Dodaj do ulubionych

Od jakiego wieku dziecko może ćwiczyć karate?

04.01.02, 19:05
Mam pytanie:
O jakiego wieku dziecko (dziewczynka) może zacząć ćwiczyć (czysto amatorsko i
dla samoobrony) karate?
Jakie są w warszawie godne polecenia kluby sportów walki prowadzące zajęcia dla
dzieci, zwłaszcza dziewczynek?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hackerka Re: Od jakiego wieku dziecko może ćwiczyć karate? IP: *.ja-hiroshimashi.or.jp 05.01.02, 18:19
      Jest pytanie: czy twoja córka chce trenować karate i dlaczego. Nie bądź też
      naiwna wierząc, że to samoobrona.

      Trenowałam również walki wschodu, jest to dobre na "rozruch mięśni". Po kilku
      latach treningu jest się super rozciągnietym.

      W klubie sportowym, gdzie trenowałam, były dzieci już od 7-go roku życia.
      Mówisz, że amatorsko - musi być dobry trener, najlepiej z rekomendacji. Trener,
      który np. trenował lub trenuje ludzi w jakimś poważnym klubie. O urazy nie jest
      w tym sporcie trudno, więc trener musi być kompetentny. Odradzam "szkółki" z
      przypadku prowadzone przez naciągaczy. Powodzenia.
      • chaladia Re: Od jakiego wieku dziecko może ćwiczyć karate? 05.01.02, 21:40
        Dzięki za opinię, bardzo się przyda.
        Na marginesie "chaladia" to po arabsku "obcy" w rodzaju męskim i ja nie jestem
        kobietą, wręcz przeciwnie.
        Znalazłem w międzyczasie adres strony internetowej klubu karate tradycyjnego
        działającego w Warszawie i Łomiankach, podobno mają sekcję dziecięcą od 5 lat,
        ale to jest tylko zaprawa i przygotowanie. I o takie coś mi właśnie chodziło.
        Jako samoobrona to się może przydać, może nie, ale jako źródło ogólnej
        sprawności fizycznej - napewno tak. Podobno dotyczy to także
        sprawności "duchowej".
        Bardzo zależy mi na wyrobieniu u córki "rozumienia" własnego ciała (i sądzę, że
        karate jest do tego lepsze niż jakikolwiek sport "europejski".
        Podobnie jak żeglarstwo uczy "rozumienia" żywiołów i szacunku dla nich.
        Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2002

        Chaladia Bolandi
        • Gość: Hackerka Re: Od jakiego wieku dziecko może ćwiczyć karate? IP: *.*.*.* 07.01.02, 10:12
          Cieszy mnie twoje podejście do tego sportu i wiem, że
          jeśli będziesz wspierał córkę w trudnych chwilach
          ciężkiego czasem treningu, nie zniechęci się tak
          szybko.

          Sorry za pomyłkę rodzajów ż. i m. Arabskiego nie znam
          na tyle dobrze by zrozumieć wszystkie słówka. Salam smile
          • chaladia Re: Od jakiego wieku dziecko może ćwiczyć karate? 07.01.02, 12:42
            Salaamu Wa-alleikum, Dżamila!
            A gdzie żeś Ty się z arabskim zetknęła?
            • Gość: Hackerka Re: Salaam.. IP: *.leadercsa.com 08.01.02, 01:02
              >> Salaamu Wa-alleikum, Dżamila!<< Ojej! Ale fajnie, ty rzeczywiście umiesz
              arabski????

              Wa-alleikum Salaamu! <- dobrze?
              Zetknęłam się z tym językiem tam, gdzie jest stosowany, w Emiratach, Bahrajnie.
              Na uniwerku chodziłam nawet na kilka lekcji, ale niewiele umiem sad

              A ty skąd znasz ten język??? Czyżbyś prowadził jakieś "interesy" z krajami
              arabskimi?

              Sayonara - po japońsku wyszło mi chyba lepiej, niż po arabsku smile A japońskiego
              nauczy się nieco twoja córka chodząc na karate, oczywiście zwroty czysto sportowe.

              PS. Nie mam pojęcia co znaczy dżamila, znam o takiej nazwie ruiny rzymskie...
              • chaladia Re: Salaam.. 08.01.02, 01:05
                Włóczyłem się kiedyś z kontraktu na kontrakt i tak wyszło, że byłem rok w
                Egipcie i ponad dwa lata w Sudanie. A po trochu gdzie indziej też. Potem szlag
                trafił eksport plskiego budownictwa i osiadłem w kraju.
                • chaladia Re: Salaam.. 08.01.02, 01:10
                  A z tą Dżamilą, to aż się bałem napisać, żebyś się nie obraziła.
                  To będzie w mocnym skrócie, jakiś arabista może się obrazić:
                  Źródłosłów tego jest ten sam, co arabskiego określenia wielbłąda - Gamal (a w
                  dialekcie - Dżamal).
                  Dla prawdziwego Araba z Arabii wielbłąd był zawsze szczytem piękna, więc ten
                  sam źródłosłów jest dla przymiotnika: piękny (i arabskiego imienia męskiego
                  też) - Gamal.
                  A Dżamila to żeńska forma, więc na polski można by to przenieść poetycko
                  jako "moja piękna", albo bardziej bezpośrednio - "ślicznotko".
                  • Gość: Hackerka Re: Salaam.. IP: *.tele2.pl 08.01.02, 13:13
                    Buahaaaaahaaaaaaaaaa

                    czyli... moja wielbłądzico????????? hi hi, aż się tarzam po podłodze ze
                    śmiechu. Super smile))) nie mogę nic napisać bo cały czas muszę się śmiać.
                    poprawiłeś mi humor BUUUAAAAAAAHAAAAAHAAAAAAA

                    • chaladia Re: Salaam.. 08.01.02, 17:35
                      Aywa, Habiba...
                      W ogóle to trzeba uważać na podobieństwa słów w językach mało znanych.
                      W Egipcie zatrudniłem się w firmie Costain Process Construction (Woking, UK).
                      Ni i nosiłem dumnie nazwę firmy na kasku, także w transliteracji na arabskie
                      znaki. Egipcjanie się uśmiechali i nic. Gdy już mieliśmy wyjechać, nasz tłumacz
                      (jadł i pił z nami za nasze pieniądze) poinformował nas, że Kos - to pi... a, a
                      końcówka ...-tin oznacza liczbę podówjną, czyli dwie-tray p... dy, ewentualnie
                      wymawiana inaczej, że jest to z kamionki lub wypalane z gliny.
                      • Gość: Hackerka Re: Salaam.. IP: 200.47.16.* 09.01.02, 11:08
                        Serio??? Jej, Miałeś fajną przygodę. Chyba miałeś szczęście, że nie zamknęli
                        cię za obrazę publiczności... hi,hi zboczek jesteś, nieświadomie oczywiście wink

                        Fajnie jest na takim kontrakcie? Musi to być niezapomniany czas dla ciebie. A
                        teraz co porabiasz, jeśli można spytać. Przyznam, że nieco mnie zafascynowałeś
                        i z forum publicznego zrobiliśmy prywatny czat smile

                        Wielbłądzica... - jak wspomnę to znowu śmiać mi się chce.. Z tym, że jeszcze
                        garbu nie mam, to chyba jestem niepełnowartościowa?
                        • chaladia Re: Salaam.. 09.01.02, 11:42
                          Chodź, Panna, gdzie na stronę, to Ci pokażę (Potop, Tom II, Kmicic do
                          Tyzanhauza - po niewielkiej adaptacji) - to nie jest miejsce na takie
                          opowieści, tu się stateczni Rodzice wypowiadają o swoich pociechach.
                          Proponuję przenieść się na forum "Praca". Tam coś napiszę w wolnej chwili
                          (skoro nie masz ochoty ujawnić adresu e-mailowego).
                          Pozdrawiam,

                          Chaladia Bolandi
                          • Gość: Hackerka Re: Salaam.. IP: 200.47.16.* 09.01.02, 13:32
                            ok, ale daj znać, czy coś wyszło z treningów karate twojej córki. Strasznie
                            jestem ciekawa..
                            • chaladia Re: Salaam.. 09.01.02, 23:30
                              Już tam coś napisałem na Forum "Praca"
                              Z moją Karolinką to na treningi trzeba będzie jeszcze co najmniej dwa lata
                              poczekać, ale nie omieszkam powiadomić, jeżeli jeszcze to Forum będzie
                              funkcjonować.

                              BTW - ktoś mi teraz chyba po komputerze grzebie, czy Ty tego Twojego Nicka nie
                              bierzesz zbyt serio?

                              Chaladia Bolandi
                            • chaladia Hackerko co z Tobą się dzieje? 12.01.02, 18:18
                              Hackerko, coś Cię nie słychać, mam nadzieję, że z Toba wszystko o.k.

                              Chaladia Bolandi
                              • Gość: Hackerka Re: Chaladia where are you? IP: 63.169.152.* 15.01.02, 01:26
                                Suche dich.... und suche... und... habe nicht gefunden sad
                                Ich glaube, dein e-mail ist kaputt....
                                • chaladia Re: Chaladia where are you? 15.01.02, 07:38
                                  Ich bin da!
                                  Na Placu Piłsudskiego jest wielka dziura w ziemi, a w tej dziurze siedzę sobie
                                  ja... no i jeszcze ze dwie setki podobnych budowlańców. Overseas to ja już od
                                  paru lat nie pracuję, bo się rodziny dorobiłem.
                                  A na Forum tu i tam.
                                  Post dla Ciebie w Forum Gazety: Praca i Pieniądze - Praca to już pewno na drugą
                                  stronę zleciał.
                                  Ale cieszę się strasznie, że się odezwałaś.
                                  Pozdrawiam,

                                  Chaladia Bolandi
                                • Gość: Hackerka Chaladia !!! IP: *.*.*.* 19.01.02, 19:55
                                  no więc, cudzoziemcze, bawimy się w chowanego...

                                  przejdź proszę do forum 'Szukam znajomych' czy coś
                                  takiego, tam jest post do ciebie. Twojego postu z
                                  forum praca nie znalazłam, już sobie włosy wyrywałam
                                  (ze złości) przy czytaniu tam postów, ale twojego nie
                                  było sad

                                  Mam nadzieję, że tam się wreszcie spotkamy. papatki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka