do wczoraj nieśmiałość i małomówność mojego syna mogła mnie drażnić, czasami
bardziej drażnić, a czasami wręcz ...wyprowadzać z rownowagi

, ale znam moje
dziecko i wiem,że taki jest. Co robić?!
Ale wczorajsza rozmowa z nauczycielem, dała mi poważnie do myślenia.
W/w powiedział,że "syn może nie zdać egzaminu ustnego" i nie chodzi nawet o
brak wiedzy tylko o brak przebojowości i małomówność.
Jeśli ktoś miał problemy z takimi cechami charakteru i znalazł na nie sposob
proszę o jakiekolwiek rady i sugestie