Dodaj do ulubionych

Lateralizacja skrzyzowana

15.11.03, 07:16
– prawa reka, lewe oko
Juz wiem co to jest, jest pare stron dostepnych w sieci. Nie chce z tym
walczyc, ani zmieniac na sile. Chcialabym jednak wiedziec czy sa jakies plusy
w przypadku takiego rozwoju dziecka. Plusy w tym sensie, ze byc moze dziecko
ma jakis uspiony potencjal , lub mozna sie takiego spodziewac i
odpowiednia ‘stymulacja’ moglaby doprowadzic do tego, ze ta ‘wada’ staje
sie ‘zaleta’.
Obserwuj wątek
    • tyska_edziecko Re: Lateralizacja skrzyzowana 15.11.03, 20:42
      Lateralizacja skrzyżowana sprzyja rozwojowi dysleksji. Mam podobny problem z
      moja 12-letnią córką(dysletyczką). Najważniejsze, jest, aby dziecko zbadał
      dobry specjalista psycholog (np. w poradni psychologiczno - pedagogicznej).
      Okresli, czy trzeba stosować jakieś ćwiczenia, które usprawnią motorykę
      dziecka. Poza tym, im szybciej zacznie się usprawniać rękę i oko, tym mniej
      problemów może wystąpić później, nic nie piszesz w jakim wieku jest dziecko.
      Niemniej uważam,że dobrze jest trzymać rękę na pulsie,żeby nie zaniedbac
      niczego, bo przy skrzyżowanej lateralizacji niestety lubią występowac problemy
      przy pisaniu i czytaniu.
      • butter_fly Re: Lateralizacja skrzyzowana 16.11.03, 20:43
        Dzieki i juz uzupelniam:
        9 lat - trzecia klasa. Zna zasady ortografii a nie potrafi ich zastosowac.
        Jestesmy juz po wizytach w poradni psychologiczno-pedagogicznej; Raczej nie
        jest dyslektykiem, ale pewno za trzy lata beda kolejne badania. Tymczasem ja
        jestem ciekawa wszystkiego co zwiazane z tym faktem, ze jego moz jest taki jaki
        jest. A reka na pulsie - o tak - i to z duza przyjemnoscia

        Interesujace jest to co napisalas o usprawnieniu reki i oka; nie masz na mysli
        wzmacniania prawego oka (on jest lewooczny)...
        • tyska_edziecko Re: Lateralizacja skrzyzowana 18.11.03, 08:20
          Witaj
          Powiem w skrócie, że u nas te ćwiczenia wyglądały m.w. tak: Cwiczyliśmy
          OBYDWIE rączki (córcia miała wtedy 5 lat). Np. gniotła papierowe kule jedną
          ręką i taką samą ilość kul drugą ręką, ponieważ jej prawa rączka była o wiele
          słabsza od lewej, a akurat prawą się posługiwała. Gniotła na zmianę rączkami
          kulki z plasteliny, aby wzmocnić mięśnie. "Wyżymała" pranie, rzucała te
          wygniecione kulki do kosza z pewnej odległości na przemian prawą i lewą ręką,
          zamykając przy tym jedno oko, patrzyła przez papierową lunetę. Było tych
          ćwiczeń naprawdę mnóstwo. Oprócz tego malowała dużo farbami, żeby wyrobić
          precyzję rąk. To wszystko w jakimś stopniu poprawiło koordynację, ale pod
          względem manualnym (tylko)córka jednak odstaje od rówieśników. Ponieważ
          piszesz,że dziecko raczej nie jest dyslektykiem, chciałabym Ci zwrócić uwagę,że
          często poradnie "boją?" się pisać,że dziecko należy do "grupy ryzyka
          dysleksji". Jednakowoż nie wiem,co masz napisane w opinii. Nie wiem, jak u
          Twojego dziecka z czytaniem, rysowaniem, zapinaniem guzików. W każdym razie
          ćwiczenia reedukacyjne sporo potrafią zrobić dobrego i zapobiec powstaniu
          ewentualnych deficytów. Moja córka chodziła na takowe przez 3 lata do poradni i
          ćwiczyła pod okiem doświadczonego pedagoga. Jeśli masz ochotę popisac,
          zapraszam na priva. Pozdrawiam
    • Gość: RENATA Re: Lateralizacja skrzyzowana IP: *.inetia.pl 18.11.03, 10:36
      witam, czy możecie modać mi strony w sieci?, mój synek ma 3 latka i też widzę,
      że prawdopodobnie występuje u niego lateralizacja skrzyżowana, ja sama jestem
      tego przykładem, ale nigdy nie miałam problemów ani z ortografią ani w innych
      dziedzinach, jedynie z rysowaniem. u mego synka zauważam takie rzeczy jak np.
      jedzenie lewą rączką, ale piłkę kopię prawą, prubuje coś pisać, ale lewą
      rączką pisze. Zastanawiam sieteż, czy w wieku 3 lat można określić czy dziecko
      jest prawo czy lewo ręczne.
      pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
      • Gość: mjtmjt Re: Lateralizacja skrzyzowana IP: 195.205.229.* 19.11.03, 20:58
        Lateraliacje uznaje sie za ostatecznie ustalona dopiero w wieku 6-7 lat.
        Natomiast dobrze, zebys caly czas obserwowala synka. Jesli okarze sie ze
        lateralizacja jest nastepujaca: lewa reka, prawa noga, lewe oko to nie powinno
        miec to zadnych niekorzystnych wydzwiekow w przyszlosci Problem moze byc
        powazny jest wystepuje skrzyzowanie lateralizacji w obrebie reki i oka. Wtedy,
        o ile dziecko ma prawie rownie sprawne obie raczki, ale dominujaca jest
        przeciwna niz oko, to psycholodzy czasami namawiaja na przestawienie dziecka na
        druga raczke. Ale tak jak powiedzialam nie sa to czeste przypadki gdyz
        warunkiem sa rownie sprawne obie raczki.Takie dzialanie ma na celu zapobieganie
        problemom dyslektycznym.
      • butter_fly Re: Lateralizacja skrzyzowana 21.11.03, 19:20
        Gość portalu: RENATA napisał(a):

        > witam, czy możecie modać mi strony w sieci?, mój synek ma 3 latka i też
        widzę,
        > że prawdopodobnie występuje u niego lateralizacja skrzyżowana, ja sama jestem
        > tego przykładem, ale nigdy nie miałam problemów ani z ortografią ani w innych
        > dziedzinach, jedynie z rysowaniem. u mego synka zauważam takie rzeczy jak np.
        > jedzenie lewą rączką, ale piłkę kopię prawą, prubuje coś pisać, ale lewą
        > rączką pisze. Zastanawiam sieteż, czy w wieku 3 lat można określić czy
        dziecko
        >
        > jest prawo czy lewo ręczne.
        > pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
        >
        Przepraszam ze odpowiadam tak pozno, ale oto pare ston:
        kopaniarz.w.interia.pl/przeczytac.html
        www.dzieci.bci.pl/strony/malyczlowiek/Lateralizacja.html
        members.chello.at/neue.welt/lateralizacja.htm
        www.iig.pl/terapeuta/art2.php
        wosmet.elblag.com.pl/artykul102.htm
        www.ludmilapr.republika.pl/lateralizacja.html
        • butter_fly Re: Lateralizacja skrzyzowana 21.11.03, 19:23
          I moze jeszcze ta:
          sp3matejko.webpark.pl/nauczanie/referat_lateralizacja.htm
    • Gość: Matka dwóch takich Re: Lateralizacja skrzyzowana IP: *.uz.zgora.pl 19.11.03, 12:53
      Moi dwaj synowie (obecnie dorośli) mieli właśnie problem ze skrzyżowaną
      lateralizacją. Wtedy mało kto o tym słyszał. Starszy trafił do poradni po kilku
      latach nauki w szkole! W przypadku młodszego już byliśmy przygotowani i
      rzeczywiście okazało się to samo. Na szkołe nie można było liczyć, nie
      rozumieli. Do poradni strasznie trudny dostęp. Obaj czytali początkowo z prawej
      do lewej (wiodące oko lewe, ręka prawa) i pisali "do lustra". Nauka czytania i
      pisania była bardzo utrudniona. Kiedy inne dzieci już uczyły się przedmiotów z
      podręczników - oni wciąż musieli wkładać wiele wysiłku w samo przeczytanie
      tekstu. Pisanie: strasznie nieczytelne (jeśli w miarę szybko) albo w miarę
      czytelne, ale bardzo powoli (a tu tymczasem Pani ściera z tablicy, bo wszyscy
      inni już przepisali), w związku z tym wiecznie dwóje za zeszyty (to za okropny
      charaklter pisma, to za błędy, to za napisanie tylko do połowy albo wcale). Na
      matematyce albo na historii: przepisywanie liczb tył na przód (12 - 10 = / 10 -
      12 = Mama, to się nie da zrobić! 1410 - 1014 Mama, co było w roku 1014?).
      Klasówki: Złe przepisanie zadań z tablicy i w związku z tym niemożność ich
      rozwiązania. Nauczyciele: nie będę dla Państwa syna robił wyjątków, wszyscy
      piszą pracę pisemną, to i on nie będzie odpytywany, tylko ma pisać. O
      ortografii nie ma co wspominać, horror, nie do opanowania. Skutki: jeden i
      drugi po kilku latach w podstawówce kompletny brak zainteresowania nauką (bo i
      tak wszystko na nic: wykuje, że 1410 to bitwa pod Grunwaldem, a na klasówce
      przepisze z tablicy 1014 i nie wie, co to jest). Wszystkie książki czytałam z
      nimi na głos, bo sami nie byliby w stanie.
      Przy tym wszystkim duże zdolności plastyczne i wysoki poziom inteligencji.
      Obecnie obaj, z trudem pokończywszy technika i bez matury, pracują w branży na
      poły artystycznej. Gdyby wtedy szkoła była na innym poziomie, mogliby osiągnąć
      dużo więcej.
      Dziś to zagadnienie jest lepiej znane, zatem rodzice, walczcie o swoje dzieci,
      nie dajcie się zbyć byle czym. Nauczyciele muszą dokładnie wiedzieć, na czym to
      polega, żeby nie traktowali dziecka jak lekko niedorozwinięte (w związku z tym
      zamiast realnej pomocy i np. ustnego sprawdzania wiedzy - ulgowa taryfa przy
      końcowym ocenianiu, dawanie mizernych ale jednak pozytywnych ocen "z łaski", co
      tylko psuje dziecko, zamiast je rozwinąć).
    • Gość: Matka dwóch takich Re: Lateralizacja skrzyzowana IP: *.uz.zgora.pl 19.11.03, 12:56
      Jeszcze wracam. Ta wada raczej nie stanie się zaletą. Można tylko walczyć o to,
      żeby nie była przekleństwem. Trzeba bardzo usilnie się starać, żeby dziecko nie
      opóźniało się w nauce, żeby mimo trudności z czytaniem i pisaniem nie czuło się
      jakieś gorsze od innych dzieci i żeby też nie uważało, że ponieważ ma taką
      wadę, to może olać naukę.
      • Gość: e. Re: Lateralizacja skrzyzowana IP: 217.153.54.* 20.11.03, 13:33
        Moje dziecko też ma lateralizację skrzyżowaną. Często pisze z prawej do lewej,
        w zwierciadlanym odbiciu. Robilismy test Wechslera u psychologa, który miał
        pomóc zdiagnozować ewentualną dysleksję. Uzyskał nastepujące wyniki:
        Iloraz inteligencji w skali słownej = 136
        I.I. w skali bezsłownej = 142
        I.I. w skali pełnej = 143
        I.I 130 i powyżej inteligencja bardzo wysoka.
        "Radził sobie przez caly czas znakomicie, jest odporny na stres i w
        sytuacjach trudnych poszukuje własnych, oryginalnych rozwiązań." - cytat z
        opinii psychologa. Nie ma trudności z nauką, chociaż to dopiero pierwsza
        klasa...
        Myślę, ze nie można się traktować lateralizacji jako "wady", "przekleństwa",
        czegoś, co sprawia, ze dziecko ma się czuć gorsze od innych. Jeśli mamy będą w
        ten sposób do tego podchodziły, to dokładnie tak ich dziecko będzie to
        odbierało...
        Mojemu synkowi bardzo pomogły sporty - pływanie i aikido - zdecydowanie
        poprawiły koordynację ruchów.
        • Gość: jklkj Re: Lateralizacja skrzyzowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:13
          Podejrzewam,że mieszkasdz w jakimś większym mieście (pływalnia, aikido). Ja
          niestety nie mam tej przyjemności, najbliższa ływalnia jest oddalona jakieś 30
          km , w moim miasteczku nie ma jakichś dodatkowych zajęć z giknastyka
          związanych, albo tańcem. Szkoły podstawowe są dwie, i nie ma zadnego wyboru, i
          każda na podobnym poziomie ( hehe, rofdzice i tak musza którąś wybrać). I co z
          tego,że moje dziecko osiągnęło podobne wyniki w testach? To w podstawówce w
          maleńkiej mieścinie niewiele znaczy. A walka z nauczycielami przypomina walkę
          z wiatrakami. Moje dziecko szło do pierwszej klasy pełne energii i optymizmu.
          Wszystko0do czasu, bo zawsze inni byli lepsi, bez względu na to ile samo
          poświęcało czasu na naukę. W pisaniu literek tez nie przodowało, bo nigdy nie
          chciały stać w równych rzędach. Rozmowy z panią niewiele przynosiły.
          Przyznam,że Twój post trochę podniósł mi ciśnienie. Pierwsza klasa, to dopiero
          poczatek. A jeśli można choć trochę pomóc własnemu dziecku w jakiś sposób -
          (patrz posty wyżej), to TRZEBA próbować. A nie podejrzewam,że tamte mamy
          chcą,aby ich dzieci czuły się gorsze od rówieśników. Niestety dzieci SĄ
          okrutne, i jesli ktoś się czymś różni, to po pewnym czasie zostaje to
          zauważone. A polska szkoła jaka jest, każdy wie, szczególnie tam, gdzi e nie
          ma wyboru typu - płacę i wymagam.

    • szymanka Re: Lateralizacja skrzyzowana 21.11.03, 10:26
      mój synek ma 7 lat i niestety lateralizację skrzyżowaną typu: prawe oko - lewa
      ręka - prawa noga. Piszę: niestety, bo wiem że opcja: prawe oko - lewa ręka to
      opcja najgorsza z możliwych.
      Natomiast chcę powiedzieć że wbrew wszelkim obawom powstałym na podstawie
      ostrzegających rozmów z psychologiem czy literatury fachowej u mojego dziecka
      nie wystąpiły praktycznie żadne niepożądane objawy. Nie ma dysleksji, kłopotów
      z pisaniem, czytaniem, nauką itp. Wręcz przeciwnie - np. czyta od 3 roku życia,
      właśnie wygrał konkurs na najładniej czytające dziecko z klas I w swojej szkole
      (a dwudziestoosobowych klas jest w szkole aż sześć) Generalnie w niczym nie
      ustępuje rówieśnikom... no może jedynie w rysowaniu, fakt jego rysunki są
      tragiczne. Ale myślę że to nie powód ograniczeń manualnych (np. pisze bardzo
      ładnie) tylko dziedzicznych zdolności (po tatusiu smile
      Na koniec wspomnę o wielu badaniach podkreslających, że dzieci leworęczne to
      często wybitnie zdolne jednostki, utalentowane w różnych dziedzinach.
      • kanna Re: Lateralizacja skrzyzowana 27.11.03, 10:04
        Nie nazwałabym tego WADĄ, raczej CECHĄ dziecka. Lat. skrzyżowana sprzyja
        dysleksji, choc nie jest to przełożenie bezpośrednie (nie każdy kto ma
        skrzyżowana lat. ma dysleksję i dowrotnie).
        Lat. skrzyzowana powodować może zaburzenia koordynacji wzrokow-ruchowej
        (dziecku trudno jest zgrać ruch reki z ruchem gałki ocznej) - może to później
        mieć wpływ na nauke czytania i pisania.

        Polecam ćwiczenia kinezjologii edukacyjnej (tzw. Dennison) usprawniające
        koordynacje oko - ręka: zwłaszcza leniwe ósemki.

        pozd. Ania

        ps. ja też mam skrzyzowana lateralizację - dowiedziałam sie o tym na studiach -
        i żyję (całkiem nieźle przeżyłam też szkołę). Bez paniki więc smile
    • emi35 Re: Lateralizacja skrzyzowana 12.04.19, 16:01
      Mam lateralizację w zakresie oka i ręki nie pamiętam już dokładnie co stwierdzili w liceum ale skoro piszę prawą to chyba lewe oko, zresztą też tak to czuje jak patrzę, generalnie tragedii ze mną nie było poza dysortografią którą stwierdzono dopiero gdzieś koło 16 -17 roku życia, bo w podstawówce na wsi nikt się mną za bardzo nie przejmował dopiero w 8 klasie nowa pani od polskiego zasugerowała, żeby się zbadać , zawsze robiłam sporo błędów na dyktandach tak max do 3+ wyciągałam, z matematyką było w miarę jeśli byłam systematyczna ale potrafiłam czasem zrobić głupi błąd w zadaniu i zamiast plusa wstawić minus itp więc chociaż dobrze rozwiązałam to nie było zaliczone sad poza tym nie miałam jakichś większych trudności i nikt się mną nie zainteresował, chociaż powinni ale takie czasy były, malowałam pięknie szczególnie różne abstrakcyjne tematy ale wyklejanki, szkicowanie martwej natury, prace ręczne też super, wyobraźnia wypracowania, wszystkie książki przeczytane w bibliotece, radio dzieciom (czytałam i pisałam już w zerówce) dobra pamięć odtwórcza, szyłam ubranka dla lalek, robiłam domki itp. jedynie wf niestety porażka jeżeli chodzi o gry zespołowe czasami wystawiałam ręce obok piłki sad( w liceum doszła jeszcze wada wzroku) fikołka nie potrafiłam zrobić, rzucić piłką lekarską ale generalnie drobna jestem i wcześniak, może nie miałam tyle siły, skok w dal też słabo (może z wybiciem z nogi też coś było ne tak) jedynie aerobik bieganie w miarę ok , na rowerze nie nauczyłam się jeździć wcześnie, a potem było mi wstyd próbować więc ogólnie był dramat i frustracja z tego powodu ale gdzieś ok 10 czy 11 r. życia po prostu wyciągnęłam rower wsiadłam i pojechałam (wcześniej mi się śniło że jeżdżę). Ogólnie przez wf czułam się gorsza bo nawet jeśli coś mi wychodziło to z automatu lepsza grupa nie chciała mnie przyjąć więc zawsze była porażka. Pamiętam też, że byłam dzieckiem dosyć ostrożnym i wszystko analizowałam, czy może mi się coś stać, bałam się skakać z wysoka, bałam się zrobić gwiazdę, bałam się rozpędzić na ślizgawce, nie łaziłam po maszynach rolniczych, jedynie po własnym drzewie na spokojnie, ale to może też po części kwestia wychowania bo nade mną skakali i wiele rzeczy zabraniali ale to co wtedy było dla mnie dziwne teraz jest normą w wychowaniu a nawet niektóre dzieci są jeszcze bardziej kontrolowane a do tego maja mniejsze możliwości swobodnego życia poza domem z rówieśnikami więc mój mózg sobie pewnie z wieloma rzeczami poradził sam teraz za to dzieci mają możliwość pomocy specjalistycznej na dużo wcześniejszym etapie.
