czaplaczarna
17.09.15, 17:53
Odebrałam dziś ze szkoły rozklekotanego syna l.8 - bo Pani katechetka otrzymała od dzieci pytania na temat śmierci zwierząt i co dalej..... i stanowczo stwierdziła, że mimo iż zwierzęta czują i kochają to nie mają świadomości istnienia, nie maja duszy i do raju z pewnością nie idą. I kropka.
Wiem, że nic strasznego się nie stało.
Po prostu zaskoczyła mnie kategoryczność tej pani przed dziećmi w wieku 7-8 lat.
Jestem pewna że nie lubi zwierząt i na pewno nie ma jeszcze dzieci...