lujzi
09.08.05, 09:03
Witam, mam ogromny dilemat, bardzo prosze o rady.......
Mam bliżniaczki 7 lat, pojda do szkoly teraz we wrześniu. Do przedszkola
chodza od 3 lat do różnych grup, były problemy z nimi, obydwie mają silne
osobowość, ciągle się porównywały, rozrabiały, były (szczególnie jedna)
niegrzeczne. Rozdzieliliśmy ich, grupy w salach obok siebie, i wszystko
poszlo dobrze. Wiec ja caly czas bylam przekonana, ze trzeba ich dac
odzielnie do szkoly. I tak zrobili w szkole, jedna w 1A a druga w 1B. A teraz
powstal problem, dowiedzielismy ze Pani do 1B nie jest dobra nauczycielka, a
z kolej Pani do 1A jest super. Jest jeszcze 1C, gdzie mloda nauczycielka i
tak ma lepsza opinie od 1B. Pani dyrektor robi problem, nie chce przepisac
córke z 1B do 1C. Wiec moj maz twierdzi, on nie widzi problem aby dziewczynki
byly w jednej klasie, jezeli Pani do 1A jest najlepsza, to tak trzeba robic.
Przeznaje sie ze juz sama nie wiem co myslic a jeszcze mniej co robic...
prosze o rady, moze ktos z doswiedczenia
dziekuje