    • an.16 Re: Lateralizacja skrzyzowana 19.04.19, 10:10
      U nas takie diagnozy były stawiane w ostatnim roku przedszkola. Większość dzieci miała skrzyżowaną lateralizację. Absolutnie nic z tego nie wynika. U syna: lewe oko, prawa ręka, lewa noga. Żadnych problemów z czytaniem, pisaniem itp. Teraz to już maturzysta. Zalety? Może dzięki temu świetnie grał w koszykówkę (był jakby dwustronny, ma świetny refleks i orientację w przestrzeni). Pani psycholog omawiająca lateralizacje w przedszkolu powiedziała, że największym błędem po jej stwierdzeniu jest kupowanie zeszytu i sadzanie dziecka do ćwiczeń. Przeciwnie. dziecko ma tańczyć, ćwiczyć, biegać i w ogóle o tym nie myśleć. U nas się sprawdziłosmile
      • betty842 Re: Lateralizacja skrzyzowana 19.04.19, 16:47
        Ależ mnie ten post podbudował! Mój 8-latek też ma lateralizację skrzyżowaną (lewa noga,prawa ręka,natomiast co do oka psycholog powiedziała że syn ma bardzo nietypową rzecz bo do dali dominuje mu inne oko niż do bliży-nie pamiętam już które i do czego...). Z czytaniem problemów nie ma,z pisaniem też jeśli pisze wolno. Natomiast jak na razie robi sporo błędów ortograficznych-nawet przepisuje z błędami... Trochę mnie to martwi choć pocieszam się że jest dopiero w 1.klasie. Może to minie...
        • mysz1978 Re: Lateralizacja skrzyzowana 19.04.19, 23:06
          betty - moj 9-latek tez ma skrzyzowana lateralizacje (prawa noga, prawe oko, lewa reka do pisania i rysowania, prawa reka do jedzenia) i poki co rproblemow nie widze, choc bylam przekonana, ze będą... Dopiero konczy III klase, ale wydaje mi sie, ze juz na tym etapie bylyby symptomy dysleksji itp. W I klsie i jeszcze II sporo błędow robił, ale obecnie zdarzają już mu sie bardzo rzadko. Pismo pod wzgledem estetyki srednie, ale dramatu nie ma. Czyta płynnie, z matmą też sobie bardzo dobrze radzi.
          • betty842 Re: Lateralizacja skrzyzowana 20.04.19, 08:43
            Dzięki za pocieszenie😊. Bo jak czytałam że w 1 klasie (pod koniec) już dziecko nie powinno robić błędów to mnie to zmartwiło...
            • mysz1978 Re: Lateralizacja skrzyzowana 21.04.19, 23:20
              wg. podstawy programowej iwytycznych dziecko ma caly I etap edukacyjny (do konca klasy III) na opanowanie i zastosowanie w praktyce zasad ortograficznych. OCzywiscie i mwczesniej, tym lepiej, bo pewnie pani juz lad chwile zacznie robic dyktanda... z nia porozmawiaj moze czy widzi problem?
              • betty842 Re: Lateralizacja skrzyzowana 22.04.19, 19:22
                Pani narzeka jedynie na pismo syna. Na początku 1 klasy pisał ładne a teraz zaczął bazgrać jak kura pazurem. Ale myślę że dlatego że wcześniej pisał wolno a teraz żeby nadąrzyć pisze szybciej i dlatego bazgrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka