stacie_o
04.06.14, 19:46
Koniec roku się zbliża, ale lista nagrodzonych uczniów za dobre wyniki w nauce jest już znana. I tak wśród 10 najlepszych uczniów, są same dziewczynki. Ani jedynego chłopaka. Pani argumentuje, że dziewczynki są lepszymi uczniami, bo ładniej piszą, wyraźniej czyatają, są bardziej zdyscyplinowane, ich place plastyczne są bardziej staranne i przemyślane. Na argument, że to może podciąć chłopcom skrzydła, pani wzrusza ramionami i mówi, że przecież niektórzy z nich będą uhonorowani za zasługi w sporcie (szkoła sportowa). Tylko że trenerzy honorują równo dziewczynki i chłopców w soich kategoriach wiekowych.
Aha, mam syna i córkę. Nie, mój syn nie byłby wyróżniony i tak, ale wydaje mi się dziwne, taka hegemonia kobiet.