Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci leworęcznych

14.10.07, 13:32
Witam...
Jestem mamą prawie 15 miesięcznego Pawełka i zauważyłam ,że dziecko
częściej używa lewej rączki,jak po coś sięga,bawi sie ,stuka
Jak "rusza z miejsca" to tez zaczyna lewą nóżką.
Jak jeszcze można"sprawdzić"leworęczność i czy jeszcze nie jest za
wczesnie?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Do mam dzieci leworęcznych 14.10.07, 14:02
      zdecydowanie za wcześnie smile
      • nomasz Re: Do mam dzieci leworęcznych 14.10.07, 14:26
        mam 5 letniego syna leworęcznego,zauważyliśmy już to jak miał 10 m-cysmileAle to
        jest jeszcze wcześnie i może się zmienić.Rok temu psycholog powiedziała że na
        pewno jest leworęczny.
        Do zeszłego roku nie zwracaliśmy na to uwagi smile
        • verdana Re: Do mam dzieci leworęcznych 14.10.07, 16:00
          U mnie też leworeczność dziecka była widoczna juz w niemowlęctwie.
          Tylko ja nie widzę żadnego powodu, aby to sprawdzać, czy w ogole
          interesowac sie sprawą. Prawdę mowiac, to kompletnie wszystko jedno -
          i tak samo dziecko "wybierze" sobie ręke, i po pewnym czasie
          zobaczycie czy jest prawo-czy leworęczne. Trzeba patrzeć, do ktorej
          reki bierze łyżke czy kreske, ktora noga kopie pilke i do którego
          oka przystawia kalejdoskop czy lunetę.
          • nomasz Re: Do mam dzieci leworęcznych 14.10.07, 16:31
            hehe,Verdanasmile,ja się nie interesowałam sprawą do 4rż,syn zaczął mówić dopiero
            jak skończył 3 lata.Wyczytałam w internecie,że lewręczne dzieci które późno
            zaczeły mówić moga byc dyslektykami a szwagierka jako pedagog zaraz zapisala nas
            do psychologa;D okazalo sie ze raczej na dysleksje jej tu nic nie wyglada i ze
            jest wszystko ok.Oko i noga sie ustala.
            Dzisiaj juz wiem,ze pozna mowa i nadal jest nie dokladna to wina
            wedzidełka.Natomiast oko i noga nadal prawe.
            • evee1 Re: Do mam dzieci leworęcznych 15.10.07, 03:02
              > jak skończył 3 lata.Wyczytałam w internecie,że lewręczne dzieci
              które późno
              > zaczeły mówić moga byc dyslektykami
              Oh, to cale szczescie, ze nie mialam o tym pojecia, bo ominelo mnie
              to zmartwienie. Syn jest totalnie lewostronny i zaczal dosc pozno
              mowic, ale dyslektykiem nie jest (ma dobrze ponad 10 lat, wiec to by
              juz wylazlo).
    • jacksparrow1 Re: Do mam dzieci leworęcznych 15.10.07, 02:50
      Jeszcze sie moze zmienic.Zwroc baczniejsza uwage jak bedzie syn
      szedl do zerowki i beda chcieli go przestawic na praworecznosc.Nie
      pozwol na to.
      Prawa reke wyk. tylko do myszki w komp, ale to tylko dlatego ze w
      przedszkolu i zerowce mieli praworeczne myszki.Odmowil zakupienia
      myszki dla leworecznych.Nauczyl sie.Wszystko inne - leworeczny,
      lewonozny.Krotko mowiac lewostronny.
      • verdana Re: Do mam dzieci leworęcznych 15.10.07, 10:44
        E, chyba juz raczej nie przestawiają, nikomu z nauczycieli mojego
        syna przez myśl to nie przeszło. I widzę, ze na wykładach mnstwo
        studentów pisze lewą reką - wiec już chyba dosyc dawno dzieci sie
        nie przestawia...
        Praworeczną myszke zostawiłam świadomie - nie jest źle, jak
        leworęczne dziecko uczy sie coś robic takze prawą reka - w pewnych
        wypadkach (chocby w samochodzie) przydaje sie sprawniejsza.
        Natomiast nozyczki dla leworecznych sa duzym ulatwieniem.
        • jacksparrow1 Re: Do mam dzieci leworęcznych 15.10.07, 22:29
          Nozyczki i nne sprzety dla leworecznych - zalezy dla ktorego
          dziecka.Znam dziewczynke ktorej nie podpasily nozyczki dla
          leworecznych.JA sie zbieram zeby kupic synowi takie nozyczki, ale
          jakos nie spieszno mi bo widze ze sobie niezle radzi z tymi
          naszymi"normalnymi".
          Ale verdana , masz racje - nie nalezy odcinac dzieciaka od pracy
          takze prawa reka.Nic mu sienie stanie jak bedzie potrafil operowac i
          ta druga reka.
          pozdrowionka
          • chalsia Re: Do mam dzieci leworęcznych 15.10.07, 23:13
            moje dziecko też sobie daje radę z nożyczkami dla praworęcznych,
            jednak korzystając z nozyczek dla leworęcznych radzi sobie dużo
            lepiej - cięcie jest precyzyjniejsze.
            Myszkę tez używa dla praworęcznych - jest OK, ale kupiłam już tez
            dla leworęcznych. Tylko, że nie chce mi się za każdym
            razem "przekładać" w kompie smile
            • nomasz Re: Do mam dzieci leworęcznych 16.10.07, 08:50
              U mojego syna podobnie,daje radę z nożyczkami dla praworęcznych ale z tymi dla
              leworęcznych wychodzi mu to dużo lepiej.Z myszką dla praworęcznych radzi sobie
              świetnie smile
              • maciejka_majowa Re: Do mam dzieci leworęcznych 16.10.07, 10:50
                Od maleńkiego synek wszystko chwytał lewą rączką.
                Jak mu się podawało do prawej to brał ale odrazu przekładał do lewej.
                Teraz ma 5 lat i zdecydowanie lewą ręką pisze, je, rysuje, wyciana -
                tu oczywiście nożyczkami dla leworęcznych bo zwykłymi nie daje rady.
                Natomiast prawą nogą kopie piłkę, na rowerze i hulajnodze jeździ tak
                jak by był praworęczny.
                • dorciaz Re: Do mam dzieci leworęcznych 16.10.07, 12:34
                  Dziekiwink
                  Z dnia na dzień lewostronność jest coraz bardziej widocznawink
                  Dla mnie oczywiście nie stanowi to żadnego problemuwink
                  Założymy fanClub!
                  Pozdr.
                • chalsia Re: Do mam dzieci leworęcznych 16.10.07, 22:37
                  to znaczy jedynie, że ma lateralizację skrzyżowaną (ciekawe
                  którooczny jest). Generalnie lepsza jest którakolwiek lateralizacja
                  pełna (lewo czy prawostronna) od skrzyżowanej.
                  • verdana Re: Do mam dzieci leworęcznych 16.10.07, 23:40
                    A lepsza, lepsza - choć moje starsze dzieci maja lateralizacje
                    skrzyzowaną - i dysortografię. Starszy ma też kłopoty z koordynacją
                    ruchów. No, ale reguly nie ma - mlodszy jest leworęczny,
                    lateralizację jednostronną i dysortografię, a mąż redaktor -
                    leworęczny - dysortografi oczywiście nie ma, za to brak koordynacji -
                    rekordowy!
                    Matka ze skrzyżowana lateralizacja jest OK.
                    Ja tam bym sie niczym nie przejmowala.
                    • chalsia Re: Do mam dzieci leworęcznych 16.10.07, 23:49
                      > Ja tam bym sie niczym nie przejmowala.

                      dla mnie to nie kwestia przejmowania się, a swiadomości/wiedzy - co
                      się z tym wiąże i co ewentualnie zrobić by było lepiej/łatwiej a nie
                      odwrotnie.
                      Taki qurna drobiażdżek - panie w przedszkolu (pedagożki przeca) nie
                      miały pojęcia (póki im nie powiedziałam) jak dziecko leworęczne
                      powinno trzymać ołówek/długopis i kartkę papieru by dobrze i łatwo
                      pisać.
                      • maciejka_majowa Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 09:59
                        jak dziecko leworęczne
                        > powinno trzymać ołówek/długopis i kartkę papieru by dobrze i łatwo
                        > pisać.

                        Prosze o podpowiedź, bo nie jestem pewna czy mój dobrze trzyma, a
                        nie mam bardzo możliwości się podpytania.
                        Dziękuję
                        Pozdrawiam
                        • nomasz Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 11:40
                          maciejka_majowa napisała:

                          > jak dziecko leworęczne
                          > > powinno trzymać ołówek/długopis i kartkę papieru by dobrze i
                          łatwo
                          > > pisać.
                          >
                          > Prosze o podpowiedź, bo nie jestem pewna czy mój dobrze trzyma, a
                          > nie mam bardzo możliwości się podpytania.
                          > Dziękuję
                          > Pozdrawiam


                          kartka ma być na skos,górnym,prawym rogiem w dół.Verdna,dobrze czy
                          źle piszę?;D
                          • maciejka_majowa Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 12:56
                            Dzięki,
                            spobojemy dzisiaja tak zrobić, zobaczę jak Młody będzie sobie radził.

                            Pozdrawiam
                          • chalsia Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 15:26
                            > kartka ma być na skos,górnym,prawym rogiem w dół.

                            tak,
                            a długopis/ołowek trzymany w palcach lewej ręki tak, by jego tylna
                            część i koniec leżąły równolegle (de facto pokrywały się) z linią
                            przedramienia. Co oznacza, że lewy nadgarstek jest odgiety na
                            zewnatrz ciała.
                          • jacksparrow1 Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 19:09
                            Moj syn leworeczny, kartke trzyma prosto.Dziwnie trzyma olowek( nie
                            potrafie opisac ukladu palcow), stara sie pisac prosto.
                            NAjlepiej polozyc przed dzieckiem kartke, olowek i zostawic w
                            swietym anielskim spokoju.Lampke postawic od prawej strony na
                            stoliku zeby sobie nie zaslanialo jak bedzie pisac i niech mlody
                            gniewny pisze, rysuje jak chce.
                            • arioso1 Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 20:40
                              ja zauwazylam w niemowlęctwie-upewnilam się jak sam jadl ale lewą
                              reką trzymal lyżkę.dziś ma prawie 7 lat pisze i wycina a także je
                              lewą ręką ale pani w szkole zauważyla że czasem coś co powinien
                              zrobić lewą roi prawą.Kopie pilkę lewą nogą.zaczol mówic w wieku 4
                              lat,ale jest niezmiernie spostrzegawczy,bardzo szybko sie uczy,i
                              jest dzieckiem nadruchliwym
                            • chalsia Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 22:40
                              > stoliku zeby sobie nie zaslanialo jak bedzie pisac i niech mlody
                              > gniewny pisze, rysuje jak chce.

                              włąśnie, że nie "jak chce". Bo opisana wczesniej metoda daje
                              mozliwość pisania równie czysto, efektywnie, wygodnie jak
                              praworęczni oraz daje taką jak praworęcznym możliwość widzenia tego
                              co już zostało napisane.
                              • jacksparrow1 Re: Do mam dzieci leworęcznych 20.10.07, 18:31
                                JA rozumiem, ale wytlumacz mi , czy mam walczyc z dzieckiem, jezeli
                                pisze w miare rowno( no dopiero zaczyna bo to pierwsza klasa, 6 lat,
                                wiec wiadomo jakie te literki) , a jak mu ustawic kartke zgodnie z
                                normami dla leworecznych to sa bazgroly.To napisz mi - co mam zrobic?
                                JA postanowilam zostawic syna w spokoju, skoro dobrze mu idzie
                                pisanie.jednemu czemu sie nadziwic nie moge to jak trzyma ten olowek.
                                • verdana Re: Do mam dzieci leworęcznych 20.10.07, 20:58
                                  Absolutnie nie walczyć!!!! Takie ustawienie ma ewntualnie dziecku
                                  ulatwić, a nie utrudnić. Mój syn np. trzyma kartki normalnie.
    • sdomitrz Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 12:13
      za wcześnie jeszcze sądzić, która ręka będzie wiodąca - ustala się
      to ok. 5-6 roku zycia. Może się zmienić.
      • verdana Re: Do mam dzieci leworęcznych 17.10.07, 12:28
        Tak, kartka POWINNA lezeć na skos - nie prosto. Tylko , prawde
        mówiąc, trzeba też wziąć pod uwage opinie dziecka - mój leworęczny
        mąż i leworeczny syn za nic nie chcą w ten sposób pisać - nie
        potrafią, męcza się - wiec zaproponować warto, upierać się -
        absolutnie nie.
        Za to w zeszycie ustawionym niemal pionowo pisze moja córka,
        praworeczna i lewooczna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka