Dodaj do ulubionych

urlop od astrologii

26.08.07, 14:23
witam wszystkich
dziś mam ścisły zero koma zero kwadrat Jowusza do Saturna ur. Od
jakiegoś czasu chyba ze dwa tygodnie obserwuję u siebie kompletną
tępotę umysłową w kwestii astro. Od dłuższego czasu mam ściły
kwadrat Urana do Merkurego co powoduje brak umiejętności skupienia
sie na problemie dłużej niż pare sekund.
Czas chyba na jakieś wakacje od astrologii ..ale jak zacznę czytać
pisma kobiece to ..chyba poproszę o odstrzał sanitarny
pozdrawiam wszystkich serdecznie ...
może mi przejdzie po zaćmieniu Księzyca ..? sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: urlop od astrologii 26.08.07, 15:24
      Witaj Reno wink

      Faktycznie, masz męczące tranzyty. Półkrzyż Mars 1/2 Jowisz 1/4 Merkury razem z
      Twoim Saturnem utworzył Krzyż. Ale tranzytujący półkrzyż już się rozluźnia.
      Merkury zbliża się do Twojego Urano-Plutona. Będziesz miała świetny czas,
      mnóstwo pomysłów, będziesz przenikliwa... Ścisłą koniunkcję Merkurego do Plutona
      będziesz miała 29.08. o 11.30, a do Urana tego samego dnia o 23-ej.

      Aktualna ścisła opozycja Wenus do Neptuna jest w kwadraturze do Twojego Neptuna.
      Czujesz ją?

      pozdrawiam, Kita
      • rena65 Re: urlop od astrologii 26.08.07, 15:43
        oj Kito ..Ty jak zwykle działasz jak balsam... tak sobie pomyslałam,
        że kiedy będe sie wybierała w ..ostatnia podróż to chciałabym Żebyś
        mi to właśnie Ty zakomunikowała smile
        Co do Wenus ...to uparła sie Jedna żeby robić sobie retro w
        kwadracie do mojego Słońca i Neptuna. Cały poprzedni tydzień
        cierpiałam na żołądek a wczoraj okazało sie że mamy w ujęciu wody
        jakieś bakterie miast czuć sie śliczna i eteryczna bo Wenus w
        okolicach AC to ja chodze zwinieta w kokon.
        Nie popadam natomiast w żadne wenusowo neptuniczne zauroczenie
        no ..chyba żeby sie trafił jakiś mega anarchista zważywszy na
        Jowiszowo saturniczny kwadrat jako zbrojne ramię do walki z
        autorytetami. A, że takowych nie posiadam ..padło na astrologię
        pozdrawiam serdecznie

        • mrgodot Re: urlop od astrologii 26.08.07, 17:45
          A propos kwadratu Urana i Merkurego - mam go natalnie i wbrew
          pozorom nie mam problemów ze skupieniem się. Jak muszę coś zrobić,
          to muszę - rzucam wszystko i koncentruję się tylko na tym. Merkury
          ma oczywiście w zanadrzu trygon od Saturna, ale skoncentrować się i
          wyłączyć na chwilę to dla mnie nie problem.
          Tak tylko - off topic piszę.
          • rena65 Re: urlop od astrologii 26.08.07, 19:45
            ja też ma urodzeniowo kwadrat Urana i Merkurego tylko ....w zanadrzu
            mam..hmm kwadrat Saturna-orb 7 i ścisły zerowy kwadrat do Plutona
            (tak miał z tego co pomnę S. Lem więc nie jest chyba tak źle)
            teraz pokoleniowo Uran jest vis a vis Urana co ustawia Merkurego na
            szczycie swoistego półkrzyża jedno jest pewne za "bicie piany"
            wsadzałabym do więzienia !
            ..może jak dopłynie tam niebawem Jowisz dopadnie mnie jaka iskra
            Boża i wymyślę coś takiego jak proch? a nie ..był już taki
            jeden ..Nobel ..a by Go ..
            pozdrawiam serdecznie
            • joola17 Re: urlop od astrologii 26.08.07, 20:13
              Kobieto!! To Neptun rozleniwia, nie daj siesmile)
              Jak na dlugotrwaly tranzyt przystalo, trzeba go sposobem: nie ma co sie skupiac
              i koncentrowac, tylko plynac z nurrrrtem....rzekiwink)
              Kurrrde, bo mi sie udzieli, a chcialam napisac o pozarach w Grecji
          • kita32 Re: urlop od astrologii 26.08.07, 20:48
            Reno, najpierw Saturn wzmocniony całym stellum we Lwie robił kwadraturę do
            Twojego Słońca. To mogło osłabić odporność Twojego organizmu. Saturn całe
            szczęście teraz porusza się dość szybko. Dzisiaj już kwadratura jest 3^-owa,
            czyli na granicy działania tranzytu.
            Cały czas masz dość ścisłą kwadraturę Neptuna do Neptuna, którego masz w
            koniunkcji ze Słońcem. I zagrożenie dla organizmu przyszło od strony wody, bo to
            chyba przez bakterie w wodzie masz problemy żołądkowe.
            Gdy Wenus uściśliła opozycję do Neptuna, to sprawa się wyjaśniła. Ciekawe.

            Mrgodot, dzięki za uwagi. Czy mogłabyś podać orby tych aspektów? Trygon
            Merkurego do Saturna daje dobrą zdolność koncentracji. Mógł przeważyć. Ale
            podejrzewam, że sama tylko kwadratura Merkurego do Urana w horoskopie natalnym
            nie tyle musi dawać trudności w koncentracji. Może również dać nadmiar pomysłów,
            skłonność do łapania 10 srok za ogon.
            • kita32 Merkury-Uran 27.08.07, 00:08
              Zacytuję Arroyo na temat oddziaływania Merkury - Uran (lubię jego krótkie,
              esencjonalne określenia) :

              - Niezależność i oryginalność łączą się ze zdolnościami umysłowymi i werbalnymi
              - szybkość umysłu, który często przeskakuje szczegóły i nierzadko posuwa się do
              krańcowości.

              - Silnie napięty, pełen inwencji intelekt wytwarza nowe i niezwykłe skojarzenia
              myśli; niecierpliwość wobec umysłowej powolności innych oraz wobec formalnej
              edukacji.

              ......Tyle Arroyo. Przy kwadraturze mogą się uaktywniać trudniejsze strony tych
              aspektów. Szybkość umysłu może być taka, że trudno za swoimi myślami nadążyć -
              wtedy odczuwać się będzie brak koncentracji. Przeskakiwanie szczegółów, szybki
              potok myśli- może wprowadzić poczucie chaosu, ale bardziej odczuwalne przez
              osoby trzecie (słuchające, rozmawiające) niż przez właściciela tego aspektu.
              Silne napięcie może zwiększać zdenerwowanie tym, że inni nie łapią tak szybko
              albo wcale tego, co dla właściciela horoskopu jest oczywiste. Chyba każdy z nas
              wie, że mało co tak męczy jak konieczność dostosowania kroku do wolniejszego
              tempa innej osoby. Z umysłem też jest podobnie.

              Lepiej jest mieć w horoskopie koniunkcję tych planet niż kwadraturę, ale zawsze
              ich wzajemne oddziaływanie da błyskotliwość, szybkość umysłu. Przy koniunkcji,
              trygonie i sekstylu będzie mniej nieprzyjemnych "efektów ubocznych" niż przy
              nieharmonijnych aspektach.

              Ten aspekt nic nie mówi o etyce. Z tym bywa różnie. Intelekt można różnie
              wykorzystywać. (To tak na marginesie.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka