Dodaj do ulubionych

Placicie komitet rodzicielski?

04.09.07, 19:53
Czesc dziewczyny,
pytam jak w temacie - placicie komitet rodzicielski? Jest on jakos publicznie
rozliczany?

Natchnal mnie artykul
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&BackToCategory=7&ShowArticleId=58447
Ja mam jeszcze troche czasu i poki co ten problem mnie nie dotyczy, ale bardzo
mocno sie zastanawiam..

Co wy na to?

Pozdrawiam,
nov.
Obserwuj wątek
    • kwirynia Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 20:10
      Oczywiście, że tak. 99% pieniędzy z Komitetu Rodzicielskiego jest
      przeznaczanych dla dzieci (piszę o szkole moich dzieci). Rodzice
      mają wgląd ile i na co zostało wydane. Rodzice, którzy mają problemy
      finansowe mogą nie płacić. Natomiest nie rozumiem rodziców, którzy
      nie płacą, bo NIE. Wtedy inni placą na ich dzieci. Był nawet pomysł,
      żeby te dzieci, których rodzice nie płacą "BO NIE", nie otrzymywały
      np nagród na koniec roku, ale czemu winne jest dziecko??
      Pozdrawiam
      ania
      • wypady1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 20:17
        trzeba placic

        pozdrawiam
        www.wypady.pl
        • emigrancik Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 06:45
          Nie trzeba.
          • lucusia3 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 09:42
            Osoby ubogie nie muszą. To prawda. Jednak w interesie dzieci i szkoły, moim zdanie, należy płacić. Ja tam zawsze płacę. Z tego dopłacają do wycieczek, dodatkowego wyposażenia szkoły, ochrony, czasami jedzenia dla najuboższych. Można zobaczyć rozliczenie z poprzedniego roku.
      • dominikjandomin Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 14:52
        kwirynia napisała:

        > Wtedy inni placą na ich dzieci. Był nawet pomysł,
        > żeby te dzieci, których rodzice nie płacą "BO NIE", nie
        otrzymywały
        > np nagród na koniec roku, ale czemu winne jest dziecko??

        Pomysł był całkiem słuszny. Jesli jest rodzaj wspólnej umowy, to
        ten, który jest poza umową - winien być całkowicie poza. Niech wie,
        że jego dziecko nie jest brane pod uwagę w puli nagród, bo się nie
        zrzucił. Wszak to rodzice wychowują. Nie?
      • dzasti26 Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 21:30
        Jak ktoś nie chce to niech nie płaci, bo to jest wpłata dobrowolna. Ja zawsze
        płacę, ale nie napiętnuję tych co tego nie robią to ich sprawa.
    • joa66 Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 21:00
      teraz teoretycznie nie płacę, bo płacę czesne w szkole społecznej.
      Ale kiedy syn chodził do państwowego przedszkola, płaciłam z własnej
      woli podwójny...wszystkie pieniądze były wydawane na potrzeby
      dzieci, dyrektorka była wspaniała, kadra też. Pomyślałam, że skoro i
      tak brałam pod uwagę przedszkole prywatne a opiekę nad dzieckiem
      miałam wymarzoną, to skoro mogę dac więcej (ale i tak o wiele mniej
      niż kosztowałoby mnie przedszkole prywatne)to dlaczego nie?

      Ale podkreślam, pani dyrektor super dbała o przedszkole.
    • novembre Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 21:33
      W przedszkolu komitet rodzicielski?
      U mojego mlodego jest oplata na poczatku roku, ale na kredki, kolorowy papier,
      bibule, to wszystko, co kazdy rodzic kupilby sam i zaplacilby wiecej - a w
      hurcie zawsze sa jakeis znizki.
      Placimy tez na wyjazdy do teatru i na jakies wystepy.
      Sa to konkretne wydatki na konkretne cele.
      Dzieki temu nie dostajemy karteczek w stylu "prosze przyniesc 17 zl na wyjazd do
      teatru" itp.
      W szkolach sa darmowe wycieczki dla dzieci? Czy tez sie placi?
      Ok, jesli sie ma zyczenie, i tak jak napisala jedna z Was wyzej, jest to
      uzasadnione, a ktos cierpi na nadmiar pieniedzy, to czemu nie.
      ALe uwazam, ze wystarczajaca ilosc podatkow juz place, tych jawnych i tych
      ukrytych, "komitet" jest jednym z takich wlasnie ukrytych podatkow.
      I szczerze mowiac, G.. mnie obchodzi, "ze szkola nie ma pieniedzy". Szkoly jakos
      nie interesuje stan moich finansow, maja ministra od tego..

      Jakis bojowy dzien mam dzisiaj, no..wink

      novembre
      • joa66 Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 21:43
        u nas też w przedszkolu też było to wydawane na kredki, bloki, itp -
        jak zwał tak zwał, ale chodzi o to samo
        • novembre Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 21:50
          No niekoniecznie, moglam powiedziec, ze ja sie nie skladam i przyniesc swoje.
          A w szkole amba zjada wink

          nov.
          • joa66 Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 22:02
            w przedszkolu też niektórzy nie płacili na komitet, bo nie był
            obowiązkowy, więc każdy też mógł odmówić.

            • joa66 Re: Placicie komitet rodzicielski? 04.09.07, 22:07
              Moim zdaniem do problemu nalezy podejśc spokojnie, czyli zobaczyć
              czy pieniądze są sensownie wydawane, a jeżeli sensownie, to jeśli
              nas stać to płacimy, a jeżeli nie - to nie.
              • arioso1 zależy.............. 04.09.07, 22:58
                Ja nie placę bo nie-mimo iż mogę placić bo mnie stać-ale......
                pieniądze z komitetu nigdy nie byly rozliczane-wyprawka typu-kredki
                bloki farby itp kupowaliśmy sami-na zakończenie roku,dzień
                nauczyciela itp byla osobna skladka -a jak jedno dziecko nie pozlo
                do teatru bo nie mialo 10zl to skarbniczka nie wpadla na pomysl aby
                oplacic dziecku wyjście.
                w sumie to nie wiem, na co idą te pieniądze bo-w zeszlym roku
                malowaliśmy klasę ,remontowaliśmy toalety na swój koszt,meblowaliśmy
                klase i kupowaliśmy pomoce naukowewięc kasa z komitetu nie wiem na
                co byla zbierana nie placę nie placilam-jezeli cos potrzeba to
                kupuję ,przynoszę i jest-nikt mi nie zarzuci że moje dziecko nie
                zaplacilo i oni się skladają na nie bo tak nie jest ksiązki na
                zakończenie dzieci dostaly a skladaliśmy się w czerwcu na ten cel
                po 20zl mimo komitetu który niektórzy rodzice placili.
                • kalendarzowa_wiosna Re: zależy.............. 05.09.07, 18:48
                  Ja też w tym roku zamierzam się zbuntować i dopuki nie zobaczę
                  rozliczenia komitetu to nie zapłacę.

                  Mam dosyć. Nie widzę ani jednego wydatki sfinansowanego przez
                  komitet. Książki na koniec roku dzieci dostały sfinansowane przez
                  rodziców. A zwyczajowych nagród za czerwony pasek wcale nie było.
                • atina44 Re: zależy.............. 06.09.07, 01:16
                  Wpłacam na komitet ,zbieramy na :nagrody dla uczniów,piknik szkolny
                  dla wszystkich klas,dofinansowanie dla uczniów-
                  np.wycieczka.teatr,kino.
                  dodatkowo mamy fundusz klasowy ksero+imprezy
                  klasowe:napoje ,słodycze,wyjście /jeden bilet grupowy MPK/bardzo
                  boleję nad tym,że konto jest prowadzone odpłatnie przez księgową i
                  rachunek w banku też kosztuje.Ale jest to konieczne,gdyż na tym
                  koncie są pieniądze z innych żródeł/obiady dla
                  najuboższych,sponsorzy/i nie ma możliwości rozliczania tego w inny
                  sposób,rachunki są do wglądu i rozliczane co do złotówki.
                  Dlatego zachęcam wszystkich do płacenia bo dzieci na dzień dziecka
                  dostają chociaż słodycze ale jeśli rodzice nie wpłacają to ci co
                  wpłacają finansują wszystkie dzieci nawet tych co ich stać ale nie
                  wpłacają NIE bo NIE.
      • mili_vanili Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 22:03
        novembre napisała:

        > W przedszkolu komitet rodzicielski?
        > U mojego mlodego jest oplata na poczatku roku, ale na kredki,
        kolorowy papier,
        > bibule,

        w przedszkolu mojego syna płaciło się
        i na komitet,
        i na przybory,
        i na inne atrakcje w trakcie roku także (kino, wycieczki).

        Jestem zbulwersowana taką sytuacją, bo jeżeli pobyt dziecka w
        przedszkolu, w mojej gminie, miesięcznie wynosi

        560zł+wyzywienie (z czego 400 pokrywa gmina bo to przedszkole
        publiczne) x 25 dzieci = 14 tys zł/grupę!!!

        Jeżeli odjąć od tego koszty (które przychodzą mi na myśl):

        płace nauczycieli (2 na grupę),
        pomocy przedszkolnych (1 na 2 grupy),
        kucharek,
        ogrzewanie (w sezonie)

        to nie zostaje na artykuły papiernicze?!

        Jak dla mnie kpina.
        • mili_vanili Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 22:07
          jeszcze do kosztów trzeba doliczyć:

          p. dyrektor
          p. w-ce dyrektor
          p. księgową
          pana "złotą rączkę".

          Jak tak myslę, ile osób trzeba opłacic, to może faktycznie "nie
          stracza" - ale może potrzeba po prostu poszukac innych rozwiązań:

          zamiast 5 -6 kucharek - catering
          zamiast ksiegowej - zlecenie firmie
          zamiast pań dyrektorek sprawny menadżer?
    • jacksparrow1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 01:53
      Nie, bo z moich podatkow szkola dostaje jakis procent( nie pamietam
      juz ile).Z tego zasponsorowane sa podreczniki, pomoce naukowe,
      cwiczenia.To co musze dziecku kupic to olowki, kredki, papier w
      linie i czysty, gumki, klej i temperowki.W tym roku dodatkowo
      slowniki.Reszta idzie z moich podatkow i tak powinno byc.
      • wiewiorka76 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 19:36
        Jaaaaaaaaaaasne. Uwielbiam takich, którzy myślą, że im się wszystko
        należy, bo płacą podatki. Z każdej instytucji wycisnęliby ostatnią
        kroplę, bo przecież oddają kilka groszy miesięcznie na
        podatki...... Policz sobie kochana ile z Twoich podatków
        przeznaczone jest na oświatę, a ile kosztuje państwo (czyt.
        podatników) kształcenie Twojego dziecka. Musisz wyglądać super w
        stosunku do innych rodziców, którzy rozumieją sytuację szkoły,
        ciągły brak pieniędzy na wszystko (i nie jest to wina szkoły, tylko
        rządzących) i którzy nie czekają, żeby wyciagnąć "co im się
        należy". Ja też płacę podatki, a mimo to uważam, że komitet to po
        prostu wkład rodziców w życie szkoły, nawet jeśli te pieniądze
        miałyby iść na środki czystości. W końcu dzieci powinny się uczyć w
        higienicznych warunkach, to jest wspólna sprawa całej społeczności
        szkolnej, więc nie widzę powodu, dla którego nie można zapłacić
        kilku zł w postaci komitetu rodzicielskiego. Zresztą można
        dyskutować nad sposobem wydawania tych pieniędzy, można się z nim
        zgadzać lub nie, ale zakładać że "nie zapłacę, bo i tak żyjecie z
        moich podatków" to totalne dziadostwo i skrajne skąpstwo.
        Rozczeniowe mamusie kształcą takie rozczeniowe potomstwo za moje
        podatki uncertain
        • wiewiorka76 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 19:45
          roszczeniowe, sorry za literówkę
          • novembre Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 19:56
            Zawsze mozna wyjechac np. do Irlandii..wink


            nov.smile
        • jacksparrow1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 22:56
          wiewiora ty masz jakies problemy?
          Ja twoich podatkow nie ruszam, moje dzieci takze nie tkna twoich
          podatkow w trakcie swojej edukacji i cale szczescie, bo jeszcze by
          im to bokiem wyszlo.

          I wcale nie uwazam ze mi sie wszystko nalezy wiewioreczko.Wyobraz
          sobie ze istnieja szkoly w ktorych idiotycznych oplat w postaci
          skladek na komitet rodzicielski sie nie pobiera i dzieci maja
          zapewnione doskonale warunki do nauki, papier toaletowy w lazience,
          dosponsorowanie do wycieczek , nagrody na koniec roku, wczesniej
          wspomniane podreczniki, zeszyty i inne pomoce naukowe( poza
          olowkamii jakimis kredkami co sami musimy kupic) i to wszystko z
          naszych podatkow.I szkola wcale nie jest prywatna.
        • ml2403 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 09:55
          To co piszesz to typowe rozdwojenie jaźni. Taka reguła była w
          socjaliźmie i pod tym względem nic się nie zmieniło. Wtedy mówiono,
          że coś tam jest bezpłatne, a jak przychodziło do konkretów to
          okazywało się, że sporo trzeba w różnych formach dopłacić. Podobno
          żyjemy w normalnym kraju, a takie podejście do sprawy to czysta
          paranoja. Jeżeli szkoła jest bezpłatna, to wszystko to co jest
          związane ze szkołą powinno być bezpłatne, także mundurki jeżeli mają
          być obowiązkowe. Jeśli nie, to niech rząd nie rżnie głupa i mówi o
          bezpłatnej oświacie, służbie zdrowia i paru jeszcze innych reliktach
          socjalizmu tylko powie wprost: szkoła jest bezpłatna w 60% resztę
          trzeba dopłacić. Tak jak jest, to typowa obłuda, rządzący mówią o
          bezpłatnej szkole, a z drugiej strony non stop zwłaszcza na początku
          roku wyciąganie pieniędzy na różne rzeczy, bo szkoła jest biedna.
          Klasyczny przykład oszustwa w tym względzie to ubezpieczenie dzieci.
          Szkoła jest obowiązana do zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom na jej
          terenie. Ubezpieczenie dzieci z tego tytułu to zabezpiecznie się
          szkoły przed koniecznością płacenia odszkodowań. Szkoła płaci to
          ubezpieczenie, a następnie wyciąga rękę do rodziców by jej za to
          zwrócić. Jak się słyszy argumenty, że to dla dobra dzieci to nóż się
          w kieszeni otwiera.
          • scher Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 11:00
            ml2403 napisał:

            > Klasyczny przykład oszustwa w tym względzie to ubezpieczenie
            > dzieci. Szkoła jest obowiązana do zapewnienia bezpieczeństwa
            > dzieciom na jej terenie. Ubezpieczenie dzieci z tego tytułu to
            > zabezpiecznie się szkoły przed koniecznością płacenia
            > odszkodowań.

            Mylisz ubezpieczenie NW twojego dziecka z ubezpieczeniem szkoły od
            odpowiedzialności cywilnej.
            Ubezpieczenie NW nie jest obowiązkowe i płacą je rodzice, bo to ich
            sprawa. Natomiast od odpowiedzialności cywilnej od wypadków dzieci
            szkoły ubezpieczać się nie muszą, bo ta odpowiedzialność spoczywa na
            organie prowadzącym szkołę (gmina albo powiat). Warto też pamiętać,
            że chodzi o odpowiedzialność za wypadki ZAWINIONE przez szkołę, nie
            ma tu odpowiedzialności na zasadzie ryzyka.
          • wiewiorka76 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 17:21
            Wiesz ml, mam wrażenie, że w socjaliźmie ludzie byli jacyś
            życzliwsi, bardziej solidarni i mieli zdecydowanie bardziej
            społeczne podejście niż obecnie. Socjalizm co prawda pamiętam tylko
            z dzieciństwa, ale takie własnie miałam wrażenie obserwując swoją
            szkołę i szkoły znajomych. Wtedy rodzicom chciało się zaangażować w
            życie szkolne, robić coś dla innych a teraz??? Co ponietórym jak
            widać w glowach się nie mieści, że można tak po prostu zrobić coś
            dla szkoły, dać coś z siebie, i to dla szkoły w której się uczą ich
            własne dzieci, w których spędzają własciwie połowę życia... Dołożyć
            sie do malowania ścian itp.? W życiu, bo teraz są tylko roszczenia,
            wymagania i pretensje, szkoła ma jedynie obowiązki, bo na
            współprace i pomoc rodziców trudno liczyć. Wielu rodziców zamiast
            współpracować i szukąc lepszych rozwiązań woli rozliczać szkołę z
            każdej złotówki albo oskarżać o wyłudzanie kasy nie mając do tego
            podstaw i wiedzy tak jak Ty ml.. Przykre..
            Sparrow, obydwie niestety nie mamy wpływu na nasze podatki. A jeśli
            chodzi o szkoły, w których i bez komitetu niczego nie brakuje, to
            jasne że takie są, ale ja miałam na myśli szkołę ogólnie , bo może
            Ty z kolei nie wiesz, że nie wszędzie jest tak różowo? A odnośnie
            właśnie takich szkół, to mój znajomy chciał zapisać dziecko do
            własnie takiej najlepszej, elitarnej wręcz. Dyrektorka mu
            powiedziała od razu: a co pan może zrobić dla szkoły? No i tatuś
            pomagał urządzić jedną z pracowni - bo akurat do tego miał
            kwalifikacje. A mógł powiedzieć, że płaci podatki, więc niech
            szkoła zaangażuje fachowca, zamiast wykorzystywac go za darmochę.
            Na początku też się oburzyłam, że z jakiej racji itd. ale teraz po
            przeczytaniu niektórych postów, widzę że dyr. miała rację.
            Przynajmniej rodzice jej uczniów nie czekają na to, że wszystko
            dostaną, że wszystko im się należy, tylko sami działają.
            • jacksparrow1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 20:49
              Zgadza sie nie mamy wplywu gdzie i na co sa przeznaczane nasze
              podatki, ale w przeciwienstiw do ciebie ja jakos widze na co one ida
              jezeli chodzi o edukacje, drogi i nne dziedziny zycia.Rodzice sa
              dosc mozno zaangazowani w zycie szkoly.Szkola jest panstwowa, nie
              jest elitarna.
              I niestety wiem ze w wiekszosci szkol w Polsce az tak rozowo to nie
              jest i dlatego szkoly potrzebuja pieniedzy.Tylko nie koniecznie na
              prezenty dla pani sekretarki czy kucharki jak to jedna z pan tutaj
              pisala.
              Co do wspolpracy rodzicow - zalezy jakie jest nastawienie szkoly i
              rodzicow.JAk jest chec wspolpracy to nie ma problemu.
    • ewa743 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 07:33
      W przedszkolu musiałam płacić, bo zapowiedziano, że to obowiązkowa
      składka na rzecz Rady Rodziców ( 17 złotych miesięcznie = 170
      złotych rocznie) i pobierano ją razem z opłatą za przedszokle.
      Oprócz tego płaciliśmy na kredki i.t.p. Tyle, że te pieniązki były
      sensownie wydawane, dzieci miały super opiekę, jeździły na
      wycieczki, wychodziły na różne imprezy, więc nie robiłam problemu.
      Natomiast w szkole podstawowej każą płacić 50 zł. rocznie... Tyle,
      że oprócz tego sami opłacamy wszelkie wycieczki, wyjścia do
      kina,przybory szkolne, książki i.t.d.Oprócz tego zbierają po 20
      złotych rocznie na komputery - tak się to nazywa. A jeszcze oprócz
      tego po 20-30 złotych rocznie na składki klasowe - na co te
      pieniądze idą , to nie wiem ( w klasie młodszego), bo do dzisiaj nie
      otrzymałam żadnego rozliczenia... Sama jestem skarbnikiem u
      starszego i takie rozliczenia robimy, ustalamy wspólnie co, ile i na
      co, u młodszgo mam wrażenie, że dofinansowuję kogoś, tylko nie wiem
      kogo... Oprócz tego w szkole u młodszej musiałam zapłacić za nowe
      firanki do klasy - bo pani sobie zażyczyła...
      Nie wiem na ile to jest zgodne z prawem. Jak na razie czuję, że ktoś
      usiłuje wyciągnąć ode mnie kasę. Tyle, że sama wychowuję 2 dzieci ,
      i mam do dyspozycji tylko zaliczke alimentacyjną i zasiłek rodzinny.
      Uważam, ze to troszkę nie w porządku...
    • justi54 Re: płacę i to dużo na radę rodziców bo chcę 05.09.07, 08:12
      Co prawda jest to przedszkole ale jak tu napisano jak zwał tak zwał.
      Wiem o czym mówię bo jestem przewodnicząca RR w naszym przedszkolu i
      to ja razem z innymi jej członkami pilnuję finansów. A technicznie
      wygląda to tak. Na początku roku rodzice deklarują jaką kwotę wpłacą
      (co łaska - nie ma ustalonej kwoty), pieniądze zbiera pani
      intendentka (grzecznościowo to robi)i wydaje każdemu pokwitowanie.
      Można też wpłacać na konto. Z uzbieranej kwoty kupuje się wszystkie
      potrzebne rzeczy, opłaca wycieczki, wyjścia do kina, teatru, na
      koncerty, kupuje paczki świateczne, książki jako nagrody itp. Jak
      robimy zakupy to zawsze z persopnelem jedzie ktoś z RR. Na każdy
      zakup i za każdą atrakcję wystawiana jest faktura którą potem my na
      zebraniach przeglądamy i podpisujemy w sześć osób. Naprawdę cała
      zebrana kwota idzie w 100% na dzieci a mi więcej jest pieniędzy tym
      więcej atrakcji mają dzieci. Dlatego zachęcam do wpłat, ale też do
      monitorowania wydatków.
      • mallard Re: płacę i to dużo na radę rodziców bo chcę 05.09.07, 13:09
        justi54 napisała:


        > Wiem o czym mówię bo jestem przewodnicząca RR w naszym przedszkolu

        Wiemy wieeemy! smilesmilesmile

        Pozdro!
        • justi54 Re: mallard 05.09.07, 13:38
          No przecież muszę jakoś uwierygodnić swoje zeznania aby potem nie
          być posądzoną o "układ trójmiejski".
    • przeciwcialo Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 09:31
      Dotychczas płaciłam bo cała zebrana kwota była na koncie klasy.
      Mieli za to organizowane imprezy, wyjścia do kina, wycieczki.
      Rozliczane było co do złotówki.
      Teraz w nowej szkole nie wiem jakie są zasady. W tamtej szkole
      wiedziałam że moja córka rzeczywiscie skorzysta z tej kwoty.
    • alanta1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 11:51
      W szkole córki nie płacę, bo z komitetu zadysponowano... malowanie korytarzy w
      szkole uncertain Po tym część rodziców przestała płacić...
      Za to trójka klasowa zaproponowała zbieranie tzw. klasowego, ta kasa idzie tylko
      na nasze dzieci, robione są klasowe imprezy, kupujemy nagrody książkowe,
      dopłacamy do wycieczek.

      W żłobku płacę i to sporo, ale widzę, że są rewelacyjnie wydawane, na dzień
      dziecka były takie paczki, że mi szczęka opadła, dzieci mają rewelacyjne zabawki
      i książeczki, full wypas, na to warto wydać smile
      • owocoskala Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 12:03
        Tak jak ktos napisał trzeba patrzec co się z tymi pieniędzmi dzieje
        i zadecydować. U nas z tego jest np. papier toaletowy i ręczniki, w
        innych szkołach tego nie ma (chodzimy do innej na zajecia
        dodatkowe) wiec nie wiem co robią z pieniędzmi z komitetu.
    • carlafehr Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 12:03
      Komitet nie jest obowiązkowy. Rozliczenie powinno być do wglądu,
      przy czym rozliczenia powinna dokonać Rada Rodziców, bo to ona
      decyduje o tym, jak wydawane są pieniądze, czyli sami rodzice. A w
      skład Rady Rodziców wchodż członkowie tzw. trójek klasowych, czyli
      rodzice uczniów z waszej klasy, więc można ich o to zapytać.
      Mam bardzo mieszane odczucia, jeśli chodzi o wydawanie tych
      pieniedzy, uważam, że wydawane sa w naszej szkole bez sensu, ale z
      drugiej strony nie chce mi sie w to angażować, więc płacę.
      • andaba Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 12:35
        Tak.
        Po pierwsze nie trzeba płacić we wrześniu, mozna w czerwcu.
        Po drugie rodzice chcą żeby dzieci nagrody dostawały, a z czego jeśli mozna wiedzieć?
        Po trzecie - jest dokładne wyliczenie na co poszły pieniądze - książki do biblioteki, niezbędne remonty, nagrody, uroczystości szkolne.
        A z reguły nie płacą ci, którzy by od tego nie zbiednieli...
        • novembre Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 14:05
          > A z reguły nie płacą ci, którzy by od tego nie zbiednieli...

          Tak, swieta racja.

          Bo mnie, na ten przyklad, nikt nie dolozy i nikogo nie interesuje, czy mnie
          stac, czy nie.. Minister niech sie martwi o farbe do klas, lawki i komputery
          niech z unii wyciaga..
          Strasznie mnie wkurza, jak ide do gina, pytam po wizycie "ile place?", a gin mi
          na to : "no wie pani, KAZALI nam 70.." I wkurzam sie, bo mnie jakos nikt nie
          kazal dac podwyzki.. Wiem, inny temat, leakrze a nie biedna szkola z budzetowki,
          ale schemat ten sam, tez nikogo nie obchodzi czy mam i skad mam (i nie mowicie
          mi, ze mozna panstwowo, panstwowo to ja nawet recepty na tabsy nie dostane).

          Chcialabym wiedziec, na co sa wydawane moje pieniadze - i niech to na litosc
          boska nie beda firanki do klasy..

          A moze wprowadzic powszechne rozliczenie komitetow? Na zasadzie, ze ok, jest
          obowiazkowa skladka, ale 100% idzie na dzieci - wycieczki dyskoteki, kino itp -
          i na kazdej wywiadowce obok ocen dostajemy do lapki wydruk z rozliczeniem, ile
          wydane, na co, ile zostalo..? Taki fundusz klasowy. Bo o ile wiem, fundusze
          istnieja rownolegle do komitetu, a to juz nie jest to, o co mi chodzilo..

          Pozdrawiam cieplutko w ten piekny, k..wa deszczowy, zimny i wietrzny dzien. Ide
          smazyc placki ziemniaczane wink


          novembre
          • justi54 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 14:10
            U nas nawet personelowi nie przyszłoby do głowy kupować z pieniędzy
            dzieci firanki. Zresztą gdybym ja się o tym dowiedziała to o rany
            lepiej nie mysleć. Rada Rodziców to w 100% pieniądze dzieci i na
            dzieci i każdy grosz wydany na inny cel jest dla mnie nadużyciem.
            • iwonesik Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 14:52
              Ja w zeszłym roku płaciłąm 10 zl. miesięcznie. W tym roku, ze
              względu na mundurek zadeklaruję 5 zł. W klasie mojego syna (6 SP)
              część rodziców nie płaci komitetu. W tej szkole wszelkie wyjścia:
              kino, teatr, wycieczka, czy nawet przejazd środkiem lokomocji jest
              opłacane z osobnych pieniędzy, na które się składamy w ciągu roku.
              Do tego dochodzi klasowe 10zł. miesięcznie: na kwiatki dla pani,
              andrzejki lub mikołajki (słodki poczęstunek dla uczniów).
          • olinka20 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 18:30
            to zmien lekarza. ja chodze panstwowo do prywatnego gabinet na
            tzw.fundusz.
            mam wszystkie badania w ramach wizyty, ytologia itp. o recepte tez
            sie nie musze prosic.
            no ale latwiej zwalic na system...
            • olinka20 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 18:30
              heh cytologia oczywisciesmile
            • novembre Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 20:01
              Wiesz panstwowo staram sie czasem dobic do lekarza, ostatniego dnia miesiaca
              dzwonisz do przychodni, zeby sie umowic do gina na nastepny miesiac - nie wiem,
              cyz to syndrom powakacyjnysmile, czy co, ale pare godzin byla po prostu zajeta
              linia i bardzo nam przykro, ale juz nie mamy numerkow.
              Lekarz przyjmuje w bardzo dogodnych godzinach - np. 9-14 albo 11-16 itp, a jak
              sie pracuje 8-17, to se mozna z przeproszeniem, wliczajac dojazd do domu (40
              min), nakukac... Branie wolnego dnia na gina to juz paranoja..smile Recepty staram
              sie zalatwiac na telefon albo od rodzinnej, o ile sie da. Ale czasem mnie
              naprawde szlag trafia, ze nie mozna tego jakos po ludzku rozwiazac. Ehh..

              To se pogadalam..wink

              nov.
              • olinka20 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 20:51
                nadal mi cie zal, bo u nas owszem czeka sie najdłuzej niecałe dwa
                tygodnie ale przyjmuje wlasnie od 14 do 20 a ostatnio na wieksze
                zabiegi wyznaczono nowy dzien- sobote.
                poszukaj po prostu w okolicy prywatnego gabinetu ktory przyjmuje
                na "fundusz zdrowia". to naprawde jest super rozwiazanie.
                • novembre Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 20:58
                  U nas zapisuja 31/08 na wrzesien, od razu na caly miesiac, paranoja. Byc moze
                  trafilam na jakies przesilenie letnie, nastolatki powracaly do domow, czy co smile
                  Zrobie tak, jak mowisz, mam nadzieje, ze mozna chodzic do gina gdzie indziej na
                  NFZ niz do swojej przychodni..?

                  Glowa mi peka aaaaaaa ratunku...

                  nov.
                  • olinka20 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 22:03
                    u nas jest tak ze po prost zapisujesz sie do tego konkretnego.
                    teoretycznie jest to prywatna przychodnia ale ma podpisany kontrakt
                    z funduszem zdrowia.
                    i to jest wtedy twoj lekarz, nic nie placisz itd. poniewaz po to
                    jest ten podpisany kontrakt, podzwon popytaj. nie wiem skad jestes
                    ale u mnie czyli w woj. slaskim to norma, ja tak lecze sie i u
                    giekologa i u dentystysmile
    • cezar61 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 15:00
      Nie, nie płacę komitetu, płacę składkę ( pieniądze ) na komitet.
    • wolanka79 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 15:23
      płaciłam, ale już nie płacę. Po pierwsze dlatego, że przez 3 lata
      obiecywano nam, że będzie można wpłacać pieniążki na konto, co
      pozwoiliłoby odliczyć komitet jako darowiznę - tak się nie stało
      (pani prowadząca komitet, chociaż pracoewała przy komputerze i miała
      dostęp do internetu stwierdziła, ze prowadzenie konta jest dla
      przedszkola za drogie, nic nie dało przekonywanie, ze niektóre banki
      robią to za darmo lub prawie za darmo...). Po drugie nikt z
      rodzicami nie rozmawiał, jak wydawane są pieniądze, a ja -
      zapracowana i zaganiana płaciłam i nie wnikałam. Kidy zaszłam w
      druga ciążę, znalazłam się na zwolnieniu i dopadły nas kłopoty
      finansowe-zwolnienie niby płatne 100%, ale od podstawy sad. Chciałam
      zmniejszyć kwotę wpłaty o połowę (także dlatego, ze córka zaczęła
      uczęszczać w przedszkolu na minimum programowe). Usłyszałam, że
      zrezygnować nie mogę, bo budżet jest zaplanowany do końca roku, a
      jak nie pracuję to i dziecka do przedszkola posyłać nie muszę
      (dodam, że ciążę miałam zagrożoną i jeden tydzień spędzałam w domu,
      drugi w szpitalu...). Zapytałam więc, co takiego uwzględnia budżet z
      tych opłat. Dowiedziałam się, że 70% idzie na potrzeby
      przedszkola:remont dachu i zakup plandek na piskownice bo unia tak
      wymyśliła, resztą rozporządza trójka klasowa i zaopatruje dzieci
      wedle uznania w najpotrzebniejsze rzeczy, a okazały się nimi: lampa
      solna na imieniny wychowawczyni, prezent ślubny dla drugiej
      wychowawczyni, kwiaty na imieniny personelu, także dla kucharek i
      pań z "biura"plus perfumiki-okazało się, że teściowa jednej z pań z
      trójki pracuje właśnie na kuchni, więc co komu trzeba wiedziała
      dobrze... pozostawiam to bez komentarza. Efekt całej sprawy był
      taki, że przestaliśmy płacić w ogóle. Dodam tylko, że jest tu mowa o
      przedszkolu państwowym, na warszawskiej woli, w grupie było około 25
      dzieci, a składka miesięczna to 40 zł...łatwo policzyć...
    • asdaa Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 18:20
      Płacę, jeśli wiem, że pieniądze będą przeznaczony na konkretny cel.
      W SP w I klasie był to to telewizor z wideo do sali córki, w I kl.
      gimnazjum kasa poszła na ławki klasow - to była wpłata za dwa lata
      z góry, dzięki której każde dziecmo ma dostosowany do wzrostu mebel.
      Poza tym nie płaciłam. Wpływy i wydatki są rozliczane co roku a
      sprawozdania wywieszane w gablocie na korytarzu. Tak jest w szkole,
      w której ja pracuję. Poza tym RR opłaca u mnie prenumeratę czasopim
      dla uczniów, nagrody w szkolnych konkursach i na koniec roku (
      książki), a raz nawet dała 2000 zł na nowości do biblioteki szkolnej.
    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 19:37
      Ja jako uczeń przez 4 lata liceum nie zapłaciłem komitetu ani razu. Nie pisałem
      też żadnego podania do sekretariatu.
    • zwiatrem nagrody na koniec roku??? 05.09.07, 22:11
      a to dobre, nagrody na koniec roku opłacalismy idrębnie i nikogo nie obchodził
      komitet
    • mika_007 Re: Placicie komitet rodzicielski? 05.09.07, 23:19
      w przedszkolu płacę (obowiązkowy co miesiąc) -nie mam wyboru ,ale i
      nie dopłacam do niczego w ciągu roku (kino,święta,teatrzyki)
      w szkole nie płacę
      klasowo zbieramy pieniądze na potrzeby naszych dzieci
      jeśli doszło do tego,że żeby nasze dzieci miały ładną salę to ...
      rodzice sami muszą ją pomalować a szkoła nie chce sfinansować nawet
      10zł na JEDNEGO ucznia w klasie na kino to ja nie czuję się
      zobligowana do sponsorowania dyrekcji
    • monika_04 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 08:15
      Mój brat w szkole ponadpodstawowej (a było to parę lat temu) musiał zapłacić na
      koniec ostatniej klasy ponieważ zapowiedziano mu, ze nie dostanie świadectwa
      ukończenia szkoły.
    • barka01 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 09:33
      Płaciłam za komitet szkolny wtedy gdy można było sobie odpisywać te wydatki od
      podatku. Zlikwidowano odpisy - przestałam płacić.
      Szkoła jak na razie jest teoretycznie BEZPŁATNA choć wydatki na wszystkie
      obowiązkowe imprezy odbywające się w ramach zajęć szkolnych ponoszą dodatkowo
      rodzice z własnej kieszeni( niezależnie od opłat na komitet). Niemałe to w
      skali roku sumy sad
    • nautika1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 10:15
      U nas w klasie wczoraj zdecydowali rodzice, że w tym roku nie
      płacimy na konto szkoły, tylko własną składkę. W ub. roku nic z
      komitetu nie mieliśmy, a wiele osób nie zapłaciło i bez
      konsekwencji..po co więc płacić, skoro na wszystko i tak cały rok
      trzeba płacić (malowanie sali, nagrody, itd)
    • kasiulek70 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 10:55
      Nie!!
      Płaciłam tylko kiedy młodszy syn chodził do klas 1-3 choć oprócz
      tego składaliśmy się na różne inne rzeczy np. rolety do okien
      cukier ,herbatę papier toaletowy itd.
      W końcu powiedziałam nie i do tej pory nie płacę choć syn jest teraz
      w gimnazjum a córka w ogólniaku.
      Najgorsze jes to że część nauczycieli wręcz wymusza owy komitet nie
      tylko napominając rodziców na wywiadówkach ale również na godzinach
      wychowawczych upominają dzieci. Ja swoim dzieciom kazałam w takich
      sytuacjach mówić nauczycielowi że w sprawie pieniędzy mają się
      zwracać do rodziców bo to oni nimi dysponują. Chyba działa.
      A tak naprawdę to winni są tu rodzice którzy po prostu kiedy
      nauczyciele zaczynają swą akcję "komitet rodzicielski" nie potrafią
      powiedzieć wprost NIE ja nie zapłacę ,bo chyba boją się co inni
      powiedzą !!
      Ja osobiscie nie wdaję się również w te klasowe "dyskusje" choć
      nigdy nie ukrywałam że na komitet nie płacę i nie zapłacę.


      "Jak na razie wygląda na to, że ochronie podlega tylko niepoczęte
      życie umysłowe posłów."
      • paula_paulina_10 Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 14:45
        Ciekawa jestem jak byś sie czuła, gdyby np. nauczyciel nie dał
        Twojemu dziecku skserowanych materiałów ( nie zapłaciło za toner i
        papier - trudno, nic za darmo). Niech szuka w źródłach, w
        bibliotekach, gdziekolwiek. A jak nie znajdzie i nie nauczy się to
        poniesie konsekwencje.
    • nchyb Płacę n/tx 06.09.07, 11:59

    • lola211 Re: Placicie komitet rodzicielski? 06.09.07, 12:21
      Płace, ale mam mieszane uczucia. Z tych 50 zl. moje dziecko ma tylko
      ksiazke na koniec roku za jakies gora 20 zl.To na co przeznacza sie
      reszte? na inne dzieci? A z jakiej racji mam doplacac do nich?
      • justi54 Re: lola211 06.09.07, 13:22
        Proszę nie myśl w ten sposób, fakt że z twoich pieniędzy korzysta
        też inne dziecko nie jest niczym złym. Oczywiście pod warunkiem że
        wiesz iż pewnych rodziców nie stać na opłaty nawet symboliczne.
        Wiesz była u nas w przedszkolu mama samotnie wychowująca córkę,
        miała kiepskie zarobki liczył się dla niej każdy grosz. Nie była w
        stanie płacić ale jak ona robiła na drutach, szydełku, szyła
        wszystkie laki w przedszklu miały takie zestawy ciuchów, że rodzice
        majętnych córek prosili ja o szycie dla Barbi ich dzieci. Te ciuchy
        kasowały wszystkie kupne zestawy. Pani ta szyła dzieciom wszystkie
        kostiumy na przedstawienia przedszkolne, a uszyty przez nią wigwam
        indiański do dziś jest dumą przedszkola.
        • nautika1 Re: lola211 06.09.07, 13:43
          Myślę, że Loli nie chodzi o przypadki rodzin w trudnej sytuacji ,
          tylko te, kiedy rodzice nie płacą, bo nie chcą ( a mogą).
          Gdyby szkoła w jakikolwiek sposób "zwracała" memu dziecku choć parę
          zł z tej kwoty, ne miałabym nic przeciwko. Ale niestety, ja tylko
          dopłacałam cały rok... Jak już szkoły nie stać by wymalować brudą
          salę dla 1 klasy, to tylko świadczy o kiepskim zarządzaniu tymi
          pieniędzmi.
          • joa66 Re: lola211 06.09.07, 17:54
            A czy jest prawo, które pozwala rodzicom zobaczyc cały budżet
            szkoły, a nie tylko na pieniądze z komitetu rodzicielskiego?

            Bo my możemy tylko sobie wyobrażać i zgadywac ile pieniędzy szkoła
            otrzymuje z budżetu, a jakie są koszty prowadzenia (utrzymanie,
            budynku czyli np. woda, energia, gaz, wywóz śmieci, wynagrodzenia
            dla nauczycieli, materiały dydatktyczne ) . Ktoś wspomniał, chyba na
            tym topiku, ale nie jestem pewna, że można zwolnić kucharki i
            wynająć firmę kateringową. Z informacji na innym topiku wynika, że
            koszt obiadu w firmie kateringowej jest 2 razy droższy (albo i
            więcej)niż obiad ugotowany w szkolnej kuchni-może to fałszywa
            oszczęność?
            • ninka25 Re: lola211 07.09.07, 10:41
              Dzieci nie mam, ale moi rodzice nigdy nie płacili komitetu. Nie jest
              obowiązkowy, za wszystkie dodatkowe aktywności też trzeba płącić,
              więc uważam, że postępowali słusznie. Ja też nie będę płacić, skoro
              za dodatkowe lekcje są osobno, za studniówkę osobno, za kino osobno
              i za wycieczki też. To na co są te pieniądze? Na tych kilka książek
              na koniec roku? Wolne żarty.
          • lola211 Re: lola211 07.09.07, 15:17
            Mam na mysli zarowno dzieci rodzicow, ktorzy nie placa bo nie , jak
            i te z biedniejszych rodzin.Nie chce finansowac ani jednych ani
            drugich, od tego miedzy innymi jest MOPS.Jak ktos ma ciezko, niech
            stara sie o zasilek.Sa ludzie, ktorzy z zasady uwazaja ze maja za
            malo, zawsze, mimo ze te kilkadziesiat zl tak naprawde nie jest dla
            nich ciezarem nie do uniesienia.Rodziny z kilkorgiem dzieci w naszej
            szkoly z reguly maja ciezka sytuacje, sorki, ale nie zamierzam
            dokladac sie do interesu osobom, ktore maja wiecej dzieci niz sa w
            stanie utrzymac.To ich wybor.
            A tak- czesc rodzicow placi, a wszystkie dzieci dostaja dokladnie
            tyle samo.To jest fair?
      • mallard Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 12:04
        lola211 napisała:

        > Płace, ale mam mieszane uczucia. Z tych 50 zl. moje dziecko ma
        tylko
        > ksiazke na koniec roku za jakies gora 20 zl.To na co przeznacza
        sie
        > reszte? na inne dzieci? A z jakiej racji mam doplacac do nich?

        Wiesz, sorry, ale nigdy mi take pytania nie chodziły po głowie.
        To co? Uważasz, że wpłaty na KR, są tylko po to, aby Twoje dziecko
        bezpośrednio z nich korzystało? O ile wiem, to jest dużo innych
        potrzeb (tonery, papier, itp), na które szkołę nie zawsze stać i te
        (dobrowolne) datki, temu mają służyć.

        Pozdrawiam
        • lola211 Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 15:19
          Takie potrzeby powinna finansowac gmina.
          No i dlaczego tylko czesc rodzicow ma zapewniac srodki, a reszta ma
          to gdzies?
          Ksiazki na koniec roku dostaja wszystkie dzieci, a komitet placi
          tylko czesc.To przeciez oczywiste, ze miedzy innymi z moich
          pieniedzy korzysta inne dziecko.Dlaczego, pytam sie?
    • paula_paulina_10 Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 14:42
      Każdy medal ma dwie strony. Nie dziwię się, ze wiele osób nie chce
      finansować /współfinansować np. wycieczki uczniów, których rodziców
      stać na zapłacenie. Z drugiej jednak szkoła ma wiele wydatków i
      potrzeb - od tonerów przez papier,środki czystości itd - jesli nie
      kupi się tego ze skladek rodziców nie kupi się wogóle. Pytanie kto
      ucierpi i komu się zabierze.
      Moim zdaniem opłaty za komitet rodzicielski czy jakkolwiek inaczej
      by to nazwac powinny być obligatoryjne, a zwolnione z niej jedynie
      osoby bardzo xle sytuopwane. A i ci powinni włączać się w prace,
      które nie wymagają nakładów finansowych.
      • megann120 Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 16:27
        Ja w przedszkolu nie płaciłam bo nie miałam. Owszem, zapłaciłam
        mojemu synowi za angielski i kółko szachowe, ale przypłaciłam to
        odcięciem ciepłej wody na Boże Narodzenie... Dostawałam karteczki,
        ze mam zapłacić ale je ignorowałam, z jednej strony był plakat
        dlaczego warto płacić i prośba, żeby to robić a potem żądania. A ja
        wyskrobywalam pieniadze ekstra na wszystkie wycieczki bo mi bylo zal
        zeby nie jechal.
        To nie jest latwa sytuacja bo generalnie w placówkach oswiatowych
        sa bardzo mieszane srodowiska i zwykle wychodzi ze czesc nie moze
        albo nie chce placic - czego efekte jest ze jedni placa 50 a
        dostaja "z powrotem" 20, w np. ksiazce na koniec roku.
        Wedlug prawa skladka na komitet rodzicielski czy rr nie jest
        obowiazkowa i jej nieplacenie nie moze pociagac za soba zadnych kar.
        a juz grozba niewydania swiadectwa to straszliwy przekret. ale wiele
        osob o tym nie wie i daje sie zastraszac. nie zebym namawiala zeby
        nie placic - jest wiele przykladow jak te pieniadze sa dobrze
        wykorzystywane i w 100%na dzieci. bo tak powinno byc. Tyle ze wiele
        placowek wykorzystuje niewiedze do przekretow (srodki czystosci?
        malowainie scian?) bo to maja byc pieniadze wydawane przez rodzicow
        a nie przez dyrektorke. a do tego potrzebni sa odpowiedzialni i
        zaangazowani rodzice - a nie wszedzie sie tacy znajda.
        Pracowalam kilka lat w MDK. Tez nie wszyscy wiedza ze uczestnictwo w
        zajeciach takich placowek jest bezplatne, a wplacone pieniadze to
        wlasnie skladki na komitet... z jednej strony wiem jakie to
        potrzebne bo wszystkie co do grosza pieniadze wracaly do uczniow
        jako stroje, doplata do wycieczek, nagrody i upominki... ale
        strasznie mierzila mnie taktyka milczenia o tym ze nie trzeba
        placic... wszystkich rodzicow sie tylko informowalo ze mozna do
        komitetu napisac podanie o znizke lub zwolnienie, zawsze zreszta
        komitet sie przychylal bez dyskusji ale zawsze to nie fair. Co
        najmocniej odczuwalam jak na koniec roku ksiegowa wyplacala mi po 4,
        5 zl na kazde dziecko ktore zaplacilo. oczywiscie kupowalam taniej i
        dla wszystkich, raz tylko musialam dolozyc wlasnych.
        Ale nim sie zdecydowalam na jakas walke z tym (co najpierw odbilo by
        sie na mnie bo i tak stroje sama szylam zeby bylo taniej a
        ciekawiej...) to mnie los przerzucil do Szkocji. I tu moje dziecko
        dostaje w szkole wszystko, ja zapewniam tylko lancz i mundurek.
        Czego i wam zycze
        Meg
        • paula_paulina_10 Re: Placicie komitet rodzicielski? 08.09.07, 10:20
          Dostaje w szkole wszystko....... czyli fundują mu owe "wszystko"
          podatnicy. Wiadomo,Szkocja jest bogatszym krajem, ale bardzo Cie
          prosze nie pisz, że jest to za darmo. Nie jest - za "wszystko" co
          dostaje Twoje dziecko płaca ludzie - także tacy, którzy albo nie
          mają dzieci, albo mają dzieci dorosłe albo całkiem małe.
          • megann120 Re: Placicie komitet rodzicielski? 08.09.07, 22:49
            Oczywiście że nie jest to zupełnie za darmo, bo nic nigdzie nie jest
            za darmo. Zawsze ktoś za to płaci, ja też płacę podatki więc
            mogłabym powiedzieć że owszem nic moje dziecko w szkole za to
            przecież z pieniędzy klientów jest i serek i wykałaczki i może nawet
            krakersik do serka. Ale mmimo wszystko degustujący uważa to darmo
            nie dostaje, bo to ja płacę tylko tak dookoła.Tak samo można
            powiedzieć,że nie jest za darmo degustacja w supermarkecie, bo
            przecież za produkty tej firmy płacą jej klienci, tak na prawdę za
            darmową degustację. I tak jak nie płacę w supermarkecie za
            wykałaczki do degustowanego serka i ośmielam się powiedzieć że
            degustuję za darmo, tak samo moje dziecko ma pomoce naukowe za
            darmo. Mam nadzieję że wyraziłam się dostatecznie jasno.
            • paula_paulina_10 Re: Placicie komitet rodzicielski? 10.09.07, 07:03
              Oj nie! Wyraziłas sie w wybitnie zagmatwany sposób. I jest różnica
              między degustacją serka a edukacją.
    • trinity_1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 07.09.07, 17:35
      Nie płacę, ponieważ od trzech lat nikt nie jest w stanie przedstawić
      mi rozliczenia tych pieniędzy, ani powiedzieć na co idą. Płacę tzw
      klasowe, bo tam wiem na co są przeznaczone, rozliczane są przez
      trójkę klasową co do grosza. Wszelkie wycieczki i prezenty dla
      dzieci płacimy osobno.
      • she8 Re: Placicie komitet rodzicielski? 09.09.07, 09:45
        A kogo pytałaś? komitet rodzicielski - jak sama nazwa wskazuje,
        składa się z rodziców.Skoro są tacy "uczciwi" - zmienić.Przeież co
        rok są wybory? Albo coś ściemniasz.
        • trinity_1 Re: Placicie komitet rodzicielski? 09.09.07, 18:34
          Pytałam przewodniczącego naszej trójki klasowej, który jest
          równocześnie członkiem komitetu rodzicielskiego. Niestety komitet
          jest ścisłą satelitą dyrekcji i jest jej absolutnie podporządkowany,
          a dyrekcja nie uważa za stosowne podawać do wiadomości pozostałych
          rodziców jakichkolwiek rozliczeń finansowych. Jedynie trójki klasowe
          mają jaką taką autonomię.To czy członkowie owego komitetu są uczciwi
          czy nie to już nie mój problem i nie ukrywam, że nie bardzo mam czas
          i ochotę na weryfikowanie ich postaw moralnych. Ten czas, który mam
          wolę poświęcić dzieciom. Płacenie nie jest obowiązkowe, więc w tej
          sytuacji nie płacę. I żebyś nie myślała, że nie robię tego "bo nie"
          to powiem również, że w przedszkolu do którego uczęszcza moja córka
          komitet płacę, z tych saych względów z jakich płacę klasowe w szkole.
          • she8 Re: Placicie komitet rodzicielski? 09.09.07, 19:14
            Wasze dzieci chodzą do szkoły chyba na księżycu.Komitet satelitą
            dyrekcji? Trójki wybiera się w klasie na wywiadówce, a tam chyba nie
            ma dyrektora? Z tychże trójek powstaje komitet.I ci ludzie sami się
            nie wybierają, SĄ wybierani.Albo to prowokacja ten temat.
            • miruka Re: Placicie komitet rodzicielski? 10.09.07, 07:06
              a ja nie płacę, po tym jak raz zapłaciłam i dostałam rozliczenie, że
              dofinansowałam zieloną szkołę na którą pojechały ... inne klasy,
              nasza do teraz nie ma takiej szansy, być może niektórzy rodzice
              płacąc ciężko za zielona szkołę mocno się zdziwią, że bywa ona
              dofinansowana przez Radę Rodziców?
              najbardziej denerwuje mnie podkreslanie, że z tego są nagrody dla
              najlepszych, póki co moje dziecko otrzymuje, nie powiem jej - ucz
              się gorzej bo będę miała wyrzuty, że nie płacę, wolałabym sama ją
              nagradzać, bo wiem lepiej niż szkoła na ile dziecko stać a na ile
              zostało dopilnowane przez mamę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka