Dodaj do ulubionych

dziecko kłamie

08.11.07, 14:54
Co mam zrobiś aby oduczyc 11 letniego syna kłamstwa. Kłamie
notorycznie bez względu na to ze zdaje sobie sprawe ze kazde jego
kłamstwo wychodzi na jaw. Juz nie działaja żadne kary i jestem
bezradna. Prosze o pomoc..
Obserwuj wątek
    • nioma Re: dziecko kłamie 08.11.07, 15:08
      mialam to samo, teraz syn ma 12 lat i klamie juz nie tak czesto.
      najgorsze ze klamstwa byly z totalnie nieistotnych powodow, np.
      - jadles cos po szkole? tak, kupilem sobie kebab.
      a, to ok. a gdzie jest opakowanie?
      - wyrzucilem
      a jak skoro nie masz klucza do smietnika?
      i sie wydalo.
      tlumaczylam, darlam sie, wkurzalam, stosowalam kary, rozmawialam, ze
      nie warto, ze zawsze sie wyda, ze jak cos jest nawet zle i sie o tym
      powie to lepiej itd itd
      stopniowo, stopniowo klamal coraz mniej, teraz od czasu do czasu.
      moze to jest kwestia wieku, ze przechodzi sie taki okres i juz?
      powodzenia zycze i cierpliwosci.
    • paacynka Re: dziecko kłamie 08.11.07, 15:09
      nie wiem zacznij też kłamać?
      może zamieńcie się na jeden dzień rolami?
      spróbować warto. Albo ignorować wszelkie jego prośby dopóki nie
      przestanie kłamać. Żeby wiedział, że nie warto. Ale tak żeby nie
      musiał się teo domyślać, musicie ustalić zasady. Może system kar i
      nagród. Tablica z plusami i minusami, jest na tyle nie duży że
      jeszcze można coś takiego zastosować. Nie kara za kłamstwo a nagroda
      za tydzień bez kłamstw, podzielić tabelkę na dni i dzień bez
      kłamstwa plusik z kłamstwem minus, z 7 plusów nagroda z minusami
      nagrody nie ma, dzieci muszą mieć motywację. Nawet by się oduczyć
      kłamać.
      • verdana Re: dziecko kłamie 08.11.07, 15:20
        A ja bym się zastanowiła przede wszystkim - dlaczego dziecko klamie?
        Z doswiadczenie wiem, ze dzieci w tym wieku klamią, bo sie boją
        wymowek, narzekania i kar. Kłamią, bo maja za duzo pracy w szkole i
        nie są w stanie wszystkiego zrobic na czas. Klamia, bo rodzice nie
        widzą, ze mają już dorastajace dziecko, ktore ma prawo pewne sprawy
        zatrzymać dla siebie.
        Rodzice, ktorzy w tym wieku chcą wiedziec o dziecku wszystko - co
        jadło, jak w szkole, co z kolegami, czy odrobiło wszystkie lekcje,
        czy pani podobalo sie wypracowanie, w co się bawiły u kolegi są
        skazani na kłamstwa. Niestety.
        Trzeba pozwolić dziecku na zachowywanie coraz wiekszej sfery
        prywatnosci - to raz. Po drugie - trzeba nie karać za złe wyniki w
        szkole (to trudne, wiem), a jesli sie już musi - to jednoczesnie
        nagrodzić za odwagę powiedzenia o jedynce.
        Dzieci najczęściej kłamią w obronie własnej.
        • anhes Re: dziecko kłamie 08.11.07, 15:36
          Rodzice, ktorzy w tym wieku chcą wiedziec o dziecku wszystko - co
          > jadło, jak w szkole, co z kolegami, czy odrobiło wszystkie lekcje,
          > czy pani podobalo sie wypracowanie, w co się bawiły u kolegi są
          > skazani na kłamstwa. Niestety

          Możesz uściślić dlaczego????
          • triss_merigold6 Re: dziecko kłamie 08.11.07, 15:47
            Bo zwiększa się potrzeba prywatności. Nastolatek często nie ma
            ochoty opowiadać o tym czego się boi, wstydzi, krępuje, co go
            rozbawiło etc. jeśli wie, że komentarze i uwagi rodziców będą
            beznadziejne, niestosowne, krępujące i skonczą się truciem d...y.
            • verdana Re: dziecko kłamie 08.11.07, 16:03
              A poza tym dziecko w tym wieku ma prawo pewne rzeczy chcieć
              rozwiązac samo, bez rad rodziców. Ma prawo decydować o pewnych
              rzeczach (nie zjadłem nic po szkole, bo mi się nie chciało i nadal
              mi się nie chce). Nie odrobiłem lekcji, bo wolałem poczytać dobrą
              książkę.
              Jezeli rodzice chcą wiedzieć wszystko i kontrolowac wszystko, to
              dziecko musi sie bronić - i kłamie. Bo nie ma inaczej możliwosci
              dorośniecia i przejecia coraz wiekszej części odpowiedzialnosci za
              swoje życie - na siebie.
              • triss_merigold6 Re: dziecko kłamie 08.11.07, 16:11
                Dziecko nie chce również usłyszeć, że jego problem jest banalny,
                śmieszny, mało istotny, niepotrzebnie zaprząta uwagę konieczną do
                nauki, "a ja w twoim wieku". Nie życzy sobie rownież wprowadzać
                rodziców we wszystkie zawiłości klasowego/podwórkowego życia
                towarzyskiego, sympatii i antypatii.
                Bywa, że rodzice wyciagaja zwierzenia dzieci w najmniej odpowiedniej
                chwili np. na forum rodzinno-towarzyskim i upokarzają dziecko
                opowiadając o jego sprawach jak o czymś szalenie śmiesznym. Bardzo,
                bardzo skutecznie uczy to nieufności wobec starych i trzymania
                języka za zębami.
                • verdana Re: dziecko kłamie 08.11.07, 16:15
                  I to co gorsza wlasnie ci rodzice uwazaja, że musza
                  przeciez "wszystko" o dziecku wiedzieć.
                • kasiaa_27 Re: dziecko kłamie 08.11.07, 16:18
                  Az tak to ja nie ingeruje w zycie prywatne mojego syna. Ja po prostu
                  tylko wymagam zeby odrabiał lekcje i nie kłamał mnie ze ich wcale
                  nie ma, czy np głupi przykład ze zjadł sniadanie a wcale go nie
                  zjadł. Przeciez go za to nie zbije. Nie chce to nie, z głodu nie
                  umrze. Moze warto zastosowac te nagrody za tydzien bez kłamstwa...
                  Dziekuje za odpowiedzi
                  • verdana Re: dziecko kłamie 08.11.07, 17:23
                    To odpuść śniadanie - moje dzieci też kłamały, ze zjadły, a nie
                    zjadły. Bo inaczej zostaja zmuszone do zjedzenia, czyz nie?
                    Nie znam dziecka, ktore by nie mówiło, ze nie ma lekcji, jak są
                    (fakt, dopuszczam istnienie takich dzieci, ale to na pewno nie byly
                    moje dzieci). Zamiast "przyłapywać" dziecko na kłamstwie po prostu
                    powiedz - jak nie było nic zadane w szkole, to ja Ci cos zadam.
                    Nagroda za tydzień bez kłamstwa? Nie istnieje w tym wieku tydzień
                    bez kłamstwa, bo dziecko w szkole nie przezyje. Nagroda moze byc
                    najwyżej za tydzień nie wykrytego przez mamę kłamstwa. A chyba nie o
                    to chodzi, zeby dziecko nauczyło sie kłamać lepiej.
                  • arioso1 Re: dziecko kłamie 08.11.07, 17:28
                    system z nagrodami dla chlopca w tym wieku jest jak dla niego zbyt
                    dziecinny-tablica z plusami i minusami-to jak w przedszkolu-a
                    przecież on jest już duzy-wg niego samego on juz wie lepiej i
                    dlatego klamie bo ma dosc pytań co jak gdzie -jadleś nie jadleś -on
                    dorasta i klamie zeby miec swięty spokuj. W jego umyśle rozwinela
                    sie mysl ze klamstwem latwiej cię zbedzie i to się teraz poglębia i
                    nawarstwia bo ty wiesz ze on klamie-on też wie ze ty wiesz ale nigdy
                    sie do tego nie przyzna i tak bedzie coraz więcej najpierw z
                    blachych powodów a potem coraz poważniej i tak naprawdę.az on
                    zauważy ze nic ci nie mozna powiedzieć bo co by nie powiedzial ty i
                    tak to musisz przeanalizowac i tak oto nastolatkowie zamykają się w
                    sobie-nie wiem jak ci doradzić ale napewno nie lataj za nim i nie
                    pytaj czy zjadl sniadanie lepiej powiedz synu wiesz jesteś już taki
                    duży pamietaj jak bedziesz glodny to wiesz co i jak -lepiej dac mu
                    do zrozumienia iz wierzysz ze on sobie poradzi
                  • nangaparbat3 Re: dziecko kłamie 08.11.07, 18:19
                    kasiaa_27 napisała:

                    czy np głupi przykład ze zjadł sniadanie a wcale go nie
                    > zjadł. Przeciez go za to nie zbije. Nie chce to nie, z głodu nie
                    > umrze.
                    To po co pytasz?
                    Ja juz przestała dawno temu, bo sama pamietam, co dzialo sie z drugimi
                    sniadaniami starannie przygotowywanymi przez mamę.
          • nangaparbat3 Re: dziecko kłamie 08.11.07, 18:17
            A pytasz, dlaczego kamień rzucony w gorę spada na ziemię?
            Tak po prostu jest - ludzie bronia sie przed kontrolowaniem ich, i już.
    • wypasiona_blondyna Re: dziecko kłamie 08.11.07, 23:07
      Nie jestem psychologiem, ale kiedyś czytałam, że przyczyną kłamstwa
      jest strach. Człowiek kłamie, gdy boi się powiedzieć prawdę. Z
      różnych powodów: boi się reakcji, wyśmiania, kary. Myślę, że jeśli
      dziecko kłamie, to rodzic powinien pomyslec co SAM robi zle, że
      dziecko sie go boi, wstydzi itp.
      • kasiaa_27 Re: dziecko kłamie 10.11.07, 14:13
        Owszem zgodzę sie z tym bo zazwyczaj jest tak ze jak skłamie to
        dostaje kare. Tylko dlaczego zanim skłamie nie pomysli sobie "po co
        kłamac?". Po co robi coś co potem musi zataić..? Dzieki i to dało mi
        do myslenia. Serdeczne dziekismile
        • wypasiona_blondyna Re: dziecko kłamie 12.11.07, 21:08
          Jest też stara sztuczka, która może odwrócić trochę sytuację.
          Nagroda za prawdę. Umawiasz się z dzieckiem, że jeśli skłamie - to
          otrzyma karę, a jeśli się przyzna i przeprosi - nagrodę. Ta nagroda
          to może być batonik albo całus cokolwiek - zależy co dla dziecka
          ważne. No i myślę, że istotne jest pokazywanie dziecku, że każdy
          popełnia błędy np. mamusia też, bo przypaliła sos, bo zgubiła klucz
          od skrzynki na listy. Każdy popełnia błąd, ale zawsze należy się
          przyznać, żałować, przeprosić, naprawić błąd a nie udawać, że to nie
          ja, że inni, że się samo stało.
          • nangaparbat3 Re: dziecko kłamie 12.11.07, 22:36
            A pamietasz Anię Shirley, ktora zmysliła historie o zgubieniu broszki Maryli,
            bo usłyszała, ze jesli nie powie prawdy (wg Maryli: ze wziela broszke bez
            pytania i zgubiła ją), nie pojedzie na piknik (czy cos w tym stylu)?
            Mozna sie strasznie pogubic w takich sztuczkach.
            • verdana Re: dziecko kłamie 12.11.07, 22:53
              U mnie paroletnia córka , wypytywana wraz z bratem tygodniami przez
              nas i przez dziadkow, kto zabrał sluchawki do discmana ,przyznala
              się w końcu.
              Dziadkowie przed długi czas uznawali ją za złodziejkę, pamiętam
              przemowienie w czasie dzielenia sie jajkiem, o uczciwosci.
              Moja córka, jako osoba dorosła przyznala się - nie widziala na oczy
              żadnych słuchawek, tylko juz nie mogła znieść zmasowanego śledztwa.
              Tyle o wymuszonej prawdomównosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka