Dodaj do ulubionych

Uszczerbiony ząbek

IP: *.introl.pl 06.06.03, 08:12
Wczoraj byłam z córeczką (3 latka) u dentystki. Leczyłyśmy chorego ząbka
(czwórkę). Ponieważ mała gryzła panią doktor i protestowała, ta założyła
sobie metalowy ochraniacz na palec, który na siłę wkładała małej do buziaka.
No i właśnie w domu zauważyłam, że córeczka ma uszczerbioną górną jedynkę!
Odpryśnięte szkliwo. Czuję się strasznie, bo mam świadomość, że mogłam
zaprotestować, aby nie wkładała małej metalu do buzi. Teraz martwię się, że
i uszkodzoną jedynkę zaatakuje próchnica. Proszę powiedźcie czy któreś z
Waszych bobasów miało uszczerbiony ząbek przedni. Czy coś z nim robiliście
np. lakierowaliście, plombowaliście. Zaraz dziś zabieram ją znowu do
dentystki, ale bardzo się martwię, bo już nie do końca wierzę tej lekarce.
Obserwuj wątek
    • Gość: iza Re: Uszczerbiony ząbek IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 10:22
      Mialam cos podobnego.
      Moja 2 letnia corka wpadla zebami na stolik i odpryslo jej szkliwo w jedynce
      poszlam z nia do dziecinnej detystki zeby cos z tym zrobila.
      Dentystka posadzila mala na fotel moja corka bala sie panicznie moze wlasnie
      dlatego nic jej nie zrobila tego dnia mala pojezdzila sobie na fotelu do dolu i
      do gury i na tym sie wizyta skonczyla. Dentystka na koniec mi powiedziala ze
      nie bedzie malucha meczyc w najgorszym wypadku zalakieruje zeba bo takim
      maluchom nie plombuje zebow zeby ich nie meczyc.
      Teraz moja corka ma 5 latek i zmienia zabki na nowe ta jedynka juz jej wypadla
      na szczescie bo wygladala okropnie pruchnicy nie miala na innych zebach.
      No i najwazniejsze z cheia chodzi do dentysty.
      • Gość: Kinga Re: do izy IP: *.introl.pl 06.06.03, 14:01
        Co to znaczy "jedynka wyglądała okropnie"? Czy w następstwie tego
        nieszczęśliwego upadku i uszczerbienia zaczęła się dalej psuć, czy wyglądała
        okropnie po uszczerbieniu i dalej się nie zmieniała, tzn. nie była zaatakowana
        próchnicą. Jest to dla mnie o tyle ważne, że nasze uszczerbienie nie rzuca się
        bardzo w oczy, tylko boję się, żeby jako zęba uszkodzonego i osłabionego nie
        zaatakowała go próchnica, albo, żeby nie ułamał się dalej, np. podczas
        gryzienia jedzenia.

        Niestety z naszą wizytą muszę czekać do poniedziałku, gdyż dziś nie ma naszej
        lekarki. Jestem cała zestresowana, by ząb nie ułamał się w trakcie weekendu.
        • Gość: Iza Re: do izy IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:11
          Okropnie to znaczy ze jej sciemniala strasznie bo miala odszczypniete szkliwo
          prawie na calej jedynce i jak sie smiala wygladal zabek jak u starego palacza
          co do prochnicy to na szczescie nie miala.
          Dla pewnosci powinnas zeba zalakierowac wtedy pruchnica nie wejdzie no i nie
          jest to bolesne.
          Radzilabym ci przejsc sie z mala do innego dentysty i omijac tego starego bo z
          tego co napisalas wnioskuje ze po pierwsze wiecej szkody narobila niz to warte
          a po drugie nie ma podejscia do dzieci.
          Ps. Zycze maluchowi wszystkiego najlepszegosmile))))
          • Gość: Saldo Re: do izy IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:22
            Moj maz jest dentysta. Nigdy ,przenigdy nie plombuje dzieciom zebow na sile!!!
            Jezeli maluchy sie boja probuje zaskarbic sobie ich zaufanie poprzez rozne
            zabawy,piosenki i drobne prezenty.
            Radze Ci dobrze, zmien dentyste i to jak najszybciej! Oszczedzisz sobie i corci
            niepotrzebnych stresow!
            • Gość: Kinga Re: do saldo poradź proszę IP: *.introl.pl 09.06.03, 12:26
              I w tym problem, że jest, a przynajmniej był to sprawdzony dentysta. Wszyscy
              moi znajomi leczą malutkie dzieciaczki u niego (nawet poniżej drugiego roku).
              Mała była już u pani doktor kilka razy, oswajała się, ma polakierowane dwa
              ząbki, bez awantur, lubi panią doktor, na wakacjach zbierała dla niej
              muszelki, ale przy leczeniu i borowaniu wpadła w taką histerię, że nie
              mogliśmy jej utrzymać. Chciało mi się płakać i gdybym wiedziała, że tak to
              będzie wyglądać w życiu nie zgodziłabym sie na rozwiązanie. Teraz musimy coś
              zrobić z ukruszonym szkliwem jedynki. Wiem, że następnym razem nie zgodzę się
              na coś takiego, ale jakie jest zdanie Twojego męża, czy taki ząbek się
              lakieruje? zostawia bez robienia czegokolwiek? plombuje? Nie dość, że mam
              wyrzuty sumienia, że naraziłam córę na taki stres, to jeszcze efekt... szkoda
              gadać. Odezwij się proszę. W piątek naszej pani doktor nie było, dziś
              dzwoniłam, ale kazała nam przyjechać w środę - kiedy mamy planowaną wizytę. Z
              ząbkiem nic się nie dzieje, ale ja się strasznie martwię.
            • Gość: Kinga Re: do Saldo jeszcze raz IP: *.introl.pl 09.06.03, 12:27
              A gdzie przyjmuje Twój mąż?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka