samanta1010 21.02.24, 12:34 temat żałuje macierzyństwa już chyba można ryzykować temat super tabu to żałuje, że mam zwierzaka i chętnie oddam zwierzaka w dobre ręce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zerlinda Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:38 Łatwiej chyba oddać zwierzaka w donre ręce niż dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:41 Dziecku się pisze list "jestem z ciebie dumna i wiem że sobie poradzisz, pa, pa". Łatwizna. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:45 Chyba, że dziecko małe i jeszcze czytać nie umie Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:49 Dziecko ematki?! Umie czytać jeszcze w pieluchach, ale, oczywiście, nie czyta byle czego! Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: temat tabu na forum 21.02.24, 18:57 borsuczyca.klusek napisała: > Chyba, że dziecko małe i jeszcze czytać nie umie To do okna życia się oddaje. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: temat tabu na forum 22.02.24, 04:46 Nie szkodzi, policja mu przeczyta. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:15 primula.alpicola napisała: > Dziecku się pisze list "jestem z ciebie dumna i wiem że sobie poradzisz, pa, pa Ex mojego męża taki list napisała i poszła w dal . Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:26 Tak, ale właśnie było, ze sobie poradzi. Dzieciak był już w liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: temat tabu na forum 21.02.24, 16:31 Ładnie z jej strony, dodała mu otuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:44 samanta1010 napisała: > temat super tabu to żałuje, że mam zwierzaka i chętnie oddam zwierzaka w dobre > ręce No różnie w życiu bywa czasem lepiej poszukać nowego domu niż męczyć siebie i zwierzę. Była tu forumka, która została zmuszona okolicznościami przyrody do szukania nowych ludzi dla swoich kotów i raczej nikt w nią kamieniami nie rzucał. Z dzieckiem jednak trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:47 Jest tu też taka co porzuciła koty I nawet nie jest jej głupio napisać to wprost. Więc lepiej oddać w dobre ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:02 Ja znam kota który sam się "wyprowadził" z domu i wprowadził do sąsiada. Był na tyle konsekwentny że sąsiedzi przyklepali w końcu stan faktyczny ustanowiony przez kota. Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:10 A to moj kot. Ona tez przychodzila do nas konsekwentnie przez rok. Az w koncu sie wprowadzila. Ale wciaz zyje jednak na dwa domy. Swojego prawomocnego opiekuna nadal czasem odwiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:34 Tamten wszystkich odwiedza i porzuconego właściciela też. W ogóle zachowuje się jak pan na włościach który obchodzi swoich chłopów i swoje chałupy w swojej wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 24.02.24, 01:42 Wczoraj miałam chęć zadzwonić do schroniska po czekoladowego szczeniaka. Domu tymczasowego szukali. Albo adopcyjnego. Przemyślałam jednak sprawę, wzięłam parę głębokich oddechów i - nie. Nie tym razem. Każde nowe zwierzę wywraca dom do góry nogami na dłuższy czas zanim się go wychowa/ nauczy wszystkiego i zintegruje z resztą. Mam tendencję do utrudniania sobie życia maksymalnego ale powstrzymałam się. Dojrzałość??? Odpowiedz Link Zgłoś
cranberries1983 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 12:53 aż się prosi pytanie o sytuacje z ojcem dziecka, co poszło nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
cranberries1983 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 13:04 To bylo ad macierzyństwa Odpowiedz Link Zgłoś
tilijka123 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 13:03 Ludzie cały czas oddają zwierzaki. Liczba zwrotów zwierząt z adopcji jest naprawdę duża. Sama jestem domem tymczasowym dla dwóch kotów zwróconych z adopcji po 1,5 roku. Rodzina adopcyjna dała fundacji tydzień na odbiór zwierzaków i nie obchodziło ich czy fundacja wyrobi się ze znalezieniem domu tymczasowego. A to nie były jedyne koty jakie w tamtym miesięcy wróciły do fundacji. Do tego dochodzą zwierzęta porzucone przez właścicieli. Mieszkam obok działek ROD i w listopadzie pojawiło się u nas 5 nowych kotów. Jednemu znalazłam 5-miesięcznemu kociakowi znalazłam dom ale cztery stały się kotami wolnożyjącymi (wyglądają na rodzeństwo, dość specyficzne umaszczenie, wiec ktoś musiał wyrzucić cały odchowany miot). Wyrzucane są nawet zwierzęta rasowe. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: temat tabu na forum 21.02.24, 13:07 Czy ci ludzie od zwróconych kotów podali chociaż powód? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: temat tabu na forum 21.02.24, 13:09 Notorycznie widuję na portalach ze ludzie deklarują że kot był zbyt namolny i cały czas szukał kontaktu Odpowiedz Link Zgłoś
tilijka123 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:09 ichi51e napisała: > Notorycznie widuję na portalach ze ludzie deklarują że kot był zbyt namolny i c > ały czas szukał kontaktu > A część kotów wraca właśnie dlatego, że nie były namolne tylko zachowywały dystans lub potrzebowały wiecej czasu by poczuć się bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:30 Boze, jak mnie się marzy taki namolny kot 🥰 Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: temat tabu na forum 21.02.24, 19:12 Uważaj z życzeniami Jak potem trafisz na kota, który tylko czyha, aż usiądziesz gdziekolwiek (nieważne, czy sofa, czy krzesło przy stole/biurku, czy też muszla klozetowa, ważne, że kolana masz w odpowiedniej pozycji), żeby wpakować ci się na kolana i domagać głaskania, to może ci się zmienić Zawsze lubiłam koty, i te nasze dwa są cudne, ale kurczę, marzę o tym, żeby móc się wysikać bez namolnego towarzystwa Ale oddać nie oddamy. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:31 No i nas czasem kolejka do człowieka niemal się ustawia. Jak jednego ogarniesz to drugi wciska się i potem trzeci. Czasami 3 jednocześnie rozkładają się na 1 śpiącym człeku. Mnie to utrudnia sen i raczej nie chcę kociego towarzystwa. Mąż ma 1 starą wielbicielkę kocią, której ustępuje, im szybciej tym bardziej bezproblemowo może się wyspać. Dwa młodsze koty raczej wyrzucamy z naszej dorosłej sypialni. Inaczej zdarzają się kocie walki albo jedna małpa przytula się i okręca wokół szyi i twarzy, no nie jest to komfortowe ale mruczy i nie daje się odepchnąć. Generalnie 1 kot w sypialni jest wystarczający, a najlepiej zero. W salonie ulegamy ich pomysłom i uczuciom bo namolne są z dużym serio wdziękiem. Rozbrajają człowieka i rozczulają i zabawne chalery są. W kuchni za to ich namolność jest wkurzająca i staramy się ostatnio pamiętać by kocice pozamykać gdzieś np w dziecka sypialni przed naszymi posiłkami. Miewam, miewamy dość ich upierdliwej namolności, szczególnie kuchennej i wtedy są zamykane ( wabione wpierw na żarcie) i śpią. Lubię też wyjechać na parę dni bez zwierząt i wtedy oprócz innych atrakcji zwyczajnie odpoczywam od zwierzaków. Wtedy dopiero człowiek zdaje sobie sprawę jak blisko z nimi żyjemy bo można talerzyk z ciastem położyć na stole i nic się nue dzieje, ciasto nie zmyka że stołu. Nasze koty i 1 pies to złodzieje w dodatku mega sprawne i inteligentne. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 18:40 A prawdopodobnie niszczył mieszkanie, drapał i szczał gdzie popadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tilijka123 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 13:59 borsuczyca.klusek napisała: > Czy ci ludzie od zwróconych kotów podali chociaż powód? W kilku rozmowach podawali różne powody, wiec jak było naprawdę nie wiadomo. Jednym z powodów miała być agresja kocurka wobec kotki. Od listopada nie udało mi się zaobserwować żadnej sytuacji agresji. Koty są bardzo do siebie przywiązane. Kotka kocura się nie boi, sama go zaczepia. Do tego mój kocur rezydent, sporo mniejszy od kocura tymczasa, czasem go atakuje i tymczas reaguje wtedy ucieczką w bezpieczne miejsce, nigdy nie walczy. Innym powodem miało być to, że koty są zbyt energiczne, ganiają się, zrzucają rzeczy, zrywają zasłonki jednym słowem zachowują sie jak koty. Odpowiedz Link Zgłoś
cranberries1983 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:09 najpierw fanfary o adopcji zwierzaka a potem ciach przez płot mam wrażenie że im emadka bardziej egzaltuje się adopcją tym mocniej się go potem pozbędzie nie można normalnie już wziąć zwierzaka ze schroniska? Odpowiedz Link Zgłoś
tilijka123 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:23 Wzięcie zwierzaka ze schroniska też wiąże się z podpisaniem umowy adopcyjnej. Dodatkowo nie w każdym mieście jest schronisko. W Suwałkach skąd pochodzą moje tymczasy jest tylko schronisko dla psów. Zarówno władze Suwałk jak i okolicznych gmin uważają, że koty nie potrzebują pomocy. Takich miejsc w Polsce jest wiele i wtedy jedyną szansą na pomoc dla kotów są oddziały TOZu i fundacje. Suwałki nawet wsławiły się pozwaniem do sądu suwalskiego oddział TOZu o prowadzenie nielegalnego schroniska, w którym przetrzymywane są dzikie zwierzęta, tzn koty. Odpowiedz Link Zgłoś
cranberries1983 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:36 słowo adopcja poprostu dla mnie bzmi dziwnie w tym kontekście chodzi o tą ekspresję, ludzie preżywają to, wrzucają insta stories a potem przychodzi proza życia, i już tego tak ladnie nie nazywaja Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: temat tabu na forum 21.02.24, 20:27 Czy adopcji dzieci też nie można nazywać adopcją, bo potem przychodzi proza życia i takie dziecko wraca do ośrodka? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: temat tabu na forum 21.02.24, 23:57 Dziwnie brzmi ta sama nazwa łącząca oba te różne zjawiska. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:20 Tak, różne. Kot nie staje się formalnie członkiem twojej rodziny i nie dziedziczy po tobie. Nie widzisz różnicy, serio? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:20 Zwróć uwagę na słowo FORMALNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:35 Dla mnie nie brzmi dziwnie wcale. Rodzina to rodzina i tyle. 6 naszych zwierząt to też rodzina i tyle. Nie oddaje się. Więź jest na całe życie. O adopcji dziecka zresztą też kiedyś marzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:18 tilijka123 napisała: > Wyrzucane są nawet zwierzęta rasowe. To już bestialstwo Odpowiedz Link Zgłoś
tilijka123 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 14:27 bistian napisał: > tilijka123 napisała: > > > Wyrzucane są nawet zwierzęta rasowe. > > To już bestialstwo Takie samo jak wyrzucenie zwierzaka nierasowego. Chcę przez to powiedzieć, że nawet zakup zwierzaka za duże pieniądze nie chroni go przed wyrzuceniem gdy właściciel chce się go pozbyć. Odpowiedz Link Zgłoś
subskrybcja Re: temat tabu na forum 21.02.24, 15:10 samanta1010 napisała: > temat żałuje macierzyństwa już chyba można ryzykować > temat super tabu to żałuje, że mam zwierzaka i chętnie oddam zwierzaka w dobre > ręce Ze zwierzetami tak nie ma. Jak ktoś nie chce, to po prostu oddaje zwierze, albo komuś z rodziny, albo oddaje na olx czy skrajnie już porzuca w lesie. Nie ma ludzi, którzy żałują, ze mają psa czy kota. Odpowiedz Link Zgłoś
fgh05 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 16:20 Tutaj nie ma tematow tabu. Wszystko zostalo przeswietlone wzdluz i wszerz Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 16:28 Chetnie przyjme. Ja niczego nie zaluje. Ani dziecka ani zwierzakow. A wrecz moglabym wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 16:46 Dla mnie temat tabu na e matce to mam 40 plus i ośmieliłam się zajść w ciążę.. Odpowiedz Link Zgłoś
azalee Re: temat tabu na forum 21.02.24, 16:50 Przeciez sporo tutaj dziewczyn, ktore urodzily jako 40 plus, zadna tego nie ukrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 17:14 To wymieńmy, nie kochana...nie ma zbyt wielu...reszta, która się rozmnożyła w wieku 20 plus..sabotuje, pytanie czemu... chyba wiemy... Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: temat tabu na forum 21.02.24, 17:23 W tym wieku żenadą jest tylko jeśli to "wpadka", bo mając 40+ powinnaś już umieć się zabezpieczyć. A jeśli tak chciałaś i zaplanowałaś - to, mówiąc brutalnie, nic nikomu do twojej d... Ba, nawet jeśli zaplanowałaś mając lat 35, a z różnych przyczyn nie wychodziło, a wyszło dopiero, gdy byłaś 40+ - znajdź dobrego lekarza i ciesz się. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 17:48 Koncyder dobrze podsumował, o to chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 18:28 >reszta, która się rozmnożyła w wieku 20 plus..sabotuje, Czyli co dokładnie robią? Zgłaszają wątki "mam 44 lata i urodziłam" do usunięcia, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: temat tabu na forum 21.02.24, 18:36 Rodzenie niechcianych dzieci z wpadek faktycznie nie jest fajne, niezależnie od wieku matki. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: temat tabu na forum 21.02.24, 20:28 Urodziłam, mając 39 lat i cztery miesiące, sabotowania nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: temat tabu na forum 21.02.24, 20:34 Przecież tu bardzo dużo kobiet miało dzieci po 40… ja to bym też chciała… serio ktoś narzekał? Odpowiedz Link Zgłoś
edw-ina Re: temat tabu na forum 21.02.24, 17:51 Dziecka nie żałuję. Żałuję wzięcia drugiego kota, bo mimo trzech lat pracy nad nim, wydania kupy szmalu na behawiorystów, kocie feromony i inne rzeczy, kot wciąż zachowuje się jak niespełna rozumu i ni stąd, ni zowąd, potrafi gdzieś nalać (w tym raz na torbę z komputerem, dziesiątki razy na pościel, dopiero wysuszone ubrania itp.). Drugi kot i psy są całkiem normalnie. Nie mam serca go oddawać. Ale z drugiej strony po tym, co przeżyliśmy, chyba nigdy nie chcę już kolejnego kota. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: temat tabu na forum 21.02.24, 18:42 Miałam podobnie - żałowałam drugiego kota. I odechciało mi się z tego powodu adopcji zwierząt "znikąd". Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:42 Jeśli chodzi Ci o to, że zwierzęta rasowe mają albo większość ma konkretne cechy i możesz wybrać by Twój zwierzak nie miał konkretnych zachowań, których nie chcesz - to owszem kupienie rasowca jest pójściem na łatwiznę w sensie, że można wybierając rasę konkretnie ułatwić sobie życie. Adoptując bezdomniaka można uważnie słuchać wolontariuszy i opiekunów ale chyba częściej jednak trzeba być przygotowanym na niespodzianki i zachowania/ cechy hmm niechciane albo po prostu dużo trudniejsze do ogarnięcia. Więcej pracy i czasu po prostu. Koszty extra. Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: temat tabu na forum 21.02.24, 20:03 Moze to koci odpowiednik jakiegos uposledzonego osobnika i cokolwiek bys nie zrobilam to sie nie nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:44 Współczuję. Serio. Lejący po kątach kot to koszmar. Stres. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:49 Generalnie dokacanie się jest jednak ciut ryzykowną zabawą i ja i córka mocno odradzałyśmy synowi adopcję drugiego kota bo on bardzo chciał swojemu kotu zrobić dobrze drugim kotem. Naszym zdaniem ani kotu ani sobie by nie poprawił życia. Jego kot to generalnie ma rajskie życie i wszystkich/wszystko o czym jakikolwiek kot może marzyć. Dla kota zawsze lub prawie zawsze ogromnym stresem jest obcy kot. Czytam o wielu udanych i super udanych dokoceniach ale ryzyko moim zdaniem jest. Sama kiedyś jak będę jeszcze kiedykolwiek adoptować kota/ koty to od razu trzy. Cały miot. Albo zaprzyjaźniony dwu/ trzypak ze schronu/z fundacji. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 00:51 Oczywiście znam zasady wprowadzania nowego kota i cały dłuuugi proces stopniowej socjalizacji z izolacją. Odpowiedz Link Zgłoś
edw-ina Re: temat tabu na forum 22.02.24, 10:09 Chyba podeszliśmy do tematu zbyt optymistycznie. Jakąś dekadę temu mieliśmy dwa koty, które żyć bez siebie nie potrafiły. Tyle miłości i czułości ile sobie okazywały, jeszcze nigdy nie widziałam wśród zwierząt. I pewnie na fali wspomnieć, gdy już wzięliśmy pierwszą "przybłędę", postanowiliśmy wziąć też kolejną. Pierwsze miesiące były całkiem ok. Sikanie pojawiło się tak po roku. W pewnym momencie pomogły kocie feromony zasugerowane przez behawiorystę. Ale działały tylko w pierwszy rzucie. Gdy były rozpylane w domu częściej, jakby straciły całą moc. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: temat tabu na forum 21.02.24, 19:14 Zgadzam się, że tabu. Natomiast są sytuacje, że dla zwierzęcia lepsze jest oddanie niż w pozostanie w starym środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: temat tabu na forum 22.02.24, 01:05 Ja mam teraz okazję obserwować zachowanie kocura, który musiał zmienić lokum na czas remontu, dłuższego remontu mieszkania. Dla kota to trochę jak przeprowadzka na stałe, przecież biedak nie wie, że wróci. Byliśmy pewni, że będzie sikanie po kątach, po pościeli i generalnie mega stres. Ten kot wcześniej dłuuuugo się uczył kuwety tzn silanua WYŁĄCZNIE do kuwety i stresował go własny rozkopany czysty żwirek. Tzn sam rozkopał, my nie zauważyliśmy na czas ( bo powinniśmy byli od razu wyrównać żwirek na płasko, zagrabić wg kocich preferencji), to chalera do rozkopanego czystego już nie nasikał tylko lał do łóżka na poduszkę koło twarzy. I ten remont konieczny budził strach w temacie kocura. Kot miał mieszkać w czasie remontu u mnie. Czyli z trzema kotkami. Byłby czwarty i obcy. W końcu początkowo zamieszkał na miesiąc u teściowej. Zwiększenie metrażu kotu, o dziwo, spodobało się, biegał po pokojach jak szalony, spał na stole, nie sikał po kątach. Potem pojechał do drugiej babci. I znowu sukces. Dwa miesiące kot szczęśliwy i nie sika po kątach. Serio szok. Uważamy, że opcją kocura u nas byłaby najgorszą opcją dokładnie ze względu na mieszkające już z nami trzy dorosłe kotki. W tym jedna nieszczególnie lubiąca się dokacać. Przypadkiem uniknęliśmy sami stresu i koty też. Odpowiedz Link Zgłoś