zaq63
20.11.05, 19:14
Mój syn ma 12 lat,zawsze byl tzw, trudnym dzieckiem,inpulsywny,łatwo wpada w
żłość, bywa agresywny , nie do opanowania,Mimo,że jest inteligentny w testach
osiąga dobre wyniki, to ma kiepskie stopnie. Byłam z nim u psychologa i w
PZP , stwierdzono u niego dysortografię, ADHD- chociaz ,lekarka miała
wątpliwości ,bo nie chodził po ścianach w czasie badania, jednak dostał leki
po których miał lepiej się koncentrowac być spokojniejszy, przez co lepiej
radzić sobie w szkole ale efektów właściwie nie widzę, lekarka u której
byłam ,ponoć specjalistka w tej dziedzinie prawie nie rozmawia z dzieckiem, w
czasie wizyt , tylko pyta co nowego? Mam wrażenie , że nawet nas nie bardzo
kojarzy. Nie wiem co dalej robic, jak mu pomóc,niedługo , trzeba będzie
zmienić szkołę,na gimnazjum .Może ktoś ma doświadczenie z ADHD, jakaś
sensowna poradnia,bo mam odczucie, ze nie robię wszystkiego co można w tej
sprawie.