patsiw30
25.01.15, 09:52
Witam na forum bardzo prosze o pomoc , mam problemy z moim 8 letnim synem , syn chodzi do 1 klasy sp. Jest dzieckiem bardzo zywym , wszędzie go pełno. Mam problemy dotyczące jego ubierania się do szkoły, syn ociaga się prosi zeby mu pomóc itp ażeby tylko zwrócić na siebie moją uwagę. Kolejny problem do jedzenie pomimo tego że syn ma 8 lat mam rpoblemy z jedzeniem jest niejadkiem i nie jada wogóle mięsa, a problem tkwi w tym iż syn nie chce jesć samodzielnie podejrzewam że z lenistwa, ale babcia która bardzo dba o to ażeby wnuczek niejadek cokolwiek zjadł lata za nim i karmi go tam gdzi on akurat chce. Kolej ny problem to zakupy, syn na każdym kroku domaga się kupienia zabawki, pomimo tego że dostaje kieszonkowe w wysokośc 60 zł miesiecznie to i tak idąc do dziadka albo 2 babci wyci aga od nich pieniadze a potem w sklepie 2 godziny zastanawia sie na co je wydać ponieważ nie ma już chyba takiej zabawki której by nie miał. Po prostu musi wydac każde pieniadze. Nie mam jużdo niego siły. KOlejny problem to ja a mianowicie nie mam nawet chwili dla siebie, jak tylko wróce z pracy nie moge nawet spokojnie zjeśc ponieważ syn zajmuje cały mój czas dołownie jedyne co moge robić samodzielnie to wyjście do toalety. Rozumiem że syn potrzebuje mojej uwagi ale to lekka przesada, musze oglądać z nim bajki, grac na komputerze i oglądac wszutyko co on robi. Kolejny problem to zasypianie syna syn mam problem z zasnieciem twierdzi że boi si,ę być sam w pokoju, pomimo tego że śpi w jednym pokoju z siotra starszą , musze siedziec wieczorem i czekać aż syn zaśnie. Prosze bardzo o pomoc, co zrobiłam źle gdzie popełniłam błąd, mam nadzieję zę nie jest jeszcze za późno bo mam wrażnie że wychowałam małego terrorystę