kita32
14.03.10, 19:10
Jedna z moich córek kupiła kawałek ziemi i planuje wybudować domek. Najpierw trzeba oczywiście dostać pozwolenie na podłączenie prądu. Jej działka jest przy drodze przy której stoją słupy energetyczne doprowadzające prąd do pobliskich domów. W grudniu 2009 córka była w zakładzie energetycznym z zapytaniem jak to będzie z dostaniem pozwolenia na podłączenie prądu. Spotkała się z dużą życzliwością. Powiedziano jej, że nie będzie problemu – zgodę dostanie jeszcze w grudniu. Ale gdy złożyła wniosek i w zakładzie chciano jej sprawę załatwić to okazało się, że są problemy. Poważne tzn. trudne do pokonania. Zaskakujące i nieprawdopodobne. Jakie?
Jeszcze nie ma tego pozwolenia i to może potrwać...
Pytanie – dlaczego? Co powoduje, że na razie nie dostaje tego pozwolenia na podłączenie prądu?