maksimum
22.08.09, 04:52
www.rp.pl/artykul/19,348626_Dyslektycy_bez_forow__.html
"Około 100 tys. zaświadczeń o dysleksji wydały w ubiegłym roku
poradnie psychologiczno-pedagogiczne.
Jak podaje Centrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej
MEN, ok. 37 tys. zaświadczeń dostali uczniowie, którzy pisali
sprawdzian po podstawówce (na ponad 400 tys. zdających), 41 tys.
wydano piszącym egzamin gimnazjalny (na ok. 462 tys. zdających) i 23
tys. maturzystom (na 426 tys. zdających).
---------
Czy rzeczywiscie co 10-ty dzieciak jest dyslektykiem?
Zanosi sie na to,ze straca przywileje.Najwyzszy czas,bo niby czemu
pomagac tym,ktorzy genetycznie obciazeni sa jakimis skazami,a tym
samym zostawiac z tylu dzieciaki zdrowe na ciele i umysle.