Dodaj do ulubionych

Pierwsza książka dla debiutanta

03.04.09, 15:30
W nawale książek, trudno mi zlokalizować jaką fajną pozycję od
której mógłby rozpocząć czytanie mój potomek. Jako tako duka, ale
bazując na koszmarnie nudnej książce do I klasy. Dlatego miga się
jak może. Polećcie coś co mogłoby zainteresować 6-ciolata, z w miarę
dużą czcionką, mnóstwem żartów o glutach (maluchy to lubią, fuj), z
obrazkami, ew. coś co wciągneło waszych chłopaków od pierwszej
strony.
Komiksy już przerabia, ale chodzi mi o "prawdziwą" książkę.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 15:36
      Radzę spytać TU
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16375
    • agatka_s Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 15:39
      Mój się nauczył czytać (tzn książki czytać, nie w ogóle) na Harrym
      P. Pierwszy tom ja mu przeczytałam, a drugiego odmówiłam bo mi się
      nie chciało to wziął i sam przeczytał, miał właśnie 6 lat (tzn
      prawie 7). Potem już poszło. Czyta do dziś dużo (choć teraz mniej
      niż kiedyś).
    • jola_ep Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 15:43
      U nas - kapitan Majtas.

      Pozdrawiam
      Jola
    • bomba001 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 15:55
      koszmarny karolek- jest o glutachsmile
    • przeciwcialo Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 15:58
      Oglądałam dzis serię oczytam ci mamo. Wyglada fajnie. Zabij- autora
      nie pamietam, chyba jakas kobieta.
    • aluc Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 17:03
      Koszmarny Karolek zdecydowanie

      chociaż komiksy też nie są złe - mój się rozczytał na Kaczorze
      Donaldzie (11 tomów, czytanych maniakalnie i wielokrotnie)
      • jola_ep Re: Pierwsza książka dla debiutanta 03.04.09, 19:31
        > chociaż komiksy też nie są złe

        U nas zaczytany został Asterix i Obeliks (jeszcze z kawalerskich czasów mojego męża wink )
        Tomek, Romek i Atomek też się przyjął smile

        Pozdrawiam
        Jola
        • oldrena1 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 04.04.09, 17:46
          jola_ep napisała:
          > Tomek, Romek i Atomek też się przyjął smile
          ^^^^^^^^^
          Tytus
    • gopio1 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 05.04.09, 19:54
      Kapitan Majtas zdecydowanie mu się spodoba, szczególnie "Noc obrzydliwych glutów
      z nosa" - duze litery, chwilami ma formę komiksu, choc w znacznej wiekszosci
      normalny tekst z duza iloscia rysunkow. Jakoś mocno edukacyjna nie jest, ale
      bardzo smieszna. Moj 6-latek ze śmiechu przy czytaniu spadl z łożka.
      • gopio1 Link do Majtasa 05.04.09, 19:59
        www.sklep.gildia.pl/szukaj/seria/kapitan-majtas
    • alabama8 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 06.04.09, 08:30
      Dzięki dziewczyny. Zakręcę się za Kapitanem Majtasem, ale jak widzę
      pozycja trudno dostępna w sklepach internetowych, ale jak mus to
      mus.
      Absolutnie uciekam od książek z walorami "edukacyjnymi" bo mi się
      początkujący "alfabeta" (w odróżnieniu od poprzedniego stanu
      analfabetyzmu) zrazi do literatury. Książki edukacyjne, np. te z
      serii "Ciekawe dlaczego ..." już mamy ale są na początek zbyt trudne
      do samodzielnego czytania (mimo dużej czcionki i fajnych obrazków),
      bo słownictwo długie i trudne - i zanim mój kolo dobrnie do końca
      zdania, to nie pamięta co było na początku.
      • alabama8 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 07.05.09, 15:26
        Buszując tu i ówdzie zdobyłam 3 egzemplarze Kapitana Majtasa i
        faktycznie młody mój czyta mi wieczorami na głos. Głupie to takie że
        aż strach - jestem zachwycona.
        • piekarzeska Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 13:16
          Serdecznie polecam Koszmarnego Karolka. Dzięki niemu mój syn zaczął czytać! Zanim poznał historie tego łobuza wszystkie wydawały mu się głupie, nudne i w ogóle be... Dopiero Karolek rozbudził w nim zapał do czytania i Paweł czyta do dziś, już ambitniejsze lektury, ale do Karolka zawsze chętnie powraca. Teraz w ogóle Wydawnictwo znak wydało 20 wznowień na 20 urodziny i książki są przyjemniejsze w dotyku, ładniejsze. Chyba już wiem, co kupię mu na urodziny, które zbliżają się wielkimi krokami...
          • mama_kotula Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 13:22
            piekarzeska napisał(a):

            > Serdecznie polecam Koszmarnego Karolka. Dzięki niemu mój syn zaczął czytać! Zan
            > im poznał historie tego łobuza wszystkie wydawały mu się głupie, nudne i w ogól
            > e be... Dopiero Karolek rozbudził w nim zapał do czytania i Paweł czyta do dziś
            > , już ambitniejsze lektury, ale do Karolka zawsze chętnie powraca. Teraz w ogól
            > e Wydawnictwo znak wydało 20 wznowień na 20 urodziny i książki są przyjemniejsz
            > e w dotyku, ładniejsze. Chyba już wiem, co kupię mu na urodziny, które zbliżają
            > się wielkimi krokami...

            To musi być straszliwe g..o jeśli potrzebuje spamu jako reklamy.
            • lucyjkama Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 13:54
              Straszliwe g... ale mój syn tylko to czytał przez 2 lata.
            • budzik11 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 15:20
              mama_kotula napisała:

              > To musi być straszliwe g..o jeśli potrzebuje spamu jako reklamy.

              E tam. Koszmarny Karolek to już klasyka, nie potrzebuje reklamy. Chociaż jak na pierwsze książki ma za długie rozdziały i za małe litery, moim dzieciom się bardzo podobał kiedy im czytałam, ale sami nie dawali rady czytać.

              Ale, swoją drogą, skoro wątek został wygrzebany, to mój młody czyta chętnie książki z serii "Miko" (np. "Miko szuka przyjaciela"). Chętnie też sam przeczytał książki Heidi Howarth o misiu (np. Stare misie nie chodzą po drzewach"), teraz czyta serię "Czytamy bez mamy" wyd. Debit ("Braciszek, tylko nie to!", "Opiekunka, tylko nie to!"). Ma wypożyczone też dwie książki z serii "Sami czytamy" wyd. SBM - "Wieczór wróżb" i jeszcze jakąś, nie mogę jej znaleźć - te mają mega wielkie litery, ale nie ma nic o glutach, ta akurat jest bardziej "dziewczyńska" wink. Jest jeszcze taka seria 3-poziomowa, którą kiedyś dawali w Macu, nie pamiętam, jak toto się nazywało - też były fajne historyjki, takie trochę detektywistyczne, po 3 książki w każdym poziomie, synowi się podobały.

              • piekarzeska Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 15:36
                Też tak sądzę, Koszmarny Karolek to marka sama w sobie. Te nowe wydania mają większe litery, są bardziej przejrzyste i chyba w sumie po to też to wznowienie, żeby umożliwić czytanie Karolka młodszym dzieciom.

                Koszmarny Karolek z tego co zauważyłam króluje też w szkołach. Dzieciaki wymieniają się nawet hasłami z książki między sobą, np.: ,,Ty larwo"
                • budzik11 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 16:02
                  piekarzeska napisał(a):

                  > Też tak sądzę, Koszmarny Karolek to marka sama w sobie.

                  chyba nawet popularniejszy w tej chwili od Mikołajka wink
              • mama_kotula Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 16:35
                Cytat
                E tam. Koszmarny Karolek to już klasyka, nie potrzebuje reklamy


                Skoro nie potrzebuje reklamy, to po diabła Znak tu przysłał swojego pożal się Boże speca ze spamem?
                Znak od dawna spamuje na forum ksiązkowym, identycznie okrąglutkimi zdaniami.
                • mama_kotula Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 16:39
                  Nie mówiąc już o tym, że Koszmarny Karolek jest - nomen omen - koszmarnie przetłumaczony i pełen kalek z języka angielskiego. Karolek np. wypisuje na plakatach obraźliwe hasła magicznym pisakiem wink.
            • angazetka Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 15:58
              "Koszmarnego Karolka" nie znasz? wink
              • mama_kotula Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 16:36
                angazetka napisała:

                > "Koszmarnego Karolka" nie znasz? wink

                Ja? Oczywiście, że znam.
                Widzę równiez cechy charakterystyczne dla spamu Znaku w tymże poście tongue_out
                • piekarzeska Re: Pierwsza książka dla debiutanta 25.10.14, 17:35
                  Ta jasne, bo nie mam co robić tylko reklamować wydawnictwo.

                  Mówię jak było u mnie w domu, to Karolek sprawił, że moje dziecko zaczęło czytać, więc postanowiłam o tym napisać, skoro temat brzmi: pierwsza książka dla debiutanta. I jak się okazało nie chodziło o to, żeby książka miała duże litery, przystępnie rozwijającą się akcję, ale właśnie o ten łobuzerski charakter, o bohatera który pociągnąłby mojego syna i zrobił to, bo sam jest niezłym ziółkiem.
                  • tawananna Re: Pierwsza książka dla debiutanta 25.10.14, 17:46
                    " więc postanowiłam o tym napisać, skoro temat brzmi: pierwsza książka dla debiutanta"

                    I tak zupełnym przypadkiem wpadłaś na wątek sprzed 5,5 roku? Oj.
                    • piekarzeska Re: Pierwsza książka dla debiutanta 26.10.14, 13:51
                      Zupełnym, szukając inspiracji innych lektur, które mogłyby zainteresować moje dzieciaki, bo przez te 5,5 roku moje drugie dziecko zdążyło dorosnąć do czytania... O wznowieniu wspomniałam, bo miło się zaskoczyłam widząc reklamę w Empiku. Zresztą już sam fakt dziwnych podejrzeń i konieczności tłumaczenia się z wpisu jest dziwny.
                    • mama_kotula Re: Pierwsza książka dla debiutanta 26.10.14, 18:43
                      tawananna napisała:

                      > " więc postanowiłam o tym napisać, skoro temat brzmi: pierwsza książka dla debi
                      > utanta"
                      >
                      > I tak zupełnym przypadkiem wpadłaś na wątek sprzed 5,5 roku? Oj.

                      Tak, i konto z tej okazji założyła, aby polecić Karolka. Cóż za dbałość o forumowiczów! wink

                      Nie od dzisiaj wiadomo, że Znak spamuje na gazetowym straszliwie - widać to szczególnie na forum Książki Dziecięce i Młodzieżowe - zawsze tego typu wpisy w wątkach sprzed kilku lat, piękne okrągłe zdania i zawsze z nowego nicku, który nie ma żadnych innych wpisów na forum.

                      Drogi Znaku - you are doing it wrong wink
    • tusia-mama-jasia Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 13:31
      Jest seria "pierwsze czytanki",u nas ze względów oczywistych"Jaś i zaczarowany przyjaciel".czyta się b.łatwo,fabuła,hm,mój Młody nie miał 5 lat,jak to czytał.czy 6-letni uczeń się zainteresuje?Można sprawdzićwink
      Na pewno seria o Lassem i Mai Widmarka-szaleństwo!Wszystkie znane mi dzieci pochłaniały z wypiekami na twarzy kolejne "Tajemnice",wlaśnie ok.6 lat. Ciekawość mobilizuje do czytaniawink
    • monikaa13 Re: Pierwsza książka dla debiutanta 24.10.14, 19:19
      Ja bym postawiła mimo wszystko na Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai. My większość przeczytaliśmy naszej córce, ale kiedy czytała już sama, sama prosi się o kolejne części. Jest to na razie jedyna książka, którą czyta z przyjemnością.
    • saszanasza Re: Pierwsza książka dla debiutanta 25.10.14, 16:49
      Dla dziecka które jeszcze nie czyta płynnie nie kupowałabym żadnych książek które mają opisy i których akcja nie rozgrywa się szybko.
      Naukę czytania powinno rozpoczynać się od banalnych wręcz głupich książek dla dzieci młodszych.
      Ja wiem, że są dzieci które biorą książki do ręki i czytają. Natomiast dzieci "przeciętne"- uczące się czytać nie powinny tego robić w oparciu nudne zdania. Dla nich wystarczającym obciążeniem jest samo składanie wyrazów. W tekstach bardziej "ambitnych" wyrazy również są bardziej zaawansowane i często dziecku nieznane, co dodatkowo utrudnia czytanie.
      Moim zdaniem dość dobre są książki z serii czytaj i słuchaj: Toy story, Nemo, wrzuć w wyszukiwarkę, wyskoczą ci tytuły.
      Moja 6 latka czyta dość płynnie, ale przeszłam drogę przez mękę dopasowując jej odpowiednie książki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka