Dodaj do ulubionych

Jak czytają wasze 7 - latki ?

06.10.08, 12:11
Witam!
Mój syn w tym roku poszedł do I klasy. Nie potrafi jeszcze płynnie czytać, składa po cichu literki i ma problemy z trudniejszymi wyrazami.(Jednym słowem czytanie nie jest jego najmocnejszą stroną). W szkole poznają literki, czytają bardzo proste czytanki, które są w podręczniku. Nie wiem, czy powinnam "posiedzieć" z synem dodatkowo i uczyć go czytania? Jak czytam posty o lekturach, gdzie dzieci mają już samodzielnie czytać po kilkadziesiąt stron to jestem przerażona.Syn bardzo lubi słuchać gdy ja mu czytam, a sam niestety nie garnie się do tego. Poradźcie jak zachęcić chłopca, żeby to nie był przykry obowiązek lecz przyjemność. Dziękuje
Obserwuj wątek
    • kas2 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 06.10.08, 12:39

    • kasia_piet Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 06.10.08, 12:49
      hauck napisała:

      Jak czytam posty o lekturach, gdzie dzie
      > ci mają już samodzielnie czytać po kilkadziesiąt stron to jestem
      przerażona.Syn
      > bardzo lubi słuchać gdy ja mu czytam, a sam niestety nie garnie
      się do tego. P
      > oradźcie jak zachęcić chłopca, żeby to nie był przykry obowiązek
      lecz przyjemno
      > ść. Dziękuje

      Przede wszystkim powolutkusmile Nie zmuszaj, zachęcaj i się nie
      denerwuj. Chwal. Trochę to potrwa, ale efekt wart jest wysiłku.
      Mój syn zaczął 2 klasę od lektury Kubusia Puchatka. Też się bałam -
      a okazało się że radzi sobie doskonalesmile Ale konsekwentnie
      wprowadzam go w świat ksiażek, kupuję na prezenty, czytam mu sama,
      zachęcam i zachęcam i zachęcam do samodzielnego czytania - ale nie
      nachalniesmile
      Kupuję mu rożne ciekawe (mam nadzieję) książki, np. o kupie Nicole
      Davies (znakomita), zaraz będzie o robalach, pozwalam wydawać całe
      kieszonkowe na gazetki, samodzielnie kupować książki (kupuje książki
      o zwierzętach), już 3 miesiąc studiuje atlas świata.
      Córka, starsza, już wciągniętasmile wg planusmile Całkowiciesmile

      Pozdrawiam
      Kaśka

    • jola_ep Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 06.10.08, 12:57
      Jedno moje dziecko czytało bardzo słabo, drugie całkiem nieźle.

      Ja powiedziałam, że nie lubię czytać na głos, więc możemy poczytać razem: ja
      większość, córa pojedyncze, wybrane, bardzo proste słówka. Lektura oczywiście
      interesująca, w miarę duże litery.

      Dla chłopaka do samodzielnego czytania polecam serię "Kapitana Majtasa" (choć
      dla rodziców może się wydać lekturą nieodpowiednią)

      Pozdrawiam
      Jola
    • lolinka2 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 06.10.08, 13:30
      Bezproblemowo, nie tylko teksty dla tego wieku, ale też bardziej
      ambitne lektury (ostatnio mnie powaliła czytając na głos podczas
      zebrania religijnego widziany po raz pierwszy na oczy tekst z 5
      Mojżeszowej z wyrazami takimi jak "tummim" "urim" "sądownicze
      rozstrzygnięcie" "przestrzegać" "lojalny" - myślałam, że się zatrzyma
      i ogarnie choć przez sekundę wzrokiem tekst - a gdzie tam, szła jak
      burza przystając na kropkach i przecinkach wyłącznie). Generalnie o
      ile nie było to absolutnie życiowo konieczne i uzasadnione, nie
      czytaliśmy Natalce na głos. Ona nie potrafiła się na tym skupić, to
      raz, a dwa, że ani ja ani mąż nie lubimy czytać na głos. Wszystkim
      nam bardziej pasowało objaśnianie tekstu "z polskiego na nasze" smile
      czyli opowiadanie historii raz jeszcze własnymi słowami (no i takoż
      Duża czyni po dziś dzień, potrafi streścić i wyłowić główne myśli
      czytanego fragmentu bezproblemowo). Czytanie było jej potrzebne w
      konkretnym celu - miała ochotę w wieku 4-5 lat zaangażować się w
      działalność religijną, a do tego czytanie Biblii było nieodzowne. No
      to się zawzięła i nauczyła. Sama.

      A potem przyszła kolej na inne lektury, które jej podrzucałam - "Oto
      jest Kasia", "Karolcia", "Fizia Pończoszanka", "Madika z czerwcowego
      wzgórza", "Dzieci z Bullerbyn" i cała masa innych dobrych książek,
      które Nutelka do dziś uwielbia.

      A propos synka, niesamowicie fajnie i chwytliwie pisze Grzegorz
      Kasdepke. Poszukaj coś z jego twórczości (dość płodny jest pod tym
      względem) i zaserwuj synowi. A nuż go wciągnie...?
    • elkas3 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 06.10.08, 14:14
      Ja ćwiczyłam z synkiem najpierw czytanie jednego zdania codziennie, potem czytał
      dwa zdania, potem całą stronę, a teraz czyta mi dwie strony dziennie, a jak się
      zapomni to i cztery, jak go lektura wciągnie. Różne książki mu proponowałam, a
      wybrał sobie Koszmarnego Karolka. Sam kupuje sobie następne części w
      księgarni.Mi ta książka niezbyt się podoba, ale podoba się synkowi, a przygody
      Karolka jeszcze sobie później komentujemy i jest fajnie.
      • edzia.79 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 06.10.08, 17:13
        moj 6-latek prawie plynnie,do niczego nie moge sie doczepic
    • kanna Technicznie 06.10.08, 14:28
      Mój zerówkowicz czyta całościowo, wyrazami, ale tylko w określonych
      sytuacjach - jak sie potrzebuje czegos dowiedzieć. Czyta sobie
      zadania w ksiązeczce (typu: wrzuc niebieskie klocki do żółtego
      wiadra) lub polecenia w grach, ale książeczek dla dzieci ani
      wierszyków to nie.
      Przedszkole pracuje glottopedagogiką i wiekszość zerówkowiczów
      czyta. Córeczka w drugim roku przedszkola rozpoznaje samogłoski i
      dzieli na sylaby ze słuchu.

      Kup synkowi komiks (książeczkę) , z bohaterami których lubi (typu
      Scooby Doo, nie wiem, co lubi - takie, jakie widział w kreskówkach).
      Umowicie sie, że ty kawałek (wiekszy) a potem on (malutki). To go
      powinno zachecić.

      'pozd smile Ania
      • verdana Re: Technicznie 06.10.08, 17:16
        Badania wykazały, ze przewazajaca wiekszość dzieci czyta dokladnie w
        takim samym tempie w wieku 11 lat - niezaleznie, czy czytały plynnie
        jako trzylatki, czy dziewieciolatki. szkoda więc zniechecac dziecko
        do czytania zbyt na to naciskajac, samo przyjdzie.
        U mnie w domu najszybciej czyta dziecko, ktore najpóźniej zaczęło
        czytać.
        • kosjanka Re: Technicznie 06.10.08, 18:31
          Zwróć jednak uwagę na to czytanie. Ja też myślałam , ze każde rozwija się
          inaczej, że dogoni, że nauczy sie itd. W sumie odwlokłam i teraz dostałam po
          łapach. Syn nie nadąża, są problemy i w rezultacie uczę go czytać od nowa
          sylabami. Wcześniej tez składał literki po cichu i było tylko gorzej bo czytanki
          coraz dłuższe. Byłabym czujna.
          • aw271 Jak czytaja wasze 7-latki 06.10.08, 20:27
            No to mój chyba jakiś "opóźniony", czyta tylko proste teksty, nie uczę go
            czytać. Wychowawczyni twierdzi, że zdolny i dzięki temu, że nie umie płynnie
            czytać i nie zna wszystkich literek nie nudzi się w szkole. Jestem przeciwna
            uczeniu na zapas, dzieciaki mają cały rok na naukę czytania.
            • barbaram1 Re: Jak czytaja wasze 7-latki 06.10.08, 21:26
              Moja córka, też w I klasie jeszcze płynnie nie czyta. Też sobie musi składać
              literki (sylaby)aby przeczytać dłuższy wyraz. W przedszkolu, gdzie większość
              dzieci płynnie czytała pani kazała z nią ćwiczyć dodatkowe rzeczy poprzez
              zabawę, np. mamy całą masę kartoników z prostymi sylabami (ta, ma, ka, sa, pa,
              ska, ra itp-sami wymyślamy). Bawimy się, że po kolei ciągniemy z woreczka sylabę
              i probujemy ułożyć jakieś wyrazy - wygrywa ten kto uloży więcej. Drugie
              ćwiczenie to czytanie przedłużające tzn. czytamy np. wyraz masło w ten sposób
              maaaaasłoooo. Mojej córce to bardzo pomogło, już po kilku ćwiczeniach widziałam
              różnicę. W tej chwili w I klasie i myślałam,że skoro nie czyta jeszcze płynnie
              to pójdzie na zajecia wyrównawcze, ale nowa pani twierdzi, że świetnie sobie na
              razie radzi i nie ma takiej potrzeby. Czytanie, chociaż krótkie ćwiczymy
              codziennie, z reguły w Elementarzu.
    • e_r_i_n Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 07.10.08, 09:32
      Na swoim poziomie płynnie smile. Tzn. wiekszosc wyrazow czyta bez
      skladania liter, literuje tylko trudniejsze/nieznane. Pracowal na
      trudnym narzedziu - Encyklopedii dinozaurow. Nauczyl sie w polowie
      zerowki, w momencie, kiedy sam do czytania dojrzał.
      W szkole czytaja krotkie teksty, z ktorymi Mlody sobie spokojnie
      radzi.
    • tukata Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 07.10.08, 11:35
      mój ośmiolatek czytał bardzo słabo w pierwszej klasie. Bardzo trudno
      go było namówić na jakiekolwiek ćwiczenia. W czasie wakacji non stop
      przeglądał komiks "kaczora Donalda", w końcu sam zaczął czytać te
      krótkie tekścicki. We wrześniu okazało się, że zaczął bardzo dobrze
      czytać, czyta płynnie, robiąc od czasu do czasu jakiś błąd. Uważam,
      że nic na siłę, dzieci w różnym czasie dojrzewają, systematyczna
      praca z dzieckiem pomaga, tylko po co czytanie ma mu się kojarzyć z
      czymś okropnym. Na naukę czytania mają trzy lata.
      • aluc Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 07.10.08, 12:08
        płynnie, nawet bardzo, ale przeskok ze stanu "zna litery, ale nie
        czyta" do stanu "czyta płynnie" był znienackowy smile

        co ciekawe, też się rozczytał na komiksach z Kaczorem Donaldem, może
        dlatego, że kategorycznie odmówiłam czytania mu tego - czytać na głos
        uwielbiam, ale nie obejmuje to komiksów big_grin
        • vayacondios Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 10.10.08, 11:27
          ha, z moją córką było identycznie, czyli przez długi czas składanie
          z sylab, a potem nagle płynne czytanie, pamiętam, że przeżyłam szok,
          jak wrócilysmy z zakupów do domu, kupiłam jej wówczas nowe książki,
          a ona zasiadła i zaczęła czytać. Myslałam, że zmyśla, hehe, ale
          okazało się, że nie, sma nie wim jak to się stało, chyba
          nadszedł "ten" moment
          • ania19771 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 14.10.08, 12:36
            smile
            To pocieszające -oby i kiedyś w naszym przypadku tak było
    • aniko16 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 08.10.08, 09:59
      Daj mu więcej czasu. Zachęcaj ale nie nachalnie. Przede wszystkim
      nie zmuszaj.
    • urbus Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 08.10.08, 15:36
      Mój syn ma już 8 lat. Idąc do szkoły potrafił płynnie czytać.
      Już w przedszkolu kupowałam mu bardzo duzo komiksów i kolorowych
      gazetek i tak "sam z siebie" zaczął składac literki, jedna po
      drugiej i wkrótce płynnie czytał. W tej chwili potrafi sięgnąc i
      przeczytać w ciagu dnia 30 stronnicowa ksiązkę, co bardzo mnie
      cieszy bo generalnie uwielbia siedziec przed konsolą albo
      komputerem.
      Ale fakt jest taki ze każdy jest inny, jeden nauczył się wczesniej
      inny będzie potrafił troszeczkę później. Jestem zdania zeby nie
      zmuszac dziecka , bo wtedy efekt będzie odwrotny do zamierzonego.
    • beta75 Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 14.10.08, 00:37

      Witam, ja pracuję w szkole średniej. Są "dzieci" któe w tym wieku
      jeszcze nie cztają płynnie (wątpię czy to kiedyś w ich przypadku
      nastapi). Myśle że pierwsza klasa, to jeszcze moze tak być, że jedno
      czyta lepiej a inne gorzej ale jak to się przeciąga to juz to bywa
      przykre dla dzieci. Lekcja w zawodówce - mam tam na 25 osób moze 4
      które czytają płynnie i inni wiedzą co oni przeczytali ale reszta
      tragedia. pozdrawiam
      • osmanthus Re: Jak czytają wasze 7 - latki ? 14.10.08, 12:52
        beta75 napisała:

        >
        > Witam, ja pracuję w szkole średniej. Są "dzieci" któe w tym wieku
        > jeszcze nie cztają płynnie (wątpię czy to kiedyś w ich przypadku
        > nastapi). Myśle że pierwsza klasa, to jeszcze moze tak być, że
        jedno
        > czyta lepiej a inne gorzej ale jak to się przeciąga to juz to bywa
        > przykre dla dzieci. Lekcja w zawodówce - mam tam na 25 osób moze 4
        > które czytają płynnie i inni wiedzą co oni przeczytali ale reszta
        > tragedia. pozdrawiam


        W Australii gdzie dzieci ida do szkoly w wieku 5 lat (4-latki sa w
        preschool czyli waszej zerowce) uwaza sie powszechnie, ze jezeli
        dziecko w wieku lat 9 nie czyta plynnie i ze zrozumieniem to juz nic
        z tego nie bedzie.
        W dwujezycznej szkole mojego dziecka rodzice-wolontariusze
        przychodza do szkoly i czytaja z dziecmi (indywidualnie) ksiazeczki
        angielskie i francuskie. Dotyczy to klas 5, 6 i 7-latkow, w ktorych
        dzieci ucza sie 4 dni w j. francuskim i 1 dzien w j. angielskim.
        Dodam, ze wiekszosc dzieci jest anglofonskich, ale tez sporo w domu
        mowi w j. innym niz angielski i francuski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka