KMŚ. Srebrne rozczarowanie

IP: *.range86-135.btcentralplus.com 21.12.10, 20:00
Bardziej wywazony artykul tego samego redaktora, ktory 2 dni temu 'dmuchal polskiego balona' piszac, iz na Skre 'nie ma mocnych' i ktora 'eliminacje przeszla spacerkiem'. Skra bedzie, po swietnym meczu polfinalowym, faworytem finalu - taki ogolny byl wydzwiek artykulu.

Juz wowczas, w moim poscie, nie zgadzalem sie z tym i uwazalem, iz szanse sa 50:50. Nie mam wcale satysfakcji, iz jestem bardziej realny od redaktora; okazalo sie bowiem iz 'na Skre sa mocni'.....

Ogolna rada dla mass-mediow; nie podbijac bebenka, nie podniecac sie, nie dmuchac balona bo potem trzeba chowac ogon pod siebie. Rozwsciecza to tez kibicow, ktorzy z euforii wpadaja w rozpacz, ktorzy tych zawodnikow, ktorych nosili na rekach 2 dni temu, mieszaja teraz z blotem, itd., itd. Troche obiektywizmu i realizmu ludzie!
    • Gość: ant Re: KMŚ. Srebrne rozczarowanie IP: 194.42.110.* 21.12.10, 20:54
      Popieram
      • Gość: Europejczyk To pokolenie nic nie wygra IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.10, 01:13
        Jak zawsze w najważniejszych momentach, gdy trzeba dobrze zaserwować piłka idzie w siatkę albo w aut. Mistrzów poznaje się właśnie w trudnych momentach. Nasi siatkarze nimi nie są. Co gorsza polskie rozedrganie i niemoc udziela się też zagranicznym zawodnikom grającym w naszych zespołach.
    • Gość: antyskrowiec KMŚ. Srebrne rozczarowanie IP: *.ip.netia.com.pl 21.12.10, 22:34
      A antyskrowiec nigdy nie wychwalał pod niebiosa zawodników Skruni, więc i nie poczuwa się do winy mieszajac ich z błotem. Zawsze to robi, niezaleznie od tego, czy Skrunia gra mecz ligowy, europejski czy też tzw. "Klubowych Mistrzostw Świata" - rozgrywkach do których dostaje się psim swędem. Słowem - nie ma dla antyskrowca lepszej nowiuny dzisiejszego popołudnia, jak wynik meczu w Katarze.
    • Gość: opty KMŚ. Srebrne rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.10, 07:55
      śmiem twierdzić, że z tak dysponowanym Trentino nikt by nie wygral,
      zagrywka ustawila caly mecz,
      wylaczyli najpierw Kurka, potem Wlazlego, swietnie czytali Falscę,
      nie pozwolili rozwinąć się Skrze, dlatego ta gra byla szarpana, nieciągla,
      mówi się trudno i gra dalej,
      jesli Skra zresetuje pamięć, to może, powtarzam może, spotka sie z Trentino w finale i tak gra bedzie inna
Pełna wersja