Gość: aneta
IP: *.wl.kielce.octava.net.pl
09.10.03, 22:48
Jak wyżej napisałam moje dziecko wylało na siebie troszkę gorącej zupy. Na
szczęście oparzenie nie jest wielkie - 3 malutkie bąbelki. Ale?
Smarowałam maścią i na noc zrobiłam opatrunek z gazy i założyłam na to
skarpetkę. Zatanawiam się czy dobrze zrobiłam? Może nie powinnam tego
przykrywać jedynie posmarowć?