lily-evans01
17.06.15, 14:46
Cóż, moje dziecko pokochało Pottera po samodzielnym przeczytaniu I tomu, gdzieś chyba na początku tego roku szkolnego, zresztą nieistotne. Niedawno dostała II tom, przeczytała, też zachwycona bardzo.
Widziała filmy, część I i II.
Pyta o tom III lub film nr 3, czyli HP i więzień Azkabanu, a ja... mam wątpliwości.
Dla mnie cały ten wątek o dementorach jest strasznie sugestywny, przykry, dołujący... a w filmie też są przedstawione tak, że mogą się wręcz przyśnić wcale jeszcze nie takiemu dużemu dziecku.
Mnie samej aż zrobiło się diabelnie przykro, jak przeczytałam tom III i konfrontacje Harry'ego z dementorami polegały na tym, że słyszał krzyk umierającej matki.
Trochę mi się taka lektura wydaje za poważna, pod względem emocjonalnym.
Przesadzam?