hauck
06.10.08, 12:11
Witam!
Mój syn w tym roku poszedł do I klasy. Nie potrafi jeszcze płynnie czytać, składa po cichu literki i ma problemy z trudniejszymi wyrazami.(Jednym słowem czytanie nie jest jego najmocnejszą stroną). W szkole poznają literki, czytają bardzo proste czytanki, które są w podręczniku. Nie wiem, czy powinnam "posiedzieć" z synem dodatkowo i uczyć go czytania? Jak czytam posty o lekturach, gdzie dzieci mają już samodzielnie czytać po kilkadziesiąt stron to jestem przerażona.Syn bardzo lubi słuchać gdy ja mu czytam, a sam niestety nie garnie się do tego. Poradźcie jak zachęcić chłopca, żeby to nie był przykry obowiązek lecz przyjemność. Dziękuje