Gość: mama IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 22:14 mam 44 lat i jak do tej pory własnych dzieci nie mam bo nie było tego odpowiedniego a teraz kiedy juz jest chce urodzic dla niego dziecko czy nie uważacie ze jest juz za pózno pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: t Re: póżne macierzyństwo IP: *.bydgoska.ds.uj.edu.pl 04.06.03, 00:11 moja mama rodząc brata miała 43 lata, czuła się świetnie, wyraźnie odmłodniała, zato ja ( wtedy 17 lat)umierałam zestrachu o nią, bo kilka lat wcześniej o mało nie umarła rodząc siostrę, tym razem poszło ok, choć bąbel urodził się parę tygodni za wcześnie. Teraz jest najwyzszy i najbardziej wyszczekany w klasie jeśli jesteś zdrowa i gotowa - czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiki Re: póżne macierzyństwo IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.03, 00:18 No nie wiem, ale jak na pierwsze dziecko to troche pozno. To trudna decyzja. Nie chodzi tu tylko o strone fizyczna, ale pomysl, za 15 lat bedziesz miala prawie 60 lat i nastoletnie dziecko w bardzo trudnym wieku. Teraz czujesz sie jeszcze mloda, ale czas szybko ucieka. Jestem tylko troszke mlodsza od ciebie i mam dwoje nastoletnich dzieci. Nigdy nie zdecydowalabym sie w tej chwili na malenstwo. Mam w planie doczekac sie prawnuczat)) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anmanika Re: póżne macierzyństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 11:33 Gość portalu: Wiki napisał(a): > No nie wiem, ale jak na pierwsze dziecko to troche pozno. > To trudna decyzja. Nie chodzi tu tylko o strone fizyczna, ale pomysl, za 15 lat > > bedziesz miala prawie 60 lat i nastoletnie dziecko w bardzo trudnym wieku. > Teraz czujesz sie jeszcze mloda, ale czas szybko ucieka. > Jestem tylko troszke mlodsza od ciebie i mam dwoje nastoletnich dzieci. > Nigdy nie zdecydowalabym sie w tej chwili na malenstwo. > Mam w planie doczekac sie prawnuczat)) Trochę dziwi mnie wywód, że 44 to za późno. Sama mam córę którą urodziłam mając 35 lat, panna ma teraz 7 i wcale nie czuję się i nie wyglądam na swoje lata. W Szwecji nie jest niczym dziwnym posiadanie dziecka po 40-stce i nikt nie zwraca jakoś uwagi na to, że za 15 lat coś może się przydarzyć niekorzystnego. Więc życzę powodzenia. > > Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiki Re: póżne macierzyństwo IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.03, 12:18 Gość portalu: anmanika napisał(a): > Gość portalu: Wiki napisał(a): > > > No nie wiem, ale jak na pierwsze dziecko to troche pozno. > > To trudna decyzja. Nie chodzi tu tylko o strone fizyczna, ale pomysl, za 1 > 5 > lat > > > > bedziesz miala prawie 60 lat i nastoletnie dziecko w bardzo trudnym wieku. > > Teraz czujesz sie jeszcze mloda, ale czas szybko ucieka. > > Jestem tylko troszke mlodsza od ciebie i mam dwoje nastoletnich dzieci. > > Nigdy nie zdecydowalabym sie w tej chwili na malenstwo. > > Mam w planie doczekac sie prawnuczat)) > > Trochę dziwi mnie wywód, że 44 to za późno. Sama mam córę którą urodziłam mając > > 35 lat, panna ma teraz 7 i wcale nie czuję się i nie wyglądam na swoje lata;- ). > > W Szwecji nie jest niczym dziwnym posiadanie dziecka po 40-stce i nikt nie > zwraca jakoś uwagi na to, że za 15 lat coś może się przydarzyć niekorzystnego. > Więc życzę powodzenia. > > > > Pozdrawiam serdecznie 35 a 44 lata to wielka roznica. Tym bardziej, ze autorka watku jeszcze w ciazy nie jest. Dopiero sie zastanawia. Nie napisalam tez, ze za 15 lat moze sie cos zlego przydarzyc, ale nastolatki to trudny wiek i 60-letnia kobieta jako matka takowego moze nie miec latwo i odwrotnie. To jest moje prywatne zdanie i nie probuje nikogo przekonywac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: póżne macierzyństwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.03, 03:14 Jesli tylko chcesz i mozesz to staraj sie o dziecko jak najszybciej. Moja znajoma stracila okres w wieku 45 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamusia Re: póżne macierzyństwo IP: *.proxy.aol.com 04.06.03, 08:41 to czy teraz jeszcze mozesz zajsc i urodzic zalezy od twojego statusu hormonalnego. menopauza tak na prawde zaczyna sie kilka lat wczesniej zanim zaniknie miesiaczka. pierwszym skowronkiem moga byc nieco slabsze niz zwykle krwawieniai. juz wtedy (te kilka lat wczesniej) o ciazy nie ma mowy. oczywiscie sa tacy czarodzieje jak ten lekarz we wloszech, ktory nawet kobietom w pelnym toku menopauzy (bez miesiaczki) pomaga w zajsciu, ale to juz chyba bardzo powazna kuracja. moze kiedys bede to widziec inaczej, ale teraz dla mnie 60 to wiek kiedy zaczyna sie jesien zycia. musisz swiadomie zdawac sobie sprawe, ze wychowanie nastolatka bedzie wtedy wymagac od ciebie 200% energii. pewnie, ze bywa roznie, moja 50 letnia sasiadka wysiada (ma powody niestety) przy swojej 16letniej, wiec nie ma reguly na wiek. dla mnie gorna granica na rodzenie moich dzieci to 40. teraz (34) staramy sie o drugie, marzy mi sie i trzecie alu juz teraz nie jest latwo o ta ciaze. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olga 40 lat tak, a 44 już za późno??? IP: 212.14.38.* 04.06.03, 09:24 Myślę, że takie rozgraniczanie jest doprawdy małostkowe - 40 lat, O.K., a 44 już za późno. Jeżeli tylko macie na to ochotę i uda wam się doprowadzić do szczęśliwiego poczęcia (co będzie prawdziwą sztuką) to powinnaś mieć dziecko. Życie jest tylko jedno i nie będziesz miała drugiej szansy zostania matką. Myślę, że tak na prawdę sens życia pojmuje dopiero osoba która ma dziecko (urodzone przez siebie lub adoptowane), cała reszta nie wie nawet co traci. A jeśli masz jeszcze szansę na włąsne - czemu nie skorzystać. Wszstkie tylko narzekacie na trudy wychowania, a zapominacie o tym, że dziecko to niesamowita kuracja odmaładzająca, która wiele kobiet zmienia w wulkan energii. Na prawdę warto spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hot_dog Re: póżne macierzyństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 11:53 Moja bliska koleżanka urodziła swoje pierwsze, z tego samego powodu co Ty, w wieku 42 lat.Jak oglądam jej zdjęcia z 6 letnim już synkiem, kiedy czytam jej listy, to myslę,że ma nie 48 lat a 28.Po prostu - nowy człowiek. Jeśli Twoje warunki zdrowotne sa O.K. i czujesz sie na to macierzyństwo psychicznie przygotowana to nie zastanawiaj się. Oczywiscie istnieją rózne zagrożenia, ale jeśli będziesz pod kontrolą dobrego lekarza to wszystko powinno być dobrze.Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś