Dodaj do ulubionych

tarot marsylski

25.02.08, 10:56
interesuje mnie ile z osób wróżących, zajmujących się nieco głębiej
tarotem preferuje Tarot Marsylski spośród różnych talii. Ile
zajmowało się choć krótko tym tarotem i jakie ma wnioski (wrażenia)
na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa S.
Obserwuj wątek
    • artanons Re: tarot marsylski 25.02.08, 12:40
      ja mam talie marsylską, ale nabylam taką wowczas gdy jeszcze bardzo
      malo wiedzialam o tarocie i to byl w zasadzie przypadek.
      • transwizje Re: tarot marsylski 25.02.08, 13:52
        czyli masz, ale nie używasz, czy tak? a dlaczego?
        to ciekawy temat.
        pozdro
        ES
        • artanons Re: tarot marsylski 26.02.08, 13:38
          uzywam uzywam bo to jedyna talia jaka mam i narazie tak zostalo -
          wciaz jestem poczatkujaca, wink
    • iokepine Re: tarot marsylski 27.02.08, 10:52
      Mam, a do wróżenia używam rzadko, bo po prostu ludzie mając do wyboru inne
      talie, wybierają pogodniejsze obrazki.

      Za to Marsyl doskonale sprawdza się w celach szkoleniowych, i tutaj jest na
      zajęciach w użyciu non stop, do pary z talią Rider-Waite-Smith.
      • transwizje Re: tarot marsylski 27.02.08, 18:00
        czy cele szkoleniowe to to samo co medytacja kazdej karty tarota?
        czy tylko wprowadzenie teoretyczne?
        pozdro
        ES
        • iokepine Re: tarot marsylski 28.02.08, 12:12
          transwizje napisała:

          > czy cele szkoleniowe to to samo co medytacja kazdej karty tarota?
          > czy tylko wprowadzenie teoretyczne?
          > pozdro
          > ES

          To nauka o tradycyjnym, archetypowym znaczeniu karty i różnicach, jakie widać w
          różnych taliach, także tych, które powstały przed Tarotem Marsylskim.
          • transwizje Re: tarot marsylski 28.02.08, 19:53
            czyli staroć, której wstyd nie znać tak jak np. Trenów
            Kochanowskiego, ale nikt już tak nie czuje (nie pisze), tak?
            Nauka=zestaw info teroretycznych,
            interesuje mnie, czy jest ktoś na tym forum, kto przemedytował
            marsylskiego (nie wcześniejsze, i nie późniejsze wersje). I wnioski
            z tego wynikające (reakcja podświadomości, rodzaj oczyszczania,
            kontakt ze źródłem, przeszkody).
            Pozdro
            ES
            • kozka1 Re: tarot marsylski 18.05.08, 22:19
              Dla mnie tarot Marsylski jest najważniejszy. Czuję olbrzymi respekt. Nie
              medytowałam nad kartami, mam silny opór wewnętrzny.
              Pozdrawiam
              K.
              • wrozbitamaciej81 Re: tarot marsylski 21.05.08, 12:22
                JA DOSTAŁEM TAROTA MARSYLSKIEGO W PREZENCIE ALE NIE UZYWAM ICH-
                ZAJMOWAŁEM SIE BARDZO KROTKI CZAS- Z TEGO WZGLEDU ZE NIE MIAŁEM
                WIEZI ENERGETYCZNEJ Z TYMI KARTAMI- OSOBISCIE WOLE WIELOBARWNE KARTY-
                UWIELBIAM KARTY AUTORSTWA CIRO MARCHETTI- I TAROT OF DREAMS I GILDED
                TAROT.
            • iokepine Re: tarot marsylski 29.06.08, 15:31
              transwizje napisała:

              > czyli staroć, której wstyd nie znać tak jak np. Trenów
              > Kochanowskiego, ale nikt już tak nie czuje (nie pisze), tak?

              Nic takiego nie napisałam, to Twoja interpretacja.

              > Nauka=zestaw info teroretycznych,

              Nauka nie jest tylko zestawem informacji teoretycznych, to o czym piszesz, to
              pamięciówka.
    • coill Re: tarot marsylski 09.06.08, 00:23
      z ok 9-10 lat uzywalam tylko marsyla.Dla mnie nie zastąpiąny,zwlaszcza jezeli
      chodzi o WA. Fakt,ze od jakiegos czas wole jednak talie gdzie Małe Arkana są
      obrazkowane, jednak kiedy wrózę sobie samej prosciej mi bez tych obrazkow-za
      duzo postaci i robi sie mi balagan,a sobie jak wiadomo trudniej to i nie bede
      sobie utrudniac jeszcze bardziej.
      MOznaby powiedziec ze to na Marsylu sie "chowałam"(heehe) wiec i mam do niego
      ogromny szacunek,mimo ze ostatnio nie uzywam go zbyt czesto..zreszta musialabym
      kupic nowa talie bo mój marsyl jest cały wymięty -delikatnie mowiac,stan kart
      nie jest zachecający,a WA sa ciemniejsze od reszty i tym sie odznaczaja(bo
      piewsze sporo czasu nauki Tarota uzywalam tylko WA)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka