Moja 5-latka podczas snu potrafi STRASZNIE zgrzytać zębami. Śpi na piętrze, a
my słyszymy na dole. Nie muszę mówić jak od samego słuchania bolą nas zęby

((
Młoda często w ciągu dnia zaciska zęby jeśli bardzo jej zależy np.: na
wykonaniu jakiegoś zadania. Trochę czytaliśmy na ten temat więc sprawdziłam
czy to nie od robaków, podobno to stan przejściowy, ale brzmi okropnie!!!
Po obserwacji doszłam do wniosku, że to reakcja po przebytym bardzo
emocjonującym dniu. Od jakiegoś m-ca mamy spokój, ale zastanawiam się czy
nieudać się do psychologa?
Czy ktoś z Was miał podobny problem??