Dodaj do ulubionych

Harry Potter i 7-latek

29.03.06, 19:15
Moja córka za dwa miesiace konczy 7 lat i przeczytała juz wszystkie ksiazki o nim czy to normalne czy nie a jezeli nie czy jej to jakos dozowac(martwia mnie problemy ze wzrokiem) macie jakies doswiadczenia w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • martheatre Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 19:48
      A udowowdniono, że Harry Potter działa szkodliwe na wzrok?! Przepraszam. Ciesz
      się, że dzieciak czyta. Mam nadzieję, że czyta cos jeszcze bo Harry Potter do
      fajne czytadło, ale jednak mało wartościowe. Podsyłaj książki i wstąp na forum o
      książce dla dzieci, tam książek dużo i takich dzieci jak twoje na garści.
      Zadbaj oczywiście o to, by dziecko czytało przy dobrym śwetle, w wygodnej
      pozycji etc.
      • youlko Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 20:04
        > A udowowdniono, że Harry Potter działa szkodliwe na wzrok?>
        Nie zrozumielismy sie Harry był tylko przykładem córka czyta rózne pozycje poczawszy od gazety a skonczywszy na ksiazce kucharskiej Czy wiek i ilosc nie odgrywa tu roli a cieszyc sie nie mam z czego z pierwsza córka było to samo
        P.S Kazdej z nich czytalismy bardzo duzo
    • nchyb Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 19:59
      > Moja córka za dwa miesiace konczy 7 lat i przeczytała juz wszystkie ksiazki o
      n
      > im czy to normalne czy nie a jezeli nie czy jej to jakos dozowac
      Codniesz czas, by nie dać jej ich przeczytać? Bo napisałaś, że już je
      przeczytała, czyli co chceszjej podozować? Wersję oryginalną?
      • youlko Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 20:08
        >przeczytała, czyli co chceszjej podozować? Wersję oryginalną?>
        Przez dozowanie rozumiem ograniczenie czasu czytania.
        • verdana Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 20:16
          I co ma robić zamiast czytania? Masz jakies atrakcyjne propozycje?
          Wzrok niszczy także - ogladanie telewizji, komputer, odrabianie lekcji,
          rysowanie i malowanie, szycie, haftowanie.
          Masz czas, by zająć się córką?
          A jaka ta wada wzroku? Bo mój syn ma -5,5 i żaden okulista nie kazał mu
          ograniczyć czytania...
          • youlko Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 20:39
            Tak tylko pytałem Przepraszam
        • nchyb Re: Harry Potter i 7-latek 30.03.06, 07:32
          > Przez dozowanie rozumiem ograniczenie czasu czytania.
          Chwała Najwyższemu, że moi rodzice mysleli inazej niż Ty.
          W wieku 7-8 lat czytałam trylogię, bo inne Sienkiewicze już maiłaz za sobą. A
          nie byłam genialnym dzieckiem, które nauczyło się czytać w wieku 3-4 lat, tylko
          gdzieś tak w granicach 6 lat.

          W wieku 7 lat zaczęłam nosić okulary. Ale tylko do czytania i pisania. Okulista
          kazał. Okazało się, że jestem dalekowidzem. Okulary nosiłam ze 2 lata. Nie
          przeszkadzały mi w niczym. Obecnie, po prawie 30 latach i chyba już tysiącach
          przxeczytanych książek, wzrok mam dobry, okulary nosze tylko przeciwsłoneczne i
          do pływania na basenie (nadwrażliwość spojówek - nie mająca nic wspólnego z
          czytaniem). Czytam, czytałam i czytać będę, dopóki dam radę, oby do końca.

          Na Twoim miejscu nie ograniczałabym specjalnie czasu czytania, bo to może córkę
          unieszczęśliwić.
          Zamiast tego, zadbałabym o odpowiedni rozwój fizyczny, by nie doszło do tego,
          że dziecko tylko czyta, a nie ćwiczy i nie bawi się z koleżankami itp.

          Czyli, jedzenie, zabawa, jakiś sport (może być balet, basen, łyżwy i co tam
          jeszcze dziecku i Wam przyjdzie do głowy), zabawy z koleżankami. A resztę czasu
          niech dziecko jeżeli chce poświęci na czytanie. I niech czyta do woli.
          A nawet jeżel jednak popsuje sobie wzrok, to lepiej nosić okulary, niż być
          nieszczęślią, bo jej ukochanych ksiażek zabraniają smile

          Przy okazji, jeżeli dopilnujecie, by czytała przy właściwym świetle, to wzroku
          od książek akurat nie popsuje. Jeżeli zabronicie, może zacząć czytać pod
          kołdrą, przy atarce, wtedy problemy ze wzrokiem niemal murowane.
          Pozdrawiam
    • kokolores Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 21:33
      Jedyne na co zwrocilabym uwage to CO czyta (czy lektura jest dla siedmiolatka?)
      oraz czy dziecko spedza rowniez czas na dworze z przyjaciolmi/innymi dziecmi.
      Ruch jest w tym wieku rowniez bardzo wazny!
      Pozdrawiam.
      :o)
      Koko
    • mama-nesika Re: Harry Potter i 7-latek 29.03.06, 22:57
      To wspaniałe, że córeczka tak lubi czytać. MOżesz byc tylko dumnasmile)
      A Harry POter wcale nie jest mało wartościową książką.... To seria wspaniale napisanych powieści, sama czytałm ją z zapartym tchemsmile) Z pewnoscią nie ma w niej nic nieodpowiedniego dla 7-latkismile
      • mamusia1999 Re: Harry Potter i 7-latek 31.03.06, 09:58
        no...zakonczenie "Czary ognia" jest juz dosc mocne. pewnie rozne sa 7-latki.
        moja prawie 7latka czyta o elfach i krasnoludkach i rowiesnikach.
        • magda270519761 Re: Harry Potter i 7-latek 31.03.06, 18:35
          Moja córka też bardzo dużo czyta, obecnie ma 11 lat i narazie wzrok jest ok,
          też czyta z zapałem od około 7 roku życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka