. Nie należę absolutnie do mamy nadgorliwej, nie umiałam tylko mądrze dziecku wytłumaczyć, dlaczego jest tak, że test jest bardzo ważny i nieważnysmile
      • 1monia4 Re: trzecioteścik 16.04.15, 12:28
        U nas nie było na galowo
        Dzieci wiedziały o tescie i tyle
      • mid.week Re: trzecioteścik 16.04.15, 19:39
        jowita771 napisał:

        > A, to dlatego dzisiaj na galowo. A córka powiedziała, że jakiś film będą ogląda
        > ć i dlatego strój odświętny. Dziwiłam się, jakiż to film, nawet myślałam, że mo
        > że jakiś biograficzny o papieżu że aż strój odpowiedni jest wymagany

        OJP czytam i nie wierzę. No ale ja niewierząca wiec w sumie co tu się dziwić...
    • sanrio Re: trzecioteścik 16.04.15, 12:54
      nie wiem po co jest ten test. U nas dzieci pisały już 2 próbne, z pierwszego córka otrzymała 19 p na 20 (matematyka) w drugim podejściu 13/20 big_grin Drugi pisany był kiedy cały materiał podobno dzieci opanowały. Będzie jeszcze jeden trzecioteścik, 20 maja.
    • iwoniaw Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 12:59
      wyliczyć EWD dla szkoły podstawowej (czyli czy przez lata edukacji w konkretnej placówce uczniowie się rozwijają, stoją w miejscu czy wręcz cofają w porównaniu z rówieśnikami z innych szkół). Ponieważ nie da się porównać dzieci na początku I klasy (bo niby jak i jakimi metodami) robi się to przed tzw. 2. etapem edukacyjnym (klasy 4-6). Po 6. klasie wszyscy piszą test szóstoklasisty i dopiero wtedy mamy możliwość ocenić, jaka jest naprawdę efektywność pracy szkoły z uczniami (np. dwie szkoły miały porównywalne wyniki po 3. klasie, a po 6. drastycznie się one różnią - wnioski nasuwają się same).
      • beata7305 Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 13:16
        Żeby wyliczyć EWD muszą pisać OBUT ( maj 2015). Dzisiaj pisali pewnie test z Operona, który jest sztuką dla sztuki, więc nie rozumie po co tak stresować dzieciaki procedurami.
        • iwoniaw Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 13:20
          No to już chyba pytanie do szkoły, czemu tak, skoro nie był to OBUT.
      • sanrio Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 14:41
        Czyli, jak dziecko napisze rewelacyjnie trzecisteścik, 20/20 z obu dziedzin, a w szóstej klasie zdobędzie 10/20 punktów bo np. dostało tego dnia okres to jest to wyznacznik działalności edukacyjnej szkoły? Interesujące.
        • iwoniaw Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 14:45
          A pojęcie takie jak "statystyka" mówi ci coś, czy nie zostaliście sobie przedstawieni?
          • sanrio Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 14:52
            no właśnie, statystyka. Statystycznie jesteś 40 letnią kobietą, z bidetem, dwójką dzieci, piorącą ręczniki po każdym użyciu, wąską specjalistką zarabiającą 20 tysięcy, mającą dom w Warszawie bez kredytu, której "M." nie "pomaga" tylko po prostu prowadzi dom, udzielałaś się też w wątku o śmierci matki Jana.Krana etc., etc.
            Pasuje? wink
            • pani.jezowa Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 16:09
              Po tym poście widać, że nie wiesz co to statystyka.
              Wymieniłaś to, co się najbardziej rzuca w oczy a nie to, co statystyka mówiłaby o ematce.
              • iwoniaw Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 19:26
                Nie mówiąc już o tym, że pytanie, czy - załóżmy że prawidłowe - statystyczne dane "pasują" do konkretnej osoby też mówi wszystko... Ech.
                • sanrio Re: Test po 3 klasie jest po to, żeby dało się 16.04.15, 19:59
                  rozluźnijcie pośladki marudy big_grin
    • beata7305 Re: trzecioteścik 16.04.15, 12:59
      Na trzecioteściku nie obowiązują żadne odgórne procedury, bo nie przeprowadza go OKE i nie jest obowiązkowy. Szkoła go pisze pewnie dlatego, że za trzy lata porówna sobie wyniki trzecioteścika z wynikami sprawdzianu klas szóstych.
    • morekac Re: trzecioteścik 16.04.15, 13:46
      My próbowaliśmy córce tłumaczyć, że to nie do końca tak, jak mówi pani,

      Ma wpływ - na ocenę pani chyba. Z punktu widzenia dziecka nie powinien mieć najmniejszego znaczenia.
      • kaguz Re: trzecioteścik 16.04.15, 13:50
        Zgadzam się z Tobą. To również test sprawdzający, na ile pani udało się dzieci wykształcić. A że pani mojego dziecka przez cały okres edukacji wielkiej wagi nie przywiązała do nauki dzieci, stąd jej podejście.
    • agni71 Re: trzecioteścik 16.04.15, 15:44
      kaguz napisała:

      Pani nauczy
      > cielka od kilku dni tłumaczyła dzieciakom, że: "wynik testu jest tak naprawdę n
      > ieważny, nie ma na nic wpływu, itp."

      dobrze tłumaczyła

      U nas odwrotnie, dzieci były przekonane (przez nauczycielkę), że jak ktoś źle napisze, to nie zda do IV klasy. To ja odkręcałam słowa pani i pocieszałam, a raczej tłumaczyłam zapłakanej dziewczynce, że ten test to sprawdza panią - ile ich nauczyła, i że nie wpływa na promocję do IV klasy.

      A jednocześnie cała "procedura" jego przep
      > rowadzania co najmniej jak na maturze i stres towarzyszący wydarzeniu.

      U nas jednak nie - dzien jak co dzień, bez strojów galowych itp.

      My próbo
      > waliśmy córce tłumaczyć, że to nie do końca tak, jak mówi pani, ale wiadomo, u
      > 9-latki słowo pani jest rzeczą świętą.

      nie do końca tak - czyli jak?
      • kaguz Re: trzecioteścik 16.04.15, 15:50
        Jeśli test jest nieważny, czemu ten dzień traktowany jest inaczej? Podobnie, jak szóstoklasiści w dniu swojego testu, dzieci nie mają w tym dniu zajęć, poprzedza go pogadanka dyrekcji, film instruktażowy. Albo jest nieważny, traktuje się raczej statystycznie, jak któraś napisała wyżej, albo nadaje mu się rangę ważnego wydarzenia poprzedzającego zakończenie edukacji wczesnoszkolnej?
        • agni71 Re: trzecioteścik 16.04.15, 16:22
          kaguz napisała:

          > Jeśli test jest nieważny, czemu ten dzień traktowany jest inaczej? Podobnie, ja
          > k szóstoklasiści w dniu swojego testu, dzieci nie mają w tym dniu zajęć, poprze
          > dza go pogadanka dyrekcji, film instruktażowy.

          Ale tak jest w niektórych szkołach. U nas jest to normalny dzień, dzieci przynosza zwykłe podręczniki, nie ubierają się na galowo, nie ma pogadanek i filmów instruktażowych (albo ja nic o tym nie wiem).

          Albo jest nieważny, traktuje się
          > raczej statystycznie, jak któraś napisała wyżej, albo nadaje mu się rangę ważn
          > ego wydarzenia poprzedzającego zakończenie edukacji wczesnoszkolnej?

          test ma znaczenie statystyczne, a to, ze w twojej szkole nadano mu pompę, to juz decyzja tej konkretnej szkoły
    • hemp_plant Re: trzecioteścik 16.04.15, 15:45
      procedura do dooopy, naprawde nie wiadomo po co to.
      jako teścik- np pozwala na oszacowanie jaka grupa ma z czym problem, pozwala na zorganizowanie zajęć dodatkowych np wyrównawczych.
      pozwala na ocenę nauczyciela, metod stosowanych.
      bez tej całej procedury, jako diagnozujący, zewnętrzny (czyli nauczyciele nie lukrują swoich uczniów) byłby ok, ale z tą cała otoczką- po nic jest.
    • ciri_77 Re: trzecioteścik 16.04.15, 16:11
      o to u nas chyba totalnie olali trzecioteścik - dzis nie pisali (chyba, bo żadna z córek nie mówiła) a 19 maja sa na zielonej szkole
    • madame_edith Re: trzecioteścik 16.04.15, 19:10
      Mój dziś pisał, ale jemu jeszcze nawet do głowy mu nie przyszło, że testy i sprawdziany to mógłby potencjalnie być powód do stresu. Luz totalny.
    • asia_i_p Re: trzecioteścik 16.04.15, 19:24
      To wychowawczyni miała rację i fajnie, że trafiła wam się taka uczciwa, która nie próbowała dziecka straszyć.
      Dla dziecka ten wynik nie ma najmniejszego znaczenia, ma znaczenie dla szkoły.
    • mama303 Re: trzecioteścik 16.04.15, 19:33
      gdzies kiedys czytałam zalecenia że dzieci nie powinny byc uprzedzane o tym sprawdzianie, powinny byc normalnie ubrane /nie na galowo/ i powinny to pisac w swojej klasie przy swojej pani /jak normalny sprawdzian/.
      Wtedy jest najbardziej miarodajny.
      • tusia-mama-jasia Re: trzecioteścik 19.04.15, 18:47
        U nas też się odbył operonowy trzecioteścik, pisali w swojej klasie, przed testem oglądali filmik "relaksacyjny", nie instruktażowy, który zresztą stał się przyczynkiem do wielu żartów i gremialnych wybuchów śmiechu po teście /miałam przyjemność gościć kilkoro dzieciarni z klasy syna na obiedzie i słuchałam tych dialogów, boki zrywać big_grin/.
        Po teściku były jeszcze 2 przewidziane planem lekcje.
        Ubiór galowy był dla mnie raczej oczywisty - skoro to egzamin - ale też pani przypomniała o tym, że ubrać należy się odświętnie.
        Pani wspaniale wyluzowywała dzieci, ja też tłumaczyłam, że od testu nic nie zależy, ale syn miał swoją wersję - "ja wiem, że nic nie zalezy, ale chcę mieć satysfakcję po tym tescie, a nie poczucie, że go spaprałem" wink W sumie - zrozumiałe. Trema była, głupawka po teście też była, nastroje ogólnie dobre. Niektóre pytania dzieciaki po prostu obśmiały.
        Ale sensu tego teściku jako żywo nie rozumiem.
    • mama-ola Re: trzecioteścik 19.04.15, 20:12
      Czytałam w czasopiśmie dla nauczycieli matematyki artykuł, w którym była mowa o tym, żeby nauczyciel matematyki z 4 klasy analizował te sprawdziany. I żeby omawiał z naucz 3 klasy sytuację każdego dziecka, które stanie się jego uczniem w przyszłym roku. Dzięki temu lepiej zaplanuje swoją pracę. Będzie wiedział, jakie umiejętności należy wzmacniać.
      To były postulaty. Może trudno w to uwierzyć, ale teraz nie dzieje się tak powszechnie. Bywa, że sprawdziany trafiają do szafy i nauczyciel 4 klasy nie korzysta. A to przecież jako materiał diagnostyczny jest nie do przecenienia.
      Od razu zaznaczę (w razie gdyby ktoś miał się najeżyć), że nie chodzi o ocenianie uczniów, lecz o rozsądne planowanie pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka