u_la_la 07.02.06, 14:26 moje dzieciaki mają podział obowiązków ale ciągle muszę się upominać o ich wykonanywanie. Jak nie powiem, nie jest zrobione. Śmiecie mogą zgnić, naczynia zarosnąć brudem a oni będą udawać, że tego nie widzą, wrrr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
llidkao Re: domowe obowiązki 10.02.06, 12:03 Uuuu, ciężka sprawa. U moich chłopców podział obowiązków swoją drogą, a życie swoją się toczy. Gadanie, przypominanie, prośby - na okrągło. Muszę jednak przyznać, że kiedy nieoczekiwanie spadły na mnie dodatkowe kłopoty oraz obowiązki w związku z pobytem męża w szpitalu, dzieci same "z siebie" zabrały się do roboty bez gadania i upominania, robią co trzeba a nawet więcej. Pełna mobilizacja młodych Wprawdzie ten stan gotowości jest chwilowy, dowodzi jednak, że synowie umieją sporo zrobić i w razie konieczności radzą sobie całkiem nieźle. A nawet - w czasie wzmożonych zajęć domowych, kiedy jeden musi z drugim pouzgadniać pewne sprawy - zdecydowanie mniej się kłócą... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: domowe obowiązki 17.02.06, 07:57 Hm, ja jestem dorosła, a wielu rzeczy, dopóki mnie okoliczności do tego nie zmuszą, nie chcę wykonywać. Cóż, po prostu nikt nie lubi obowiązków, a dzieci dopiero się uczą, że jednak nie da się ich uniknąć... Odpowiedz Link Zgłoś