Jestem bardzo zmartwiona zachowaniem mojego synka.Od czasu gdy
zaczal bawic sie na dworze ze starszymi o rok kolegami zaczal bardzo
przeklinac.Staram mu sie tlumaczyc ze tak nie wolno,ze to jest zle
ale on w ogole sobie z tego nic nie robi.Nie wiem jak wplynac na
niego,ukaralam i nie puszczam do tych kolegow ale on przeklina
nadal.Jest mi wstyd przed znajomymi,ostatnio u mojej kolezanki w
zabawie z jej synem powiedzial kurde i ona zwrocila mu uwage ze nie
zyczy sobie aby tak przy jej dziecku mowil-bylo mi wstyd tym
bardziej ze balam sie o gorsze słowa z jego ust...W domu nie
przeklinamy z mezem,staramy mu sie tlumaczyc zeby tez tego nie robil
ale bezskutecznie

Co tu robic????