neurotic_girl
13.02.08, 21:03
witajcie.
Mam syna w zerówce. Ostatnio w przedszkolu pojawiło sie ogloszenie o organizowaniu w roku 2008/2009 klasy integracyjnej. Zawsze podobal mi sie taki pomysl, jako ze od najmlodszych lat uczy dziecko toleracji, pomagania innym, integracji i samodzielnosci. Kiedy zapytalam syna o to, czy chcialby pojsc do takiej klasy (ma byc w niej 3-4 dzieci niepelnosprawnych), stwierdzil, ze nie chce "bo sie boi i woli miec 'normalnych' kolegow". To pierwsza taka i jedyna do tej pory rozmowa. Mowiac szczerze jestem zawiedziona, ale nie chce forsowac swojej woli na sile, bo moze to odniesc odwrotny skutek. Zreszta jeszcze jest czas. Prosze Was mamy o komentarze - w jakim stopniu brac pod uwage zdanie 7-latka przy wyborze klasy podstawowej.
Pozdrawiam.