Dodaj do ulubionych

jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD?

29.01.07, 20:29
od niedawna mam nowego ucznia.
mama nie wyraza zgody na badanie w poradni psych.-ped., przyniosła tylko
zaświadczenie od PEDIATRY- mały ponoć ma ADD.
z nauką radzi sobie nieźle, czyta, liczy, pisze w normie wiekowej, ale to
zachowanie... typowe dla dzieci z ADHD + HISTERIA, teatralne rzucanie
zeszytami, wrzaski, wulgaryzmy, "tykanie" dorosłych - kiedy coś mu się nie
podoba, lub następuje nagła zmiana sytuacji.
boję się, żeby w ataku szału nie zrobił czegoś złego sobie, albo kolegom, nie
mogę go dotknąć, przytrzymać , bo kilkakrotnie wyzwał od najgorszych, skopał
i pogryzł nauczycielki na zastępstwie i dyżurze na korytarzu.
mam w tej chwili trzy problemy:
1. jak reagować na cyrk, który odstawia, jeśli ani ignorowanie, ani cierpliwe
tłumaczenie nie przynosi żadnego skutku,klasa patrzy, a on się nakręca?
2. jak skłonić matkę do przebadania dziecka i rozpoczęcia TERAPII ( mama
nauczycielka, typ ulegający, tato pasywny)
3.jakie powinnam sporządzić dokumenty- tzn. dziennik obserwacji, może
program dla całej klasy(ale na podstawie czego, bez opinii poradni???)
Obserwuj wątek
    • fasolka99 Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 30.01.07, 12:33
      Czy dziecko z taka diagnoza i takim zachowaniem nie powinno byc w klasie
      integracyjnej, gdzie jest dwoje nauczycieli i sa/powinni byc przygotowani do
      pracy z takimi dziecmi (rozumiem, ze, z calym szacunkiem, Ty nie masz takiego
      przygotowania, bo inaczej nie zadawalabys pytania na forum)? Czy dyrekcja
      Twojej szkoly nie powinna zapewnic Ci pomocy? Byc moze na forum ktos udzieli
      jakiejs porady, ale skad bedziesz wiedziala, ze jest to fachowa porada i
      przyniesie wiecej dobrego niz zlego? Uwazam, ze w tej sytuacji liczy sie dobro
      nie tylko tego dziecka ale tez calej klasy i pomimo oporu rodzicow dyrekcja
      powinna wspomoc nauczycielke i przedsiewziac jakies kroki.
      • klaviatoorka Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 30.01.07, 16:13
        fasolko- to polska rzeczywistość!żeby ustanowić klasę integracyjną, powinno być
        co najmniej troje dzieci z problemami- gmina chętniej zatrudni dodatkowego
        nauczycziela, gdy dzieci są niepełnosprawne lub upośledzone,mój przypadek jest
        beznadziejny- przecież to "tylko" ADHD, w dodatku w mojej opinii (a raczej
        "zespół zaburzeń zachowania i emocji") , nie potwierdzony żadnym oficjalnym
        papierkiem z poradni!!!
        młody, jak napisałam, nie ma problemów z nauką, tylko z zachowaniem i
        wyrażaniem emocji, tutaj nie jest potrzebny dodatkowy nauczyciel , tylko TERAPIA
        psychologiczna, systematyczna i wielotorowa-kłopot w tym, jak skłonić do niej
        mamę??
        myślę nad opracowaniem PROGRAMU WYCHOWAWCZEGO dla klasy,kłopot w tym, czy mogę
        zrobić taki program pod kątem ucznia, KTóRY NIE JEST OFICJALNIE ZDIAGNOZOWANY?
        k
    • roseanne Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 30.01.07, 14:13
      jesli sie da przeprowadzic szkolne badanie w kierunku objecia pomoca dodatkowa-
      tak jest u nas
      zalozenie indywidualnego planu nauczania - moze on wcale nie zmieniac nicw
      programie nauczania i wcale nie jest nauczaniem indywidualnym
      ale w tym dokumkencie bedzie jasno napisane jak nalezy sie zachowac w przypadku
      sytuacji konfliktowej i bedzie obowiazalo kazdego z nauczycieli, tudziez ucznia

      dobrym rozwiazaniem bylo by wprowadzenie asystenta do klasy, ktory w przypadku
      wybuchu histerii po prostu wyprowadzal by dziecie na korytarz badz do jakiejs
      specjalnej sali - w szkolach moich dzieci takie sa, tam na spokojnie bylo by
      przypomniane zasady zachowania sie, podkreslenie co jest ok, co nie itd, do
      momentu wyciszenia
      opracowac system kar i nagrod, na to trzeba wkladu rodzica, dla niektorych
      dzieci nagroda bedzie dodatkowy czas spedzony w bibliotece, dla innego
      jednorazowe zwolnienie z zadania, itd itp

      rodzic moze uwazac ze nie ma problemu, ale mozna wymoc przyniesienie dokumenty
      od lekarza z posiwadczeniemo tym wlasnie , ze dziecie jest niekonfliktowe,
      szkola moze wystapic z listem do prowadzacego lekarza o pomoc

      dziennik obserwacji, system punktowy za trzymanie sie zasad/ badz nie
    • 9-x-2 Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 30.01.07, 18:39
      Skąd wiesz, że mama nie chce go leczyć? Czy ktoś proponował jej jakąś terapię?
      Jaka to jest terapia?
      Na ile wiem, przynajmniej w Warszawie czegoś takiego nie ma w ramach poradni PP
      lub zdrowia psychicznego dla młodzieży w ramach NFZ - wszędzie sa kolejki na 3
      lata. Oczywiście jest wysyp poradni niepublicznych - ok. 80-100 zł/h ...
      Efekty nie są gwarantowane.
      Jedyne co możesz zrobić - kształcić się pod tym kątem, czytać i wykorzystywać w
      praktyce. No i co trzeba dodać - nie może być nagłych zmian!!!
      Uczeń musi być uprzedzony ok. 3-5 min. wcześniej, że ma nastąpić zmiana.
      No i system motywacji masz opracowac sama obserwując dziecko i jego reakcje.
      Przede wszystkim trzeba chwalić - za wszystko, co tylko mu się uda zrobić
      pozytywnego. Jeżeli widzisz, że się stara, a mu nie wychodzi - chwalić,
      cokolwiek wykraczającego poza jego możliwości - chwalić!
      Tylko tak do niego dotrzesz. Żadnych kar standardowo wykorzystywanych
      przy "normalnych" uczniach - nie możesz okazywac niezadowolenia w sposób
      oczywisty.
      To jest bardzo trudne, ale jeżeli jesteś nauczycielem to musisz się nauczyć -
      takich dzieci jest co raz więcej niestety.
      A wydziały oświaty niestety twierdzą, że tazy uczniowie mają chodzić do
      normalnej szkoły i szkoła ma dlanich stworzyć odpowiednie warunki do
      funkcjonowania. Szkół integracyjnych jest mało. Orzeczenia są wydawane rzadko,
      więc rodzice często nie mają jak zapisać takie dziecko do odpowiedniej szkoły.
      • zorba69 Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 31.01.07, 11:33
        Przede wszytkim opisz problem np na www.ADHD.org.pl.
        My rodzice bardzo cenimy wszelkie wysiłki nauczycieli smile
        1)
        Sądzę, że powinnać porozmawiać ze szkolnym pedagogiem i z dyrekcją. Być może uda wam się opracować wspólny plan postępowania od strony szkoły (przy założeniu, ze rodzice faktycznie nie chcą pracować z dzieckiem)
        2)
        Moim zdaniem powinnaś skontaktować się z obojgiem rodziców, natomiast zdecydowanie odradzam list z WEZWANIEM do szkoły w sprawie NIEGRZECZNEGO dziecka. Sugeruję kontakt telefoniczny (spotkanie poza szkołą byłoby chyba dobrym wyjściem)
        3) Uważam, że warto by było ustalić czy rodzice faktycznie NIE CHCĄ pracować nad dzieckiem. Osobiście w to nie wierzę, ale nie znam sytuacji.
        4) Proponuję WYKRESLIĆ ze słownika słowo KARA. Stosuj Zasady i Konsekwencje. Nie jest to proste.
        5) Zrób kartę celów. Np w tej chwili przerywa Ci zajęcia 10 razy w ciągu lekcji. Niech Twoim celem będzie 8 razy.. To juz bedzie wymierny sukces. Bez takich zapsików nie bedziesz wiedziała nad czym pracowac i sie mozesz zniechecic brakiem widocznych sukcesów.
        6) Rodzic nie ma obowiązku dostarczania do szkoły zadnej dokumentacji medycznej, czy tez opinii.
        7) Na ADHD bez dodatkowych powikłań nie przysługuje orzeczenie o niepełnosprawności (tak pisze uprzedzając ewentualne pytanie smile
        8) Musisz cały czas chwalić. A najpierw sama przed sobą wytłumaczyć dlaczego to dziecko będziesz oceniała inaczej niż inne. W razie gdyby były pytania od strony dyrekcji lub innych rodziców.
        9)Na potrzeby mojego młodego opracowaliśmy system punktowy (punkty wymienia na nagrody lub pieniądze), ale to jest indywidualna sprawa każdego dziecka.
        10) Tym samym systemem muszą pracować WSZYSCY nauczyciele i RODZICE. Dziecko musi być tak samo traktowane na wszytkich zajęciach, nie tylko u Ciebie.

        Trudno jest mówić cokolwiek bez znajomości danego przypadku, w każdym razie..

        Życzę powodzenia !!! smile
        Zorba,
        Tata 8-latka z ADHD
        • klaviatoorka Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 31.01.07, 12:36
          zorba69 napisał:

          > Przede wszytkim opisz problem np na www.ADHD.org.pl.
          > My rodzice bardzo cenimy wszelkie wysiłki nauczycieli smile

          dzięki za konkretny adres!
          > 1)
          > Sądzę, że powinnać porozmawiać ze szkolnym pedagogiem i z dyrekcją. Być może ud
          > a wam się opracować wspólny plan postępowania od strony szkoły (przy założeniu,
          > ze rodzice faktycznie nie chcą pracować z dzieckiem)

          no i właśnie dostałam "prikaz" od dyrekcji- zabezpieczyć się od strony
          papierów, bo wkrótce wizytacja z kuratorium, wszystko musi byc UDOKUMENTOWANE

          > 2)
          > Moim zdaniem powinnaś skontaktować się z obojgiem rodziców, natomiast zdecydowa
          > nie odradzam list z WEZWANIEM do szkoły w sprawie NIEGRZECZNEGO dziecka. Sugeru
          > ję kontakt telefoniczny (spotkanie poza szkołą byłoby chyba dobrym wyjściem)

          - w mojej szkole nigdy nie wysyłamy takich listów.
          - mamy comiesięczne konsultacje dla rodziców, każdy może przyjść i porozmawiać
          myślałąm jednak, że mama sama będzie ciekawa, kto teraz uczy jej synka i sama
          się pojawi... po feriach zebranie, poczekam , może się pojawi i zostanie chwilę po

          > 3) Uważam, że warto by było ustalić czy rodzice faktycznie NIE CHCĄ pracować na
          > d dzieckiem. Osobiście w to nie wierzę, ale nie znam sytuacji.

          - podobno jeżdza na biofitback - wydaje mi się niepotrzebnie, młody radzi sobie
          nieźle z nauką, ma problemy z zachowaniem- tu by się przydała może terapia
          rodzinna, terapia psychologiczna...

          > 4) Proponuję WYKRESLIĆ ze słownika słowo KARA. Stosuj Zasady i Konsekwencje. Ni
          > e jest to proste.
          > 5) Zrób kartę celów. Np w tej chwili przerywa Ci zajęcia 10 razy w ciągu lekcji
          > . Niech Twoim celem będzie 8 razy.. To juz bedzie wymierny sukces. Bez takich z
          > apsików nie bedziesz wiedziała nad czym pracowac i sie mozesz zniechecic brakie
          > m widocznych sukcesów.

          - dzięki, założę taką tabelkę w zeszycie obserwacji

          > 6) Rodzic nie ma obowiązku dostarczania do szkoły zadnej dokumentacji medycznej
          > , czy tez opinii.
          > 7) Na ADHD bez dodatkowych powikłań nie przysługuje orzeczenie o niepełnosprawn
          > ości (tak pisze uprzedzając ewentualne pytanie smile


          - widzisz, nie do końca: powinnam mieć "podkładkę"- opinię poradni
          psychologiczno-pedagogicznej, dlaczego traktuję to dziecko inaczej niż
          pozostałe, po co te punkty, zeszyty obserwacji, itp. korowody akurat z nim-

          > 8) Musisz cały czas chwalić. A najpierw sama przed sobą wytłumaczyć dlaczego to
          > dziecko będziesz oceniała inaczej niż inne. W razie gdyby były pytania od stro
          > ny dyrekcji lub innych rodziców.

          - jw. mając w ręku dokument z poradni- MAM OBOWIąZEK USTAWOWY dostosować się do
          zaleceń poradni- to chyba lepiej dla dziecka i rodziców? jeśli natomiast
          opracuję program wychowawczy dla klasy pod kątem jednego dziecka- każy może mi
          go zakwestionować- NA JAKIEJ PODSTAWIE? i dyrekcja, i rodzice

          > 9)Na potrzeby mojego młodego opracowaliśmy system punktowy (punkty wymienia na
          > nagrody lub pieniądze), ale to jest indywidualna sprawa każdego dziecka.
          > 10) Tym samym systemem muszą pracować WSZYSCY nauczyciele i RODZICE. Dziecko mu
          > si być tak samo traktowane na wszytkich zajęciach, nie tylko u Ciebie.
          >
          > Trudno jest mówić cokolwiek bez znajomości danego przypadku, w każdym razie..
          >
          > Życzę powodzenia !!! smile
          > Zorba,
          > Tata 8-latka z ADHD

          jeszcze raz dziękuję
          • zorba69 Re: jak sobie radzić z histerią ośmiolatka z ADD 31.01.07, 20:29
            Hej smile
            Szkoda że dyrekcja obudziła się dopiero przed wizytą kuratorium, ale dobrze że choć teraz, natomiast jeżeli sprowadza się to tylko do tego że TY masz roziwązac problem, to współczuję. Mi "moja" dyrekcja powiedziała żebym zmienił dziecku szkołę, bo inna szkoła ma.. większe korytarze, to sobie młody pobiega i straci energie smile (a.. to jest dyrektorka szkoły Integracyjnej).
            1. To sie zabezpiecz smile, wystąp o wsparcie ze strony szkolnego pedagoga. U nas pedagodzy mają raz w miesiacu spotkania w poradni PP i jak sam sobie nie może porwadzić, to zawsze moze sie skonsultować. Od tego tam jest.

            2. Jako rodzic wiem, ze wizyta w szkole nie należy do przyjemnych o ile ma się dziecko z tego typu problemami. Na 100% rodzice tego chłopca mają złe doświadczenia ze szkoła. Sugeruję kontakt telefoniczny i spotkanie PRZED wywiadówką. Jak się nie pojawi to Ty będziesz miała problem. Szkoda Twoich nerwów i szkoda dziecka.

            3. Biofeedback. Mój też na to chodzi, ale to nie "leczy" ADHD smile. Moze prowadzić do poprawy koncentracji, ale osobiście nie bardzo widzę u swojego poprawę, więc trudno mi sie na ten temat wypowiadać. Tak naprawdę potrezbna jest współpraca rodziców, szkoły, kontrola w poradni, być może wizyty okresowe u psychiatry. My do tefgo chodzimy na grupe wsparcia w poradni PP. Do tego wszytkiego jednak potrzebna jest wola rodziców. Bez tego masz małe szanse na sukces, dlatego uważam, ze przede wszytkim musisz porozawiać z rodzicami. Ważne: zaczniij od DOBRYCH stron dziecka, zeby nie czuli nagonki.

            4. Problemy z zachowaniem. Z doświadczenia wiem, że zawsze MUSI byc jakiś powód takiego, a nie innego zachowania dziecka. Jak rozmwiam ze swoim to wychodzi np. ze go ktos zaczepial, to oddał, a ze nie sparwdzil czy jest nauczyciel w poblizu, to automatem jest winny smile. Lekcje: mój wchodził pod ławki, chodził po klasie itp. Odkąd pani daje mu więcej zadań, to sie nie nudzi i robi. Temat rzeka smile

            5. Dokument z poradni.
            W moim przypadku oczywiście lepiej dla dziecka i dla mnie jako rodzica, no i chyba nauczycieli. Z tego powodu nie mogę uwierzyć, że jego rodzice nie chcą mu pomóc. Widzę tu tylko 2 możliwości:
            5.1 - sami przed sobą nie chcą przyznać, że mają problem z dzieckiem. Jednak jeździ na biofeedback, zatem nie wiem..
            5.2 - boją się, ze jak dostarczą do szkoły taki dokument, to dziecko będzie traktowane jak umysłowo niepełnosprawne. Wiesz rożnie może być. Tak czy inaczej musisz porozmawiać z rodzicami.
            5.3 - sądzę ze szkoła moze zgłosić sama taki przypadek do poradni PP. To byś musiała sprawdzić. Pedagog szkolny - niech sam oceni i wystawi jakiś dokument wewnętrzny czy tez zalecenie dla Ciebie.

            Jak bedziesz miała ochotę, to napisz na :zorba69@gazeta.pl smile

            Pozdrawiam,
            Zorba
            • 9-x-2 do zorby pytań kilka 31.01.07, 22:26
              Cóz to za szkoła integracyjna z "wąskimi korytarzami". Mam nadzieję,że nie jest
              szkoła z warszawskiego Mokotowa.....
              Przeniosłeś syna do innej po takiej rozmowie? Jest lepiej?
              Pytam, bo mam syna z czymś, nad czym lekarze główkują przypisując a to
              Aspergeraa, a to ADHD... Wiele przecież jest wspólnego....
              Zamierzam wysłać go do szkoły na Stegny (w tym roku idzie do "0"), ale bardzo
              się boje własnie takich sytuacji, jak opisałeś...
              Czy na Biofeedback jeździcie prywatnie?
              Jaki to jest koszt i jak częste powinnny byc wizyty?
              • zorba69 Re: do zorby pytań kilka 02.02.07, 09:31
                Hej!
                Nie jestem z Wa-wy, zatem na pewno nie Mokotów smile.

                Nie przeniosłem. Raczej nie wiedze powodu. Najważniejszy jest nauczyciel wychowawca, dyrekcja jest nieistotna. To znaczy miło by było gdyby pomogli, ale mi wystarczy jak nie przeszkadza. Wszystko uzgadniam z wychowawczynią. Ta na szczęście sie zmieniła. Poprzednia nie rozumiała problemu i nie za bardzo chciała współpracowac. Teraz jest już OK! Poza tym młody nie ma większych problemów z innymi dziećmi. Przeniesienie do innej szkoły nie rozwiązuje problemu, bo wszytko zależy od człowieka na jakiego sie trafi. Z dyrekcją można sobie spokojnie poradzić, tylko nie można dać sobie wejśc na głowę.

                Biofeedback jest bezpłatny. Mlody ma to w szkole (jest też drugi aparat w poradni PP). Sądzę, ze u Ciebie tż powinno być coś takiego, skoro u nas jest smile
                Młody ma zajęcia 2 x w tygodniu po 45 minut. W sumie bedzie 30 godzin.

                Problemy ze szkołą masz zagwarantowane na 100% (chyba, ze wyjątkowi nauczyciele tam są ). Natomiast jeżeli będziesz miała opinię z PP, to muszą się dostosowac, a Ty będziesz musiała od nich tego wymagać. Nie bój się, że będą się "odgrywac" na dziecku. Jeden taki przypadek i piszesz grzeczne pismo do szkoły i kuratorium smile. Oczywiscie zawsze lepiej po dobroci i z usmiechem, ale czasem trzeba zawalczyć. Będziesz musiała jasno określić swoje stanowisko..

                Poszukaj też grupy wsparcia dla rodziców dzieci z ADHD. Nawet jak sie okaze, ze to nie to, to poznasz problemy innych i nie bedziesz sie czuła osamotniona. Mi osobiście bardzo to pomaga w utwierdzenieu się, ze to nie ja jestem kiepskim rodzicem (co sugerowała dyrekcja), tylko nasze dzieci tak po prostu mają, że np wchodzą pod ławkę lub jedzą w czasie lekcjismile.

                Przypadki z życia:
                1) Nauczyciel stawia "1" za brak pracy domowej (młody nie zapisał), Rozmowa z nauczycielem i przypomnienie mu, ze w zaleceniach jest, że ma OBOWIĄZEK sprawdzić czy dziecko ma zapisaną treść pracy skutkuje od razu. Więcej takich przypadków nie było.

                2) Uwaga pisemna nauczyciela, że dziecko się niegrzecznie odezwało cytuję ".. sie ma Pani Asiu" i NIE jest to spowodowane ADHD. Następnego dnia nauczyciel otrzymał ode mnie ksero materiałów z poradni PP iż takie zachowania są typowe dla ADHD.

                Musisz sie na takie coś przygotować. ja wychodzę z założenia, że nauczyciel nie robi tego złoścliwie, tylko czasem czegoś nie wie (jak każdy), zatem staram siepomóc, a żeby uniknąć oskarżeń, że "bronię młodego", to przedstawiam dokumentację np z poradni lub z książki.

                Pozdrawiam,
                Zorba
                • plepla Re: do zorby pytań kilka 02.02.07, 23:38
                  zorba69 napisał:

                  > Hej!
                  > Nie jestem z Wa-wy, zatem na pewno nie Mokotów smile.
                  >

                  Zorba!!! A może jesteś z 3miasta?
                  • zorba69 Re: do zorby pytań kilka 03.02.07, 17:46
                    No bardzo mi przykro, ale tez nie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka