Dodaj do ulubionych

Punkcja u dziecka.

04.11.16, 09:51
Czy czyjes dziecko mialo robiona punkcje ledzwiowa?
Obserwuj wątek
    • green-blue-eye Re: Punkcja u dziecka. 05.11.16, 10:58
      jako 17 latka mialam robiona punkcje 2 razy. pierwsza byla robiona jak bylam polprzytomna i lekarka ktora ja robila byla bardzo delikatna, praktycznie nic nie bolalo. druga kontrolna robil mi ordynator typu :co ja nie zrobie?!. masakra, pielegniarki musialy mnie trzymac sila taki to byl bol. duzo zalezy od lekarza ktory ja wykonuje.
    • 0mirka2 Re: Punkcja u dziecka. 06.11.16, 10:35
      Mój wnuczek, który choruje na białaczkę, miał robioną kilka razy. Nic nie bolało, bo najpierw znieczulają miejsce wkłucia, potem podają coś, co skutkuje "głupim Jasiem". Co nas zaskoczyło - chłopczyk lubił punkcję, wręcz się cieszył, gdy lekarze wspomnieli, że trzeba będzie ją robić. Kiedy pytaliśmy go - dlaczego? mówił, że wtedy jest przyjemnie... Podejrzewaliśmy, że ten środek mógł wywoływać jakieś doznania podobne do tych, jakie mają narkomani. Najgorsze dzieje się po punkcji, bo dziecko musi przez jakiś czas leżeć płasko, praktycznie bez ruchu, jest na czczo, a jeść nie wolno (gdy wnuczek brał na początku leczenia sterydy powodujące wilczy apetyt, ten właśnie czas po punkcji był koszmarem). Ale wszystko dzielnie przetrzymał. 18 listopada miną trzy lata od diagnozy i wszystko jest w porządku.
      • camel_3d Re: Punkcja u dziecka. 08.11.16, 12:26
        ja tylko pamietam mojego kolege, ktoremu robiono.
        mial zapalenie opon mozgowych. Odwiedzilismy go w szpitalu i juz na widok pielegniarni krzyczal. Potem mowil, ze go trzymali sila i wbili igle w plecy i koszmarnie bolalo.

        Ale faktyzcnie doczytalem, ze robia to na glupim jasiu i z miejscowym znieczuleniem.
        • slonko1335 Re: Punkcja u dziecka. 08.11.16, 14:14
          Miałam punkcję jako dziecko w szpitalu, wie pewnie teraz to się rożni a nie wygląda tak jak 30 lat temu. Starsi koledzy z sali nagadali głupot na temat zabiegu-reagowałam na pielęgniarki tak samo, broniłam się ile miałam sił...a potem okazało się, że luzik, gorzej było z tym nieruszanaiem się po dla takiego dziecka(4-5lat).
          • camel_3d Re: Punkcja u dziecka. 08.11.16, 22:47
            no tego nieruszania sie to sie troche boje....

    • mama_dorota Re: Punkcja u dziecka. 09.11.16, 09:25
      Nie wiem, czy to jest podobne, ale mój syn w wieku 6 lat miał biopsję wątroby. Był znieczulony na czas wkłucia, podali mu leki usypiające i zwiotczające, które miały działać 20 minut i tyle mniej więcej to działało. Potem nie czuł żadnego bólu. Po prostu wybudzał się przez parę minut i potem funkcjonował normalnie.
    • camel_3d jednak nie bolalo... 12.11.16, 21:44
      dostal plaster znieczulajacy (lokalnie) i tabletke na wyluzowanie sie.

      Poniewaz nie moglem byc z nim podczas zabiegu, poszedlem na balkon i zadzwonilem do znajomej...Za jakies 10-15 minut wrocilem do pokoju i mlody juz tam byl. Mowil, ze kompletnie nic nie czul. To byl czwartek. W piatek go wypisali.


      W piatek wieczirem byl kryzys, ale to jaby byl wynik tego, ze nei chcial lezec lub nie mogl. Zanim pojechalismy do domu muial jeszcz ena badanie do okulitty do innego budynku, potem znow na oddzial, potem do auta..jakies 700 m. No i w uasie siedzac do domu. U babci tez si enei chcial polozyc..i skonczyl sie bolem plecow. Dopiwro kiedy si epolozyl minelo. Dzis juz bardzo oszczednie "biegal". Byl z dziadkiem na spacerze..bolu nie bylo... Zobaczymy jutro.
      • srubokretka Re: jednak nie bolalo... 13.11.16, 01:07
        Czemu mu to robiono, jezeli moge spytac...
        Mojej corce chcieli zrobic punkcje , jak miala 2-3 tygodnie. Nie pozwolilam. Jak ja sie ciesze, ze mnie resztki przytomnosci wtedy nie opuscily. Corka mleka wtedy nie mogla strwic... a oni chcielli ja jeszcze bardziej popsuc.
    • mamakaana Re: Punkcja u dziecka. 14.11.16, 21:28
      moje mialo, kilkukrotnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka