Gość: tempus
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
02.10.03, 21:50
Córcia (3,5) od paru miesięcy ma usta (szczególnie dolną wargę) wysuszone.
Skubie je palcami i robią się strupki, leci krew. Dostaje witaminy, owoce
niezbyt lubi. Pediatra zignorowała ten problem. Przedszkolanka powiedziała,
że to z nerwów. Ale moim zdaniem pierwotną przyczyną jast jednak wysychanie
warg. Gdyby nie były suche, a dziecko by je drapało to można byłoby mówić o
tle nerwowym. Macie jakieś sugestie, doświadczenia?