Dodaj do ulubionych

w-f stanie na głowie

17.12.08, 07:46
Witam. Mam pytanie, czy nauczyciel w-fu może ciągle stawiać jedynki
ze stania na rękach i na głowie? Czy nie powinna być tylko jedna
jedynka z niezdanego polecenia? Czy może tak w kółko? SYn nie
potrafi stać na rękach i głowie, twierdzi że jego ręce go nie
utrzymają (jest trochę grubszy), pozatym boi się że złamie sobie
kręgosłup. NIe wiem skąd takie obawy, tłumaczyłam mu, ale on boi się
i tyle. Tylko z w-fu wychodzi mu dop. a nauczyciel powiedział mu że
będzie stawiał mu jedynki dopóki nie stanie na rękach. Czy tak
można. Z innych zadań radzi sobie dobrze, ale te jedynki tak mu
obniżyły ocenę. NIe chcę zwalniać go z w-fu, bo uważam że ruch jest
bardzo wskazany, ale ile można tych jedynek dostawać?
Obserwuj wątek
    • scher Re: w-f stanie na głowie 17.12.08, 07:59
      Ja bym napisał skargę na tego nauczyciela. Niektórzy ludzie mają różne lęki i nie wolno z nimi walczyć takimi metodami.
    • pam_71 Re: w-f stanie na głowie 17.12.08, 08:13
      Rzadko piszę takie rzeczy, ale ...ten Nauczyciel to jakiś wyjątkowy
      pa**** wink
      Ja jako dziecko pulchne(coby nie pisać grube) przez całą szkołe
      miałam problemy z w-f. Po prostu niektóre zadania były dla mnie za
      trudne (sławetny kozioł czy skrzynia wink). Zwykle jednak trafiałam
      na "normalnych" nauczycieli czyli np. zaliczali bieg na 600m na
      podstawie dobiegnięcia do mety, a nie dobrego czasu ... i co tu dużo
      kryć .. ocenę miałam za obecność i inne zasługi(patrz dobra
      średnia) wink zwykle 4(w starej skali).
      Może warto porozmawiać z Wychowawcą klasy .. ustalić wspólny plan
      działania. Z w-f bym nie zwalniała - ruch jest potrzebny dla
      zdrowia .. stanie na rękach niekoniecznie wink
      • verdana Re: w-f stanie na głowie 17.12.08, 08:36
        Porozmawiać z nauczycielem wf-u, wychowawcą, a w razie braku poprawy
        sytuacji - z dyrektorem. Pisemna skarga też jest racjonalna.
        Jestem przeciwniczka takich rozwiazań, ale jesli sytuacja sie nie
        poprawi dałabym dziecku zwolnienie lekarskie z pewnych cwiczeń (nie
        z całego wf-u).
    • kanna Re: w-f stanie na głowie 17.12.08, 08:39
      I zgodze sie z poprzedniczką: z przedmiotów artystycznych i
      sportowych oceniane powinno byc staranie i zaanagazowanie. Bo ludzie
      sie różnia talentami w tych dziedzinach i nic nie poradzisz...

      pozd. Ania
      • azile.oli Re: w-f stanie na głowie 17.12.08, 09:11
        Po pierwsze, jeśli już stawia te jedynki, to uczeń powinien je
        dostać tylko jeden raz, nie można kogoś zmusić do zaliczania czegoś,
        z czego dostało się 1 nawet z innych przedmiotów, a co dopiero z wf.
        Po drugie popieram zdanie, że na tych zajęciach powinno być
        docenione zaangażowanie, bo są ćwiczenia, które uczeń może mógłby
        zrobić, ale się boi, a jak będzie robił nieprawidłowo, może sobie
        zrobić krzywdę. Podam przykład - oboje moich dzieci uprawia sport
        wyczynowo. Syn waży 85 kg i stanie na rękach i na głowie, córka jest
        lżejsza, ale się boi i nigdy tych ćwiczeń nie robi, nie jest też do
        tego zmuszana. Trzeba iść porozmawiać z nauczycielem, jak nie zrozu
        mie, to z dyrektorem, w obecności nauczyciela. Jest też możliwość
        załatwienia dziecku zwolnienia z niektórych ćwiczeń, zwolnienie musi
        być od specjalisty, diagnoza nie musi być podana. Można spróbować od
        ortopedy, a jak się chce być w zgodzie z sumieniem, to od
        psychologa - fobia przed niektórymi ćwiczeniami i już. Ja byłam w
        szkole zwolniona z niektórych ćwiczeń, że względu na skrzywienie
        kręgosłupa, min z przewrotów. Nauczycielka jednak kiedyś się
        wściekła i kazała mi ten przewrót zrobić i to na parkiecie. Ponieważ
        nie byłam do tego przygotowana, a nauczycielka darła mi się nad
        głową, to zrobiłam z płaczem , jak umiałam. Efektem tego jest zlanie
        dwóch kręgów w odcinku piersiowym kręgosłupa. Ból jest nie do
        opisania, zwłaszcza, jak stoję, z wiekiem dołączyły się problemy z
        oddychaniem. Tak więc nic na siłę, szkoda dziecka, nerwów, zdrowia.
    • zawilec1 Re: w-f stanie na głowie 17.12.08, 09:55
      Każdego nauczyciela obowiązuje okreslony /spisany na papierze/
      system oceniania, także tego od w-f, czyli co dany uczeń musi
      wiedzieć lub umieć na daną ocenę. Porozmawiaj z nauczycielem w-f,
      poproś o system oceniania, jak bedzie opoprny wesprzyj sie
      pedagogiem szkolnym. Ocena ma ucznia informować i motywować, to co
      on robi jest nieetyczne.
    • soffia75 Re: w-f stanie na głowie 19.12.08, 08:55
      Pan wuefista jest na najprostszej drodze do zniechęcenia Twojego syna do
      uprawiania sportu (nie tylko do stania na głowie) oraz do zafundowania mu
      nerwicy szkolnej... Z doświadczenia mówię, niestety. Przez całą podstawówkę
      miałam nawiedzonych wuefistów, którzy nijak nie mogli pojąć, że skrzyżowania
      Szewińskiej z Partyką już ze mnie nie będzie. Oni mieli swoje tabele, w których
      ja się nie mieściłam (w dół oczywiście - więc trzeba mi było od razu wpakować
      ndst), ja przed każdym WF miałam bóle brzucha na tle nerwowym... Dopiero w
      liceum trafiłam na nauczyciela WF, który rozumiał, że niektóre ćwiczenia
      wykraczają poza moje możliwości i nie zmuszał mnie do ich wykonywania - za to
      konsekwentnie premiował za inne, w których byłam dobra.

      Marta13sar, pogadaj z wuefistą, najlepiej jeszcze w obecności wychowawcy syna.
      Szkoda byłoby, gdyby syn zraził się do WF (zwłaszcza, że, jak piszesz, ma lekką
      nadwagę i ruch dla niego byłby szczególnie wskazany), więc myślę, że trzeba
      wyprostować sprawę jak najszybciej. Zwolnienie z WF to rozwiązanie na krótką
      metę i wcale nie najlepsze dla dziecka.

      Swoją drogą - dlaczego nikt z naszych wspaniałych reformatorów edukacji nie
      wpadł jeszcze na to, żeby z przedmiotów "artystycznych", typu WF, plastyka i
      muzyka, dawać "zal." zamiast ocen??? Przecież nie da się zmierzyć jedną miarą
      Paganiniego i osoby, której słoń nadepnął na ucho!...
      • marta13sar Re: w-f stanie na głowie 19.12.08, 13:06
        Masz rację. Syn już parę razy próbował kombinować, że kaszle, jest
        chory, źle się czuje, boli go brzuch, czy na nogę zaczął utykać.
        Zawsze w dniu kiedy ma być w-f. Ale pogadałam z nim, że nie wszyscy
        są wyrozumiali i ma się nie przejmować tymi jedynkami , obiecałam że
        pogadam z nauczycielem, ale niestety jest na chorobowym (od prawie
        dwóch tygodni syn nie ma problemów chorobowych przed w-fem).
        • verdana Re: w-f stanie na głowie 19.12.08, 14:56
          No, tak... Wf-isci bywaja niereformowalni. W zeszłym roku syn-
          gimnazjalista, najnizszy w klasie, miał z wf-u zagrożenie.
          Przekonani o tym, ze nie przynosi stroju, albo w ogóle wf olewa,
          poszlismy do nauczyciela.
          Syn był zagrożony bo - cytuję "ma za małą masę mięśniową".
          Po czym ten dureń powiedział to samo synowi, z zaleceniem wyrabiania
          sobie tejże masy. Dobrze, ze trafił na dzieciaka, ktory ma gdzieś
          swój wyglad, bo gdyby nie to, zaczęłabym się obawiać o to, ze
          dziecko mi zacznie kupowac odzywki i sterydy, zeby te masę mieć.
          Zastanawiałam się naad zwolnieniem z lekcji, ale syn lubi wf,
          idiotyzmami się nie przejmuje, to wole, aby ćwiczył. W przeciwnym
          razie bałabym się go na wf posłać.
        • soffia75 Re: w-f stanie na głowie 19.12.08, 19:03
          Dobrze, że "prostujesz światopogląd" synowi, to połowa sukcesu; jednak obawiam się, że nie wystarczy. Nawet, jeśli młody człowiek ma odpowiedni pogląd na sprawę, jest to jednak bardzo stresująca dla niego sytuacja: on próbuje powiedzieć nauczycielowi, że NIE DA RADY wykonać określonego ćwiczenia, mimo najszczerszych chęci - nauczyciel nie przyjmuje tego do wiadomości, "bo nie" - do tego wszystkiego świadkiem zajścia są inni uczniowie, a wśród nich zapewne wcześniej czy później znajdzie się jakiś cwaniak, który "odpowiednio" sprawę skomentuje. Ogólnie rzecz biorąc - nieciekawa i bardzo nieprzyjemna sytuacja; i tu dużo zależy od postawy nauczyciela, który łatwo (i czasem nawet nieświadomie) może wprowadzić podział na tych dobrych-wysportowanych i tych gorszych-ciamajdy... lub może wykorzystać okazję, aby nauczyć podopiecznych, że nie wszyscy muszą być dobrzy we wszystkim.
          Tak czy inaczej - współpraca nauczyciela jest niezbędna!
          P.S. Mocno trzymam kciuki za Twojego syna! smile
    • agatka_s Re: w-f stanie na głowie 19.12.08, 17:57
      Mój syn ma szczęście, zawsze miał fajnych wfistów. Wf uwielbia,
      choć niestety Bozia troche poskąpiła talentu...ale zawsze miał
      piątki, bo wfiści oceniali chęci, silną wolę itp. Nawet teraz w
      gimnazjum, miał prawie same czwórki ze sprawdzianów (poza
      pływaniem), a na półrocze piątka, pani dobiła kilkoma piatkami
      za....frekwencje (czyli właśnie za te dobre chęci).

      Zresztą takie pozytywne metody nauczyciele stosują i z innych
      przedmiotów, np z fizyki. Dzieci mają dużo dobrych ocen i wprost tę
      fizykę uwielbiają....
    • aluc Re: w-f stanie na głowie 20.12.08, 12:56
      a pan od wf to uczył tego stania na rękach, czy tylko wymaga? i czy
      wie, że np. na jodze (przy relaksowej praktyce dwa razy w tygodniu),
      gdzie stanie na głowie jest na każdych zajęciach, samo przygotowanie
      do stania na głowie jest czasem nauczane przez kilka miesięcy, bo
      osobnik z różnych powodów jest mało zdolny do tegoż? oraz, że stanie
      na rękach jest uznawane za trudniejsze niż stanie na głowie, i jest
      nauczane dopiero po opanowaniu tego pierwszego?

      a tak w ogóle to jestem przeciwna wystawianiu dobrych ocen za sam
      zapał w przedmiotach wyjątkowo silnie uwarunkowanych osobniczymi
      zdolnościami, ideałem byłaby ocena opisowa i zaliczenie bez oceny
      liczbowej wliczanej do średniej, jednakowoż w danych okolicznościach
      chyba lepiej syna zwolnić z konkretnych ćwiczeń u nauczyciela-
      idioty, i być może zapisać na jakieś zajęcia ruchowe pozaszkolne,
      także w celu zawalczenia z "trochę grubszością"
    • joannab-o Re: w-f stanie na głowie 21.12.08, 17:16
      Znam przypadek, kiedy skutkiem zmuszenia dziewczynki do skoku przez konia było
      połamanie przez nią nóg w kilku miejscach i wielomiesięczne leczenie.
      Dziewczynka bała się jedynki, którą dostałaby za nieskoczenie, a mój mąż
      zastanawiał się co dostała za ten skok, bo skoczyła w końcu. Myśleliśmy, że to
      czarny humor, a tu widzę, że rzeczywistość.

      Tamta nauczycielka z trudem uniknęła zwolnienia z pracy, więc nie sądzę, żeby
      wymaganie tego, czego dziecko BOI SIĘ zrobić, było zgodne z przepisami czy też
      praktyką.
    • rubi21 Re: w-f stanie na głowie 02.01.09, 21:20
      Marta porozmawiaj z nauczycielem, a jesli to nic nie da z Dyrektorem
      szkoły. Stania na głowie nie ma w podstawie programowej. Stanie na
      rekach jest i najpierw nauczyciel powinien nauczyć tego i potem
      ucznia asekurować przy wykonywaniu ćwiczenia. Do takiego cwiczenia
      potrzebne są silne ręce, które utrzymają cały cięzar, ale technika
      to podstawa wykonania.
    • zuza_k Re: w-f stanie na głowie 03.02.09, 14:11
      Koniecznie porozmawiaj z panem od wf-u, a jak nie pomoże to z
      wychowawcą. A tak trochę obok tematu: córka mojej koleżanki odmówiła
      stania na głowie, bo właśnie miała okres (praktykuje jogę, a jogini
      uważają, że stanie na głowie w czasie okresu jest bardzo szkodliwe).
      I oczywiscie dostała jedynkę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka