12.11.07, 11:54
Kochani zupełnie się na tym nie znam a powinnam 7 latkowi postawić
bańki .Dowiedziałam się że w aptece można kupić "bańki bezogniowe"
ale w których miejscach je stawiać i na ile czasu
Proszę o wszelkie rady i podpowiedzi żeby pomóc a nie zaszkodzić
Obserwuj wątek
    • mtka Re: Bańki 12.11.07, 12:31
      na naszych bańkach była instrukcja- przy zakuppie mozna sprawdzić
      czy jest w pudełku. Bańki stawia się na łopatkach i troszkę poniżej
      omijając okolice serca, czas stawiania ok 10minut- w zależności od
      wieku i masy ciała dziecka, tez jest w instrucji i opisie
    • 5_monika Re: Bańki 12.11.07, 14:36
      kup gumowe chińskie(też w aptece) dziecko nie musi leżeć, postawisz
      i może biegać z bańką.Oczywiście na drugi dzień po bańkach może
      dziecko normalnie wychodzić z domu, samo wcześniejsze postawienie
      baniek nie jest przeciwskazaniem

      www.medplus.pl/medplus_instrukcja.pdf
      www.pfm.pl/u235/navi/199220
      pzdr

    • olusia19 Re: Bańki 12.11.07, 15:14
      Zaziębione bańki prowadza do powikłań. Im ciemniejsze, tym
      choroba "większa". Po bańkach najlepiej nasmarować skórę tłuszczem,
      najlepiej zwykłym smalcem. Odradzałabym bieganie z bańkami, oraz
      opuszczanie domu. Rodzice różne rzeczy ćwiczą na swoich dzieciach,
      póki są młodzi i brak im doświadczenia. Jako stary rodzic radzę,
      żeby nie przetrzymywać dziecka w łóżku ubrać ciepło, np. w dodatkową
      kamizelkę następnego dnia, pozostać w domu kilka dni, a bańki
      postawić najlepiej wieczorem przed snem. Założeniem ich jest
      dokrwienie oskrzeli, wytworzenie odporności. Ciepło jest tu
      warunkiem sprzyjającym. Inaczej można pomóc zapaleniu płuc, co może
      być poważną chorobą. Dziecko prawie zdrowe ma mało widoczne ślady po
      bańkach, które także szybko znikają.
      • kosjanka Re: Bańki 16.11.07, 19:25
        Stawiam dzieciom bańki z mizernym skutkiem. Moim zdaniem kolor miejsca
        zassanego zależy od siły zassania a nie od zdrowia bądź choroby. Też jestem za
        tym , że człowiek po bańkach powinien pobyć w cieple, a stosuję bańki i stosuję
        się do instrukcji podanej powyżej ( medplus), bańki bezogniowe, zakupione w
        aptece na zlecenie lekarza. Także inny jest "sposób" działania baniek , nie o
        dokrwienie oskrzeli ale o zmuszenie układu odpornościowego do działania, o tym
        też jest napisane w tej instrukcji. Tak czy siak, bańki mi synów nie wyleczyły,
        możliwe że kilkakroć zpobiegły rowojowi infekcji w tym momencie, ale w
        późniejszym czasie i tak do niej doszło. Ale ja jestem na skraju wytrzymałości
        bo u mnie nic nie działa mimo najszczerszych chęci i działańsad((
        • ochotka69 Re: Bańki 17.11.07, 16:14
          Mimo wszystko polecam bańki ogniowe robione przez doświadczoną
          osobę. Moja córka miała pierwsze bańki robione jak miała 4 miesiące.
          Zdecydowanie pomogły w przeciwieństwie do antybiotyków. Napewno
          przez pare dni nie można wychodzi na dwór zeby się nie przeziębić.
          Wydaje mi się, ze po bańka próżniowych jest inaczej.
          • be.a Re: Bańki 17.11.07, 19:57
            My jesteśmy już po tradycyjnych bańkach ,robione były przez
            pielgniarkę,ślady były zdecydowanie ciemniejsze po tej strone gdzie
            osłuchowo lekarz słyszał zmiany w płuckach,dziecko wygrzane i już
            prawie zdrowe
            • alkop5 Re: Bańki 19.11.07, 08:22
              Witam.
              Moim dzieciom także zawsze pomagały banki tradycyjne, jestem zdecydowanie za.
              Potwierdzam, że najlepiej po bankach zostawić dziecko na kilka dni w domu (nie
              musi leżeć, ale żeby było ciepło ubrane).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka