Dodaj do ulubionych

Znowu głoskowanie

24.10.08, 22:30
Myślałam, że system nauczenia dziecka czytania przez głoskowanie
jest już przestarzały. Ależ nie! Pani w zerówce powiedziała, że moje
dziecko ma duże problemy w nauce, bo nie umie głoskować.
Powiedziałam, że za to umie czytać. No owszem, nie przeczyta jeszcze
słowa "dźwig", ale proste słowa potrafi czytać sprawnie. Pani kazała
przeczytać coś mojemu dziecku, jednak córka była tak zrozpaczona tą
rozmową, która odbyła się przy niej, że płakała i nie była w stanie
nic przeczytać. Pani KAZAŁA więc przez sobotę i niedzielę ćwiczyć z
nią głoskowanie. Uważam, że to nie jest potrzebne i wręcz wprowadzi
niepotrzebny zamęt. Co tu zrobić? Mam na siłę robić coś przeciwko
sobie i dziecku, żeby nie odstawało od grupy na tym poziomie nauki?
Obserwuj wątek
    • snob_nad_snoby Re: Znowu głoskowanie 24.10.08, 23:03
      a kiedyś umiała głosować? Pierwszym etapem nauki czytania jest głoskowanie,
      dopiero poźniej dziecko powinno zacząć czytać całe wyrazy.
      • liberata Re: Znowu głoskowanie 24.10.08, 23:17
        Nie umiała. Od razu czytała sylaby: ma, me, mi itd.
        Teraz, jak pani chce, żeby przegłoskowała "kot", to nie wie czy to
        jest ko-o-ta, czy ke-o-ty, kompletny bałagan.
        • kokolores Re: Znowu głoskowanie 24.10.08, 23:47
          Moja tez nie gloskowala , tylko czytala wolno caly wyraz .
          Nie rozumiem dlaczego tak stresuja dziecko juz w zerowce .

          liberata napisała:
          > Teraz, jak pani chce, żeby przegłoskowała "kot", to nie wie czy to
          > jest ko-o-ta, czy ke-o-ty, kompletny bałagan.



          Mysle ,ze ani jedo , ani drugie , tylko po prostu
          k-o-t lub a-u-t-o-b-u-s

          k to nie jest ka , tylko k
          t to nie jest te , tylko t
          w to nie jest wu , tylko w

          i tak dalej .........tak mi sie przynajmniej wydaje.

          :o)
          Koko
          • liberata Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 00:11
            Nauczycielka wymaga: ky-o-ty
            • kokolores Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 00:22
              no i tak jest poprawnie ,tylko to "y"jest krotkie.......



              :o)
              Koko
              • liberata Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 00:25
                Poprawne, niepoprawne, obojętnie. Bo po co?
                Do czego służy ta umiejętność, skoro bez tego dziecko czyta.
                • mama_kotula Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 02:38
                  liberata napisała:
                  > Poprawne, niepoprawne, obojętnie. Bo po co?
                  > Do czego służy ta umiejętność, skoro bez tego dziecko czyta.

                  Do rozróżniania samogłosek i spółgłosek między innymi, co przydaje się potem, w
                  nauce poprawnej pisowni, fonetyki itp.
                  Ale generalnie to niezbyt przydatne. Chyba, że ktoś ma trudne w wymowie nazwisko
                  i musi literować, podając je przez telefon suspicious
      • mama_kotula Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 00:38
        snob_nad_snoby napisała:

        a kiedyś umiała głosować? Pierwszym etapem nauki czytania jest głoskowanie,
        dopiero poźniej dziecko powinno zacząć czytać całe wyrazy.


        ???
        A skąd takie rewelacje?
        Moja 4-letnia córka od roku czyta sylabowo. Głoskować nauczyła się prawie rok po
        rozpoczęciu samodzielnego czytania, sama z siebie, może od brata, nie wiem.
        Jednego nie wiąże z drugim, podczas czytania nie głoskuje.
        • liberata Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 00:50
          Właśnie.
          Może jej to rozgraniczę i powiem: Teraz nie czytasz, tylko
          głoskujesz. To nie ma nic wspólnego z czytaniem, to jest tylko
          nazywanie liter, a nazwy są takie. I nauczę ją nazw: My, Ty, Cy itd?
          • mama_kotula Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 02:35
            liberata napisała:
            I nauczę ją nazw: My, Ty, Cy itd?


            Dobry pomysł. Tylko nie ucz "my" "ty" "cy" - ale "m!", "t!", "c!" - tak aby to "yyy" było jak najmniej słyszalne smile
            • nowa1 Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 08:53
              Głoskowanie nie jest potrzebne do czytania, ale niezbędne przy pisaniu. Ale
              przede wszystkim po to dziecko poszło do zerówki, żeby się tego nauczyć, ma na
              to cały rok i to pani jest od tego, aby je nauczyć. Poza tym przy nauce
              głoskowania są odpowiednie etapy, które pozwalają dziecku zrozumieć o co chodzi
              i usłyszeć odpowiednie głoski. Ale to wszystko powinna wytłumaczyć nauczycielka,
              pokazać jak ćwiczyć i czego wymagać na konkretnym etapie.
      • aluc Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 18:27
        snob_nad_snoby napisała:

        > a kiedyś umiała głosować? Pierwszym etapem nauki czytania jest
        głoskowanie,
        > dopiero poźniej dziecko powinno zacząć czytać całe wyrazy.

        genialne, Watsonie

        sylabizowanie, a nie głoskowanie, jest potrzebne do czytania

        wbite na pałę do głowy głoskowanie potrafi skutecznie uniemożliwić
        grupowanie liter w większe grupy, dziecko jest w stanie czytać całe
        wyrazy, jeśli potrafi objąć wzrokiem jednocześnie parę liter
    • jakw Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 11:06
      A mi się wydawało, że to właśnie w zerówce dzieci mają się uczyć
      takich rzeczy..
      • amoremio7 Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 11:41
        mam córkę w pierwszej klasie i wiem że nauka głoskowania w zerówce była bardzo
        potrzebna dzieci które miały problemy z głoskowaniem teraz mają bardzo duże
        problemy z pisaniem z pamięci gubią litery lub dopisują takie których wcale w
        wyrazie nie ma
        • verdana Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 13:13
          Dzieci dobrze gloskujące dopiero mają problemy z pisaniem - nie
          wiedza, gdzie powinno być "y", a gdzie nie.
          Wszyscy reedukatorzy, u ktorych były moje dzieci lamali rece nad
          systemem gloskowania. Spowalnia czytanie na wiele lat, utrudnia
          prawidłowe pisanie, nie ma własciwie żadnych zalet.
          Dziecko, uczace się jednoczesnie czytać i pisać i tak doskonlae
          odróżnia jedną literę od drugiej, a głoskowanie utrudnia uczenie się
          np dwuznaków - głoska jedna, litery dwie.
        • liberata Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 13:39
          Moja córka potrafi pisać bez głoskowania. Na tej samej zasadzie
          sylabowej np: ka-lo-ry-fer.
    • sosenkaa Re: Znowu głoskowanie 25.10.08, 16:30
      Nauczyciel źle uczy.Nie może uczyć "my","ty","ky","sy"itd.
      tylko "m","t","k","s" wtedy dziecko nie problemu np.gdzie ma być "y"
      a gdzie go ma nie być.
      W szkole czy zerówce moich dzieci tak właśnie uczą.

      Owszem nauczyciel jest od tego by nauczył,ale tak to już jest że
      dzieciom jedne tematy idą lepiej a inne gorzej i RODZIC jest od tego
      by mu pomóc w pokonaniu trudności.
      • elizka666 Re: Znowu głoskowanie 27.10.08, 12:56
        Na temat głoskowania zdania są podzielone. Niejaki profesor
        Rocławski, twórca glottodydaktyki wini je nawet za "epidemię
        dysleksji" wśród dzieci. Moje dziecko nauczyło sie pisać i czytać
        bez głoskowania, zatem widocznie umiejętność ta nie jest konieczna.
        Niemniej większość specjalistów od nauczania początkowego uważa je
        za konieczność. Tak po prostu ich nauczono.
        Pani na pewno nie powinna krytykować umiejętności dziecka w jego
        obecności.
        • verdana Re: Znowu głoskowanie 27.10.08, 13:11
          Jak może byc koniecznoscia coś, co wymyslono stosunkowo niedawno?
          Przed dobre parę tysięcy lat dzieci uczono czytania innymi
          metodami...
          Problem w tym, ze zadna metoda nie est dobra lub zła. Wazny w tym
          wypadku jest tylko cel - jesli dziecko nauczy się czytać i pisac, to
          naprawdę, nie jest wazne jak.
          A uczenie czytającego dziecka metod czytania, bo inne dzieci jeszcze
          czytać nie umieja - to zwykla bzdura. Moje dziecko mialo chyba
          szczęście omijając zerowke, bo ktoregoą dnia okazało się, ze umie
          czytać. I pewnie by się okazało, ze nie ma prawa umieć, skoro go nie
          uczono.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka