thaures
05.06.06, 20:04
Mój siostrzeniec mieszka zagranicą, rodzice dość dobrze zarabiają. We
wrześniu Martin obchodzi urodziny-co roku dostaje od nas drobiazg, no ale
teraz to musi być coś konkretnego. Wymyśliłam już rok temu,że dostanie od nas
ok 200 lub 300 euro po 1 euro w jakiejś szkatułce. Ale z biegiem czasu coraz
częściej mąż powtarza,że to głupi pomysł-bo pieniądze, które mu możemy dać
nie są jakieś oszałamiające. Siostra też twierdzi,że lepiej mu kupić bluzę
niż dawać pieniądze. Ale bluza na 18 urodziny? Poza tym raz trafię w jego
gust, a 5 nie. Płyty, filmy odpadają, bo na tym się nie znam i nie wiem co on
ma. Jego polski jest dość kiepski, więc książki też odpadają. I co radzicie?
Chciałabym,żeby prezent sprawił mu radość, a jednocześnie nie był po roku do
wyrzucenia. No, mam problem-pomóżcie!