Dodaj do ulubionych

stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni ?

15.12.08, 08:51
Z 6 letnim synkiem wybieram się do poradni psychologiczno
pedagogicznej chodzi o stwierdzenie czy syn jest leworęczny czy ktoś
wie jak to sie odbywa syn pisze i maluje częsciej lewą niż prawą
ręką ale przy jedzeniu używa raz lewej raz prawej ręki czy ktoś był
na takim badaniu?
Obserwuj wątek
    • fogito Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 15.12.08, 12:10
      nie byłam, ale ciekawa jestem po co komu takie badanie surprised
    • dobrakobieta3 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 15.12.08, 23:09
      Właśnie, a po kiego to komu? A jeśli się okaże, że jest leworęczny
      to co??? Będziesz mu rękę przywiązywać do pleców...?
    • mruwa9 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 15.12.08, 23:51
      a bez zaswiadczenia poradni nie widzisz, czy syn jest prawo- czy
      leworeczny? W czym w ogole problem?
    • marghe_72 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 00:12
      Mam dziecię leworęczne.Z początku używała obu rąk..
      Do głowy by mi nie przyszło ciąganie jej po poradniach..
      • gajmal Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 10:01
        Najgorzej jak ktoś nie wie o czym mówi. Do poradni chodzi się po to,
        żeby:
        1. nauczyć się jak sadzać dziecko przy stole, żeby poradziło sobie z
        pisaniem i nie rozmazywało sobie liter.
        2. nauczyć się jakimi powinno się owo dziecko posługiwać przyborami
        piśmiennymi, żeby ułatwić mu pisanie
        3. nauczyć jak powinno kreślić kółka (w którą stronę), żeby nie
        pisał liter w odbiciu lustrzanym itp.
        Poza tym, trzeba sprawdzić, czy leworęczne dziecko ma też "lewe"
        oko, bo jeśli nie to może mieć duże problemy w szkole. Ważne jest
        też czy ma "lewą" nogę.
        • gajmal Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 10:02
          Denerwuję mnie jak ktoś nie wie o czym pisze,a krytykuje tych,
          którzy chcą ułatwić start własnemu dziecku.
          • alabama8 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 11:50
            No tak, ale w przypadku 6-cio latka to już trochę po ptakach. Już
            dawno powinien swobodnie pisać i rysować tą ręką którą mu wygodniej.
            Po drugie - mańkutowi nie powinno się ułatwiać życia. Nie zawsze i
            wszędzie będzie miał nożyczki dla leworęcznych czy owieracz do
            konserw dla mańkutów. Żeby sobie poradzić w życiu powinien nauczyć
            się operować standardowym sprzętem. Za 20 lat będzie szukał
            samochodu dla leworęcznych?
            Ułatwiając start - okaleczysz mańkuta. Sama jestem leworęczna i
            musiałam się nauczyć operować nożyczkami dla praworęcznych,
            obieraczką do ziemniaków, otwieraczem, długopisem i piórem,
            klawiaturą i myszką. I tak jest wbrew pozorom łatwiej w życiu.
            • michal2708 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 12:01
              Jestem oburęczny z przewagą lewej i w 100% zgdadzam się z alabamą.
              Po co chodzić do poradni? Leworęczność(lewonożność) nie jest żadną
              chorobą!
              PS. Moja córka jest praworęczna i nie byłem z nią z tego powodu w
              żadnej poradni/przychodni. wink
              • evee1 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 12:12
                michal2708 napisał:
                > Jestem oburęczny z przewagą lewej i w 100% zgdadzam się z alabamą.
                > Po co chodzić do poradni? Leworęczność(lewonożność) nie jest żadną
                > chorobą!
                > PS. Moja córka jest praworęczna i nie byłem z nią z tego powodu w
                > żadnej poradni/przychodni. wink

                He, he, ale nigdy nie wiadomo czy sie takie zaswiadczenie z poradni do czegos w
                przyszlosci nie przyda smile).
                • arioso1 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 13:19
                  To nie leworecznośc jest powodem wizyt w poradni a mozliwa
                  lateralizacj skrzyzowana.
                  Leworęczny-prawooczny.jezeli dzieko ma te lateralizacje = to
                  temu,ze gozej czyta, trudniej mu opanowac
                  pisanie,czyanie,liczenie,rozumienie pojec abstrakcyjnych itp,bardzo
                  czesto wymaga pomocy logopedycznej,dlatego tez wazne aby zrobic
                  dziecku badania w PPP, dziecko leworeczne najczesciej tez ma -
                  dysleksje, dysgrafie, dysortografię-zaswiadczenie z PPP pomaga takim
                  dzieciom po pierwsze-miec równe sznse w pisaniu prac
                  klasowych,egzaminów,nauczyciele nie oceniają ortografii,i pisania,-
                  dziecko moze brac udział w zajęciach które pomagają mu radzic sobie
                  z niedogodnosciami.
                  moja córka jest praworęczna-ale jest dyslektykiem,bardzo zle radzi
                  sobie z j.polskim poprostu musi 4 razy przeczytac aby zrozumiec-ten
                  dodatkowy czas jej w tym wlasnie pomaga.
                  8letni syn ma lateralizację-pisze lewa reka tak pieknie -ze nikt by
                  nie uwierzyl-jednak jest to pisanie do góry nogami,lustrzane odbicie
                  i jeszcze od prawej do lewej-nie rozczytasz-potrzebuje wiecej czsu
                  aby sie skupic na zadaniu.
                  Drogie mamy leworęcznych dzieci-nie bójcie sie PPP to nie chodzi ze
                  leworęczny jest ulomny ale leworeczne dzieci nalezą do 11% populacji
                  ludzi na swiecie-którzy maja inne dysfunkcje związane z
                  leworecznością.Warto pójsc i zrobic dziecku testy-to żadna hańba.
            • mamusia1999 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 14:25
              nie prawda. moj Mlody jest (w imie systemowego podejscia) obok
              logopedy rowniez pod opieka ergoterapeuty. raczka ustala sie
              niektorym dzieciom w 6 lub nawet 7 roku zycia. wczesniej to mozna
              miec "podejrzenia" jesli jednej uzywa czesciej. dla
              tych "niezdecydowanych" wazne jest, zeby siegaly raczkami "na
              krzyz", i przy okazji pracowaly dwoma raczkami rownolegle - np.
              walkowaly ciasto na swiateczne wypieki.
        • evee1 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 12:10
          Jako matka 12-letniego leworecznego syna uwazam, ze jedyne co sie moze takiemu
          dziecku przydac to leworeczne nozyczki, bo te faktycznie maja inna budowe niz te
          dla praworecznych i latwiej takich uzywac.
          A kreslenie kolek? Faktycznie pisanie literek odwrotnie zdarza sie nieco
          czesciej u leworecznych, ale ogolnie wiaze sie to raczej z dojrzaloscia dziecka
          i takze spora czesc dzieci praworecznych odwraca literki na poczatku. Dla nich
          literka napisana poprawnie i w odbiciu lustrzanym jest nadal ta sama literka.
          Sorry, ale wydaje mi sie, ze to jest sztuczne wyszukiwanie problemow.
          Na przyklad jakie to "duze" problemy moze miec w szkole dziecko, ktore preferuje
          lewe oko, a nie prawe prawe. Chyba z karabinu juz nie ucza w szkole strzelac
          smile). Tak samo co z tego, ze bedzie kopal pilke lewa, a nie prawa noga?
          • verdana Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 13:56
            Nie ma zadnych dysfunkcji zwiazanych z leworęcznoscia, to absurd!
            Czy dziecko ma skrzyzowana lateralizacje mozna sprawdzic w domu -
            wystarczy poprosic dziecko by zlozyło rekę "w lunetę" i popartrzylo
            przez nia - przystawi do "lepszego" oka. Podobnie trzeba zobaczyć ,
            ktorą reką kopie piłke, czy ktora stawia pierwsza na stopniu
            schodów.
            Mam dwoje dzieci ze skrzyzowana lateralizacja, oboje dysortograficy.
            dziecko zlateralizowane lewostronnie - dysortografik. Matka ze
            krzyzowaną lateralizacja - redaktor.
            Do poradni trzeba iść, jesli u dziecka wystąpia dysfunkcje, a nie
            dlatego, ze jest leworeczne czy ma skrzyzowana lateralizację....
            Nie jest tez pradą, ze leworęczne dzieci najczęściej maja
            dysortografię! Natomiast stwierdzono, ze osoby leworeczne znacznie
            częściej sa uzdolnione plastycznie.
      • tijgertje Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 14:14
        Mi by przyszlo do glowy, gdyby dziecko tak jak pisze autorka watku
        uzywalo czasem rak zamiennie. Niby lewa reka jest silniejsza, ale
        widocznie nie na tyle, zeby dziecko tylko jednej uzywalo. Zdarzaja
        sie dzieci, u ktorych lateralizacja nie jest dosc silna i maja one
        problemy np z okreslaniem kierunkow, sa mniej sprawne fizycznie,
        trafiaja w szkole na takie idiotyczne sytuacje jak np skok w dal,
        ktory kiepsko wychodzi, bo "normalne" dziecko automatycznie odbija
        sie z silniejszej nogi, dziecko "dwustronne" przy rozbiegu sie
        zastanawia za duzo. Wizyta w poradni moze sie przydac chocby po to,
        zeby stwierdzic rozwoj lateralizacji i pomoc dziecku wzmacniac ta
        mocniejsza strone. dwustronnosc przydaje sie np w grze na
        fortepianie, ale utrudnia codzienne zycie. Moj mlody w wieku 4 lat
        nadal uzywal obu rak zamiennie, kazano nam czekac i delikatnie
        sugerowac uzycie prawej reki, np kladac (nnie wciskajac do lapki)
        kredki, kubek, sztucce zawsze po prawej stronie. dziecko leworeczne
        przelozy je i tak do lewej reki, obustronne uzyje blizszej reki.
        Mlody ma niecale 5 lat, ale dosc szybko wzmacnia jednak prawa reke.
    • przeciwcialo Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 16.12.08, 15:02
      A po co to komu?
      Wazne że sobie radzi.
    • haganna Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 17.12.08, 00:49
      Byłam. A raczej pani przyszła do mnie do przedszkola. Było to ćwierć
      wieku temu. Ustalenie lateralizacji było po to, żeby panie
      przedszkolanki wiedziały, czy mają mnie zmuszać do rysowania prawą
      ręką, czy nie wink.
      Ułatwianie życia osobie leworęcznej? Jak ustawić biurko? Ludzie!
      Wyluzujcie!
      Leworęczność nie jest żadną dysfunkcją! Dysgrafia, dysleksja? A to
      dobre! Maturę z polskiego zdałam na 6...
      • anakama Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 17.12.08, 08:54
        Moja córka ma skrzyżowaną lateralizację i pewnie jest wyjątkiem bo
        czyta od 4 roku życiasmile Usłyszałam od fachowca, że powinnam
        zaobserwować która strona jest silniejsza i zachęcać dziecko do jej
        używania (w tym wypadku lewej, bo podobno lepiej jest jak jedno
        strona jest zdecydownie silniejsza od drugiej.
        Nie zrobiłam tego uważając, że natura sama sobie z tym poradzi, w
        przypadku córki widoczne są jednak problemy z koordynacją (trenuje
        tenis wyczynowo).
        • gajmal Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 17.12.08, 09:12
          Nie chodzi o to jak ustawić biurko tylko jak ustawić krzesło
          względem biurka.
          To, że ktoś nie korzysta z Poradni to jego sprawa, do lekarza też
          nie którzy nie chodzą. Denerwuje mnie tylko to, że skoro ktoś czuje
          potrzebę poradzenia się specjalistów to chyba nie należy mu tego
          zabraniać. Z poradni nie dostaje się zaświadczeń o leworęczności, bo
          są one nie istotne, za to dostaje się wiele dobrych rad. To czy ktoś
          je wykorzysta czy nie to już jego sprawa.
          Ja jako matka nigdy nie miałam doświadczenia z leworęcznością i
          dlatego poszłam do poradni nie po to, żeby "wyleczyli mi" dziecko,
          tylko po to, żeby dowiedzieć się czegoś więcej. Moja leworęczna
          córka wycina np. tylko prawą ręką, bo tak jest jej wygodnie.
          Otrzymałam tam szereg dobrych porad i wyszłam zadowolona.
          • haganna Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 17.12.08, 10:25
            Jak ustawić krzesło względem biurka? NORMALNIE!
            Nie wiem z czego robicie problem. Wycina prawą? NO TO CO?
            Ja prawą obieram ziemniaki, bo tak się nauczyłam.
            Jedyną kwesią, jeśli chodzi o to nieszczęsne biurko jest ustawienie
            lampki po prawej stronie (a nie po lewej). I tyle.
            Nie traktujcie leworęcznych jak dziwolągów, nie dopatrujcie się
            oznak geniuszu. To NORMALNI ludzie.
            Jedni są rudzi, inni mają blond włosy. I co? I nic.
        • angazetka Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 17.12.08, 11:29
          > Moja córka ma skrzyżowaną lateralizację i pewnie jest wyjątkiem bo
          > czyta od 4 roku życiasmile

          E, jaki tam wyjątek, też tak miałam smile Jestem praworęczna, ale
          lewooczna, lewouszna, lewonożna. Owszem, mam lekką dysgrafię, która
          jednak nie przeszkadza mi być redaktorką. Jedyny większy problem w
          życiu to brak odróżniania prawej i lewej strony.
    • nunia01 Re: stwierdzenie leworęczności był ktoś w poradni 17.12.08, 11:24
      Dużo się dowiedziałam z tego wątku.
      Nie wiedziałam wcześniej, że posiadane problemy z koordynacją mogą wynikać z
      'lewej' nogismile
      W niczym mi to nigdy nie przeszkadzało - no może te siniaki nabite o rogi mebli
      czy trafienie we framugę zamiast w drzwismile
      Leworęczni są dla mnie zupełnie normalni, sama ostatecznie jestem praworęczna,
      ale ma leworęczną mamę, a w liceum połowa osób w klasie była leworęczna - jedyny
      problem był taki, że czasem pisząc stukaliśmy się łokciamismile
    • zebra12 Mam dziecko leworęczne 17.12.08, 11:38
      W poradni nie byłam i się nie wybieram. Córka świetnie sobie radzi.
      Jest bardzo dobrą uczennicą.
      Ja za to jestem praworęczna i lewooczna smile
      A przekonałam się o tym na obozie przyspozosbienia obronnego, gdy
      strzelałam w pozycji leżącej z karabinu i by wycelować musiałam się
      położyć na broni smile
      Od tego czasu strzelałam juz w pozycji na jednym kolanie smile
      Poza tym w życiu zupełnie mi to nie przeszkadza. Uczyłam się dobrze,
      nie miałam ządnych dys. Pisałam, czytałam jak trzeba.
      • evee1 Re: Mam dziecko leworęczne 17.12.08, 13:42
        To ja tez dodam, ze moj slubny tez ma skrzyzowana lateralizacje (pisze prawa
        rekam, uzywa prawego oka, ale do kopania i slizgania uzywa lewej nogi) i ma
        fantastyczna koordynacje i w ogole swietnie mu zawsze szlo we wszystkich
        sportach. Moja mama tez jest "krzyzowka", a grala w wojewodzkiej reprezentacji
        siatkowki (na dodatek badac dosc niska i niezbyt chuda).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka