Dodaj do ulubionych

Warsztat 99

16.08.09, 21:16
To będzie zagadka o moim mężu.(wyraził zgodę)
Mój mąż jest typem zapominalskim i gubiącym różne rzeczy. Ostatnimi czasy w
jednym i tym samym miejscu ( w odstępie kilku miesięcy) zgubił dwie
rzeczy.Miejsce i okoliczności zdarzenia są te same! Za każdym razem moja
reakcja po fakcie zaginięcia była inna. Jak zareagowałam za pierwszym a jak
za drugim razem? I jakie rzeczy zgubił mój bujający w chmurach mąż? W jakim to
było miejscu(ewentualnie co robił gdy to się wydarzyło)?

Ponieważ poziom warsztatów jest coraz większy wydaje mi się, że pytania te nie
sprawią Wam większych kłopotów. Jeśli jednak uważacie, że to za skomplikowana
zagadka to możemy ją jakoś zmodyfikować.
Obserwuj wątek
    • dana-25 Re: Warsztat 99 16.08.09, 21:27
      Jak dla mnie Ok. Rzeczy i miejsca to jest nasz słaby punkt (mało poznany), oby
      jak najwięcej takich pytańsmile
      • mikkayo Re: Warsztat 99 16.08.09, 21:47
        Tak, zagadka nie jest łatwa, a zwłaszcza dla mnie. spore wyzwanie, ale i tak
        spróbuję.

        smile następny warsztat będzie wyjątkowy, bo setny. Więc wygrana w tej zagadce i
        poprowadzenie następnej to nie byle co wink
        • canada53 Re: Warsztat 99 16.08.09, 22:01
          mikkayo napisał:
          > smile następny warsztat będzie wyjątkowy, bo setny. Więc wygrana w tej zagadce i
          > poprowadzenie następnej to nie byle co wink

          No właśnie, trzeba się będzie przyłożyć do tego warsztatu, bo jest o co powalczyć.
          • dana-25 Re: Warsztat 99 16.08.09, 22:04
            No właśniesmile
    • canada53 Moja interpretacja 18.08.09, 22:36
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/dUEwkVbafiK4S7O6IB.jpg

      Rzędami od góry:
      Co robił mąż Małego Elfa (XII Powieszony)
      Miejsce (X Koło Fortuny)
      Zgubione rzeczy (3 Miecze, Królowa Mieczy)
      Reakcje ME po zgubie (Król Kielichów, 6 Kielichów)

      Mąż małego Elfa chyba na coś czekał (XII Powieszony), może stał w kolejce, albo
      na przystanku, zamyślił się, możliwe też, że miał przewieszoną przez ramię
      kurtkę, albo jakąś torbę, z której przez nieuwagę wypadły zgubione przez niego
      rzeczy. Mogło też być tak, że zahaczył o coś nogą, potknął się i się przewrócił.
      Wtedy wysypała mu się zawartość kieszeni.
      Było to w miejscu albo związanym z komunikacją (X Koło Fortuny) czyli w jakimś
      środku transportu lub na dworcu/przystanku, albo w miejscu gdzie po prostu kręci
      się dużo ludzi: np. w sklepie, centrum handlowym, itp.
      Obydwie rzeczy, które zostały zgubione symbolizowane są przez Miecze (3 Miecze,
      Królowa Mieczy). Możliwe, że były to jakieś papiery lub inne nośniki informacji.
      Utrata pierwszej z nich (3 Miecze) mogła być dla męża Małego Elfa dosyć bolesna.
      Mogły to więc być ważne dokumenty, albo jakieś pamiątkowe zdjęcia. Inną opcją
      jest to, że były to lekarstwa, które powinien on regularnie zażywać. Druga z
      tych rzeczy (Królowa Mieczy) kojarzy mi się z czymś metalowym (Królowa Mieczy ma
      zbroję). Pasowałyby tu więc telefon komórkowy, dyktafon, pendrive albo klucze.
      Z kolei reakcje Małego Elfa w obydwóch przypadkach symbolizowane są przez
      kielichy – chyba więc za bardzo na swojego męża nie krzyczała. W przypadku
      pierwszej zguby Mały Elf dosyć przejęła się sytuacją (Król Kielichów) i
      pocieszała męża starając mu się czynnie pomóc w odzyskaniu lub odtworzeniu
      straty. Okazała mu ona dużo wyrozumiałości. Za drugim razem (6 Kielichów)
      sytuacja chyba nie była aż tak poważna, gdyż konsekwencje tej zguby były innego
      kalibru (myślę, że tę rzecz łatwiej było odtworzyć lub zastąpić inną). Tutaj
      Mały Elf mniej się zaangażowała, może nawet trochę zaczęła sobie z męża żartować
      i mu wypominać, że to nie pierwszy raz, że z nim to jak z dzieckiem, że „a nie
      mówiłam, żebyś uważał” itp.
      • maly-elf Re: Moja interpretacja 19.08.09, 09:38
        Fajnie,że pojawiła się już pierwsza interpretacjasmile
        A tak sobie wczoraj zajrzałam i zobaczyłam, że nikt jeszcze nie podał swoich
        inter.i tak sobie pomyślałam, że Ty Canado pewnie niedługo napiszesz i proszę
        jest. Teraz czekam niecierpliwie na innych uczestnikówsmile
    • semiraltd Re: Warsztat 99 19.08.09, 10:14
      Miejsce zdarzenia:
      1. Sąd
      2. X pucharów
      3. X mieczy odwrócona
      Mąż małego elfa znajdował się blisko jakiejś instytucji państwowej.
      Prawdopodobnie szedł do pracy. Pora była już późna nadchodził zmierzch. Nie wiem
      dlaczego, ale X mieczy kojarzy mi się własnie ze zmianą pory dnia.
      O czym myslał?
      czwórka mieczy
      Ci miał w lewej ręce?
      pustelnik
      Co mial w prawe ręce?
      Dziewiątka pucharów
      To wygląda jakby stał na przejściu dla pieszych i musiał nacisnąć przycisk, aby
      przywołać zielone swiatło, w prawej ręce trzymał coś wartościowego, może jakąś
      aktówkę? A w niej wszystko to, co zazwyczaj się znajduje: portfel, klucze,
      komórka itd.
      Co ma wsercu?
      Osemka buław
      Spieszy się gdzieś i pewnie to jest przyczyną zagubienia tej rzeczy.
      Jak wygląda ta rzecz?
      siódemka pucharów, księzyc, as denarów.
      Ta rzecz jest niewielkich rozmiarów, księzyc kojarzy mi się ze sztucznym
      swiatłem a siódemka pucharów z wielokrotnością wyborów. Stawiam na telefon
      komórkowy i MP3.
      Jaka była reakcja małego elfa za pierwszym razem? odpowiedź wyślę nieco później

      • semiraltd Re: Warsztat 99 19.08.09, 10:23
        Nie szedł do pracy tylko z pracy i szedł w kierunku domu. Boże przepraszam za
        chaos, ale dzisiaj to taka roztargniona jestem.
    • semiraltd Re: Warsztat 99 19.08.09, 10:21
      Ah nie zauważyłam, że mąż małego elfa zgubił dwie rzeczy. Ale zrobiła szybki
      rozkładzik i wyszło mi tak:
      Drugąrzeczą, którą zgubił:
      Rycerz bulaw, głupiec, siódemka denarów.
      To natomiast kojarzy mi sie z jakimiś papierami, planami dotyczącymi kariery .
      Może były to swiadectwa pracy, albo plany domu, bądź akt notarialny. Z drugiej
      strony głupiec ma podarte portki z tyłu,co sugeruję, że ta rzecz wypadła z
      tylnej kieszeni. Więc takie papiery by się tam nie zmieściłysmilemoże to był
      portfel, w którym znajdowały się dokumenty?
      • maly-elf Re: Warsztat 99 19.08.09, 10:31
        Super Semiraltd, że wzięłaś udział w warsztatach. Ostatnio mało osób bierze
        udział, więc tym bardziej się cieszęsmile
        • semiraltd Re: Warsztat 99 19.08.09, 10:57
          No wiesz sezon ogórkowy, ja też miałam miesięczną przerwę. Przyznaję się bez
          bicia!smile, ale teraz ostro ruszam do pracy, bo zaniedbałam trochę mojego tarota,
          co mi ewidentnie nie służy.
    • mamkajulci Re: moja odp 19.08.09, 11:22
      Kurcze trudne pytania. Początkowo chciałam spasować, ale się
      zawzięłam i postawiłam karty.
      Miejsce - Głupiec
      Co robił w tym miejscu - 10 Miecze +3Kielichy

      Miejsce, w którym twoj bujający w chmurach mąż gubi rzeczy jest
      jakoś bardzo z nim skorelowane, mój Głupiec też buja głową w
      chmurach - to musiało być miejsce spotkań towarzyskich, imprezy z
      alkoholem, ulica, podróż, schronisko turystyczne. 10 M i 3 K
      potwierdzają, że jest to miejsce gdzie udziela się towarzysko,
      popija piwko, stawiam na pub, restauracje, kawiarnię, teatr, kino.

      Pierwsza zgubiona rzecz - Umiarkowanie
      Służy ona do - królowa kielichów i Krolowa Mieczy
      Reakcja Elfa na zgubę - 10 denarów i król buław

      Obie rzeczy były ważne (wyszły wielkie arkana). mam wrażenie, że ta
      rzecz była kobiety , pewnie twoja (umiarkowanie to kobieta, i
      jeszcze dwie krolowe). Umiarkowanie przelewa z dzbana w dzban wodę,
      a królowa mieczy rozgłasza inforamcje. Myślę, że zgubił telefon,
      albo jakieś nakrycie ciała (widzę gołe piersismile) kurtkę, swetr albo
      zegarek. jeśli to nie było coś twojego(innej kobiety) to mógł być
      prezent, który mąż dostał od Kobiety.
      Reakcję Elfa pokazuje 10 D i Król Bulaw - majątek wymyka się z rąk
      swego właściciela. Elf wskazał przede wszystkim na stratę finansową,
      sprawdzała, czy nie zgubił czegoś więcej. Byla sytuacja konfliktowa.
      Możliwe, że Elf powiedział coś w stylu: Gdybyś nie chciał się
      pokazać, pochwalić i nie wyjmował tego np. telefonu to byś go nie
      zgubił, a kosztował tyle pieniedzy ....

      Rzecz druga - Wieża i wypadł dodatkowo odwrócony kapłan
      Służy do 8 denarów i eremita
      reakcja Elfa Rycerz Denarów i 5 kielichów

      Trudno mi określić tą rzecz. 8 denarów kojarzy się ze sprzątaniem,
      utrzymywaniem ładu. Eremita podpowiada, ze chodzi o ład zewnętrzny.
      Myślę, że zgubił jakieś dokumenty, książkę, kalendarz, w którym
      zapisywał wszystkie terminy, telefony.
      Reakcja Elfa - Tym razem tolerancja Elfa na roztrzepanie męża doszła
      do kresu, bo ile razy można gubić coś w tym samym miejscu, nie było
      wielkiej straty finansowej, ale Elf martwił się jak Mąż się przed
      kimś wytłumaczy.
      • maly-elf Re: moja odp 19.08.09, 12:55
        Bardzo dobrze,że nie spasowałaśsmileIm nas więcej tym ciekawiejsmile
    • semiraltd Re: Reakcja małego elfa 20.08.09, 08:46
      Reakcja małego elfa na zagubione rzeczy męża:
      Za pierwszym razem:
      - X mieczy (O), królowa mieczy, wieża:
      Mały elf nie mógła pogodzić sie ze stratą, jednak przyjęła tę wiadomość na
      zimno, bez większych emocji, ale zajęło jej to dużo czasu zanim nauczyła się
      funkcjonować bez tego. Świadczy o tym wieża, która oznacza rozpad nauczenie sie
      żyć w nowych warunkach. Przynajmniej ja tę kartę tak odbieram. Mimo, że przyjęła
      tę stratę z opanowaniem, to chyba w duchu chciała łęb mężowi ukręcićsmile.

      reakcja małego elfa na stratę nr 2:
      kólowa pucharów (O), siódemka denarów (O), arcykapłanka.
      Tym razem żona nie wytrzymała i wybuchła, oskarżając męża o brak wyobraźni.
      Arcykapłanka jakoś podpowiada mi, że nawet postanowiła postawić karty, bądź to w
      celu próby dowiedzenia się co stało z tą rzeczą, bądź w celu medytacyjnym, aby
      się wyciszyć.
      • kita32 interpretacja 21.08.09, 16:49
        Rozkład:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/BSbr3p3kFTSpMoLUiB.jpg
        mąż Elfika w czasie, gdy gubił rzeczy – III Cesarzowa;
        miejsce zgubienia (jego ogólny charakter) – XIX Słońce;
        czym jest to miejsce dla męża Elfika – XXI Świat;
        pierwsza zgubiona rzecz – 10 Mieczy;
        czym była dla Elfika – XX Sąd Ostateczny;
        reakcja Elfika – XII Wisielec;
        druga zgubiona rzecz – 7 Pucharów;
        czym była dla Elfika – 7 Mieczy;
        reakcja Elfika na zgubienie jej – As Pucharów.

        Od razu rzuca się w oczy przewaga WA nad MA, czyli obie te rzeczy i sytuacje związane z nimi są ważne. Z MA są Miecze i Puchary – mam skojarzenia z książkami, bo to takie rzeczy jednocześnie intelektualne i emocjonalne.

        Moim najpierwszym skojarzeniem było, że mąż Elfika zajmował się dzieckiem na placu zabaw, w obydwu wypadkach wziął z sobą (cenną dla Elfika) książkę i tam ją zgubił. Ale z tymi książkami i placem zabaw, to może być projekcja. Podam ogólniejszą interpretację.

        Mąż w czasie, gdy gubił te rzeczy był „w stanie gotowości” (Cesarzowa) tzn. nie tyle robił coś konkretnie na 100%, co był w pewnym stanie czujności. Np. mógł być z dzieckiem na placu zabaw i dziecko bawiło się grzecznie lub spało w wózeczku, a on sobie czytał książkę – jednocześnie uważając na dziecko. Albo mógł jechać pociągiem lub autobusem czytając lub myśląc nad czymś – a jednocześnie zachowując czujność, żeby nie przegapić swojego przystanku. Nie wykluczone, że to co robił kojarzy się z kobiecą domeną działalności, bo Cesarzowa jest kobietą.
        Miejsce w którym zgubił te rzeczy (Słońce) kojarzy mi się z radością, śmiechem, zabawą. Plac zabaw jak najbardziej mi tu pasuje, chociaż może to być jakieś miejsce związane z wczasami, odpoczynkiem, spotkaniem z kolegami. Może w tym miejscu był gwar, rozmowy, jakieś śmichy-chichy.
        To miejsce dla męża Elfika (Świat) jest jakimś specyficznym światem, obszarem o określonych granicach. Może być to plac zabaw, dom, park, określona linia tramwajowa.

        Pierwsza rzecz (10 Mieczy) jest przepełniona wartościami intelektualnymi. Dla Elfika była (Sąd Ostateczny) poradnikiem, do którego lubiła zaglądać. Jak mąż zgubił tę książkę, to nic nie powiedziała – przyjęła to ze spokojem. Poza tym może miała nadzieję, że zguba się znajdzie.

        Druga rzecz nie była już dla Elfika taka ważna jak pierwsza, ale tym razem Elfik zareagowała emocjonalnie (As Pucharów). Chyba zrobiła mężowi awanturę, po czym jak wyrzuciła z siebie emocje, to jej minęło. Znowu mam skojarzenie, że była to książka. Tym razem nie poradnik encyklopedyczny naładowany wiedzą, a raczej zbiór aforyzmów lub krótkich opowiadań (coś jak Modlitwa Żaby) – z jednej strony przekaz poruszający emocje (7 Pucharów), a z drugiej książka, którą otwiera się losowo w jakimś miejscu i czyta przekaz na dzień dzisiejszy, czy na aktualną sytuację (7 Mieczy).

        Wydaje mi się, że wartość materialna zgubionych przedmiotów nie była istotna (brak Monet). Istotna była ich wartość intelektualno-emocjonalna.
        • kita32 Re: interpretacja 21.08.09, 16:59
          Widzę, że mamy elementy wspólne w naszych interpretacjach smile.

          Nie pomyślałam o notatniku z adresami i telefonami. A to mogło być zamiast poradnika (10 Mieczy w moim rozkładzie)...
          • canada53 Re: interpretacja 21.08.09, 19:33
            Hmm, zupełnie o tym nie pomyślałam, ale plac zabaw z huśtawkami i karuzelą (XII
            Powieszony + X Koło Fortuny) doskonale by też do moich kart pasował.
          • semiraltd Re: interpretacja 22.08.09, 10:42
            mi też wypadła X mieczy. Nigdy bym nie pomyślała, że to mógłby być
            poradnik. Ale przyznam się szczerze, ze o notatniku też pomyslałam,
            ale postawiłam na cudy techniki, zakładając, że w dzisiejszych
            czasach nikt tego nie używa... smile
    • dana-25 Re: Warsztat 99 21.08.09, 23:54
      Pierwsza zguba
      1a. Co zgubił mąż Małego elfa ---10 denarów
      Coś związanego z pieniędzmi, albo do ogólnego użytku domowników, cos
      praktycznego , właściwie przychodzi mi jedno do głowy - karta kredytowa albo
      bankomatowa, może tez być telefon.

      2a. Do czego ta rzecz służy---Rycerz mieczy
      Nadaje przyspieszenie jakimś sprawom

      3a. Jaki ma kształt---3 denarów
      Drobny, raczej nie jest kanciasty

      4a. Jaki ma kolor--9 pucharów
      Tradycyjny dla tej rzeczy, szary, srebrny

      5a. Z jakiego materiału jest zrobiona ta rzecz---Cesarz
      Solidny, sztywny jak plastik

      6a. Co jest charakterystyczne dla tego przedmiotu--7 pucharów
      Pomaga spełniać marzenia

      7a. W jakim miejscu ja zgubił--Moc
      Jakiś urząd, biuro, najpewniej bank (tu ta rzecz nabiera mocy)

      8a.Jakie temu towarzyszyły okoliczności--Król palek, Królowa monet, Papież
      Był w to zamieszany szef, Mąż załatwiał jakieś sprawy, prawdopodobnie w tym
      banku, albo kupował coś ważnego, a on zawrócił mu czymś głowę (telefoniczne),
      może jakieś nowe wytyczne, zmiana planów, musiał zrobić coś ważniejszego i Mąż
      zapomniał zabrać kartę.

      9a. Jaka była reakcja Małego elfa--6 palek
      Nie przejęła się tym bardzo, wiedziała, że kartę będzie można odebrać, wyśmiała
      Męża za jego roztargnienie


      Druga zguba
      1b. Co zgubił mąż Małego elfa ---6 pałek
      Cos co jest symbolem sukcesu, po długim namyśle doszłam do wniosku że klucze od
      mieszkania albo od samochodu (reszta interpretacji jest pod te kluczewink)

      2b. Do czego ta rzecz służy---Mag
      Do majstrowania, manipulowania np. w zamku,

      3b. Jaki ma kształt---Moc
      Ząbkowany, klucz też trochę przypomina łeb lwawink

      4b. Jaki ma kolor--Świat
      zloty

      5b. Z jakiego materiału jest zrobiona---4 pałek
      Coś naturalnego, złoty metal

      6b. Co jest charakterystyczne dla tego przedmiotu---2 denarów
      I znowuż jakiś system „klucz i zamek”

      7b. W jakim miejscu ja zgubił---Diabeł
      Oczywiście w banku (diabelska instytucjawink

      8b.Jakie temu towarzyszyły okoliczności---Król pałek Głupiec 10 pucharów
      I znowuż ten szef, postawił Go w nowej sytuacji, czyli czymś mu zawrócił głowę i
      Mąż wrócił do domu bez kluczy (musiały mu wypaść)

      9b. Jaka była reakcja Małego elfa---Królowa mieczy
      Tym razem Mały elf się zdenerwowała, nagadała Mężowi i to dosyć ostro, jak to
      królowa mieczy.

      No zobaczymy, najwyżej to zawsze jakieś nowe doświadczenie
    • dobema Moja interpretacja 22.08.09, 18:01
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/9FJMEJadbqUBOAbFzB.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/LDLbL2JkM2WzAKHlxB.jpg
      karty po lewej - pierwsza zguba
      karty po prawej - druga zguba
      karty w środku - miejsce

      Miejsce zdarzenia – Świat, 9 buław
      Miejsce gdzie mąż Elfika zgubił obydwa przedmioty to pomieszczenie
      lub budynek zamknięty, ale dający poczucie bezpieczeństwa, harmonii.
      Chyba jest to dość duże pomieszczenie, gdzie raczej nie siedzi się –
      obydwie postacie na moich 2 kartach stoją. Pomyślałam o kościele,
      bądź jakiejś sali gimnastycznej ?

      Co zgubił za pierwszym razem mąż ME – paź mieczy
      Do czego ta rzecz służy – 7 kielichów
      Jaki ma kształt –10 mieczy
      Z jakiego materiału jest wykonana -Rydwan
      Reakcja ME – as kielichów

      Pierwsza rzecz jaką zgubił mąż Elfika wykonana jest z metalu bądź z
      czegoś mocnego, silnego i masywnego, coś co ciężko złamać, zgiąć
      itp.; koloru srebrnego bądź szarego (Rydwan). Wygląd –kształt tej
      rzeczy to coś cienkiego, długiego i wąskiego (10 mieczy). Przedmiot
      ten służył mu do kilku rzeczy jednocześnie, był uniwersalny, tzn.
      mam na myśli taki przedmiot który jest np. breloczkiem, otwieraczem
      do butelek i jednocześnie pamiątką z wakacji, lub prezentem. Może ta
      rzecz przypominała mężowi Elfika o czymś nierealnym, o jakimś
      marzeniu, może była namiastką marzenia (7 kielichów). Postawiłabym
      raczej na to że przedmiot ten dostał w prezencie i była to pamiątka
      z symbolem tego miejsca. Gdzieś gdzie zapewne mąż Elfika chciałby
      pojechać i to może byłoby spełnienie marzeń.
      Reakcja Elfika na informację o zagubieniu tej rzeczy nie była taka
      zła. Troszkę emocji było, ale porównując 9 mieczy która jest przy
      drugiej zagubionej rzeczy to i tak niewiele. I gdyby nie to że z
      mojego asa kielichów spływa trochę wody (i można to traktować jako
      rozpacz) to ośmieliłabym się powiedzieć, że zgubienie tej rzeczy
      nawet Cię ucieszyło Elfiku.

      Co zgubił drugim razem mąż ME – królowa denarów
      Do czego ta rzecz służy – rycerz kielichów
      Jaki ma kształt –5 denarów
      Z jakiego materiału jest wykonana -Umiarkowanie
      Reakcja ME – 9 mieczy

      Druga rzecz którą zgubił mąż Elfika w tym samym miejscu ma zupełnie
      inny kształt niż poprzednia. Rzecz ta jest okrągła bądź zbliżona
      kształtem do jakiś krągłości (5 denarów, królowa denarów), dość
      miękka i miła w dotyku (Umiarkowanie).
      Służyła chyba do oglądania bo Rycerz Kielichów namiętnie jest
      wpatrzony w swój kielich i widzi tylko jego, Rycerz ten powierza
      Kielichowi swoje sekrety, życie i najskrytsze myśli, więc tak sobie
      myślę że może to portfel zgubił maż Elfika tym razem, lub dowód
      osobisty.
      Być może był to prezent od Elfika dla męża (Królowa denarów).
      No i niestety tym razem Elfiku jak dowiedziałaś się o zgubie z
      wrażenia aż usiadłaś i załamałaś ręce (9 mieczy). Złość, żal,
      cierpienie, zmartwienie to wszystko spowodowało chyba nawet bezsenną
      noc u Ciebie.

      Jakoś ciężko mi było cokolwiek tu dopasować z tych kart, choć raczej
      stawiam na to że nie potrafię ich odczytać prawidłowo, więc nie
      zdecyduję się na jakąś konkretną odpowiedź. Przy drugiej zgubie może
      to być właśnie portfel, bo mam monety, ale pierwsza zguba.... Oprócz
      moich wypocin wyżej nic więcej mi do głowy nie przychodzi.
      Więc pozdrawiam i do jutra.

      • maly-elf ROZWIĄZANIE 23.08.09, 18:00
        Wujek mojego męża ma domek na obrzeżach miasta.Tuż obok rozciąga się piękny las.
        Super sprawa. Dwa kroki od domu i już jest się w lesie. Gdy jeździmy tam w
        odwiedziny, to korzystamy z możliwości spaceru. No i właśnie w tym lesie,
        podczas niedzielnych spacerów, mój ukochany gubi najróżniejsze rzeczy. Pierwsza
        dość ważną zgubą były klucze; te do domu i inne, spięte razem.Wypadły
        mojemu mężowi gdy zjeżdżał na sankach z górki. Zapomniał oczywiście, że ma je w
        kieszenicrying Gdy wróciliśmy do domu okazało się, że nie możemy wejść do środka.
        Klucze zostały w lesie.Były oczywiście poszukiwania, ale daremne. W końcu
        wzięliśmy zapasowy komplet od teściowej. Moja reakcja, hmm..., co tu duzo mówić,
        wkurzyłam się straszliwie. Tylko cudem powstrzymałam się od uduszenia mężusia
        gołymi rękami. Powstrzymałam się także od krzyku. W środku dygotałam ze złości,
        mroziłam spojrzeniem.(świetnie ten stan opisała Semirald)
        Drugą rzeczą zgubioną w tymże lesie był telefon. Tym razem mój mąż
        pojechał do wujka tylko z naszą córeczką. No i oczywiście dziwnym trafem, mimo,
        że była już wiosna i zabawa z sankami odpadała, telefon znowu pozostał w lesie.
        Tym razem to już machnęłam ręką, wogóle można powiedzieć nie zareagowałam.
        Zgubił ,to niech się teraz martwi i kombinuje, żeby odzyskać numery telefonów
        zapisane w komórce.
        Na koniec jeszcze mała puenta; nie wiem czy mąż wyciągnął z tego właściwe
        wnioski. (dalej nosi wszystko po kieszeniach), ale do wujka jeździ rzadziej.
        Ja za to sama pilnuję kluczy. Gdy wychodzimy gdziekolwiek równocześnie, to ja
        zamykam mieszkanie i chowam je do torebki.( przynajmniej klucze ochronię od
        ponownej zguby)


        Wszystkie uczestniczki spisały się wspaniale.smile)))) Miałyście wiele trafień.
        Jestem pod wrażeniem!!!
        Gratuluję wszystkim serdecznie! Wielkie brawa!!!
        • maly-elf Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 18:02
          Mąż małego Elfa chyba na coś czekał (XII Powieszony), może stał w kolejce, albo
          > na przystanku, zamyślił się, możliwe też, że miał przewieszoną przez ramię
          > kurtkę, albo jakąś torbę, z której przez nieuwagę wypadły zgubione przez niego
          > rzeczy. Mogło też być tak, że zahaczył o coś nogą, potknął się i się przewrócił> .
          > Wtedy wysypała mu się zawartość kieszeni.

          No tak. Zjeżdżał na sankach z góry i nie raz z nich spadał. Ten Wisielec
          świetnie pokazał zjeżdżającego na sankach mego ślubnego.

          > Było to w miejscu albo związanym z komunikacją (X Koło Fortuny) czyli w jakimś
          > środku transportu lub na dworcu/przystanku, albo w miejscu gdzie po prostu kręc
          > i
          > się dużo ludzi: np. w sklepie, centrum handlowym, itp.

          No trochę się ich kręciło. Jak to na spacerze.

          > Obydwie rzeczy, które zostały zgubione symbolizowane są przez Miecze (3 Miecze,
          > Królowa Mieczy). Możliwe, że były to jakieś papiery lub inne nośniki informacji
          > .
          > Utrata pierwszej z nich (3 Miecze) mogła być dla męża Małego Elfa dosyć bolesna
          > .
          Była bolesna, bo nie mogliśmy wejść do domu.

          > Mogły to więc być ważne dokumenty, albo jakieś pamiątkowe zdjęcia. Inną opcją
          > jest to, że były to lekarstwa, które powinien on regularnie zażywać. Druga z
          > tych rzeczy (Królowa Mieczy) kojarzy mi się z czymś metalowym (Królowa Mieczy m
          > a
          > zbroję). Pasowałyby tu więc telefon komórkowy, dyktafon, pendrive albo klucze.

          Tak, tak!!! To telefon!!
          Genialnie!!

          > Z kolei reakcje Małego Elfa w obydwóch przypadkach symbolizowane są przez
          > kielichy – chyba więc za bardzo na swojego męża nie krzyczała. W przypadk
          > u
          > pierwszej zguby Mały Elf dosyć przejęła się sytuacją (Król Kielichów) i
          > pocieszała męża starając mu się czynnie pomóc w odzyskaniu lub odtworzeniu
          > straty. Okazała mu ona dużo wyrozumiałości.

          Nie do końca. Krzyczeć nie krzyczałam, ale chętnie bym go udusiła

          Za drugim razem (6 Kielichów)
          > sytuacja chyba nie była aż tak poważna, gdyż konsekwencje tej zguby były innego
          > kalibru (myślę, że tę rzecz łatwiej było odtworzyć lub zastąpić inną). Tutaj
          > Mały Elf mniej się zaangażowała, może nawet trochę zaczęła sobie z męża żartowa
          > ć
          > i mu wypominać, że to nie pierwszy raz, że z nim to jak z dzieckiem, że „
          > a nie
          > mówiłam, żebyś uważał” itp.

          No tak. Odpuściłam całkowicie.


          Swietnie!! winkBrawa!!!
          • maly-elf Re: Komentarz do odp.Semiraltd 23.08.09, 18:03
            Miejsce zdarzenia:
            > 1. Sąd
            > 2. X pucharów
            > 3. X mieczy odwrócona
            > Mąż małego elfa znajdował się blisko jakiejś instytucji państwowej.
            > Prawdopodobnie szedł do pracy. Pora była już późna nadchodził zmierzch. Nie wie
            > m
            > dlaczego, ale X mieczy kojarzy mi się własnie ze zmianą pory dnia.

            Zmierzch, zgadza się. Niestety miał wtedy wolne i był na spacerze
            > O czym myslał?
            > czwórka mieczy
            > Ci miał w lewej ręce?
            > pustelnik
            > Co mial w prawe ręce?
            > Dziewiątka pucharów
            > To wygląda jakby stał na przejściu dla pieszych i musiał nacisnąć przycisk, aby
            > przywołać zielone swiatło, w prawej ręce trzymał coś wartościowego, może jakąś
            > aktówkę? A w niej wszystko to, co zazwyczaj się znajduje: portfel, klucze,
            > komórka itd.
            No nie. Miał w kieszeni
            > Co ma wsercu?
            > Osemka buław
            > Spieszy się gdzieś i pewnie to jest przyczyną zagubienia tej rzeczy.
            No szybko zjeżdżał tymi sankami, fakt
            > Jak wygląda ta rzecz?
            > siódemka pucharów, księzyc, as denarów.
            > Ta rzecz jest niewielkich rozmiarów, księzyc kojarzy mi się ze sztucznym
            > swiatłem a siódemka pucharów z wielokrotnością wyborów. Stawiam na telefon
            > komórkowy i MP3.
            No, telefon zgubił drugim razem. A ta wielokrotność to kluczy było kilka, więc
            może o to tu chodzi


            Drugąrzeczą, którą zgubił:

            > Rycerz bulaw, głupiec, siódemka denarów.
            > To natomiast kojarzy mi sie z jakimiś papierami, planami dotyczącymi kariery .
            > Może były to swiadectwa pracy, albo plany domu, bądź akt notarialny. Z drugiej
            > strony głupiec ma podarte portki z tyłu,co sugeruję, że ta rzecz wypadła z
            > tylnej kieszeni.
            A tak. Wypadła mu z kieszeni. Mój mąż wszystko nosi w kieszeni i stąd biorą się
            te wszystkie jego zguby.

            Reakcja małego elfa na zagubione rzeczy męża:
            > Za pierwszym razem:
            > - X mieczy (O), królowa mieczy, wieża:
            > Mały elf nie mógła pogodzić sie ze stratą, jednak przyjęła tę wiadomość na
            > zimno, bez większych emocji, ale zajęło jej to dużo czasu zanim nauczyła się
            > funkcjonować bez tego. Świadczy o tym wieża, która oznacza rozpad nauczenie sie
            > żyć w nowych warunkach. Przynajmniej ja tę kartę tak odbieram. Mimo, że przyjęł
            > a
            > tę stratę z opanowaniem, to chyba w duchu chciała łęb mężowi ukręcićsmile.

            Kapitalnie!!! Właśnie tak to wyglądało. (Kluczami zanim dorobiliśmy nowe
            wymienialiśmy się więc było to uciążliwe.)
            >
            > reakcja małego elfa na stratę nr 2:
            > kólowa pucharów (O), siódemka denarów (O), arcykapłanka.
            > Tym razem żona nie wytrzymała i wybuchła, oskarżając męża o brak wyobraźni.
            > Arcykapłanka jakoś podpowiada mi, że nawet postanowiła postawić karty, bądź to
            > w
            > celu próby dowiedzenia się co stało z tą rzeczą, bądź w celu medytacyjnym, aby
            > się wyciszyć.
            Tu niestety nie trafiłaś. Kompletnie to mówiąc brzydko olałam jego zgubę.

            Dużo trafień. Brawo!!!!wink

            • maly-elf Re: Komentarz do odp.Mamkijulci 23.08.09, 18:04
              Miejsce, w którym twoj bujający w chmurach mąż gubi rzeczy jest
              > jakoś bardzo z nim skorelowane, mój Głupiec też buja głową w
              > chmurach - to musiało być miejsce spotkań towarzyskich, imprezy z
              > alkoholem, ulica, podróż, schronisko turystyczne. 10 M i 3 K
              > potwierdzają, że jest to miejsce gdzie udziela się towarzysko,
              > popija piwko, stawiam na pub, restauracje, kawiarnię, teatr, kino.

              > Miejsce spotkań w sumie tak.Byliśmy całą rodziną na tym spacerze. Ale piwa
              nie piliśmy.

              > Pierwsza zgubiona rzecz - Umiarkowanie
              > Służy ona do - królowa kielichów i Krolowa Mieczy
              > Reakcja Elfa na zgubę - 10 denarów i król buław
              >
              > Obie rzeczy były ważne (wyszły wielkie arkana). mam wrażenie, że ta
              > rzecz była kobiety , pewnie twoja (umiarkowanie to kobieta, i
              > jeszcze dwie krolowe). Umiarkowanie przelewa z dzbana w dzban wodę,
              > a królowa mieczy rozgłasza inforamcje. Myślę, że zgubił telefon,
              > albo jakieś nakrycie ciała (widzę gołe piersismile) kurtkę, swetr albo
              > zegarek. jeśli to nie było coś twojego(innej kobiety) to mógł być
              > prezent, który mąż dostał od Kobiety.

              Telefon zgubił za drugim razem. A klucze nie były moje. Może te Królowe to
              symbol ogniska domowego(Q Pucharów), a Q. Mieczy to może symbol przedmiotu
              zrobionego z metalu?

              > Reakcję Elfa pokazuje 10 D i Król Bulaw - majątek wymyka się z rąk
              > swego właściciela. Elf wskazał przede wszystkim na stratę finansową,
              > sprawdzała, czy nie zgubił czegoś więcej. Byla sytuacja konfliktowa.
              > Możliwe, że Elf powiedział coś w stylu: Gdybyś nie chciał się
              > pokazać, pochwalić i nie wyjmował tego np. telefonu to byś go nie
              > zgubił, a kosztował tyle pieniedzy ....
              Majątek wymyka się z rąk – świetne określenie. Nie mogliśmy przecież wejśc do domu.
              >
              > Rzecz druga - Wieża i wypadł dodatkowo odwrócony kapłan
              > Służy do 8 denarów i eremita
              > reakcja Elfa Rycerz Denarów i 5 kielichów
              >
              > Trudno mi określić tą rzecz. 8 denarów kojarzy się ze sprzątaniem,
              > utrzymywaniem ładu. Eremita podpowiada, ze chodzi o ład zewnętrzny.
              > Myślę, że zgubił jakieś dokumenty, książkę, kalendarz, w którym
              > zapisywał wszystkie terminy, telefony.

              Dosłownie to był telefon. Strata o tyle istotna, że były tam spisane telefony
              wszystkich znajomych.
              Byłaś bardzo blisko.smile

              > Reakcja Elfa - Tym razem tolerancja Elfa na roztrzepanie męża doszła
              > do kresu, bo ile razy można gubić coś w tym samym miejscu, nie było
              > wielkiej straty finansowej, ale Elf martwił się jak Mąż się przed
              > kimś wytłumaczy.
              Nie całkiem. Straty nie było, ale i sprawy dla mnie też nie. Co mu zrobię, i
              tak wszystko na okrągło gubicrying

              Całkiem nieźle Ci poszłosmile

              • maly-elf Re: Komentarz do odp.Kity 23.08.09, 18:05
                > Rozkład:
                > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/BSbr3p3kFTSpMoLUiB.jpg
                > mąż Elfika w czasie, gdy gubił rzeczy – III Cesarzowa;
                > miejsce zgubienia (jego ogólny charakter) – XIX Słońce;
                > czym jest to miejsce dla męża Elfika – XXI Świat;
                > pierwsza zgubiona rzecz – 10 Mieczy;
                > czym była dla Elfika – XX Sąd Ostateczny;
                > reakcja Elfika – XII Wisielec;
                > druga zgubiona rzecz – 7 Pucharów;
                > czym była dla Elfika – 7 Mieczy;
                > reakcja Elfika na zgubienie jej – As Pucharów.
                >
                > Od razu rzuca się w oczy przewaga WA nad MA, czyli obie te rzeczy i sytuacje zw
                > iązane z nimi są ważne. Z MA są Miecze i Puchary – mam skojarzenia z ksią
                > żkami, bo to takie rzeczy jednocześnie intelektualne i emocjonalne.
                >
                > Moim najpierwszym skojarzeniem było, że mąż Elfika zajmował się dzieckiem na pl
                > acu zabaw, w obydwu wypadkach wziął z sobą (cenną dla Elfika) książkę i tam ją
                > zgubił. Ale z tymi książkami i placem zabaw, to może być projekcja. Podam ogóln
                > iejszą interpretację.

                No prawie. Bawił się jak dziecko, zjeżdżając z górki.
                >
                > Mąż w czasie, gdy gubił te rzeczy był „w stanie gotowości” (Cesarzo
                > wa) tzn. nie tyle robił coś konkretnie na 100%, co był w pewnym stanie czujnośc
                > i. Np. mógł być z dzieckiem na placu zabaw i dziecko bawiło się grzecznie lub s
                > pało w wózeczku, a on sobie czytał książkę – jednocześnie uważając na dzi
                > ecko. Albo mógł jechać pociągiem lub autobusem czytając lub myśląc nad czymś &
                > #8211; a jednocześnie zachowując czujność, żeby nie przegapić swojego przystank
                > u. Nie wykluczone, że to co robił kojarzy się z kobiecą domeną działalności, bo
                > Cesarzowa jest kobietą.

                Byliśmy na spacerze z sankami. Możliwe, że chciał mi zaimponować i popisywał
                się zjeżdżająć z tej górki. No to mu się udało, hihihi....

                > Miejsce w którym zgubił te rzeczy (Słońce) kojarzy mi się z radością, śmiechem,
                > zabawą. Plac zabaw jak najbardziej mi tu pasuje, chociaż może to być jakieś mi
                > ejsce związane z wczasami, odpoczynkiem, spotkaniem z kolegami. Może w tym mie
                > jscu był gwar, rozmowy, jakieś śmichy-chichy.

                Strzał w 10.smile Żartom nie było końca, wszyscy dobrze się bawiliśmy.

                > To miejsce dla męża Elfika (Świat) jest jakimś specyficznym światem, obszarem o
                > określonych granicach. Może być to plac zabaw, dom, park, określona linia tram
                > wajowa.

                Tak. Jego wujek mieszka niedaleko tego lasu i zawsze mu zazdrościliśmy, że
                mieszka prawie jak w leśniczówce.
                >
                > Pierwsza rzecz (10 Mieczy) jest przepełniona wartościami intelektualnymi. Dla
                > Elfika była (ąd Ostateczny) poradnikiem, do którego lubiła zaglądać. Jak mąż z
                > gubił tę książkę, to nic nie powiedziała – przyjęła to ze spokojem. Poza
                > tym może miała nadzieję, że zguba się znajdzie.

                Nadzieję miałam, owszem. Niestety klucze się nie znalazły. Te 10 mieczy to może
                liczba kluczy, bo było ich tam trochę.

                Druga rzecz nie była już dla Elfika taka ważna jak pierwsza, ale tym razem Elf
                > ik zareagowała emocjonalnie (As Pucharów). Chyba zrobiła mężowi awanturę, po cz
                > ym jak wyrzuciła z siebie emocje, to jej minęło.

                Nie, już mi się nawet krzyczeć na niego nie chciało. Przyjełam to bez emocji.

                Znowu mam skojarzenie, że była
                > to książka. Tym razem nie poradnik encyklopedyczny naładowany wiedzą, a raczej
                > zbiór aforyzmów lub krótkich opowiadań (coś jak Modlitwa Żaby) – z jedne
                > j strony przekaz poruszający emocje (7 Pucharów), a z drugiej książka, którą ot
                > wiera się losowo w jakimś miejscu i czyta przekaz na dzień dzisiejszy, czy na a
                > ktualną sytuację (7 Mieczy).

                Poradnik nie, ale telefon naładowany numerami telefonów.
                >
                > Dużo trafieńsmile Brawo!
                • maly-elf Re: Komentarz do odp.Dany 23.08.09, 18:08
                  Pierwsza zguba
                  > 1a. Co zgubił mąż Małego elfa ---10 denarów
                  > Coś związanego z pieniędzmi, albo do ogólnego użytku domowników, cos
                  > praktycznego , właściwie przychodzi mi jedno do głowy - karta kredytowa albo
                  > bankomatowa, może tez być telefon.

                  Tak, do użytku DOMOWNIKÓW. Swietne skojarzenie. Klucze są jak najbardziej dla
                  domownikówsmile
                  >

                  > 2a. Do czego ta rzecz służy---Rycerz mieczy
                  > Nadaje przyspieszenie jakimś sprawom

                  Na pewno ich zguba spowolniła nasz powrót do domu. M?usieliśmy jechać do
                  teściowej po zapasowe klucze.
                  >

                  > 3a. Jaki ma kształt---3 denarów
                  > Drobny, raczej nie jest kanciasty

                  Klucze były różnej wielkości.
                  >
                  > 4a. Jaki ma kolor--9 pucharów
                  > Tradycyjny dla tej rzeczy, szary, srebrny

                  Tak. Supersmile
                  >

                  > 5a. Z jakiego materiału jest zrobiona ta rzecz---Cesarz
                  > Solidny, sztywny jak plastik

                  Sztywny i solidny – to nie plastik ale zgadza się.
                  >

                  > 6a. Co jest charakterystyczne dla tego przedmiotu--7 pucharów
                  > Pomaga spełniać marzenia

                  Zwłaszcza jak ktoś jest domatorem, hihihi
                  >
                  > 7a. W jakim miejscu ja zgubił--Moc
                  > Jakiś urząd, biuro, najpewniej bank (tu ta rzecz nabiera mocy)
                  No niestety nie. Las.
                  >
                  > 8a.Jakie temu towarzyszyły okoliczności--Król palek, Królowa monet, Papież
                  > Był w to zamieszany szef, Mąż załatwiał jakieś sprawy, prawdopodobnie w tym
                  > banku, albo kupował coś ważnego, a on zawrócił mu czymś głowę (telefoniczne),
                  > może jakieś nowe wytyczne, zmiana planów, musiał zrobić coś ważniejszego i Mąż
                  > zapomniał zabrać kartę.
                  >
                  Raczej zapomniał, że ma je w kieszeni

                  > 9a. Jaka była reakcja Małego elfa--6 palek
                  > Nie przejęła się tym bardzo, wiedziała, że kartę będzie można odebrać, wyśmiała
                  > Męża za jego roztargnienie
                  >
                  [i]Wkurzyłam się jak diabli. Nie robiłam mu jednak awantury, ale traktowałam
                  go chłodn
                  o przez długi czas. W duchu miałam ochotę go udusić. Co najmniej.[/i]
                  >
                  > Druga zguba
                  > 1b. Co zgubił mąż Małego elfa ---6 pałek
                  > Cos co jest symbolem sukcesu, po długim namyśle doszłam do wniosku że klucze od
                  > mieszkania albo od samochodu (reszta interpretacji jest pod te kluczewink)


                  > 2b. Do czego ta rzecz służy---Mag
                  > Do majstrowania, manipulowania np. w zamku,
                  >
                  > 3b. Jaki ma kształt---Moc
                  > Ząbkowany, klucz też trochę przypomina łeb lwawink
                  >
                  > 4b. Jaki ma kolor--Świat
                  > zloty
                  >
                  > 5b. Z jakiego materiału jest zrobiona---4 pałek
                  > Coś naturalnego, złoty metal
                  >
                  > 6b. Co jest charakterystyczne dla tego przedmiotu---2 denarów
                  > I znowuż jakiś system „klucz i zamek”

                  > Odwrotnie. Teraz to telefon

                  > 7b. W jakim miejscu ja zgubił---Diabeł
                  > Oczywiście w banku (diabelska instytucjawink

                  > Las. Może też kojarzyć się z Diabłem i szatańskimi praktykami. Wszystkie
                  wiedźmy w końcu praktykowały właśnie w lesie.

                  > 8b.Jakie temu towarzyszyły okoliczności---Król pałek Głupiec 10 pucharów
                  > I znowuż ten szef, postawił Go w nowej sytuacji, czyli czymś mu zawrócił głowę
                  > i
                  > Mąż wrócił do domu bez kluczy (musiały mu wypaść)

                  Jak się nosi wszystko w kieszeni, to niestety tak jest. Po prostu mu ten
                  telefon wypadł.

                  >
                  > 9b. Jaka była reakcja Małego elfa---Królowa mieczy
                  > Tym razem Mały elf się zdenerwowała, nagadała Mężowi i to dosyć ostro, jak to
                  > królowa mieczy.
                  Podeszłam do sprawy obojętnie.
                  >

                  > No zobaczymy, najwyżej to zawsze jakieś nowe doświadczenie

                  Brawo Dano!! Bardzo dużo trafień.smile Tylko zamieniłaś rzeczy. Najpierw były
                  klucze, a potem telefon. Ale i tak wspaniale! Jestem pod wrażeniemsmile


                  • maly-elf Re: Komentarz do odp.Dobemy 23.08.09, 18:11
                    fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/9FJMEJadbqUBOAbFzB.jpg >" border="0" alt="> fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/9FJMEJadbqUBOAbFzB.jpg >">
                    > fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/LDLbL2JkM2WzAKHlxB.jpg >" border="0" alt="> fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fb/fd/tvfh/LDLbL2JkM2WzAKHlxB.jpg >">
                    > karty po lewej - pierwsza zguba
                    > karty po prawej - druga zguba
                    > karty w środku - miejsce
                    >
                    > Miejsce zdarzenia – Świat, 9 buław
                    > Miejsce gdzie mąż Elfika zgubił obydwa przedmioty to pomieszczenie
                    > lub budynek zamknięty, ale dający poczucie bezpieczeństwa, harmonii.
                    > Chyba jest to dość duże pomieszczenie, gdzie raczej nie siedzi się –
                    > obydwie postacie na moich 2 kartach stoją. Pomyślałam o kościele,
                    > bądź jakiejś sali gimnastycznej ?


                    No może sala gimnastyczna to nie była, ale coś ze sportem ( saneczkarstwem)
                    miała wspólnego. Poza tym akcja miała miejsce w niedzielę, więc stąd może i
                    skojarzenie z kościołem.
                    >

                    > Co zgubił za pierwszym razem mąż ME – paź mieczy
                    > Do czego ta rzecz służy – 7 kielichów
                    > Jaki ma kształt –10 mieczy
                    > Z jakiego materiału jest wykonana -Rydwan
                    > Reakcja ME – as kielichów
                    >
                    > Pierwsza rzecz jaką zgubił mąż Elfika wykonana jest z metalu bądź z
                    > czegoś mocnego, silnego i masywnego, coś co ciężko złamać, zgiąć
                    > itp.; koloru srebrnego bądź szarego (Rydwan). Wygląd –kształt tej
                    > rzeczy to coś cienkiego, długiego i wąskiego (10 mieczy).

                    Wszystko się zgadza.

                    Przedmiot
                    > ten służył mu do kilku rzeczy jednocześnie, był uniwersalny, tzn.
                    > mam na myśli taki przedmiot który jest np. breloczkiem, otwieraczem
                    > do butelek i jednocześnie pamiątką z wakacji, lub prezentem. Może ta
                    > rzecz przypominała mężowi Elfika o czymś nierealnym, o jakimś
                    > marzeniu, może była namiastką marzenia (7 kielichów). Postawiłabym
                    > raczej na to że przedmiot ten dostał w prezencie i była to pamiątka
                    > z symbolem tego miejsca. Gdzieś gdzie zapewne mąż Elfika chciałby
                    > pojechać i to może byłoby spełnienie marzeń.

                    Tu akurat pudło. Ale fakt już dosyć miałam spaceru i jak najszybciej
                    chciałam sie znaleźć w domku.

                    > Reakcja Elfika na informację o zagubieniu tej rzeczy nie była taka
                    > zła. Troszkę emocji było, ale porównując 9 mieczy która jest przy
                    > drugiej zagubionej rzeczy to i tak niewiele. I gdyby nie to że z
                    > mojego asa kielichów spływa trochę wody (i można to traktować jako
                    > rozpacz) to ośmieliłabym się powiedzieć, że zgubienie tej rzeczy
                    > nawet Cię ucieszyło Elfiku.

                    Nie. Tłumiłam złość w sobie. Wewnątrz bardzo byłam zła.

                    >
                    > Co zgubił drugim razem mąż ME – królowa denarów
                    > Do czego ta rzecz służy – rycerz kielichów
                    > Jaki ma kształt –5 denarów
                    > Z jakiego materiału jest wykonana -Umiarkowanie
                    > Reakcja ME – 9 mieczy
                    >
                    > Druga rzecz którą zgubił mąż Elfika w tym samym miejscu ma zupełnie
                    > inny kształt niż poprzednia. Rzecz ta jest okrągła bądź zbliżona
                    > kształtem do jakiś krągłości (5 denarów, królowa denarów), dość
                    > miękka i miła w dotyku (Umiarkowanie).

                    Kształt owszem inny.Czy telefon może być miły w dotyku? Dla niektórych pewnie
                    tak.


                    > Służyła chyba do oglądania bo Rycerz Kielichów namiętnie jest
                    > wpatrzony w swój kielich i widzi tylko jego, Rycerz ten powierza
                    > Kielichowi swoje sekrety, życie i najskrytsze myśli, więc tak sobie
                    > myślę że może to portfel zgubił maż Elfika tym razem, lub dowód
                    > osobisty.

                    To wpatrywanie to może ekranik w telefonie. Mój mąż czasami gra w jakieś gry
                    zamieszczone w komórce.

                    > Być może był to prezent od Elfika dla męża (Królowa denarów).
                    > No i niestety tym razem Elfiku jak dowiedziałaś się o zgubie z
                    > wrażenia aż usiadłaś i załamałaś ręce (9 mieczy). Złość, żal,
                    > cierpienie, zmartwienie to wszystko spowodowało chyba nawet bezsenną
                    > noc u Ciebie.

                    W ogóle się nie przejęłam. Przeszłam jak gdyby nic do porządku dziennnego.
                    >
                    > Jakoś ciężko mi było cokolwiek tu dopasować z tych kart, choć raczej
                    > stawiam na to że nie potrafię ich odczytać prawidłowo, więc nie
                    > zdecyduję się na jakąś konkretną odpowiedź. Przy drugiej zgubie może
                    > to być właśnie portfel, bo mam monety, ale pierwsza zguba.... Oprócz
                    > moich wypocin wyżej nic więcej mi do głowy nie przychodzi.
                    > Więc pozdrawiam i do jutra.
                    >

                    Nieźle Ci poszło Dobemko. Gratulacjesmile
                    • maly-elf Zwycięzca i prowadząca kolejny, 100!!!!!! Warsztat 23.08.09, 18:19
                      Nie było łatwo mi wybrać zwyciężczynię. Długo się wahałam i w końcu
                      zdecydowałam, że na zwycięstwo zasługuje CanadaUroczyście przekazuję Ci
                      pałeczkę Canado.smile Gratuluję!!
                      Pozostałym Dziewczynom również gratuluję, byłyście świetne. Poziom robi się
                      naprawdę wysokismile
                      • canada53 Re: Zwycięzca i prowadząca kolejny, 100!!!!!! War 23.08.09, 18:23
                        O kurcze, czuje się naprawdę zaszczycona!
                        • dana-25 Re: Zwycięzca i prowadząca kolejny, 100!!!!!! War 23.08.09, 18:29
                          Canado gratulacje!!!
                          Ciekawe co na zaserwujesz na na naszą rocznicęsmile
                          • canada53 Re: Zwycięzca i prowadząca kolejny, 100!!!!!! War 23.08.09, 18:32
                            Dziękuję. Muszę pomyśleć nad jakimś tematem smile .
                      • dobema GRATULACJE 23.08.09, 20:42
                        Gratulacje Canado!
                        Jak zwykle świetna!!!

                        • canada53 Re: GRATULACJE 23.08.09, 20:49
                          Dziękuję! Nie przesadzaj, bo zaraz w jakiś samozachwyt tu wpadnę wink .
                        • kita32 Re: GRATULACJE 23.08.09, 21:01
                          Canado, gratuluję!!!

                          Setny warsztat jest Twój smile. Tak mi najlepiej pasuje, że ten jubileuszowy warsztat jest Twój, bo jako jedyna jesteś tu od początku warsztatów smile. Brawo!!!
                          • canada53 Re: GRATULACJE 23.08.09, 21:46
                            Jeszcze raz dziękuję. Fakt, że "warsztatuję" już bardzo długo, ale tutaj nie
                            ilość wziętych udziałów się przecież liczy i wszyscy, którzy biorą udział są tak
                            samo zasłużeni i też im by się należał taki szczególny warsztacik. Prowadziłam
                            też okrągły warsztat pięćdziesiąty i jak tak dalej pójdzie, to zostanę
                            specjalistką od jubileuszy wink .
          • canada53 Re: Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 18:45
            maly-elf napisała:
            > No tak. Zjeżdżał na sankach z góry i nie raz z nich spadał. Ten Wisielec
            > świetnie pokazał zjeżdżającego na sankach mego ślubnego.

            I tak sobie myślę, że Wisielec fajnie pokazuje niedzielny spacer/wypoczynek w
            zadrzewionej okolicy - w końcu postać przedstawiona na tej karcie wisi na
            drzewie. Człowiek zapomina wtedy o wszystkich codziennych problemach, "zawiesza
            się" i relaksuje, a czas upływa dosyć leniwie. Niekiedy we wróżbach Wisielec
            symbolizuje też dziecko (jest on zawieszony jak płód na pępowinie i zależny od
            rodziców, nie decyduje sam o sobie, potrzebuje opieki, itd.), więc rzeczywiście
            do dobra karta wskazująca na spacer z dzieckiem.
            A Koło Fortuny też świetnie pokazało miejsce, gdzie można zjeżdżać z górki na
            sankach.
            • maly-elf Re: Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 18:50
              Zgadza się, karty świetnie to zobrazowały.smileTen Wisielec jako dziecko może też
              oznaczać, że mój mąż zachowywał się jak dziecko. No i zawiesza się, niestety
              dość często. ( stąd te jego zguby)
              • canada53 Re: Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 19:05
                A jeszcze Królowa Mieczy jako symbol telefonu komórkowego - też to karty
                rewelacyjnie pokazały. W końcu to dosłownie mówiąc "komunikująca się kobieta", a
                ponoć najczęściej kobiety uwielbiają godzinami gadać przez telefon.
                • maly-elf Re: Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 19:17
                  Wychodzi na to ,że masz świetną rękę do kart.smile
                  • dana-25 Re: Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 19:27
                    To jest chyba najważniejsze, bo resztę można się nauczyćsmile
                    • canada53 Re: Komentarz do odp. Canady 23.08.09, 20:12
                      Bo ja to wiem... Ale chyba jeszcze ważniejsza jest prawidłowa interpretacja tych
                      kart smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka